Dodaj do ulubionych

Szpitale bez lekarzy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 20:27
W Kochanówce protestują również psycholodzy! Im dyrektor nie miał nic do zaproponowania....
Obserwuj wątek
    • Gość: ejp Szpitale bez lekarzy IP: *.toya.net.pl 28.12.07, 22:00
      Lekarze to mafia. Dla nich pacjent jest nieważny. Niech umierają,
      bo my musimy mieć kasę. W tym zawodzie strajk to zbrodnia.
      Jak lekarzowi będzie się palił dom, chciałbym aby usłyszał w
      słuchawce, że straż pożarna strajkuje, przyjadą jutro.
      Jak będzie potrzebował pomocy podczas napadu, usłyszał to samo od
      policji. Przecież oni też mogą zastrajkować.
      Pościągać lekarzy z Rosji, z Ukrainy, a tych co nie chcą leczyć
      powy....ać. Łaski nie robią.
      • Gość: drow82 Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.cust.tele2.pl 28.12.07, 22:32
        Nikt nie przyjedzie pracować do kraju gdzie lekarz zarabia 1.3k PLn czyli
        niecałe 400 Euro, podczas gdy na zmywaku w Anglii masz więcej..

        Najpierw pomyśl a potem pisz
      • Gość: sanni Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 22:58
        Lekarze to mafia. Strażacy to mafia. Policjanci to mafia.
        Wszystko to mafia.
        Kiedy powymierają idioci, którzy tak uważają?
      • Gość: WJ Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 23:23
        Nawet na Białorusi lekarze zarabiają więcej niż w Polsce więc z tym ściąganiem
        może być krucho. Najpierw się dowiedz, a potem pisz.

        WJ
      • Gość: jaxa Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 16:22
        Otóż jesteś w błędzie drogi zibi. Pacjent jest
        najważniejszy.Zbrodnią jest niepłacić za wiedzę. Jak przyjedziesz do
        warsztatu ze swoim autkiem okupionym ciężką pracą to nie gniewa cię
        że stawka godzinowa mechanika za naprawę w wysokości 70 zł płacisz i
        koniec dyskusji. Wyobraź więc sobie że lekarz to taki mechanik jak
        przychodzisz do spółdzielni to masz płcić i płacisz bez dyskusji.
        Konstytucja gwarantuje ci dostęp do opieki medycznej jednak nie mówi
        że lekarz ma pracować darmo. podobnie jak ulubiona opowieść o
        przysiędze hipokratesa że lekarz musi. Tak, ale za godziwe
        wynagrodzenie odpowiednie do wiedzy jaką dysponuje. I dlatego
        lekarze, którzy nie są obywatelami drugiej w tym kraju kategorii,
        domagają się takiego wynagrodzenia. Żal mi cię biedny mentalnie
        człowieku, że tego nie rozumiesz.
    • radalaski Szpitale bez lekarzy 28.12.07, 22:41
      Wreszcie lekarze zyskują realną szansę na poprawę tych uwłaczających
      godności zarobków. I w naszym wspólnym interesie, niech dostaną
      czego chcą i co im się należy bo inaczej nie będzie niedługo u kogo
      się leczyć.
    • Gość: ejp Szpitale bez lekarzy IP: *.toya.net.pl 28.12.07, 22:59
      Nie znam biednego lekarza. Najlepiej niech wszyscy zastrajkują,
      nauczyciele, policjanci, strażacy,ratownicy górscy,pocztowcy,
      pracownicy stacji benzynowych, każdy ma za mało. Będzie wesoło.
      • Gość: WJ Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 23:24
        A czym ty się zajmujesz i jaki jest twój stan posiadania? Czy jesteś
        biedny/biedna skoro tego oczekujesz od lekarzy?

        WJ

        PS Nie jestem lekarzem
        • Gość: kasia Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.toya.net.pl 28.12.07, 23:54
          nikt chyba nie oczekuje, żeby lekarze byli biedni. Ale nie są jedyną
          grupą zawodową, której zarobki są uwłaczające. Poza tym argument o
          straży pożarnej i policji strajkujących jest jak najbardziej na
          miejscu. Forma protestu lekarzy (czyli mamy w d... pacjenta) jest po
          prostu perfidnym szantażem.
          • pasikonik10 Re: Szpitale bez lekarzy 29.12.07, 21:00
            niestety , nie wiesz o czym piszesz....
          • Gość: WWW Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 23:40
            A ile godzin miesięcznie pracuje strażak, czy policjant? Lekarze nie chcą
            pracować ponad 48h tygodniowo za psie pieniądze i ich prawo. Poza tym jest popyt
            i podaż i skoro polscy lekarze znajdują bez trudu pracę zagranica to chyba są
            nieźli. No i wolno im chyba zmienić pracę - czyli odejść z Polskiej służby
            zdrowia. Czy może dla lekarzy proponujesz przywrócenie pańszczyzny lub niewolnictwa?

            WWW
      • Gość: lekarz Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 00:32
        Jeżeli zastrajkują nauczyciele, policjanci, strażacy, ratownicy
        górscy, pocztowcy, pracownicy stacji benzynowych - może będą chętni
        na ich miejsce, kto wie. Mój sąsiad informatyk długo nie mógł
        doczekać się fachowców i osobiście, bardzo starannie zbudował spore
        zadaszenie nad furtką, choć trochę to trwało. Ciekawy jestem, co
        robi dekarz, jak mu wysiądzie lub zainfekuje się komputer. Rzecz w
        tym, kogo można zastąpić i jakim kosztem. Czy godzina pracy obydwu
        panów ma kosztować tyle samo???
        I z całym szacunkiem dla wszystkich zawodów - na moim roku nie było
        osób, które mówiłyby "nie dostałem się tu czy tam, więc poszedłem na
        medycynę".
      • Gość: sanni Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.07, 04:33
        ejp, jesteś idiotą. To wynika z Twoich opinii.
        Co byś powiedział, gdybyś znał biednego lekarza?
        Że jest OK. lekarze mają prawo strajkować bo znasz jednego biednego.
        Cymbał.
        Nie każdy ma za mało. Ja zarabiam w sam raz.
        Zauważ, jeśli potrafisz myśleć, że lekarze już nie strajkują. Oni
        tylko nie godzą się na pracę za marne pieniądze. Wolą siedzieć w
        domu.
        Jak każdy normalny człowiek - lekarz nie jest już zmuszany do
        dodatkowej pracy warunkami ekonomicznymi.
      • Gość: jaxa Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 16:30
        Drogi ejp widać że nic nie rozumiesz. Twój infantylizm jest
        przerażający.
    • Gość: anonim Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 23:57
      Problem polega na tym, że nikt do nas leczyć nie przyjedzie.
      Wypisywanie takich bzdur na forum to czysta strata czasu. Natomiast
      pewne jest jedno- jeśli lekarze nie zaczną w Polsce naprawdę dobrze
      zarabiać, to zostaną tutaj niedługo tylko najsłabsi. Przepisy
      wprowadzone przez Unię dotyczące czasu pracy lekarzy nie tylko nas
      rozkładają na łopatki - w podobnej sytuacji są też niektóre kraje
      zachodnie, np. Holandia. Jak myślicie - jak rowiążą ten prolem? Otóż
      zatrudnią lekarzy z Polski za godziwe pieniądze. Szczerze mówiąc,
      mimo iż sporo podróżuję i mam okazję obserwować różne nastawienia
      społeczne, to ngdzie, włączając w to kraje arabskie nie słyszałam,
      żeby ktoś podważał zasadność wysokich pensji lekarskich. Lata
      komunizmu w Polsce wywarły niezatarte piętno na mentalności co
      poniektórych naszych obywateli - czas najwyższy ażeby zacząć
      zapominać, że lekarz i szwaczka to ta sama jakość...
      • Gość: obi7 Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.toya.net.pl 29.12.07, 08:16
        "czas najwyższy ażeby zacząć
        zapominać, że lekarz i szwaczka to ta sama jakość..."- tak, lekarz jest prawie
        bogiem i zyje wiecznie.jesli wypisujesz takie bzdury to chyba jestes pozagatunkiem.
        • Gość: anonim Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 11:17
          Obawiam się, że nie zrozumiałeś sensu mojej wypowiedzi. Przeczytaj
          jeszcze raz ze zrozumieniem.
        • Gość: www Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 23:47
          Nawet w egalitarnej Szwecji lekarze należą do górnych 2% społeczeństwa jeśli
          chodzi o wysokość zarobków i zarabiają średnio więcej niż menedżerowie wysokiego
          szczebla. Nawet w Szwecji na to wpadli. Choć fakt - wpierw sporo ich lekarzy
          wyemigrowało do Norwegii.

          www
      • Gość: kumaty Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.toya.net.pl 30.12.07, 18:19
        A jak myślisz dlaczego w Polsce nie ma jeszcze prywatnych
        ubezpieczalni?
        Dlatego że lekarze sami blokują ich powstanie.
        A dlaczego to robią?
        Bo taki prywaciarz zabroniłby wykorzystywać sprzęt szpitalny dla
        prywatnego użytku przez lekarzy oraz kontrolowałby by dokładnie czas
        pracy lekarzy czyli 48/tyg. = 48/tyg a nie jak jest teraz gdzie
        48/tyg=24/tyg
        :-)
        BTW
        Ja uważam że lekarze przesadzają. Już teraz zarabiają około 400PLN
        na godzinę. Wystarczy np: pójść z dzieckiem na USG bioder.
        Cały "zabieg" trwa 15 minut i kosztuje 100 zł.
        60min:15=4 4x100=400
        Całkiem miła pensyjka.
        • Gość: anka Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.gprs.plus.pl 30.12.07, 22:03
          Rozumiem, że aparat do usg przynosisz ze sobą?
          • Gość: kumaty Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.toya.net.pl 30.12.07, 23:36
            heh????
    • Gość: wykształciuch Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 01:22
      Wreszcie nadszedł ten dzień że widać czarno na białym że lekarze to
      murzyni w białych kitlach którzy pracują dwa razy więcej niż inni bo
      chcą godnie żyć.
      Koniec z tym wyzyskiem.
      • Gość: . Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 23:13
        Nie 2, a 3-4 razy więcej za stawkę godzinową osoby z wykształceniem średnim.
    • Gość: "szary czlowiek" Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 10:00
      Jestem za podwyżkami dla lekarzy!!!, ale zauważyłem, że w waszych
      wypowiedziach nic się nie mówi o zmianie prawa i nałożeniu na
      lekarzy odpowiedzialności prawnej za podejmowane decyzje i diagnozy
      dotyczące pacjenta. Nie można dopuścić do sytuacji, że lekarze
      dostaną podwyżki, a nadal będzie obowiązywała bezkarność wobec
      pacjenta. Jeżeli mają zarabiać np. 10000zł netto, to nie mogą
      zdarzyć się przykładowe sytuacje: przychodzi pacjent z bólem głowy,
      lekarz przepisuje mu aspirynę, a człowiek umiera po miesiącu na
      nowotwór mózgu. I jeszcze jedna ważna sprawa, chyba należy
      zaprzestać praktyk z wydawaniem (testowaniem) leków dla pacjentów
      wybranej firmy farmaceutycznej (wiadomo dlaczego !!!) mimo, że na
      rynku dostępne są tańsze, a nawet czasami lepsze ich odpowiedniki.
      Podsumowując, podwyżki dla lekarzy tak!!!, zwiększyć
      odpowiedzialność prawną (tak jak w większości państw dawnej Unii
      Europejskiej a w szczególności w USA) i przypomnieć sobie o
      przysiędze, którą składaliście rozpoczynając praktykę lekarską !!!
      P.s.
      Nie chciałem uogólniać, ale zaczynam zauważać, że ogół wypiera
      wyjątki:(
      • Gość: barnaba Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.lodz.msk.pl 29.12.07, 13:35
        > Jeżeli mają zarabiać np. 10000zł netto, to nie mogą
        > zdarzyć się przykładowe sytuacje: przychodzi pacjent z bólem głowy,
        > lekarz przepisuje mu aspirynę, a człowiek umiera po miesiącu na
        > nowotwór mózgu.

        Czyli każdemu z bólem głowy robić tomografię komputerową? Na to nie stać nawet
        Kanady i Szwajcarii.
        • Gość: "szary człowiek" Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 14:50
          "barnaba" a czy Ty wiesz, co to jest profilaktyka, dobre
          rozpoznanie, tzw. "szanse zachorowania na nowotwór w rodzinie" i
          lekarz tzw. "pierwszego kontaktu". Chyba nie!!! Na tym etapie
          powinne być już wyłapywane osoby o "dużym ryzyku" zachorowań.
          • Gość: barnaba Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.lodz.msk.pl 29.12.07, 22:20
            ROTFL!

            jak widać na medycynie zna się każdy.

            A jak ktoś nie miał nowotworu w rodzinie i głowa go boli? To wg Ciebie na 100%
            nie ma nowotworu mózgu?
          • Gość: . Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 23:16
            Dawno nikt mnie tak nie rozbawił. :)
      • Gość: Robert Janowski Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.12.07, 16:23
        Generalnie nie jest tak. W sądach jest wiele spraw (o mediach nie wspomnę)
        przeciw lekarzom o niekompetencję. To jest dobry proces, lekarze muszą być
        odpowiedzialni za efekty swojej pracy, ale muszą mieć szansę chociaż się dobrze
        ubezpieczyć
    • Gość: normalny Szpitale bez lekarzy IP: *.toya.net.pl 29.12.07, 11:51
      Może ejp przesadził,ale nie ze wszystkim.Są takie zawody gdzie nie
      powinno być miejsca na strajk,zawody ratujące ludzkie zdrowie i
      życie,właśnie jak policjanci,strażacy,w tym również lekarze.Są inne
      formy protestu.Ponadto podlegają takim samym zasadom jak
      wszyscy,jeżeli wynagrodzenie w zawodzie mi nie odpowiada -
      odchodzę,nie każdy musi wykonywać swój wyuczony zawód.Tym
      bardziej,że związany jest przysięgą (ale to już niemodne).Dlatego
      bardziej rozumię lekarzy którzy się zwalniają,ale bez formy szantażu
      (jak dacie więcej to zrobię łaskę i wrócę),niż tych co zostawiają
      chorych i strajkują.
      A tak wogóle,to takie epitety jak idiota,cymbał,kiedy umrze,to nie
      na miejscu,świadczy to fatalnie o tych co tak piszą.Każdy ma prawo
      do własnego zdania, ale nie obrażajmy innych.
    • Gość: jaxa Szpitale bez lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 16:11
      Drodzy medycy macie niepowtarzalną okazję odzyskać status
      nieokupiony 400 godzinami pracy. jeśli teraz odpuścicie to już
      drugiej takiej okazji się nie bedzie. Nie wierzcie w zapewnienie,że
      za trzy miesięce rząd znajdzie środki bo ich nie znajdzie. Ma on
      inne problemy - nowa flota samochodów służbowych, samolotów dla
      rządu rosomaki i inne badziewie. Nie dajcie się nabrać na oceny Was
      jako "Dobrych ludzi ". Dobrym słowem nie zapłacicie w sklepie,
      szkole czy urzędzie. "Pokaż lekarzu co masz w garażu"w tym rządzie
      nic nie straciło na aktualności. Jesteście w dalszym ciągu
      lekceważeni traktowani niepoważnie, niezależnie od słów jakimim się
      was karmi. Nie odpuszczajcie.
    • Gość: Robert Janowski Szpitale bez lekarzy IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.12.07, 16:18
      Jestem przewodniczącym OZZL w "Kochanówce" a zatem znam sytuację od środka
      bardzo dobrze. Lekarze są grupą zawodową szalenie obecnie sfrustrowaną-
      odpowiedzialność za pracę jest wysoka, mamy do czynienia ze zdrowiem i życiem
      ludzkim, jesteśmy uważani za odpowiedzialnych często za coś czego nie ma obecnie
      szans zmienić, jesteśmy uważani za skorumpowanych, a poprzez porównania z
      medykami pracującymi w innych krajach w poczuciu biedy- taka praca generuje
      potrzebę gratyfikacji. Nasze postulaty są wyrażane od dawna, od dawna też
      słyszymy "nie ma.. nie da się.. psychiatrią się nikt nie interesuje.." itp. To
      na co się teraz zanosi jest skrajnym wyrazem naszego protestu. Nie jest tak że
      lekceważymy dobro pacjenta! Zawsze wykorzystywano tę cechę zawodu lekarza: "wy
      nie możecie.. to SłUżBA..". Otóż prawdopodobnie kończy się czas grania na takich
      emocjach, mimo że wielu z nas ma nadal wątpliwości, mamy poczucie że nie da się
      w inny sposób zmusić decydentów do rozmów. Jeszcze tylko przypomnę koniec
      przysięgi Hipokratesa: "... za godziwe wynagrodzenie dla siebie i swojej rodziny".
    • Gość: czeski wazonik Dlaczego psychologom nie chcą dać podwyżek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 21:09
      NIe będzie żadnych podwyżek bo psycholodzy nie trzymają się razem - są tacy co
      nigdy się nie odezwą i nie wychylą.
      • Gość: zigi Re: Dlaczego psychologom nie chcą dać podwyżek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 23:40
        Psycholodzy współpracują- w Kochanówce działa Koło Związku Zawodowego Psychologów. Większość z nich prócz wyższego wykształcenia ma specjalizacje, ukończyła bądź jest w trakcie niezwykle kosztownych szkoleń w zakresie psychoterapii (z własnej kieszeni oczywiście). Warto podkreślić wagę tej grupy zawodowej zwłaszcza w szpitalach psychiatrycznych. Ich praca jest nieodzowną częścią zarówno procesu terapeutycznego jak i diagnostycznego.

        Robert, jakie jest stanowisko lekarzy w sprawie podwyżek dla psychologów?
        Pozdrawiam
    • Gość: Tom Psychologowie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 23:03
      Psychologowie tylko diagnozują i prowadzą terapię ale nie potrafią przepisać
      recepty - więc za co podwyżki ?????????????
    • Gość: Piotr Szpitale bez lekarzy IP: *.bredband.comhem.se 30.12.07, 00:40
      Te pieniazki mozna by spokojnie wygospodarowac zminiejszajac ilosc
      Dr na dyzurze.Zdaje sie ze w Polsce czesto jest 1 Dr/oddzial.W
      Szwecji jest czesto 1 internista /szpital lub nawet wojewodztwo.Ma
      do pomocy 2-3 stazystow na izbie/izbach przyjec.jak nie daje rady to
      dzwoni po kolege.podczas dyzuru oblatuje sie wszyskie oddzialy i
      odpowiada na telefony z oddzialow i innych szpitali.Jest rowniez
      dyzurant sercowy lub nie,poloznik oraz anestezjolog.Jak cos sie
      dzieje to w helikopter pacjenta i do innego wojewodztwa gdzie jest
      np ostra kardiochirurgia.
      Czasu na kawe nie ma a czesto na siusiu.Po wprowadzeniu nowych
      przepisow zlikwidowano w naszym szpitalu wojewodzkim nocna ortopedie
      chirurgie i kardiologa.na psychiatrii jest tylko stazysta i ma do
      pomocy lekarza rodzinnego na telefon oraz psychiatre na telefon.w
      Polsce to zdaje sie musi byc np lekarz na dializach w nocy bo juz
      inny Dr to sie na tym nie chce znac.Przeciez to podlaczja
      pielegniarki.Ale moge sie mylic bo juz pewnie zabraklo lekarzy zeby
      obsadzili wszyskie oddzialy.I wtedy takiemu Dr mozna zaplacic bo
      zastepuje kilku dr.
      • Gość: barnaba Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.lodz.msk.pl 30.12.07, 13:52
        Tylko że w PL stażysta nie ma prawa pracować samodzielnie.
      • Gość: anka Re: Szpitale bez lekarzy IP: *.gprs.plus.pl 30.12.07, 21:47
        Ale w Szwecji na dyżurze jest nieco więcej pielęgniarek niż u nas i maja większe
        kompetencje.
    • Gość: jolkak11 to chyba normalne ze za nadgodziny trzeba płacić!! IP: *.toya.net.pl 30.12.07, 07:34
      nawet nie wiedziałam do tej pory że lekarze pracuja na nadgogzinach
      społecznie! Kto stworzył takie prawo pracy!!! Jak można nie płacić
      lekarzom za dyżury!? Niech tak każą pracowac górnikom! To jakaś
      paranoja! I teraz NFZ oburza sie że ma płacić za nadgodziny?! Może
      sami niech pracuja społecznie i to grubo ponad 48 godzin
      tygodniowo!!!
      Nie jestem lekarzem i nie mam lekarzy w rodzinie - ale nie wyobrażam
      sobie że kaze sie ludziom pracować za darmo ponad 48 godzin
      tygodniowo! Jak mają być skuteczni, i mili w takich warunkach?
      • Gość: anka Re: to chyba normalne ze za nadgodziny trzeba pła IP: *.gprs.plus.pl 30.12.07, 22:10
        To niezupełnie tak. Płacą nam za dyżury - ale nie tyle co za nadgodziny, a nawet
        - mniej niż za normalne godziny pracy. Czyli nie jest to za darmo tylko za
        półdarmo. A takie prawo stworzył nasz rząd -lekarze zostali wyłączeni spod
        Kodeksu Pracy.
        • Gość: jamiś Re: to chyba normalne ze za nadgodziny trzeba pła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 22:33
          info ze szpital płaci mniej niz za normalne godziny jest nieprawdziwe,nie ma takiej możliwości, od kilku lat już za dyżur płaci się według stawki osobistego zaszeregowania / liczba godzin "roboczych" w miesiącu x liczba godzin dyżuru.Plus extra za noce, święta. Nie mówie ze dużo, tylko że inaczej niż szanowna przedmówczyni pisze.
    • Gość: Piotrek Szpitale bez lekarzy - i dobrze !!! IP: *.run.pl 30.12.07, 10:55
      Rząd, władze miasta miały już dawno czas zająć sie problemem. Jak zwykle nie zrobili nic. Niech ewakuują Kochanówkę. Lekarze i pielęgniarki mają rację. W szpitalu "Kochanówka" personel jest zagrożony fizycznie i oplacany najniżej w Łodzi. Zwozi się tu masowo pijaków, narkomanów, pobudzonych psychopatów. Dla pacjentów psychiatrycznych zostaje mało czasu i pieniedzy. Dla miasta Łodzi Kochanówka to wyspa trędowatych Spina Longa gdzie wysyła się całe szambo i po problemie. Daleko, nie widać i nie słychać.Masto nie robi nic. Czas żeby zdjąć maciejówki podrapać sie w główki i coś zrobić a nie wiecznie uciekać od problemu. A ci co najwięcej bzdur piszą , są zapewne klientami Kochanówki których ubrano , postawiono na nogi a teraz paszcza im sie nie zamyka....
    • Gość: Paweł Wreszcie - Szpitale bez lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.07, 11:54
      W tym szpitalu dyrekcja nie robiła nic. To strategia przetrwania, nie narażać
      się, nie inwestować. Najważniejsza była nagroda z urzędu miasta za brak
      zadłużenia. Jak moja matka tam leżała to widziałem: ogromne tereny, ogrzewanie
      na maksa, jacyś kolesie z dmuchawkami do liści. Tak naprawdę jest dużo
      możliwości oszczędności tylko trzeba chcieć i pokonać opory zwalnianych kolesi,
      pozbyć się niepotrzebnego terenu, zmodernizować ogrzewanie itd. Zrobić oddział
      intensywnej terapii dla przywożonych pijaków zamiast wozić ich po całym mieście.
      Do tego jednak trzeba się wysilić. Powalczyć też z urzedem miasta który udaje,że
      niema problemu. Ewakuować pacjentów do urzędu miasta i zrobić miasteczko
      namiotowe ... Może wtedy piłsudczycy w urzędzie zrozumieją że tez trzeba czasem
      w życiu coś zrobić.Mam wrażenie że w 19 wieku jak zakładano szpital to miano
      jakieś koncepcje a dziś ich brak
      • Gość: lekarz O jakich strajkach piszecie? My lekarze wcale nie IP: *.toya.net.pl 30.12.07, 17:25
        musimy teraz strajkować? Będziemy po prostu pracować zgodnie z
        zatrudnieniem co do minuty. Aha, pragnę uświadomić wszystkich, że
        lekarze będący nauczycielami akademickimi zatrudnieni są w
        szpitalach na cząstkach etatów - 0,1 lub 0,2. Czyli teraz pracować
        będą odpowiednio 45 albo 90 minut dziennie. Ciekawe jak w tej
        sytuacji przeprowadzić zabieg albo nawet dokończyć duży obchód? I
        możecie sobie rzucać na nas obelgi lub pisać, że zostawimy chorych.
        Sorry, ale nie będziemy się narażać na kary. W świetle prawa
        przebywanie w pracy poza godzinami pracy jest nielegalne i można
        pociagnąć za to do odpowiedzialności. Poza godzinami zatrudnienia
        nie obowiązuje ubezpieczenie. Jak widzicie jest to problem na pewno
        nie lekarzy. Nareszcie koniec z wyzyskiem!!! Doprowadzimy wreszcie
        do tego, że lekarz po 6 latach ciężkich, długich i trudnych studiów
        oraz po roku stażu, a łącznie po 19 latach kształcenia się, będzie
        zarabiać na godzinę więcej niż murarz, tynkarz czy zwykly robotnik.
        Teraz my dyktujemy warunki!!!
        • Gość: lekarz A co do lekarzy zza wschodniej granicy, to nie lic IP: *.toya.net.pl 30.12.07, 17:31
          cie na to, że będą tu pracować. Oni żeby w ogóle móc pracować w
          naszym kraju, muszą nostryfikować dyplom po to, żeby był uznawany w
          całej Unii Europejskiej. A gdy już zrealizują ten cel, to mając
          możliwość pracy w Anglii, Holandii, Niemczech czy Szwecji na pewno
          nie wybiorą Polski. Już raz do szpitala w Opolu przyjechały
          pielęgniarki bodajże z Ukrainy, ale jak usłyszały że proponowana im
          suma jest za miesiąc, a nie za tydzień, to złożyły się na paliwo i
          pojechały szukać pracy do Niemiec. Inna sprawa, że za wschodnią
          granicą lekarze zarabiają chyba więcej niż u nas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka