Gość: Tomasz.bu
IP: *.ssp.dialog.net.pl
30.12.07, 18:41
Wielokrotnie przetoczyły się dyskusje o tym, że Łódź bardzo opornie
przyjmuje pomysł zakupu używanych zachodnich tramwajów. Częstokroć
argumentem był brak "wolnych" wozów, tymczasem kilka dni temu była
informacja, że po tym jak Stutgart przeszedł na Stadtbahn posiada
trochę wolnych wąskotorowych pojazdów. Ich zakupem interesuje
się ... Grudziadz. Ze swojej strony chciałem tylko przypomnieć, że
Stutgart jest miastem partnerskim Łodzi, co w przeszłości już
kilkukrotnie ułatwiało sprowadzenie używanego taboru.
Kraków z dużą konsekwencją sprowadza używane wagony. Po duzej serii
wiedeńczyków pojawiły sie tam także M8S ze wstawką niskopodłogową z
Norymbergi. Poznań ma sporo wozów z Amsterdamu oraz poniemieckie
GT8. Szczecin otrzymał ostatnio dużą partię tatr KT4D z Berlina.
Gdańsk, po części na potrzeby nowej linii na Chełm zakupił sporą
partię wozów z Dortmundu, który również musiał je wycofać z przyczyn
zmian technologicznych (utunelowienie jakiejś części sieci).
My tymczasem jak pijany płotu trzymamy się naszych, z całym
szacunkiem, ale g*wnianych modernizacji, po których otrzymujemy
wagony bez piasecznic, bez ogrzewania (o klimatyzacji nie
wspominam), z dziurawymi drzwiami, niedomykającymi się oknami,
przestarzałym napędem i rozruchem, przestarzałymi wózkami, tylnymi
drzwiami których nie widzi motorniczy i z niebezpiecznym "skosem"
tamże, wykończone tekturą, która wyciera się i wygina po kilku
miesiącach eksploatacji. Jedyne co można zaliczyć na plus to
przetwornice statyczne.