big_news
01.02.08, 16:14
Albo lemoniady od "prywaciarza".
Łyknąłbym także bardzo chętnie "alpinę" Pamięta jeszcze ktoś to cudo?
Komu to wszystko przeszkadzało?!
Wiem, wiem! Rynek, konkurencja.
Tylko, że to jakoś marnie mnie przekonuje.
Bo wciąż pamiętam dawne smaki i smaczki, których młodsi nigdy już nie poznają;)