Dodaj do ulubionych

Fala droga czy tania?

IP: *.sttb.pl 15.02.08, 20:50
tak sie zastanawiam o co chodzi... bo jesli fala ma klientow i zarabia (znaczy
jest na plusie) przy takich cenach, to po cholere obnizac cene? przeciez to
bylaby glupota.

jesli natomiast chetnych jest za malo to sami wczesniej czy pozniej zmuszeni
beda obnizyc ceny, nie ?

logiczne chyba
Obserwuj wątek
    • Gość: gitz Re: Fala droga czy tania? IP: *.teoc.pl 15.02.08, 21:03
      Logiczne, ale nie w mentalnym komunizmie, w którym żyjemy. U nas basen ma
      ustalać takie ceny jak się będą podobać mietkom z Kilińskiego. U nas właściciel
      mieszkania nie może za wnajęcie swojej własności żądać tyle pieniędzy ile chce.
      U nas obywatel prowadzący firme może płacić kilkakrotnie tą samą składkę
      (zdrowotną), a do lekarza i tak będzie czekał kilka miesięcy.
      • paenka Re: Fala droga czy tania? 15.02.08, 21:11
        Nie sądzę aby rozcdziło sie jedynie o cenę biletu a o czas jaki
        wykupujemy. 3 godziny to fakt sporo czasu ale niektórzy rzeczywiscie
        na basen idą na godzine i tyle im wystarcza wiec jesli mają wchodzic
        na basen na godzine za 35 zł to troszkę przesada, prawda? Myślę, że
        jednak dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie godzinnych biletów.
        Wtedy dopiero zaczniemy dyskusje czy się opłaca czy nie, czy drogo
        czy tanio. CHyba że wprowadziliby kupowanie z góry 3 godzin i można
        je wykorzystywać na raty tzn nie za jednym razem a moznaby było
        dzielic taki mini abonament.
        • romike Re: Fala droga czy tania? 15.02.08, 21:59
          Ludzie ten basen to jest prywatny interes. Miasto ma tylko
          mniejszościowy udział 17% bo dało jedynie ziemię, a pieniądze na
          inwestycję dał kto inny.
          Jeżeli własciciel ustalił takie ceny, to jego sprawa. Za wysokie, to
          będzie musiał obnizyć i tyle. Ktoś chyba nie zauważa , że od 1989
          (no od 1990 właściwie) mamy w Polsce wolny rynek i to mechanizm
          rynkowy, a nie prezydent miasta ustala ceny.
          Jak się opłaci włascicielowi to może nawet sprzedawać bilety
          pięciogodzinne - rynek to zweryfikuje. Ja rozumiem, że każdy
          chciałby popływać na Fali za 10 złotych, a nie kazdego stać za 35
          zł, ale pewnie dużo ludzi chciałoby mieć nowego mercedesa za 10 tys.
          złotych, a producent jakoś sprzedawać nie chce. Tyle że jakby ktos
          wystąpił z takim wnioskiem do producenta mercedesów to by go
          wyśmiali jako idiotę, a rózni pseudospecjaliści w rodzaju prezydenta
          wystepują z podobnymi wnioskami do własciciela Fali.
      • Gość: pafni Re: Fala droga czy tania? IP: *.lodz.mm.pl 17.02.08, 12:02
        Wex pod uwage status mieszkańców, może ciebie stac na wynajmowanie mieszkania za dwa tysie miesiecznie, ale to nie znaczy, że przez twoje myslenie bezdomni mają sie chowac po dworcach i kanałach, troche empatii!
    • Gość: i tyle na temat Fala droga czy tania? IP: *.toya.net.pl 15.02.08, 22:43

      Ci którzy coś mówią o niewłaściwych cenach to ile właściwie włożyli
      w to przedsięwzięcie?
      Wszyscy mają prawo powiedzieć, że cena im nieodpowiada, ale kogo to
      właściwie ma obchodzić? A jak jaka jest cena odpowiednia? Według
      mnie żadna, bo jak będzie za niska to nalezie się też zasyfiała,
      zapijaczona żulia i trzeba będzie wszystkiego pilnować.
      Jedynym cywilizowanym sposobem reakcji jest zrezygnowanie z tej
      przyjemności lub zbudowanie z resztą niezadowolonych konkurencyjnej
      pływalni. Może jakaś spólka akcyjna czy coś w tym stylu?
    • Gość: biznesman Re: Fala droga czy tania? IP: *.toya.net.pl 15.02.08, 23:05
      bardzo dobrze że bilety po tyle są. mnie stać że by zapłacić nawet
      200 zł za akqaparka dla mnie i mojej rodziny a tak przynajmniej
      biedacy nie brudzą mi wody
    • Gość: Marianna Fala droga czy tania? IP: *.pool.einsundeins.de 16.02.08, 01:56
      Ja sie bardzo ciesze, przynajmniej nie bedzie tej calej choloty,
      ktora pojawia sie np. w WODNYM RAJU, ktory z "rajem" nie ma nic
      wspolnego.Pozdrawiam.
    • Gość: Kaczowstrzymywacz Fala kretyństwa na temat Fali. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 02:13
      literka_m - święte słowa.

      gitz - jesteś debilem.

      paenka - szacun!

      romike - ziemia pod falę jest 100razy więcej warta niż ta moczydupka w kształcie
      piramid (może twoją ojcowiznę można kupić za winiasza i
      ramke "Męskich", ale w mieście Łodzi są inne realia niz w twoim Dupowie.

      Gość: i tyle na temat - niestety jest to sprawa wszystkich Łodzian, bo Park
      Piłsudskiego, d.Zdrowie mamy jedno i jest to dobro społeczne. Jak ty nie
      przyjdziesz na ten basen też będzie czysciej, bo z tego co wypisujesz widać że
      masz we łbie tylko błoto.

      biznesman - idż sobie do "akqaparka" (z rodzinom) za 200 zł,
      ale wcześniej idź do skoły po pieniądze; próba edukacji i uczłowieczenia ciebie
      okazała się daremna.
      "biedacy nie brudzą ci wody" a spokojnej tafli rozumu nie mąci ci żadna myśl...
      • Gość: ostatni raz Re: Fala kretyństwa na temat Fali. IP: *.toya.net.pl 16.02.08, 06:38
        obrońco żuli, możesz mieć czerwone poglądy, boś tępy i niewiele
        rozumiesz z tego co się dzieje wokół. Kup dużą miskę, najlepiej
        chińską, wynajmuj komu chcesz nawet za darmo. W ten sposób wreszcie
        coś pożytecznego zrobisz dla społeczeństwa. Głosuj "nogami", nie
        przyjdzisz ty i inni, to może ceny spadną. Podaj na koniec dobrą
        cenę, bo tego mi zabrakło. A tak na marginesie zgłoś się do
        magistratu żeby zbudował jeszcze jedną falę tym razem społeczną,
        zobaczymy po ile będą bilety.
      • romike Re: Fala kretyństwa na temat Fali. 16.02.08, 07:21
        > romike - ziemia pod falę jest 100razy więcej warta niż ta
        moczydupka w kształci
        > e
        > piramid (może twoją ojcowiznę można kupić za winiasza i
        > ramke "Męskich", ale w mieście Łodzi są inne realia niz w twoim
        Dupowie.
        >
        Widzisz nie jest istotne ile ziemia jest warta, ale ile była warta w
        momencie zawierania spółki. Na tym miedzy inymi polega istota spółki
        kapitałowej, że ziemia to już nie jest własność udziałowców czy
        akcjonariuszy, ale spółki. Jeżeliby miasto działało zbyt intensywnie
        na rzecz obniżki cen, a jednocześnie nie byłoby to uzasadnione
        rynkowo, to ....miasto mogłoby być oskarżone i skazane za działanie
        na szkodę spółki.
        Miasto zawarło umowe spółki...i koniec. Na tym polega między innymi
        praworządność, że umów się dotrzymuje, nawet gdy potem są
        niekorzystne.
        Chamską uwagę o mojej ojcowiżnie za winiasza , w zasadze bym
        pominął, bo ona wystawia tylko własciwe świadectwo o autorze, ale
        musze napisać , bo uśmiałem się do łez, bo tak się składa, że moja
        ojcowizna jest w takim miejscu, gdzie trudno o drozszy grunt w
        Łodzi.
        I leszcze jedno - zawsze mnie uczono, ze sformułowanie "w mieście
        Łodzi" dowodzi skrajnego wieśniactwa.
    • Gość: obserwator literka słusznie pisze - to jedno IP: *.toya.net.pl 16.02.08, 07:51
      a drugie: niech cena biletu bęzdie zaporą przed niemytym zulem ze salumsów jacy wypełniają to miasto po brzegi...
      • Gość: aga Re: literka słusznie pisze - to jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 16:06
        Ludzie,o czym tu piszecie-jaki lump tam pójdzie i za co.Bilety są za
        drogie,łodzianie jeszcze nie mają pensji wysokich .Jestem za godzinnym wejściem
        na basen.
        • Gość: Jaaja Re: literka słusznie pisze - to jedno IP: *.grs-k0.g1.pl 17.02.08, 07:25
          > Jestem za godzinnym wejściem
          > na basen.

          Więc wybuduj basen i sprzedawaj godzinne!

          Pozdrawiam.
    • Gość: Piotrek Fala droga czy tania? IP: *.teoc.pl 16.02.08, 12:34
      Na cotygodniowy wypad na Fale na 3 godzinki wraz z znajomą byłoby trochę szkoda
      bo to jak by nie patrzeć (55*2)*4 ale raz kiedyś iść albo jak sie ma cały dzień
      to już cena nie jest taka zła. Ja byłem już 4 razy i dziś idę piąty raz i jestem
      b zadowolony (szymczak.jogger.pl/), korzystając póki sa z kuponów
      rabatowych od maja zobaczymy jak będzie to wszystko wyglądało
    • login-ka Fala droga czy tania? 16.02.08, 13:47
      Najśmieszniejsza w tym wszystkim jest reakcja miasta - Fala to inwestycja prywatna. Skoro miasto chciało być "dobrym wujkiem", to mogło samo wystawić takie baseny, wtedy mogliby dyktować ceny. A teraz? Inwestor wybudował, a miasto i prasa chcą wymusić ceny. Jeśli będzie za drogo, zabraknie klientów, inwestor sam obniży...
      • Gość: klara Re: Fala droga czy tania? IP: *.toya.net.pl 16.02.08, 14:45
        Niech podzielą cenę 45 zł na trzy godziny. Wyjdzie 15 zł na godzine
        i niech pobierają tyle za godzinę korzystania z Fali. Też będzie
        dość drogo w porównianiu z innymi basenami, ale sprawiedliwie.
        Wyboraźmy sobie, że za parkowanie na ulicy Łodzi trzeba by było
        zapłacic od razu za trzy godziny, bez wzgledu na to ile sie parkuje.
        Albo za wejście do kina trzeba by było zapłacić za wejście na trzy
        seanse, choc chce się obejrzeć tylko jeden film . ITD.

        • Gość: literka_m Re: Fala droga czy tania? IP: *.sttb.pl 16.02.08, 16:00
          > Niech podzielą cenę 45 zł na trzy godziny. Wyjdzie 15 zł na godzine
          > i niech pobierają tyle za godzinę korzystania z Fali. Też będzie
          > dość drogo w porównianiu z innymi basenami, ale sprawiedliwie.

          gdzie Ty sie sprawiedliwosci uczylas ? jesli 3 godziny kosztuje 45 zl to jedna
          godzina powinna kosztowac 30 zl, to chyba jasne, nie ?

          co to znaczy sprawiedliwie ? sprawiedliwie to jest w niebie, w interesach ma byc
          uczciwie a uczciwie jest wtedy, jak cennik znany jest wszystkim przed a nie po
    • Gość: ABCD Fala droga czy tania? IP: *.koba.pl 16.02.08, 16:57
      Wygląda na to, że część dyskutantów krytykuje cenę i czas
      wejściówki nigdy nie będąc w aquaparku. Ostatnio na dużej imprezie
      rodzinnej prawie wszyscy mówili, że na "Fali" jest za drogo. Nigdy
      nie byli w parku wodnym i od lat nie chodzą na basen... ale
      krytykują i doskonale "znają się" na temacie. Taka komunistyczna
      mentalność.
      Moim zdaniem cena jest dobra, bo na godzinę wychodzi nieco ponad 11
      zł. Jeszcze w żadnym aquaparku nie byłem krócej niż 2 godziny, a
      łódzki jest największy w Polsce. Jeśli chcę tylko popływać, to idę
      na pływalnię, a nie do parku wodnego.
      Niską frekwencją z powodu ceny bym się nie martwił. Istnieje
      przecież aquaparkwiana turystyka. Sam to robię i znam ludzi
      podróżujących w tym celu. Jestem pewny, że na "Falę" przyjadą
      ludzie z innych miast. Przy okazji zostawią dudki w hotelu, w
      restauracji itp. Biznes się kręci. Oby tak dalej.
    • Gość: gość Re: Fala droga czy tania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 02:43
      Rynek weryfikuje ceny a nie pseudo specjaliści.
      Nie mamy monopolu i "Fala" nie jest jedynym "basenem" w Łodzi.

      Jak ktoś chce popływać godzinę to idzie na Nową Gdynię albo na Rojną jak ktoś
      chce posiedzieć w Aqua Parku to idzie na Fale i kupuje bilet na 3h.
      • Gość: klara Re: Fala droga czy tania? IP: *.toya.net.pl 17.02.08, 13:30
        Widze, że ten wątek jest jedyną w tym mieście enklawa poglądu, że 1/
        Fala jest tania, 2/ Bardzo dobrze, że nie ma biletów
        jednogodzinnych.
        Od dnia otwarcia słychać w róznych środowiskach pogląd wrecz
        przeciwny, wystarczy porozmawiać ze znajomymi, ci biedniejsi
        narzekają, że za drogo, ci bogatsi, że z jakiej racji mają płacic za
        trzy godziny skoro korzystaja z basenu tylko godzine, lub w ogóle
        nie korzystają, bo idą tylko do sauny (lub na masaż), a muszą
        zapłacić za trzygodzinny wstep na baseny.
        Podobne poglądy słychac we wszystkich łódzkich lokalnych mediach.
        Tylko na tym wątku panuje przekonanie, że jest tanio. Dziwne to.
        • Gość: ABCD Re: Fala droga czy tania? IP: *.koba.pl 17.02.08, 19:55
          :)
          Zadowoleni nie dysutują o "Fali", tylko korzystają z "Fali". Ci,
          którym odpowiada cena, swoją akceptację potwierdzają w kasie
          aquaparku i to jest ich głos w tej dyskusji. Inni narzekają "z
          góry", a politycy podlizują się wyborcom, obiecując interwencję w
          sprawie ceny. Część narzekających da się "uwieść" politycznym
          obiecankom i w przyszłości zagłosuje na tego populistę. Niestety,
          zapomnijmy, że na "Falę" wejdziemy za trzy pięćdziesiąt, jak za
          nieboszczki komuny.
        • romike Re: Fala droga czy tania? 17.02.08, 20:07
          > Widze, że ten wątek jest jedyną w tym mieście enklawa poglądu, że
          1/
          > Fala jest tania, 2/ Bardzo dobrze, że nie ma biletów
          > jednogodzinnych.

          Jeżeli ktoś myśli, ze Fala to jest basen pływacki, na który może
          przyjśc popływać 40 minut i wyjść, to się myli - Fala do tego nie
          służy (a jeśli ktoś tak chce z niej korzystać to musi płacić). Aby
          skorzystać z atrakcji wodnego parku naprawdę trzeba tm pobyć może
          nie trzy, ale dwie godziny (pamiętajmy przebieranie to też czas
          pobytu). W tym kontekście bilet jednogodzinny jest swego rodzaju
          ułudą taniości.
          Weźmy przykład Sopotu aby być tam powiedzny półłtorej godziny trzeba
          zapłacić 36 zł (24 zł 1 godzina + 30 minut po 0,40 zł). Czyli
          wychodzi tyle samo za półtorej godziny, co za 3 godziny na Fali.
          Zatem rzeczywiście można postawić tezę że na Fali jest tanio.
          Spór oczywiście dotyczy tego czy warto przychodzić na Falę na
          godzinę. Moim zdaniem nawet gdyby bilety były godzinne, to przyjście
          na godzinę nie ma sensu i ludzie i tak narzekaliby, że drogo.
          Najważniejsze w tym sporze jest jednak to, że dopóki włascicielowi
          będzie się to opłacać, to nie ma metody i siły, która spowodowałaby
          zmianę ceny biletów.
          Czasy komuny kiedy to Fala była za dwa złote, a ceny ustalał komitet
          (lub inny organ w jego imieniu) już nie wrócą...i dobrze.

          > Od dnia otwarcia słychać w róznych środowiskach pogląd wrecz
          > przeciwny, wystarczy porozmawiać ze znajomymi, ci biedniejsi
          > narzekają, że za drogo, ci bogatsi, że z jakiej racji mają płacic
          za
          > trzy godziny skoro korzystaja z basenu tylko godzine,

          Powiem szczerze, są tacy moi znajomi którzy narzekają, są tacy
          którym to obojetne, ale ci którzy byli na Fali mówia, że warto i że
          jakość musi kosztować.
          Ale cóż moze mam mniej roszczeniowo nastawionych znajomych.
          Natomiast nie zgodzę się z poglądem, że wszyscy narzekają (ale nie
          twierdzę też, że wszyscy są zadowoleni)

          lub w ogóle
          > nie korzystają, bo idą tylko do sauny (lub na masaż), a muszą
          > zapłacić za trzygodzinny wstep na baseny.

          > Podobne poglądy słychac we wszystkich łódzkich lokalnych mediach.

          O przepraszam nie we wszystkich - jakieś dwa tygodnie temu była
          audycja w TV TOYA, gdzie prowadzący redaktor wyrażał przekonanie, że
          to musi tyle kosztować.
          Ale rzeczywiście większośc mediów zgodnym chórem mówi, że drogo.
          Wogóle w życiu rzadko można spotkać kogoś, kto mówi, że coś jest za
          tanio, ale od dziennikarzy nalezy oczekiwać, by tłumaczyli ludziom,
          że nie ma jakiegos cudownego instrumentu, który zmusi właściciela do
          obniżki cen, o ile oczywiscie będą chętni, by je płacić.
          I to jest dziwny taki owczy pęd dziennikaży do walki o przegraną
          sprawę. Co więcej pisząc, że jest drogo, rozkrecają swoistą aurę
          luksusu i coraz wiecej ludzi chce choć raz za ten luksus zapłacić,
          wiec kupuje te drogie bilety ...i o to włascicielowi chodzi.

          > Tylko na tym wątku panuje przekonanie, że jest tanio. Dziwne to.

          Może po prostu jest tu więcej realistów, rozumiejących, że czasy
          basenu za półdarmo dawno sie skończyły.
    • p107r Re: Fala droga czy tania? 18.02.08, 15:19
      tiaaaa
      najlepiej zrobic cos za kase podatnikow i dac takie ceny by nie mogli z tego kozystac
      WIEC PO CHOLERE TO REMONTOWALI!!!
    • Gość: tom Fala droga czy tania? IP: *.ms.lnet.pl 20.02.08, 14:41
      Jestem za utrzymaniem cen a jeśli zrobi się za ciasno powinno się je
      podwyższyć. Niech wreszcie będzie w tym mieście miejsce, gdzie można
      spokojnie odpocząć bez obawy, że ktoś skoczy ci na głowę i nie
      jesteśmy narażeni na wszechobecne na tańszych pływalniach
      wulgaryzmy. Tak trzymać!
      • elfik31 Re: Fala droga czy tania? 20.02.08, 17:48
        rzeczywiście powinni utrzymać tą cenę. Jeśli kogoś nie stac powinien iść na inny
        basen jakich w mieście sporo. Jeśli kogoś nie stać na droższą restaurację idzie
        do tańszej a nie zmusza właścicieli do obniżenia cen. Jest przecież wolny rynek
        i nie każdy MUSI chodzić na falę
        • Gość: niepisemny Masz absolutną rację ALE... IP: *.toya.net.pl 01.03.08, 14:41
          Nawet w drogiej restauracji NIKT NIE ZMUSZA Cię do zjedzenia przystawki, zupy,
          drugiego dania, i deseru. MASZ WYBÓR

          Czyli absolutnie nie masz racji;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka