Dodaj do ulubionych

Plac z fontanną, widownią i sceną

29.02.08, 21:06
Miło, że plac się zmieni.
Ale...
Skoro jest to tak radykalna zmiana placu to może warto pójść o krok dalej i
zrywając i rozkopując plac wybudować parkingi pod placem.

Ktoś powie, fajny pomysł i kosztowny.
No ale robimy coś nowego, czy tylko pudrujemy to co jest ?
Róbmy nowe.
Obserwuj wątek
    • Gość: smakaroni Plac z fontanną, widownią i sceną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 21:08
      Chyba referendum zmobilizowalo Pan Prezydenta do pracy....i bardzo
      dobrze:)
      • minigry.amor.pl NieprAWDA 29.02.08, 22:38
        do niczego prezydenta nie zmobilizowało referendum. To jest
        podróżowanie palcem po mapie. Obietnice niczym odchodzący Gierek.
    • Gość: kolin_lodz Plac z fontanną, widownią i sceną IP: *.toya.net.pl 29.02.08, 22:19
      Czemu te nasze ratuszowe mózgi nie zauważają, że ludzie poruszają
      się samochodami, a ulice Łodzi przypominają wielkie złomowisko
      stojących na chodnikach pojazdów.
      Robi się wielomilionową inwestycję i do głowy nie przychodzi nikomu
      by ogłosić przetarg na budowę i eksploatację podziemnego parkingu
      pod i tak nowobudowaną płytą placu.
      Dla wiedzy Pana Prezydenta przekażę informacje, że widownia Teatru
      Wielkego liczy 1070 miejsc, co oznacza pewnie konieczność przyjęcia
      przed spektaklem kilkuset pojazdów.
      Kompleks Sądów, budynki uniwersyteckie, okoliczne biura także
      potrzebują miejsc parkingowych.
      I znowu skończy się jak zawsze - wyremontuje się pięknie plac, tak
      jak wcześniej pasaż Schillera czy Piotrkowską tylko po to by
      zastawić go samochodzikami.
      Podziemne parkingi to coś co przerasta wyobrażenie wielu osób, a w
      takim Wrocławiu w śródmieściu likwidują już nawet śmietniki by nie
      szpecić miasta wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/823243.html
    • Gość: lodzianin parking podziemny - kto by o tym myslal... IP: *.adsl.inetia.pl 29.02.08, 22:32
      To SKANDAL, ze wladze tego miasta nie mysla o parkingach. W innych
      miastach za granica, ale tez w Polsce (np Poznan - pl. Wolnosci) pod
      placami buduje sie podziemne parkingi. Dlaczego nie u nas? dlaczego?
      Jak ludzie na wieczorne spektakle maja dostac sie do Opery?
      tramwajem??? dlaczego nie wlasnym samochodem???
      Rentownosci parkingu w tym miejscu to pewnik!
      • Gość: ... Re: parking podziemny - kto by o tym myslal... IP: *.gprs.plus.pl 29.02.08, 23:24
        W innych
        > miastach za granica, ale tez w Polsce (np Poznan - pl. Wolnosci) pod
        > placami buduje sie podziemne parkingi.

        W jednych się buduje w innych się nie buduje. To nie jest automat, że jak jest
        plac, to musi być parking. Tak długo jak inwestycje w tym mieście będą powstawać
        z osobistego nakazu prezydenta tak długo będziemy mieć tego typu bałagan.
        Najpierw powinna być analiza, potem plany (w tym obsługi komunikacyjnej, które
        rozwiązałyby choćby problem parkingu), dopiero potem projekt budowlany (jeden) i
        realizacja oraz sprawdzenie "jak sie udało". A jeszcze dużo, dużo przed tym
        wszystkim powinny być prace nad planami dla całego miasta, które pokazałyby jak
        ma się ów Pl. Dąbrowskiego w tym mieście znaleźć. Powinna być klarowna polityka
        i strategia miasta.
        Ale włodarzom łatwiej jest przejść na "ręczne sterowanie", szkoda, że cierpi na
        tym miasto.

        > Jak ludzie na wieczorne spektakle maja dostac sie do Opery?
        > tramwajem??? dlaczego nie wlasnym samochodem???

        A dlaczego nie tramwajem. Poziom spektaklu na tym ucierpi? Jak już ktoś tak
        strasznie chce się pokazać co to nie on, to niech sobie zamówi taksówkę - nie
        będzie problemów z parkowaniem. I tu od razu wskazówka co przede wszystkim
        powinno sie tu znaleźć, a o czym nie było na razie mowy - pojemny postój
        taksówek. Zarówno dla gości sądu jak i teatru będzie potrzebny.

        > Rentownosci parkingu w tym miejscu to pewnik!

        Najpierw łodzianie muszą się nauczyć korzystać z tego typu przybytków. W Łodzi
        zaś parkuje się na chodniku, a najlepiej w drzwiach do sklepu do którego się
        idzie, bo jest o 10 metrów bliżej i w dodatku za darmo. Wystarczy zobaczyć co
        sie wyprawia na Piłsudskiego pod Ibisem. Tak więc rentowne to to będzie, pod
        warunkiem, że policja weźmie się za nakładanie mandatów na parkujących na
        powierzchni.
        • Gość: G Re: parking podziemny - kto by o tym myslal... IP: *.toya.net.pl 29.02.08, 23:44
          Ale z tym parkowaniem to takie polskie, bo szkoda 2 zl na parkomat,
          Ja mieszkam na kosciuszki w bramie w ktorej jest Da Grasso (miedzy
          Abdzreaja a Zamenchoffa) i tutaj ludziki tak parkuja, ze czasem
          nawet prezejsc nie mozna, nie mowiac juz o wyjechaniu. a ile
          dyskusji odbylem starajac sie czasem wyjechac samochodem do pracy z
          panami, ktorzy staja w przejezdzie. A ze Urzad Miasta ma tu jakas
          swojadwopokojowa delegature, to bramy zamykanej zrobic nie mozna.
          Koszmar.
        • Gość: M. Re: parking podziemny - kto by o tym myslal... IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.08, 00:09
          >dlaczego nie tramwajem. Poziom spektaklu na tym ucierpi? Jak już
          >ktoś tak strasznie chce się pokazać co to nie on, to niech sobie
          >zamówi taksówkę - nie będzie problemów z parkowaniem.

          Kto znow tak sie chce pokazywac, ze ma porzadny samochod w srodku
          Europy w XXI wieku! To praktycznie juz norma, nawet w Polsce.
          Pisanie takich bredni swiadczy oczywiscie o kompleksach.

          Tramwajem na spektakl, ktory czesto konczy sie o takiej godzinie, ze
          nie jezdza juz te twoje tramwaje. Smiech na sali. Tak, spektakl i
          to niejeden ucierpi na tym, ze nie bedzie jak dojechac do teatru.
          Nikt o okreslonym statusie spolecznym i tez o zdrowych zmyslach nie
          bedzie jezdzil poznym wieczorem..... tramwajem do teatru.
          • Gość: ... Re: parking podziemny - kto by o tym myslal... IP: *.gprs.plus.pl 01.03.08, 00:38
            > Kto znow tak sie chce pokazywac, ze ma porzadny samochod w srodku
            > Europy w XXI wieku!

            Co innego mieć, a co innego umieć z niego korzystać.

            > To praktycznie juz norma, nawet w Polsce.

            Nie "nawet", a "tylko" w Polsce. Na tzw. "zachodzie" to się nazywa
            dorobkiewiczostwo i prostactwo.

            > Pisanie takich bredni swiadczy oczywiscie o kompleksach.

            Oczywiście. Jak zrozumienie czegoś nas przerasta, to trzeba powiedzieć, ze ktoś
            miał kompleksy.

            > Tramwajem na spektakl, ktory czesto konczy sie o takiej godzinie,
            > ze nie jezdza juz te twoje tramwaje.

            A co, na taksówkę jaśnie państwa nie stać?

            > Smiech na sali.

            Niewątpliwie. Natomiast dyskutowałbym - z czego.

            > Tak, spektakl i
            > to niejeden ucierpi na tym, ze nie bedzie jak dojechac do teatru.

            Będzie.

            > Nikt o okreslonym statusie spolecznym i tez o zdrowych zmyslach nie
            > bedzie jezdzil poznym wieczorem..... tramwajem do teatru.

            No normalnie obciach na całe Koluszki będzie - patrzcie ich - pojechali
            tramwajem do teatru, zamiast pojechać swoim najnowszym modelem malucha. Niech
            żyje status społeczny :->
            • skodabodzio Re: parking podziemny - kto by o tym myslal... 01.03.08, 13:22
              > Co innego mieć, a co innego umieć z niego korzystać.
              >

              Sporo osob na tym forum udowadnia ze nie wie do czego sluzy samochod. Niestety
              ale kompleksy tutaj róznych nudzących się i niedoinwestowanych urzędasów widać
              tutaj na potęge.

              No normalnie obciach na całe Koluszki będzie - patrzcie ich - pojechali
              > tramwajem do teatru, zamiast pojechać swoim najnowszym modelem malucha. Niech
              > żyje status społeczny :->

              Czlowieku, jak zwykle jak nie rozumiesz podsatwowej rzeczy, ze ludzie wybieraja
              wygodniejsze rozwiazania. Jak beda mieli do wyboru telepac sie trawmajem na
              spektakl to wybiora multikino z parkingiem. i oczywiscie ty i tobieb tu podobni
              beda biadolic ze multikina zabijaja teatry... To forum jest na pewno dowodem na
              to ze czas najwyzszy wszystkich urzedasow w naszym miescie powaznie zweryfikowac
              i czesc z nich powymieniac, bo myslenie ich jest rodem z glebokiej komuny

              • Gość: Maluchwalery Re: parking podziemny - kto by o tym myslal... IP: *.gprs.plus.pl 01.03.08, 14:00
                > Czlowieku, jak zwykle jak nie rozumiesz podsatwowej rzeczy

                Człowieku (?), jak zwykle wszystko rozumiesz doskonale. A już wizja "koneserów
                sztuki", którzy słysząc, że nie mogą swoim ukochanym pojazdem z którym nie
                rozstają się nawet idąc na spacer do parku, podjechać pod drzwi teatru rezygnują
                z wizyty w "operze" i jadą do multikina jest przeurocza.
                Wieś tańczy i śpiewa.

                i oczywiscie ty i tobieb tu podobni
                > beda biadolic ze multikina zabijaja teatry...

                Oczywista oczywistość.

                To forum jest na pewno dowodem na
                > to ze czas najwyzszy wszystkich urzedasow w naszym miescie powaznie zweryfikowac
                > i czesc z nich powymieniac, bo myslenie ich jest rodem z glebokiej komuny

                Tak. Jak coś nie mieści się w Twoich przyciasnych schematach myślowych, to jest
                to dowód na to, że:
                - urzędnicy łódzcy są niefajni
                - to wszystko komuna (no bo jak nie wiadomo co powiedzieć, to się mówi, że "pfuj
                komuna")
                - forum GW jest zdominowane przez urzędniczy tajny spisek antysamochodowych
                neokomunistów, których jest oczywiście tylko garstka nic więc oni nie znaczą
                wobec rzesz światłych i wykształconych obywateli o szerokich horyzontach
                myślowych takich jak skodabodzio.
              • Gość: nikt Re: parking podziemny - kto by o tym myslal... IP: *.astral.lodz.pl 01.03.08, 18:04
                Ty masz psychozę.
                Jesli niezaleznie od tematu, ktos powie coś w sposób tobie nieodpowiadający
                zaraz pojawia się:

                > To forum jest na pewno dowodem na to ze czas najwyzszy wszystkich urzedasow w
                naszym miescie powaznie zweryfikowac i czesc z nich powymieniac, bo myslenie ich
                jest rodem z glebokiej komuny.

                Jestes uzalezniony od tego forum, a jednocześnie w kółko piszesz to samo w
                kazdej sytuacji. Chyba odpuść sobie na jakiś czas ...
                • skodabodzio Re: parking podziemny - kto by o tym myslal... 02.03.08, 15:30
                  > Ty masz psychozę.
                  > Jesli niezaleznie od tematu, ktos powie coś w sposób tobie
                  nieodpowiadający
                  > zaraz pojawia się:
                  >
                  > > To forum jest na pewno dowodem na to ze czas najwyzszy
                  wszystkich urzedas
                  > ow w
                  > naszym miescie powaznie zweryfikowac i czesc z nich powymieniac,
                  bo myslenie ic
                  > h
                  > jest rodem z glebokiej komuny.


                  Czlowieku, to raczej ty masz psychoze, owszem pisze w niektorych
                  watkach cos w tym stylu, bo czytajac wypociny co poniekotrych po
                  prostu takie cos sie samo narzuca na jezyk. Nie moja wina ze
                  zgromadzilo sie tu kilkunatstu niezeralizowanych "ekspertow" i
                  naukowcow, nie docenionych przez rynek ze wzgledu na swoja miernote
                  i bombardujacych tutaj to forum swoimi chorymi i niedouczonymi
                  ideami. Moze bym odpuscil, ale niestety potem czesc z tych glupot tu
                  wypisywanych czytam potem w GW, a czesc potem nagle pojawia sie w
                  Lodzi w postaci np. niskich TBSow na Nawrot (bo wedlug tu piszacych
                  ekspertow, niskie to przyzjazne dla ludzi), Philipsow, Ibisowq i
                  innych g... Przez takie poglady forsowane przez ostatnie 10 lat
                  przez miasto mamy kupe postawionego g... w Lodzi i praktycznie ani
                  jednego pozadnego budynku. Bo przeciez najwazniejsze dla "lodzkich"
                  ekspertow bylo to, zeby bylo nisko. Na szczescie inne miasta maja
                  bardziej inteligentne media i wladze i tam takie glupoty nie mialy
                  szans, stad tam pojawily sie ciekawe inwestycje i pokazaly lodzkim
                  wladza, ze nie w trzypietrowych bloczkach jest droga do rozwoju
                  miasta i ze mozna dzis stworzyc cos, co bedzie symbolem miasta albo
                  nowa jakoscia ktora swietnie uzupelni to co jest dotychczas i ze
                  tego nie ma sensu sie bac bo jakis teoretyk z PL albo jakiegos
                  stolka urzedniczego uwaza ze np. wiezowce to nowobogackie
                  szkaradztwa.

                  Podobnie chore poglady jak w budownictwie, sa tu propagowane w
                  komunikacji i pewnie podobnie jak tam, starcimy znowu pare lat na
                  glupoty by wladze sie zorientowaly ze postulowane tutaj glupoty to
                  slepa uliczka. Stad moja upartosc w tepieniu propagowanych tu
                  glupot.

                  Moze ktos kto decyduje na gorze, albo ktos kto pisze artykuly w tej
                  czy innej gazecie wreszcie przestanie wypisywane tu brednie
                  traktowac powaznie, otworzy atlas pierwszego z brzegu miasta w
                  Europie i zobaczy, jak w takim miescie wyglada komunikacja, zarowno
                  miejska jak i drogi oraz sciezki rowerowe (moze wziasc np. Lyon).
                  Zatka uszy na tutejsze "argumenty" ze te plany i drogi powstaly w
                  latach siedemdziesiatych i sa "nie trendy" i zacznei upodabniac
                  komunikacje Lodzi do tego miasta

                  > Jestes uzalezniony od tego forum, a jednocześnie w kółko piszesz
                  to samo w
                  > kazdej sytuacji. Chyba odpuść sobie na jakiś czas ...

                  Gdybym byl uzalezniony to bym tu wypisywal kilka razy dziennie we
                  wszystkich watkach, a tak nie jest. Mozna spotkac moje wpisy w kilku
                  watkach na krzyz, jedynie tam, gdzie poziom wypisywanych glupot
                  przekracza granice przyzwoitosci albo watek dotyczy sprawy waznej
                  dla miasta

                  • Gość: ANIOL_STROZ Skodabodzio ostoją Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 02.03.08, 18:38
                    > Mozna spotkac moje wpisy w kilku watkach na krzyz, jedynie tam,
                    > gdzie poziom wypisywanych glupot przekracza granice przyzwoitosci
                    > albo watek dotyczy sprawy waznej dla miasta
                  • Gość: Rzeczyznawca Wyszacowana moc tego forum IP: *.astral.lodz.pl 02.03.08, 18:49
                    skodabodzio napisał:

                    > Nie moja wina ze zgromadzilo sie tu kilkunatstu niezerali-
                    > zowanych "ekspertow" i naukowcow, nie docenionych przez rynek ze
                    > wzgledu na swoja miernote i bombardujacych tutaj to forum swoimi
                    > chorymi i niedouczonymi ideami.
                    > Moze bym odpuscil, ale niestety potem czesc z tych glupot tu
                    > wypisywanych czytam potem w GW, a czesc potem nagle pojawia sie w
                    > Lodzi w postaci np. niskich TBSow na Nawrot (..), Philipsow,
                    > Ibisowq i innych g... Przez takie poglady forsowane przez ostatnie
                    > 10 lat przez miasto mamy kupe postawionego g... w Lodzi i
                    > praktycznie ani jednego pozadnego budynku.

                    Zamiast utrzymywać wydziały urbanistyki i architektury w UMŁ
                    wystarczy czytać to forum. Tu zapadaja główne decyzje dotyczące
                    rozwoju miasta. Zwolnić "decydentów" w UMŁ - sa niepotrzebni.

                    Narszczie fachowiec od samorządów i rozwoju miast wykrył mechanizmy
                    problemów rozwoju Łodzi. A propiwnicki wydaje miliony na Kinskyego.
                    Po co - tu ma stratega za darmo.
                    • skodabodzio Dobra dobra 02.03.08, 19:48
                      Panie archifan czy jak ci tam wielonikowcu. Dobrze wiemy o czym
                      mowie. Ile razy jakies wypociny pseudoekspertow tutaj byly
                      inspiracja do pseudoartykułów? Wiele. Swiadczy to oczywiscie przede
                      wszystkim o poziomie redaktorow, ktorzy nie potrafia znalesc
                      pozadnej wiedzy i inspiracji i napisac cos naprade dobrego, tylko
                      powielane stad bzdety. Ile razy czytalem, ze "forumowicz Hubar
                      itd."? A ilu jest takich urzedników, ktorzy najpierw przeczytaja to
                      forum, bo sie nudza w pracy, potem GW albo inna "gazete" i podlapia
                      debilne pomysly, myslac ze stworzyli je jacys eksperci? Zamiast
                      odrobic prace domowa, zobaczyc jak jest gdzie indziej w swiecie, jak
                      jest w Polsce i tam czerpac inspiracji? A potem sie dziwimy czemy w
                      Lodzi tak jest jak jest. Ze posatwienie bloku, blaszanej hali i
                      innego badziewia nikogo nie denerwuje za to na samo slowo wiezowiec
                      czy centrum handlowe polowa srodowiska "architektow i urzednikow"
                      dostaje goraczki, a media zamiast ich wysmiac i wprost napisac ze
                      czesc ludzi to sie nadaje do warcab w parku staromiejskim, podlapuje
                      ich klimaty. Ze nikt nie eporjektuje pozadnych wielopoziomowych
                      skrzyzowan tam gdzie one sa koniecznoscia juz dzis, bo jakis
                      niedouczony kretyn tutaj napisal ze takie skrzyzowania generuja
                      korki? A potem budzimy sie z reka w nocniku
                      • Gość: Wielonickowiec Re: Dobra dobra IP: *.gprs.plus.pl 03.03.08, 15:46
                        > Dobrze wiemy o czym mowie.

                        Nie sprawiasz wrażenia osoby, która wie co mówi, a co dopiero "dobrze". Nie
                        mówiąc już o "nas".

                        > niedouczony kretyn tutaj napisal

                        Interesujący sposób pokazywania niedouczonym miernotom swojej wyższości.
      • Gość: JA Re: parking podziemny - kto by o tym myslal... IP: *.toya.net.pl 01.03.08, 12:01
        Też uważam, że potrzebne są parkingi podziemne, ale - choć co prawda
        o tym pewno prezydent nie pomyślał - właściwie niemożliwe jest
        zbudowanie parkingu podziemnego i placu nad nim, na którym bedą się
        gromadzili ludzie na zbiorowych imprezach - stropy parkingowe tego
        nie wytrzymują, albo inwestycja robi się niewyobrażalnie droga. Dla
        przykładu: W naszym bratnim Lyonie sa dwa wielkie place w centrum.
        Na Terraux stale kontroluje się liczbę zgromadzonych i jest zakaz
        dużych manifestiacji. Na olbrzymim Bellecour pod połową jest parking
        i na tej połowie też jest zakaz dużych zgromadzeń. Wiem, że
        internauci znajdą mnóstwo przykładów placów z tłumami i parkingami,
        ale to są raczej wyjątki.

        A co do przyjazdu samochodem do opery - ponownie przypatrzmy się
        temu, co w Europie. A tam zdecydowana większość oper też nie
        dysponuje parkingami w pobliżu. Internauci! Życie to nie tylko
        własny samochód! Pozdrawiam
      • skodabodzio To chyba logiczne ze tramwajem 01.03.08, 13:15
        Przeciez buractwo w blachosmrodach to teatru nie chodzi tylko do hipermarketu w
        manufuckturze. ha ha ha!
        PS Po prostu wladze miasta za duzo czasu poswiecaja na czytanei bujd na tym
        forum stad ich lekcewazenie od ladnych paru lat zmotoryzowanych mieszkancow co
        widac na kazdym kroku. Na pohybel takiej wladzy i tyle
        • Gość: JA Re: To chyba logiczne ze tramwajem IP: *.toya.net.pl 01.03.08, 14:51
          Ja mam wrażenie, że władze lekceważą tych, którzy nie mają
          samochodu. Sam mieszkam w centrum i mam samochód, zaś wiele czasu
          spędzam za granicą (również we wspomnianym przeze mnie Lyonie). W
          Łodzi zaskakuje fakt, jak bardzo to miasto przystosowane jest dla
          właścicieli samochodów. Niemal wszędzie można wjechać samochodem i
          znalezienie miejsca parkingowego naprawdę nie jest u nas trudne...
          Nie wspominając o fakcie, że parking jest relatywnie tani. Poza tym
          nie ma limitów czasowych... Tak, w duzych miastach we Francji można
          stanąć na ulicy w centrum najwyżej na trzy godziny i kosztuje to od
          6 do 12 euro... A w dodatku tam olbrzymie połacie miasta są
          zamkniete dla samochodów.

          A u nas? wystarczy spojrzeć na okolice Urzędu Miasta na
          Piotrkowskiej - w ciągu dnia, tam stoi z dwieście samochodów: na
          Pasażu Schillera, na Placu Komuny Paryskiej... W dodatku żeby
          powiększyć ilość miejsc ostatnio wycieto nawet drzewa koło "DOmu
          Technika". Niech władzie miasta wskażą mi jakiekolwiek miasto
          partnerskie Łodzi, które dysponuje ratuszem z taką ilością darmowych
          miejsc parkingowych dla urzędników... U nas ludzie chyba
          nierozumieją, że dojazd do pracy w centrum własnym samochodem do
          nieznany w dużych zachodnich miastach luksus... Łódź naprawdę jest
          miastem dla samochodziarzy i widać to także po stanie naszej
          komunikacji zbiorowej.
          • Gość: ... Re: To chyba logiczne ze tramwajem IP: *.gprs.plus.pl 01.03.08, 17:10
            To miasto nie posiada polityki transportowej, strategii rozwoju, wizji systemu
            komunikacyjnego. Kompleksowych - biorących pod uwagę potrzeby miasta, możliwości
            ich spełnienia, skutki i koszty stosowanych rozwiązań. Najpierw miasto musi
            zrozumieć dokąd zamierza dotrzeć. Potem - kompetentne osoby powinny pokazać jak
            to zrobić, a potem powinna nastąpić realizacja. Polityka parkingowa to element
            systemu komunikacyjnego miasta i powinna być jego logicznym następstwem.
            Polityka parkingowa jest narzędziem kreowania zachowań komunikacyjnych. Są
            miasta, gdzie miejsca parkingowe w śródmieściach wolno wykorzystywać raptem
            przez półtorej godziny, a deweloperzy mają przyznany GÓRNY, a nie dolny limit
            miejsc parkingowych, jakie mogą przypadać na inwestycję. I jest to limit 1
            miejsca na 140 m^2 mieszkania - pozostałe samochody muszą znaleźć sobie miejsce
            na oddalonych od mieszkania parkingach kubaturowych.(Oba przykłady - szwajcarska
            Bazylea)

            Teraz Łódź, wobec braku jakichkolwiek planów działa w systemie nakazowo-
            rozdzielczym, stanowiąc wypadkową widzimisię prezydenta i widzimisię urzędników.
            A że ani prezydent, ani urzędnicy nie są tu specjalistami, to taki właśnie jest
            efekt.
            • Gość: JA Re: To chyba logiczne ze tramwajem IP: *.toya.net.pl 01.03.08, 17:16
              Masz absolutnie rację. Świetnie.
              • skodabodzio Ja mysle ze bez czewrwonego wina sie nie obejdzie 01.03.08, 17:23
                no bo jak juz macie sobie robic wazelinke to pojdzcie na calosc.
                • Gość: ... Re: Ja mysle ze bez czewrwonego wina sie nie obej IP: *.gprs.plus.pl 01.03.08, 21:58
                  Ktoś kto pisał powyżej, ze jesteś chory najwyraźniej miał rację. W twoim
                  systemie wartości nie mieści się nawet to, ze można sie z kimś w jakiejś kwestii
                  zgadzać. Nic dziwnego, że wszędzie widzisz mafię i spisek, ofiaro społecznego
                  ostracyzmu.
          • skodabodzio Re: To chyba logiczne ze tramwajem 01.03.08, 17:33
            Ja mam wrażenie, że władze lekceważą tych, którzy nie mają
            > samochodu. Sam mieszkam w centrum i mam samochód, zaś wiele czasu
            > spędzam za granicą (również we wspomnianym przeze mnie Lyonie).

            Tak jasne... Wiadomo, im wiecej sie w POlsce jakiejs grupie da tym
            wieksze sa rzadania, najlepszy przykald to gornicy

            W
            > Łodzi zaskakuje fakt, jak bardzo to miasto przystosowane jest dla
            > właścicieli samochodów. Niemal wszędzie można wjechać samochodem i
            > znalezienie miejsca parkingowego naprawdę nie jest u nas trudne...

            Moze i z tym wjazdem "niemal wszedzie" bym się zgodził, co do miejsc
            parkingowych polemizowalbym, miedzy innymi z ich braku uapdl handel
            na PIotrkwoskiej. Juz pomijam fakt ze dla wlascicela samochodu nie
            tylko wazne jest zeby to miejsce bylo ale zeby jakosc tego miejsca
            byla odpowiednia i zeby na takim miejscu nie bal sie zostawic
            samochodu

            Tak, w duzych miastach we Francji można
            > stanąć na ulicy w centrum najwyżej na trzy godziny i kosztuje to
            od > 6 do 12 euro...

            A Wiedniu jest gratis (przynajmniej w większosci centrum), sa tylko
            limity czasu parkowania. Co kraj to obyczaj, wiec nie musimy
            wszystkiego malpowac.

            A w dodatku tam olbrzymie połacie miasta są
            > zamkniete dla samochodów.

            A jak olbrzymie? Zeby sie nie okazalo ze takie jak w Lodzi, roznica
            jest taka ze u nas sie tego nie egzekwuje...

            > A u nas? wystarczy spojrzeć na okolice Urzędu Miasta na
            > Piotrkowskiej - w ciągu dnia, tam stoi z dwieście samochodów: na
            > Pasażu Schillera, na Placu Komuny Paryskiej... W dodatku żeby
            > powiększyć ilość miejsc ostatnio wycieto nawet drzewa koło "DOmu
            > Technika". Niech władzie miasta wskażą mi jakiekolwiek miasto
            > partnerskie Łodzi, które dysponuje ratuszem z taką ilością
            darmowych
            > miejsc parkingowych dla urzędników

            A co to ma wspolnego z wygoda przecietnego kierowcy? Swiadczy to o
            balaganie urzednikow i braku pomyslu na parkowanie. Bo z drugiej
            strony w tych samych okolicach powszechnie wiadomo ze pozadnych
            parkingow jest deficyt. Wiec bym raczej tego, ze urzednicy sa
            swietymi krowami nie nazywal argumentem za tym ze kierowcy sa
            uprzywilejowani. Urzednicy-kierowcy tak, ale przecietny kierowca
            kowalski juz nie

            ... U nas ludzie chyba
            > nierozumieją, że dojazd do pracy w centrum własnym samochodem do
            > nieznany w dużych zachodnich miastach luksus

            Tak, jasne... Moze w miastach wielkosci Paryza czy Londynu tak, ale
            w miastach wielkosci Lodzi juz nie

            Łodź jest naprawde miastem dla użytkowników komunikacji miejskiej co
            widac po stanie lodzkich ulic i ilości nowoczesnych bezkolizyjnych
            rozwiazan drogowych oraz po tym, jak wygladaja nasze obwodnice.
            Ilosc nowoczesnych parkingow w centrum, szczegolnie tych miejskich
            potwierdza to. Moze dalej sie policytujemy co jest bardziej
            niedoinwestowane?
            • Gość: ... Re: To chyba logiczne ze tramwajem IP: *.gprs.plus.pl 01.03.08, 22:07
              > Tak jasne... Wiadomo, im wiecej sie w POlsce jakiejs grupie da tym
              > wieksze sa rzadania, najlepszy przykald to gornicy

              O, znowu spisek.

              > miedzy innymi z ich braku uapdl handel
              > na PIotrkwoskiej.

              Bzdura. Jak by tak było kwitłby handel na Kosciuszki, Mickiewicza itp.

              Juz pomijam fakt ze dla wlascicela samochodu nie
              > tylko wazne jest zeby to miejsce bylo ale zeby jakosc tego miejsca
              > byla odpowiednia

              Dlatego właśnie w śródmieściu pełno jest ziemno - błotnych parkingów
              zorganizowanych w miejscu wyburzonych kamienic. Pewnie kierowcy chcą być bliżej
              natury.

              > A jak olbrzymie? Zeby sie nie okazalo ze takie jak w Lodzi, roznica
              > jest taka ze u nas sie tego nie egzekwuje...

              No ciężko, żeby były takie jak w Łodzi, skoro w Łodzi mamy raptem kilka
              izolowanych odcinków Piotrkowskiej o ruchu ograniczonym i dwa krótkie odcinki
              ulic prostopadłych o ruchu ograniczonym w niektórych godzinach i na tym się
              kończy. Jak byś przyjmował cokolwiek do wiadomości, to bym Ci napisał, żebyś
              sobie spojrzał choćby na Kraków i ichniejszy obszar zakazu ruchu i ruchu
              uspokojonego. Ale już Ci to tłumaczono - Ty zaś wolisz "rżnąć głupa" i ciągle
              tylnymi drzwiami próbować stawiać tezę, że to nieprawda.
              • skodabodzio Do piszacego pod wieloma nickami 02.03.08, 15:56
                PO perwze loguj sie. Gdyby tu byl pozadny moderator juz dawno by cie
                nauczyl ze sie nie pisze pod dowolnymi nickami zmienianymi dla
                wygody ale pod jednym.

                PO drugioe po raz kolejny udowadniasz, ze dyskusja z toba i tobie tu
                podobnymi nei ma sensu. Skoro uwazasz, ze eleganckie kobiety w
                drogich kreacjach moga i beda chcialy dojezdzac na premiery czy
                spektakle w brudnym, pelnym przypadkowych osob, smierdezacym
                tramwaju to sie mylisz, jak wiele razy tutaj

                Po trzecie po raz kolejny udowadniasz, ze na czesc tu piszacych
                tylko smiech jest odpowiedni, nic wiecej. No, ewentulanie tez
                blokada netu, a dokladnie dostepu do forów internetowych w miejscu
                pracy, od razy byłoby tutaj normalniej
                • Gość: ... Re: Do piszacego pod wieloma nickami IP: *.gprs.plus.pl 03.03.08, 16:01
                  > PO perwze loguj sie.

                  1. Co to jest "perwze"
                  2. Zmuś mnie.

                  > Gdyby tu byl pozadny moderator

                  Ale go nie ma

                  > PO drugioe po raz kolejny udowadniasz, ze dyskusja z toba i tobie
                  > tu podobnymi nei ma sensu

                  Zdecydowanie. Dyskusja z kimkolwiek, kto nie podziela Twojego zdania i, o
                  zgrozo, potrafi je uzasadnić, nie ma dla Ciebie sensu.

                  Skoro uwazasz, ze eleganckie kobiety w
                  > drogich kreacjach moga i beda chcialy dojezdzac na premiery czy
                  > spektakle w brudnym, pelnym przypadkowych osob, smierdezacym
                  > tramwaju to sie mylisz,

                  1. Tramwaj nie musi być brudny i śmierdzący
                  2. W teatrach nie odbywają się tylko premiery
                  3. Do teatru nie chodzą tylko kobiety
                  4. Do teatru nie chodzi się tylko w drogich kreacjach (nie każdy elegancki ubiór
                  to "droga kreacja", no chyba, że dla Ciebie droga kreacja zaczyna sie od 300
                  złotych)
                  5. Jak kogoś stać na drogą kreację, to stać go także na taksówkę
                  6. Co z resztą jest dużo praktyczniejsze, choćby dlatego, że można sobie wtedy
                  wypić np. lampkę szampana.
                  7. Teatr to nie zlot tuningowców, że każdy musi podjechać na miejsce swoją bryką
                  i zaszpanować znajomym.

                  > jak wiele razy tutaj

                  Całe szczęście, że jestem w tym odosobniony

                  > Po trzecie po raz kolejny udowadniasz, ze na czesc tu piszacych
                  > tylko smiech jest odpowiedni, nic wiecej.

                  Ciekawe stwierdzenie jak na kogoś, kto nie umie nawet podjąć dyskusji

                  > No, ewentulanie tez
                  > blokada netu, a dokladnie dostepu do forów internetowych w miejscu
                  > pracy, od razy byłoby tutaj normalniej

                  O, zdecydowanie. Jak wiadomo każdy łódzki urzędnik korzysta z iPlusa, zwłaszcza
                  np. w niedzielę wieczorem.
    • Gość: ... Plac z fontanną, widownią i sceną IP: *.gprs.plus.pl 29.02.08, 23:11
      Czyli co - kolejne przypadkowe inwestycje wynikające z czyjegoś widzimisię
      zamiast spójnej koncepcji powiązanej z resztą miasta. ZDiT sobie przebudowuje
      drogi wokół, prezydent zarządził koloseum w miejscu placu, wodociągowcy nam
      zawodociągną fontannę, a na czubku przypnie się kwiaciarkę do kożucha.
      A jakiś architekt nie daj boże uczestniczy w tym całym bałaganie, czy architekci
      już nie są w tym miejscu potrzebni - zastąpili ich wodociągowcy, drogowcy i
      dyrektor folwarku? Że o szerszym powiązaniu zmian i wpisywaniu się ich w
      jakiekolwiek koncepcje rozwoju miasta (ot, choćby powstające nieopodal "Nowe
      Centrum") nawet nie wspomnę...
      • rybak76 Re: Plac z fontanną, widownią i sceną 01.03.08, 18:18
        Ponieważ plany nowego centrum wokół EC1 nie dadzą efektów medialnych na wybory
        nastepcy Kropy, to szykuje się inwestycje pod publiczność.
        I znowu ogłoszone, że Pan Prezydent podjął decyzje i koniec gadania.
        Oczywiście za chwile dowiemy sie kto bedzie to projektował wg pomysłów
        genialnego Prezydenta i żadne badania, konkursy, przetargi nie będa potrzebne.
        Juz on to załatwi, jak z Bieleckim.

        Panowanie bedzie na tyle przejrzyste, że nikt nic nie zobaczy, tylko zostanie
        nam obwieszczone, kto ma realizowac pomysły Prezydenta. Podobnie Stary Rynek.
    • Gość: wenetta Plac z fontanną, widownią i sceną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 06:35
      Ludziska,
      Dajecie się naciągać na kolejny chwyt prezydenta Kropiwnickiego ( a raczej jego
      dworu) który według tego co pisze Pani Red.Ola uruchamia już chyba piątą albo
      n-tą wielką inwestycję przed końcem swojej kadencji. Kto z Was widział ,żeby w
      Polsce jakikolwiek polityk przygotowywał coś dla swojego następcy.To wszystko to
      "kiełbasa mydląca" ludziom oczy.Ja też Wam obiecuję ,że posadzę w centrum miasta
      las baobabów. I co z tego.
      Plac Wolności, Księży Młyn,Ogrodowa, Bałucki Rynek, Plac Dąbrowskiego, Nowa
      Piotrkowska,Plac Niepodległości, Dworzec Fabryczny z Krierem na czele, Stadion
      do gry w Klipe na ŁKS. Dużo tego ho, ho, ho,
    • Gość: gość Plac z fontanną, widownią i sceną IP: *.lodz.mm.pl 01.03.08, 08:21
      Po co nowy amfiteatr jak obecnie istniejące sceny są puste i nie ma
      kto na nich występować.
      • Gość: GOG Re: To tylko obietnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 12:55
        To tylko kiełbasa przedwyborcza ,a którą z tych wielkich obietnic
        Prezydent zrealizował . Zobaczci jaki numer za stadionem na Al. UNII
        a tramwaj regionalny , powinni ten remont zrobic porządniej , np
        zagłębić te tory . Zobaczycie za 5 lat znowu będą remontować . A
        parkingi faktycznie skandal ,jak mogli pozwoli Philipsowi i innym
        inwestorom ,którzy teraz budują pozwolić postawić obiekty bez
        parkingów podziemnych .
    • Gość: archifun Plac z fontanną, widownią i sceną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 21:07
      jęsli traktować inwestycję w kategoriach realnych, a nie wyborczych
      (tak się staram) to uważam, że kwestia parkingu pod placem jest
      bezdyskusyjne i jest wielką niegospodarnościa terenu w centrum nie
      wybudować tam parkingu, szczególnie, że jest to znacznie tańsze niż
      w budynku wielopoziomowym: nie trzeba nabywać nieruchomości,
      prowadzić sporów w NSA z sąsiadami inwestycji, a parking może być
      wydajny i funkcjonalny - to są projektowe oczywistości. śmieszą mnie
      głosy, że strop parkingu nie wytrzyma ciężaru tłumu, skoro
      wytrzymują nacisk samochodu ciężarowego kilku ton na oś, czyli
      kilkudziesięciu na 1m2 (dla 5 ludzi na jednym metrze to nie więcej
      niż 0,5 tony). jeżeli chodzi o zapotrzebowanie, to jest on niezbędny
      tak dla teatru (obecnie w czasie spektaklu cały plac jest w
      samochodach, jak i dla petentów rozbudowanego sądu i okolicznych
      usług, w tym dworca np. autobusowego jeśli już nie kolejowego.

      kolejna rzecz, która mnie osobiście dziwi to pomysł przeniesienia
      przystanków autobusowych na ul. Sterlinga - plac oprócz placu jest
      jednak też jakimś węzłem i nie można ludzi zmuszać by biegali od
      tramwaju do autobusu pół kilometra, ta funkcja winna się zmieścić w
      nieco poszerzonej części południowej placu. przy ulicy Narutowicza.

      pomysł amfiteatru bardzo mi się podoba, szczególnie, że minione
      imprezy artystyczne pokazały duże zapotrzebowanie mieszkańców na
      kulturę, także tych bez kasy. chciałbym, żeby w końcu coś
      zrealizowano to rzeczy, a nie bez ładu i składu, bo jakiemuś laikowi
      tak się podoba, a zanim przemyślał padło chasło: wstawać od stołu.

      przy okazji mam pytanie: dlaczego wspólne przystanki autobusowo-
      tramwajowe na Narutowicza przy Tramwajowej obsługują tylko tramwaje?
      po co takie wielkie perony tylko dla tramwaju, do tego nie wiedzieć
      czemu nie ma na nie wejścia od zachodniego końca, będzie nielegalne.
      I żeby dość od kiosku na chodniku do czoła peronu to razem około 150m
      • Gość: ... Re: Plac z fontanną, widownią i sceną IP: *.gprs.plus.pl 01.03.08, 22:15
        > przy okazji mam pytanie: dlaczego wspólne przystanki autobusowo-
        > tramwajowe na Narutowicza przy Tramwajowej obsługują tylko tramwaje?

        Tymczasowe. Jak przebudowa zostanie dokończona autobusy wjadą na wspólny
        przystanek. Teraz istnieje ryzyko, że autobus zahaczyłby o tramwaj.

        > po co takie wielkie perony tylko dla tramwaju, do tego nie wiedzieć
        > czemu nie ma na nie wejścia od zachodniego końca

        Witamy w Łodzi. Jeszcze większy absurd zrobiono na Zachodniej - przy
        Więckowskiego i Próchnika zlikwidowano po jednym przejściu dla pieszych przez
        Zachodnią - zostały tylko te prowadzące na przystanki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka