Gość: manager
IP: *.toya.net.pl
03.03.08, 21:17
Gazeto co Ty wyprawiasz!?
Gdy czytam:
Tu nie chodzi tylko o wojnę o targi i o to, czy będziemy mieć jedną
szóstą czy jedną czwartą targowego tortu. Na razie chodzi o to, by
się nie wstydzić. Goście - a na każdą wystawę przyjeżdża ok. 500-700
osób spoza Łodzi - muszą być przywitani w eleganckim miejscu. Niech
zobaczą coś ładnego i nowoczesnego, nim przejdą do istniejących już
obiektów.
Joanna Blewąska
To włos się jeży, przecież chodzi właśnie o to by zarabiać pieniądze
i wyrwać jak największy kawałek tortu dla swojego miasta!
Ekonomia nie zna pojęcia wstydu. Z poczucia wstydu to może wydawać
miliony złotych na pomoc menelom, malowanie trawy na zielono i
poprawianie wszystkiego za co się wstydzimy.
NIE TĘDY DROGA. ŁÓDŹ POWINNA INWESTOWAĆ GŁÓWNIE W TO CO W
PRZYSZŁOŚCI DA ZYSK. Litości o jakim wstydzie Wy piszecie?
Tu potrzeba analizy czy targi są opłacalną inwestycją czy nie.
Jeśli są to trzeba pisać biznesplan i działać, a nie gadać o
wstydzie.
I w ogole to gdzie jest właściciel tego interesu!? W teście stos
ekspertw tylko nie ma najważniejszego, czyli właściciela. Ech..