Dodaj do ulubionych

Co z naszą Piotrkowską?

17.03.08, 10:35
Trzeba pisać na temat Piotrkowskiej, zeby w końcu ktos się tym zajął. Dlaczego
na krakowskim rynku moze działać stowarzyszenie, które zatwierdza wygląd
ogródków, a tutaj taka samowola? Urząd Miasta tez mógłby cos zrobić,
szczególnie wydział promocji..
Obserwuj wątek
    • Gość: Łodzianka Co z naszą Piotrkowską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 10:43
      świetny artykuł!!!Mam nadzieję,ze wywoła burzę-szczególnie w
      Urzędzie Miasta i może w końcu Piotrkowska odzyska dawny szyk.Mam
      nadzieję.....:)
      Pan Prezydent jest chyba gospdarzem tego miasta a więc i
      Piotrkowskiej!
      • Gość: el doctore Odwołać Kropensztajan za bród, spród i syf !!!!! IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 13:12
        Łódź to największa wiocha w tym kraju !!!
        • Gość: Andrzej M. Re: Odwołać Kropensztajan za bród, spród i syf !! IP: *.toya.net.pl 19.03.08, 20:11
          Gdybyś to powiedział na ulicy, to bym cię chyba zabił.
          • Gość: Eqonix Re: Odwołać Kropensztajan za bród, spród i syf !! IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 10:40
            Łódź to dupa świata w centrum Polski
      • Gość: tyutu Brudno Ciemno Śmierdzi :( IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 13:15
        • Gość: ggg Wstyd !!! Odwołać tych statystów po 50 tys na mies IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 13:20
          Po co nam oni? Czy miasto jest po to żeby ich zatrudniać? Czy po to są radni
          żeby diety ciułać???
      • Gość: wroclawianka Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: 85.89.230.* 17.03.08, 14:24
        Polecam za wzór - miasto Wrocław
        tu jest pięknie !!!, bo nasz prezydent to potrafi.
        Mówiąc krótko WROC-LOVE
        zapraszam w odwiedziny , przekonajcie sie sami
        • el-042 Re: Co z naszą Piotrkowską? 17.03.08, 14:48
          Jak dla mnie, to Wrocław jest mocno przereklamowany. Ma ładny rynek,
          ale reszta to polska norma począwszy od głównego dworca kolejowego:
          zapuszczone blokowiska, brud, dziurawe drogi i niebezpieczne zaułki.
          Do tego koszmarny dojazd z Warszawy, a nawet z Łodzi. Sto razy wolę
          Poznań, a tysiąc razy Gdynię.

          --
          Odpłyń Łodzią z EL-042
          • Gość: wrocławianka Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: 85.89.230.* 17.03.08, 15:49
            Chyba gorszego syfu jak warszawski centralny to nie ma, i nie
            dworzec stanowi wizytowkę miasta,tylko ludzie i ich mieszkańcy.
            Czesto jeżdże do Warszawy i na połączenia nie narzekam , no a
            łodzianie to mają extra połączenia we wszystkich kierunkach hehehe,
            a za brudem nie muszą się rozglądać po zapuszczonych blokowiskach -
            mają je w centrum miasta.
            • Gość: Wiesiek Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.slkc.qwest.net 18.03.08, 17:41
              Masz racje bo Lodzianie niewidza swoich ulic .i niepotrafia zmusic
              prezydenta miasta zeby sprzatnac miasto .Zaraz pisza ze Wroclaw
              jerst taki czy nierozumieja ze ich Lodz jest jak wiocha w afryce
              • Gość: eqonix Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 10:44
                Łódzki syf to problem mentalności jej mieszkańców!!!!
                Przeprowadziłem sie do niej z pięknego Krakowa rok temu i cierpię na łódzką
                depresję od samego początku. Wszystko jest na opak, nie przemyślane, nie
                zadbane, odpuszczone. Łódź jest taka jak i jej mieszkańcy znieczulona!!!!!!!! A
                czym to już sami sobie dopowiedzcie.
          • Gość: mea wroclaw pozdrawia IP: 83.2.83.* 21.03.08, 13:21
            wroclaw zapuszczony?
            dobre sobie :-)
            pozdrawiam Lodz, zycze Wam polowy takiego standardu jaki jest we Wroclawiu
    • Gość: wojt Hipokryzja WybGazety IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 10:50
      Piotrkowska została wzięta w kleszcze przez tzw. galerię łódzką i
      działaniu której WybGazeta wspierała, jakby brała udział w jakiejś
      kampanii buraczanej (niezupełnie bezinteresownie, jak wiedza
      zorientowani i nie chodzi tylko o ogłoszenia, które z niej zbiera z
      racji sąsiedztwa) i Manufuckturę, której powstanie też nie było jej
      obojętne (GW nie jest wszystko jedno). Teraz, kiedy efektem galeryji
      i Manufucktury jest obumiaranie Piotrkowskiej, leje krokodyle łzy.
      Od tej hipokryzji WybGazety, aż w oczy szczypie, towarzysze
      • Gość: cmr Re: Hipokryzja WybGazety IP: *.4web.pl 17.03.08, 10:56
        i tu muszę się zgodzić...
        • Gość: Tomek A co ma Manufaktura i GAleria do brudu na ulicy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 13:09
          Jak się komuś nie chce robić to zgania na wszystkich innych. Nieroby z urzędu
          piszą tylko takie brednie.
          • Gość: wojt Re: A co ma Manufaktura i GAleria do brudu na uli IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 16:34
            też uważam, że ci z urzędu to nieroby
          • Gość: wojt Re: A co ma Manufaktura i GAleria do brudu na uli IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 16:35
            A ty z jakiego urzędu jesteś? A rozumiem, rozumiem, ku chwale
            ojczyzny!
          • Gość: makaron Re: A co ma Manufaktura i GAleria do brudu na uli IP: *.toya.net.pl 29.03.08, 01:20
            Padło tu pytanie co ma Manufaktura i Galeria do brudu na
            Piotrkowskiej? Otóż nie ma i ma. Oba te obiekty, a szczególnie
            Manufaktura spowodowały, że życie handlowe i rozrywkowe miasta
            wyniosło się z Piotrkowskiej. Kiedyś chodziło się na zakupy i spacer
            miejski na Piotrkowską, wstępując do restauracji i pubów, a teraz
            jedzie się do Manufaktury. Piotrkowska przestała być pasażem, stała
            się normalną ulicą z przeciętnymi sklepami. Taką jak Narutowicza,
            Kościuszki, Kilińskiego. Tyle, że ma ładną nawierzchnię (jeszcze).
            To jest "wolny rynek", wszystko się zmienia, "wszystko płynie".
            Właściwie od kiedy powstał plan Manufaktury, wiadomo było jaki
            będzie los Piotrkowskiej. Najlepsze sklepy czmuchnęły natychmiast,
            inne nieco później, a za nimi łodzianie... Los Piotrkowskiej jest
            przesądzony. Administracyjne nakazy nic tu nie zmienią. Taki czas.
            Ktoś kiedyś napisze o tym doktorat z urbanistyki, albo z geografii
            miasta.
            Ja nadal prowadzę firmę na Piotrkowskiej, ale nie mam złudzeń, że
            przyszłość jej jest gdzie indziej. Pożegnam się kiedyś z Piotrkowską
            i będę tam wpadał raz na pół roku, jak pewien mój znajomy, który z
            zachwytem opowiadał o Manufakturze, a zapytany kiedy był na
            Piotrkowskiej, odparł: - Wiesz, chyba z rok temu byłem ostatni raz.
            Rzeczywiście. Ale kurcze, ja nie mam tam po co chodzić.
        • Gość: Ikcenok Re: Hipokryzja WybGazety IP: *.zone2.bethere.co.uk 20.03.08, 11:08
          A Mi spodobała się gra słowami :)
      • Gość: skunk.s Re: Hipokryzja WybGazety IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 10:59
        Oczywiście, to wszystko ci pazerni Żydzi, którzy robią z dzieci macę. Wyborcza
        powinna sprzeciwiać się każdej inwestycji w mieście i lobbować za przywróceniem
        rynsztoku w miejscu kanalizacji, na której może zarobić przesyłając ogłoszenia
        rurami. Wyborcza także robi na Pietrynie syf i płaci żulom za śmierdzenie ponad
        miarę.

        Mamy już zdiagnozowany problem, jutro o 12:00 proponuję wybatorzyć redaktorów i
        na drugi dzień wszystko wypięknieje.
        • Gość: wojt Re: Hipokryzja WybGazety IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 11:05
          No, tak, masz rację, skoro zwróciłem uwagę na hipokryzję WybGazety
          jestem antysemitą i nie mam prawa dyskutować. Over
        • Gość: Ikcenok Re: Hipokryzja WybGazety IP: *.zone2.bethere.co.uk 20.03.08, 11:30
          Dobre :)

          Jeszcze taczkami po Pietrynie tych redaktorów :)
          Choć daleki jestem od miłośników GW to inicjatywa godna pochwały. Urząd Miasta
          dobrze wiedział, że czaka go konkurencja ze strony Manufaktury i miał
          odpowiednią ilość czasu aby przygotować się do walki.
          APSYS wiedział co robi zapraszał prezydentów miasta do Francji przedstawiał
          swoje plany rozwoju. UM było to na rękę, że powstaje coś na co nie będą musieli
          się dokładać. UM oddał wizytówkę miasta. Bardzo dobrze, że powstają takie
          inicjatywy jak Manufaktura ( podobała mi się pisownia Manufucktura -jednego
          forowicza)i GŁ za przykładem tych firm APSYS-a i nie wiem kto jest właścicielem
          GŁ powinien powstać podobny dział marketingu w UM z projektem "Pietryna".
      • eddie_andersson Re: Hipokryzja WybGazety 17.03.08, 22:57
        Piszesz tak jakby w innych miastach nie było galerii handlowych. CZY NA
        PIETRYNIE Naprawdę muszą być sklepy np z ciuchami??? Może być wszystko inne a
        przede wszystkim potrzebne jest utrzymanie porządku i to w każdym aspekcie
        funkcjonowania ulicy, począwszy od czystości aż po bezpieczeństwo.
      • Gość: . Re: Hipokryzja WybGazety IP: 91.109.166.* 18.03.08, 21:43
        Galeria i Manufaktura to dwie najlepsze rzeczy, ktore ostatnio przytrafily sie
        Srodmiesciu. A glupi Kropiwnicki zamiast to wykorzystac jeszcze z nimi walczy -
        z wiadomym skutkiem.

        Piotrkowskiej brakuje kogos pokroju Palki - kogos kto nie balby sie odwaznych
        decyzji a jednoczesnie mialby wystarczajaco oleju w glowie by ludzie mu zaufali.
    • Gość: cmr Co z naszą Piotrkowską? IP: *.4web.pl 17.03.08, 10:53
      Ja widzę dwa wyjścia: albo Państwo z Gazety dokonają cudu i zbiorą fundusze na
      generalny remont ulicy Piotrkowskiej i jej okolic... albo mieszkańcy miasta
      przestaną się zachowywać jak warchoły i banda hipokrytów i wezmą się do pracy!

      Narzekać można sobie do woli. Narzekanie jeszcze niczego nie zmieniło. I zamiast
      piętrzyć pretensje do urzędników, może warto przyjrzeć się sobie. Bo to nie
      urzędnicy śmiecą na Pietrynie, tylko my sami i tylko my możemy ten problem
      rozwiązać. A oglądanie się na innych i czekanie aż coś zrobią jest niczym innym
      jak przerzucaniem odpowiedzialności. Nawet jeśli właściciel kamienicy będzie
      chciał dobrze, to i tak niczego nie wskóra, jeśli jej mieszkańcy dalej będą się
      zachowywać jak świnie i nie będą dbać o swoje podwórka.
      • Gość: łodzianin Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.lodz.mm.pl 18.03.08, 00:48
        ale już urzędnicy winni są na pewno tak fatalnemu oświetleniu
        piotrkowskiej...kto wydał pozwolenie na te szpetne łańcuchy nad
        ulicą, wieje to wiochą i niby kto jest winny braku oświetlenia
        wyremontowanych kamienic ,a oświetlania tych rozpadających się,
        raczej chyba nie mieszkańcy. Latarnie to też chyba są w rekach
        urzędu miasta? powinny być jednakowe i przede wszystkim powinny
        świecić. Ogródki chyba też można jakoś ujednolicić od tego właśnie
        są władze miasta!!!
    • Gość: wojt Hipokryzja...- popr IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 10:54
      (Sorki, coś tam wypadło, więc jeszcze raz):
      Piotrkowska została wzięta w kleszcze przez tzw. galerię łódzką,
      powstanie i działanie której WybGazeta wspierała, jakby brała udział
      w jakiejś kampanii buraczanej (niezupełnie bezinteresownie, jak
      wiedza zorientowani i nie chodzi tylko o ogłoszenia, które z niej
      zbiera z racji sąsiedztwa) i Manufuckturę, której powstanie też nie
      było jej obojętne (GW nie jest wszystko jedno). Teraz, kiedy efektem
      galeryji i Manufucktury jest obumiaranie Piotrkowskiej, leje
      krokodyle łzy. Od tej hipokryzji WybGazety, aż w oczy szczypie,
      towarzysze
      • keyne Re: Hipokryzja...?! 17.03.08, 19:18
        tiaa... z tym, ze chyba największy problem Pietryny to zwyczajny brud i samowola na ulicy. A jeśli chodzi o galerie handlowe to w innych miastach też są centra czy galerie handlowe i jakoś nie widać zeby właśnie te centra walnie przyczyniały się do powstania syfu na starówkach czy ulicach danych miast. w Łodzi wg Ciebie jest jakoś inaczej?:>
    • Gość: brucemajster Co z naszą Piotrkowską? IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 10:55
      władze miasta najwidoczniej mają gdzieś ulicę piotrkowską , dokładnie widać jaka
      ulica jest teraz , normalnie aż wstyd znajomych z innych miast zaprosić na
      pietrynę , urzędasy z wydziału promocji powinni zdiąć różowe okulary i zobaczyć
      na własne oczy jak wygląda centrum miasta .
      w końcu jesteśmy trzecim miastem w polsce i taki syf żeby był w centrum ,
      normalnie wstyd na całej linii .

      świetny artykuł gratulacje dla gazety !!!!!!!!!!!!
      • Gość: wojt Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 11:09
        Chwała im, cześć! Białego Orła im!!!!
      • Gość: wciąż_łodzianin Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.pai.net.pl 17.03.08, 22:47
        To żaden sukces, bo to co zostało opisane - każdy widzi codziennie... A władze
        mają to w... :/
    • pio7511 Co z naszą Piotrkowską? 17.03.08, 10:59
      Najciekawsze jest to, że zdaniem wielu problemu Piotrkowskiej nie ma. Bo
      przecież "parę lat temu był remont". Jest kostka, a na innych ulicach takich
      luksusów nie ma... I w ogóle to Łódź jest biedna i nikogo nie stać na zakupy w
      markowych sklepach, więc asortyment dopasował się do potrzeb. Bzdury takie
      można usłyszeć z ust wielu, wydawało by się poważnych, ludzi. Równamy w dół z
      prędkością spadającego samolotu. Kiedyś szok estetyczny przeżywało się po
      powrocie do Łodzi z
      Zachodu. Teraz wystarczy pojechać do takiego np. Wrocławia -czy aby na pewno
      oba te miasta leżą w tym samym kraju? Urząd Miasta wolał obrazić się na
      Manufakturę za (być może częściowy) wpływ na postępującą degradację
      Pietryny,ale sam nie zrobił nic aby wymyślić kompleksowy plan rozwoju i
      zagospodarowania tej ulicy. Dobrze, że poruszacie ten temat. Problem jest
      pilny, prestiżowy, wymaga całościowej koncepcji, dogadania się wielu osób i
      oczywiście znalezienia źródła finansowania. Podsumować należy krótko: DO ROBOTY!
      • Gość: wrocławianka Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: 85.89.230.* 17.03.08, 15:56
        Potwierdzam,potwierdzam !!!
        grunt to miec dobrego gospodarza.We Wrocku nie ma problemu , tu chce
        sie żyć .Wiem cos o tym :-)
    • brite Co z naszą Piotrkowską? 17.03.08, 11:03
      Krzykliwe, niepasujące do kamienic partery i witryny, koziołki czy potykacze
      są w dużej części samowolą - wiedzą o tym Plastyk Miasta, wie o tym Straż
      Miejska. Mimo to - nadal straszą na Pietrynie. Na Piotrkowskiej nie manadzoru,
      tak jak w całym mieście - nie ma gospodarza, który ukróciłby absolutne
      poczucie bezkarności.
    • Gość: BANKRUT Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 11:11
      A TEN OBIBOK NIEJAKI KROPIWNICKI ZAJMUJĄCY STANOWISKO PREZYDENTA
      MIASTA ŁODZI W SWOIM ZADUFANIU DALEJ BĘDZIE SIĘ OPI.....LAŁ ZA NASZE
      PODATKI. RUSZY SWE DUPSKO TYLKO I WYŁĄCZNIE NA KOŚCIELNE
      UROCZYSTOŚCI ALBO NA ODSŁONIĘCIE KOLEJNEGO POMNIKA ŁODZKICH ZYDÓW
      KTÓRYCH POTOMKOWIE NAWET O ŁODZI JUZ NIE SŁYSZELI.
      • Gość: waligrucha Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 11:15
        czas pozbyc sie naszego koszernego prezydenta którego ulubionym zajeciem jest ogladanie defilad odsnieżarek buheheheheh angielski humor przy tym nawet mnie nie łechce
    • Gość: Radek Aż tak źle? IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 11:24
      Mimo wszystko, Piotrkowska jest nadal zagłębiem lokalowym Łodzi. Jeśli nawet
      idzie się w inne miejsce, to Piotrkowska zawsze jest i tak pierwszym
      przystankiem. O klasie lokali jak Kaliska czy Lizard nie muszę chyba nawet
      wspominać. A na nich się Pietryna nie kończy. Tak samo z restauracjami - z całym
      szacunkiem, ale jedyne przyzwoite miejsca, do których bez żenady można zaprosić
      przyjezdnych znajomych są właśnie tam. I nikt mi nie wmówi, że w Manufakturze
      podają lepsze żarcie.
      • Gość: Ikcenok Re: Aż tak źle? IP: *.zone2.bethere.co.uk 20.03.08, 11:42
        Drogi Imieniku

        Nie przeczytałem w artykule, że jest problem z brakiem dobrych lokali na
        Pietrynie. Problem polega na tym, że zapraszasz kolegę z innego miasta,kraju,
        planety i na Pietrynę zabierasz go nocą bo masz gdzie zaparkować, nie widać syfu
        tylko smrodu z bram noc nie tłumi.
    • zalobanarodowa Co z naszą Piotrkowską? 17.03.08, 11:33
      Bardzo dobry artykuł! Na reprezentacyjnej ulicy łodzianie powinni
      mieć mozliwość zaopatrzenia się w elegancką odzież w butikach takich
      projektantów jak Versace, Pierre Carrdin lub Próchnik oraz zjeść po
      pracy smaczny obiad w pięciogwiazdkowej restauracji. Psy i element
      społeczny powinien mieć dozywotni zakaz wstępu na Piotrkowską.
      • Gość: Polak na Zachodzie Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.nrth.cable.ntl.com 17.03.08, 11:59
        Dokładnie tak!!!
        Do Manufaktury itp.. chodzą ludzie z innej warstwy społecznej, z całym
        szacunkiem. Nie zaproszę tam swych wspólników na rozmowy robocze i obiad. Takich
        miejsc to my tu mamy wiele. Stwórzcie, miejsce które będzie łączyło, turystykę i
        biznes.
        Ostatni raz byłem na tej ulicy 2 lata temu, ale po tym artykule nie wiem czy
        szybko zawitam znów do Polski i na tę ulicę.
    • Gość: jam nie rozumiem tego... IP: *.wsinf.edu.pl 17.03.08, 11:37
      Od pół roku, z częstotliwością raz w tygodniu słyszę, że Łódź
      zaniedbana, brudno, że nie ma gospodarza - artykuły, eventy, ciągle
      nowe tematy na forach...i zero odzewu ze strony władz miasta!!!
      Reagują tylko jak im się pod oknami ustawic :/

      Nie rozumiem, jak to możliwe że władze tak jawnie ignorują głosy
      niezadowolenia mieszkańców. o Pietrynie ciągle się mówi, ciągle się
      pisze, a co na to władze?

      Totalna olewka.
      to już nawet nie jest smutne, zaczyna byc mocno irytujące... >:/
    • Gość: rwe A czemu sie dziwić ? IP: 212.51.205.* 17.03.08, 11:38
      A do tego p. wiceprezydent MM, podobno geograf z wykształcenia ,
      który "przyciąga "/ celowo napisałem w cudzysłowie / inwestorów do
      łodzi- a potem darowuje ha ziemi za coś , co powinno być wykonane
      zgodnie z projektem. Pytanie - kiedy to wszystko runie na dobre ?
      Stara zasada mówi, że nie mozna siedzieć w nieskończoność na jednym
      stanowisku , gdyż wyzwala to nawyki korupcjogenne.
    • Gość: Obca Co z naszą Piotrkowską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 11:39
      Mieszkam w Łodzi od 1,5 roku. Jestem przerażona całym miastem i w
      głowie mi się nie mieści, że tak to wszystko wygląda. Pochodzę z
      Olsztyna. Owszem nie jest to duże miasto, ale sukcewywnie wszystko
      się rozwija i choć może ludzie nie są bogaci to jednak jest
      porządek, kamienice na starym mieście odnowione a nawet zbudowane
      nowe w starym stylu, nawiązując do wyglądu miasta sprzed lat.
      Wystarczy spojrzeć również na inne miasta: Gdańsk, Toruń. W Łodzi
      stare miasto to slumsy, rudery i menele. A ludzie, którzy tam
      mieszkają: nieroby i łobuzeria. Nie widzę szans, że może się to
      zmienić. Tych ludzi się nie zmieni, rodzą się nowe pokolenia i
      przejmują ich styl życia. Poza tym władzom miasta nie przeszkadza
      chyba ten brud i walące się budynki.
      • diafora Co z Tobą? 18.03.08, 08:47
        Ciekawe. Może za krótko mieszkasz, może masz wadę wzroku, może co innego - nie
        wnikam. Ja tu mieszkam od 40 lat i prowadzę sklep ze zdrową żywnością na ul.
        Wschodniej 63 - podobno w samym środku tych slamsów i meneli. Ciekawe, że
        sąsiaduję ze znaną galerią sztuki, salonem Ery, ogromnym sklepem z markowymi
        winami, dwoma sklepami prowadzonymi przez artystów plastyków - oferującymi
        lniane stroje oraz autorskie nakrycia głowy. Samych eleganckich i herbaciarni w
        okolicy są ze 3 sztuki. A to wszystko w zasięgu jednej przecznicy Narutowicza -
        Jaracza. Czyli - waszym zdaniem, jest to typowa oferta skierowana do miejscowych
        meneli ???
        • pio7511 Re: Co z Tobą? 18.03.08, 10:34
          Galeria sztuki, sklep z winami... Czy to od razu nobilituje ul. Wschodnią do
          poziomu Rodeo Drive? Widzę pewne "podobieństwo" - na tej drugiej robi się drogie
          zakupy, na Wschodniej można wejść w kupy... Ulica ta powoduje u mnie wyłącznie
          odruch wymiotny, zwłaszcza po deszczu smród rozpaćkanych psich odchodów przebija
          nawet odór uryny z bram i podwórek. Kwintesencja łódzkiej obrzydliwości. A może
          mam za wysokie wymagania?
          • diafora Re: Co z Tobą? 18.03.08, 15:58
            W psie gówienko wdepnęłam w Paryżu po drodze do słynnej wieży E. Różami też nie
            wszędzie tam pachnie, i co z tego? Mam uznać, że to slamsy? Zamiast tyle gadać,
            co kto powinien - sami zabierzmy się do roboty. Bo ja np. te cholerne gówienka
            uprzątam, choćby dlatego, by nikt z szacownego grona interlokutorów w nie nie
            wdepnął... I wspieram ludzi z Centrum Kultury Żywej BIAŁE GAWRONY, które walczą
            o społeczną i kulturalną restytucję ulicy Wschodniej.
            A Ty co zrobiłeś/ łaś?
            Poza tłumieniem odruchów wymiotnych i narzekaniem???
          • Gość: śmiechu warte Re: Co z Tobą? IP: *.netburg.pl 06.04.08, 10:49
            ale czy to Ci przeszkadza w codziennej egzystencji?
            jeżeli tak, to wyjedź z tego miasta.
            ludzie - psy szczekają, karawana jedzie dalej.
            od narzekania na temat Piotrkowskiej, która nie jest taka zła, i przynajmniej można przy niej kupić coś w rozsądnej cenie, nikomu z nas nie przybędzie kasy w portfelu.
            no, chyba, że autorowi artykułu ;)
        • Gość: Eqonix Re: Co z Tobą? IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 11:01
          Człowieku mieszkasz w tym syfie od 40 lat i nie czujesz już smrodu. Przywykłeś.
          To jest problem Łodzi!!!! Znieczulica. Pochodzę z Rzeszowa. 10 lat mieszkałem w
          Krakowie od roku mieszkam w Łodzi i nie mogę na to miasto patrzeć !!!! Ulice o
          których mówisz to jedna wielka makabra. Brudne, obsrane, obszczane, obrzygane.
          Śmierdzące menelem. Rozpadające się itd. Gdy wracam do Krakowa to widzę sporo
          uchybień których nie dostrzegałem wcześniej ale jest jakiś plan działania UM
          Krakowa jest jakiś poziom do którego się równa. A w Łodzi szkoda gadać. O
          Rzeszowie nie wspominam bo urzędnicy z UM Łódź jeżdżą do Rzeszowa by się uczyć
          jak gospodarować miastem!!!!! Gdy w 97 roku opuszczałem RZeszów był blokowiskiem
          na obrzeżach i Bałutami w Centrum teraz jest pięknym miastem którego ni jak nie
          można się wstydzić. Budy zniknęły kamienice się odnowiły asfalty są czarne a
          dziury w drogach praktycznie nie istnieją. Da się !!!!!! Trzeba tylko chcieć a
          nie defilować odśnieżarki !!!!!!!!
        • Gość: Ikcenok Re: Co z Tobą? IP: *.zone2.bethere.co.uk 20.03.08, 11:55
          Zapomniałeś dodać, że na tej to ulicy jest jeszcze "Żabka" i 10 sklepów
          skierowanych dla miłośników mniej markowych trunków:)
      • Gość: Piotras Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.toya.net.pl 18.03.08, 23:28
        Ile jest w Olsztynie kamienic na rynku? 20? Na Piotrkowskiej jest ich może 200. Gdyby w Olsztynie zainwestowano tyle kasy ile w Łodzi, to byś mówiła że mieszkasz w Las Vegas. Syf spotkasz w każdym mieście w Europie. A to co się dzieje w śródmieściu w Łodzi to jest kultura porównując do innych miast Europy. Chociaż zgadzam się, że część ulic wygląda jak slumsy które powinny być gdzie indziej...
        • nakole Re: Co z naszą Piotrkowską? 19.03.08, 00:27
          Ciut przesadzasz z lokalnym patriotyzmem.
        • Gość: Eqonix Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 11:05
          W Rzeszowie jest ich chyba z 200. Z czego sporo starsze od Piotrkowskiej w
          Krakowie chyba z kilka tysięcy i da się zainwestować tyle kasy żeby było
          dobrze!!!!!
      • nakole Re: Co z naszą Piotrkowską? 19.03.08, 00:25
        Przykre, ale prawdziwe. Łódź tonie.
    • Gość: ktoś Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 11:43
      Piotrkowska również ma swoją organizację, która do lat interesuje sie jej losem,
      na przekór, blokującym jej inicjatywy urzędnikom i miłościwie nam panującemu
      prezydentowi. Mowa oczywiście o Fundacji Ulicy Piotrkowskiej!
    • nett1980 Zima wasza, wiosna moja, powinna zakrzyknac Pietry 17.03.08, 11:43
      Zima faktycznie ciezko sie zmusic do wypadu na Pietryne. Jesli
      jednak poczuje ta ulice troskliwa reke zarzadzajacych, to moze
      wiosna jednak troche oddechu przyniesie sklepom i lokalom Pietryny?
      Nie widze nic zlego w tym, ze tam banki sie lokuja, czy sklepy z
      telefonami. Szmateksy i kanapki, od ktorych boli brzuch, to jednak
      przegiecie.
    • bajkers Kolejne wyważanie drzwi otwartych na oścież!!!! 17.03.08, 12:06
      W tym temacie powiedziano już wiele , artykuły w prasie ,telewizja od ilu lat sie o tym mówi ????

      Można powoływać sztaby , pogadać w zacnym towarzystwie, napić sie kawy, przespacerować zrobić ankiety i badania ,powytykać błędy, Ba może nawet zrobi sie o tym głośno przed kolejnymi wyborami.. i tak jak w tej piosence: "Wszyscy zgadzają się ze sobą a a będzie..."

      Ile jeszcze można mówić o tym co jest wręcz oczywiste i dawno zostało zdiagnozowane???

      www.ipt_lodz.toya.net.pl/publ/pub_4/TB_20070914.htm
    • Gość: mamadwojga Co z naszą Piotrkowską? IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 12:19
      Od jesueni 2004r, kiedy urodziłam pierwsze dziecko wieczorami nie
      bywam na Piotrkowskiej. Wczoraj z koleżanką z Zamościa byłyśmy na
      reprezentacyjnej ulicy naszego miasta około 22.00. Przeżyłam szok.
      Zastanawiam się czy wiem gdzie mieszkam, czy to moje miasto. Wiem że
      padał deszcz, że jeszcze zima, że niedzielny wieczór, ale żeby
      restauracje i puby były puste, albo zamknięte, a na ulicy żywego
      ducha? Kiedy 11 lat temu z Bałut przeprowadziłam się do Śródmieścia
      zdażało mi się z imprezy wracać późno w nocy piechotą przez
      Piotrkowską. Można było wtedy nawet o 2.00 spotkać Panią Babcię z
      kwiatuszkami, albo pluszowymi serduszkami, albo sznurowadłami.
      Dzisiaj nawet staruszki uciekły z tej ulicy. Jestem przerażona, jak
      w 4 lata można wszystko tak zaniedbać. Przecież o powstaniu
      Manufaktury i Galerii Łódzkiej władze miejskie nie dowiedziały się w
      dniu ich otwarcia. No chyba że jeszcze o tym nie wiedzą.
      • Gość: BANKRUT Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 12:58
        SZANOWNA PRZEDMÓCZYNIO ZAPRAWDĘ POWIADAM ŻE DEGRENGOLADA ULICY
        PIOTRKOWSKIEJ I NIE TYLKO ROZPOCZEŁA SIĘ W CHWILI GDY PREZYDENTEM
        TEGO MIASTA ZOSTAŁ NAJWIĘKSZY OBIBOK W HISTORII NIEJAKI KROPIWNICKI.
        TO ON ZACZĄŁ WALKĘ Z AKTORAMI TEATRU NOWEGO, TO ON SKASOWAŁ
        TECHNOPARADĘ TO ON UTRĄCIŁ WIELE INNYCH WYDARZEŃ KULTURALNYC W TYM
        MIEŚCIE, TO ON DOPROWADZIŁ ŁÓDZKI SPORT NA SAMO DNO EGZYSTENCJI NIE
        TYLKO MATERIALNEJ, TO ON BUDUJE WEDŁUG SWEGO WIDZIMISIE ZA NASZE
        PODATKI POMNIKI ŁÓDZKIM ŻYDOM KTÓRYCH POTOMKOWIE NIE SŁYSZELI NAWET
        O ŁODZI, TO ON PRĘŻY SIE NA KOŚCIELNYCH UROCZYSTOŚCIACH MAJĄC
        ZWYKŁYCH NIESZKAŃCÓW W CIĘŻKIM POWAŻANIU. A TY SZANOWNO
        PRZEDMÓWCZYNIO MIAŁAS TO NIESZCZĘCIE ZNALEŻĆ SWEGO UKOCHANEGO W
        ŁODZI I RAZEM ZNIM TU ZAMIESZKAĆ. SZKODA , ŻE TAKI NIERÓB I JEMU
        PODOBNI MAJĄ LUDZI CIĘŻKIM POWAŻANIU
      • nika1310 Re: Co z naszą Piotrkowską? 17.03.08, 12:59
        niestety, ale właściwie wina leży po stronie urzędników którzy zatwierdzili 2
        wielkie centra handlowe w bezpośrednim sąsiedztwie Piotrkowskiej. W większości
        miast jednak centra handlowe buduje się na obrzeżach miasta. Nie widziałam
        nigdzie centrum handlowego przy rynku krakowskim, czy gdańskim, albo w pobliżu
        starówki warszawskiej. Gdyby powstały ze 2-3 takie giganty to myslę że ludzie
        tez by przestali inwestować w sklepiki czy restauracje na starówce np. w
        Warszawie. Trzeba sie było wczesniej obudzić zanim wydalo sie te wszystkie
        zezwolenia. Teraz należy raczej współczuć tym, którzy na Piotrkowskiej
        zainwestowali duże pieniądze i nie moga ich odzyskać choć starają się ze
        wszystkich sił...
        • mrngstr Re: Co z naszą Piotrkowską? 17.03.08, 13:07
          nika1310: nie masz racji

          Kraków: Galeria Krakowska - jakies 500-800 m od rynku
          Wrocław: galeria Dominikańska - podobna odległość
          Gdańsk: Zaraz za Placem Węglowym tez jest galeria handlowa

          Wszystko zalezy od dobrego zarzadzania i tego czy miasto bedzie potrafilo
          stworzyc przestrzen publiczna, którą ludzie bea chcieli odwiedzac.
          • Gość: widzewianka Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.toya.net.pl 18.03.08, 11:03
            no tak, ale to nadal tylko po 1 galerii dla tych miast. Łódź jest uszczęśliwiona
            dwiema w obrębie 500m od Piotrkowskiej. Dopóki była sama galeria łódzka nie było
            tak źle jak po otwarciu manufaktury
            • Gość: arek74 Narzekacie na galerie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 12:46
              i przedstawiacie przyklady starowek w innych miastach. Ale zwroccie
              uwage, ze w Krakowie czy Toruniu starowki nie sa miescem, w ktorym
              handluje sie ciuchami. W reprezentacyjnych miejscach spotyka sie
              glownie restauracje, kawiarnie, antykwariaty (gl. Krakow), jubilerow
              oferujacych wlasne wyroby, a nie sieciowe sklepy (Gdansk i uliczka z
              bizuteria bursztynowa (Gdansk), czy galeriami szkuki (na Pietrynie
              jest chyba tylko jedna galeria nad sklepem z antykami). Dla takich
              lokali galerie handlowe nie sa zadna konkurencja. Nie ten asortyment.
      • Gość: pajda Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.4web.pl 17.03.08, 18:46
        w niedzielne wieczory zawsze były puchy więc nie pitol
    • mrngstr Co z naszą Piotrkowską? 17.03.08, 13:00
      zadaszyc ulice piotrkowska:) od razu stanie sie konkurencyjna dla galerii
      handlowych.
    • Gość: lavinka z nielogu Wiem,że to przykre ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 13:20
      wszystko zależy od ludzi. Gdyby właścicielom zależało na estetyce to by była.
      Lumpex też można zrobić tak wy nie straszył z daleka. Nawet niedrogim sumptem.
      Jak komuś zależy..
      Niestety ludzie o wyglądzie knajpy/sklepu/punktu usługowego myślą w
      ostateczności. Co najwyżej rywalizują z sąsiadem(co wcale nie musi wyjść na
      lepsze). A z czego to wynika? Z braku edukacji. Na lekcjach plastyki co najwyżej
      sie rysuje kredkami a przecież to mogłaby być świetna lekcja stylu, kompozycji,
      kolorystyki, perspektywy...
      lav
    • Gość: Niełodzianka Co z naszą Piotrkowską? IP: *.maxima-fides.pl 17.03.08, 13:23
      A może zamiast gadać, zróbmy coś! Zbierzmy grupę, której zależy na tym, żeby teoria została poparta praktyką, zróbmy burzę mózgów, napiszmy gdzie trzeba, zorganizujmy się, bo inaczej to tylko czcze gadanie - żadnego efektu.
      Trzeba działać, jesli nie chcemy płonąć ze wstydu przy kolejnych wizytach znajomych z innych miast. Marzę o dniu, kiedy przed pracą będę mogła wpaść na aromatyczną kawę i smacznego rogalika, zasiadając przy stoliku z babciną serwetą, patrzeć przed siebie i móc pomyśleć.."pięknie tu.." A potem zaprosić znajomych - niech widzą, jak tu u nas cudnie.. I niech opowiadają jaką pyszną kawę parzą na Piotrkowskiej, jaki klimat, zapach, spokój.. to da się zrobić. Tylko musimy się zorganizować. Co Wy na to?
      E.
      • Gość: bzoum tryk! Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 14:03
        nie ma sprawy. czekamy na Twoje propozycje
        • Gość: Niełodzianka Potrzeba nam chętnych do działania! IP: *.maxima-fides.pl 17.03.08, 16:07
          No to zbierzmy kilka chętnych osób, które nie tylko potrafią narzekać, ale i zrobić coś, żeby było lepiej. Jak już nas trochę będzie, spotkamy się gdzieś i zrobimy plan, a nuż uda się nam znów tchnąć w nią życie. I w innych przy okazji...
          Aktywnych i kreatywnych nam trzeba! Proszę o wpisy. I bierzemy się do roboty.
          • Gość: m_n Re: Potrzeba nam chętnych do działania! IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 17:23
            Wpisz w wyszukiwarkę www.gpo.blox.pl, a może łatwiej będzie Ci szukać:)
      • izabeli Re: Co z naszą Piotrkowską? 18.03.08, 02:11
        Pozdrowienia dla Niełodzianki.

        1. Wzorem innych miast, nawet europejskich, a słysze , ze i naszego pieknego
        Wrocka, stwórzmy chór narzekajacych (SERIO!!), mozna zebrac sie w teatrze, niech
        przyjda muzycy i tekściarze i posłuchaja, na co łodzianie narzekaja. Potem z
        tego pisze sie teksty i zaczynia chór! No, piekna sprawa - telewizja, prasa...
        Narzekamy śpiewając w zgodnym chórze - może to cos dać! Do wrzesnia by mozna
        przygotować...

        2. To juz do władz miasta: wyprowadzić w cholerę meneli z Piotrkowskiej i okolic
        (Kościuszki), zeby nie dewastowały do konca zabytków i żeby granatowe buziunie
        nie straszyły turystów i normalnych ludzi.

        3. Zaprowadzić normalne, jasne oświetlenie na Piotrkowskiej, bo to, co jest to
        hororor - nic dziwnego, że kolejki się ustawiaja, żeby tylko w Łodzi krecic
        rózne straszydła - i jeszcze im sie ulice dla ruchu zamyka!!

        4. Bardzo dobrze właśnie, że rózne duże obiekty handlowe są blisko siebie -
        tylko, kurcze, brakuje jak zwykle w Łodzi GOSPODARZA!! Mamy to niejako w
        tradycji (tej niechlubnej) od czasów komuny - co jaki sekretorz był, to musiał
        byc nijaki i odprowadzać ciężko zapracowane pieniadze przez zapracowane rzesze
        biednych ludzi do Warszawy. W-wa chyba do tej pory mysli, że to norma! Mnie to
        stale wkurza troiście, żeby takie niezwykłe miasto tak rozwalać na kazdym kroku.
        Kto ma w tym interes??

        5. Ożywić lotnisko, spowodować, żeby ludziom chciało sie mieszkac w Łodzi i
        cieszyć sie wyjściem na Piotrkowska - a kto to ma zrobić?? Ja?? Kiedys jak sie
        chodziło na lody do Granowskiej, pamietacie??

        6. Nie pozwolic budować kolejnych betoniaków na Piotrkowskiej! Koło pieknego
        Klubu Nauczyciela już tam macki wyciaga ponoć sąd, a ktos na to pozwala!!
        Zabudowali przyjemna pzrestrzeń koło Desy , z której zostało zakratowane
        przejście na jednego człowieka!!! Gdzie ja mieszkam???? Chociaż mam satysfakcje,
        że Panu,,,,,,,,,,,,acego nie głosowłam...

        7. Chętnie podyskutuje, a nawet w cos sie moge włączyć, choć mam swoje lata, nie
        to zdrowie, sporo zajęć. Ale złość na ten dojmujacy brud jest większa!

        PS. Oczywiście wywalić wszystkie, budy z koszmarnym jedzeniem, poustawiać
        ławeczki - pzreciez nawet nie ma gdzie przysiąść... I posadzic drzewka.
        Pachnące. No, byłoby ładnie.
        PS. Dlaczego wycięto w pien przepiekne stare drzewa w Alei Schillera?? Nigdzie
        cienia nie ma!! Tak jak klepisko sie zrobiło pzred ŁDK-iem - oczywiście też bez
        ławeczek, bo rozsiadaja sie menele, mając na to pozwolenie władz miasta!
        Izi
    • Gość: gm Co z naszą Piotrkowską? IP: 194.150.250.* 17.03.08, 13:32
      Jakie miasto taka jego glówna ulica.Te budki , lumpeksy , importowana taniocha
      to obraz chińskiej dzielnicy a nie centrum majacego europejskie ambicje miasta
      Mozna postawić jeszcze pare budek (jest miejsce przy Zamenhofa) i sprzedawać
      bilety do skansenu.
    • Gość: Kot Filemon Re: Co z naszą Piotrkowską? IP: 212.51.205.* 17.03.08, 13:43
      Łódź to miasto brudasów. Więc nie dziwmy się, że władzom wywodzącym
      się z brudasów wszechogarniający brud i syf nie przeszkadza.
    • Gość: 1111111111 Co z naszą Piotrkowską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 13:49
      Świetny artykuł, brawa dla dziennikarzy.
    • Gość: r2d2 Co z naszą Piotrkowską? IP: 130.138.227.* 17.03.08, 14:05
      Remont Zachodniej dokonczy dziela destrukcji Piotrkowskiej. Nikomu
      nie bedzie sie chcialo przeciskac w korkach, szukac miejsca
      parkingowego daleko od Piotrkowskiej, ani tez dojezdzac czas dluzszy
      komunikacja zastepcza. Klienci Piotrkowskiej przeniosa sie (a w 80%
      juz sie przeniesli) do Manufaktury. Tam jest dobry parking, puby,
      sklepy, ławki zeby przysiasc, cos sie dzieje, cos jest organizowane.
      Ochrone przynajmniej widac. Jest autobus, ktory jezdzi po okolicy.
      Czemu wladze miasta nie dogadaly sie z Manufaktura w sprawie tego
      autobusu? Przeciez byloby fajnie gdyby przejezdzal on przez cala
      Piotrkowska. Polaczyl by te dwa centra - a tak to lipa.
      Szkoda bo jako Lodzianin bylem dumny z Piotrkowskiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka