
Ja wlasnie jestem w Polsce, jeszcze przez 1.5 tyg.
Teskno mi bardzo za M&M ktorzy zostali w Chicago i tez tesknia.
Ciesze ze rodzinka i razem spedzamy czas (teraz slucham mojej siostry meczacej
sie nad historia

na jutro hehehehehehehe).
Szkola zaczyna sie w poniedzialek 26.

Wtedy i ja zaczne sie "meczyc". Na
razie jeszcze wakacje (niecaly miesiac w sumie, ale i tak cos).
Czytalam ze moja szkola przyjmie ok 50 osob ze szkol w N.Orleans na jeden
kwartal czy cos takiego

nawet fajnie.
Pisalam

zeby zaleczone

uhhhhh! i nawet na ubezpieczenie polskie

Odwiedzony tez fryzjer (uuuuhhhhh - horror) - fryzura do poprawki

.

Dawno was nie czytalam, szczegolnie przez wakacje bo ciagle byla szkola

.
Cmoczki z Mazur!!!
karolek