Gość: literka_m
IP: *.sttb.pl
03.04.08, 20:17
widzialem jak takie rzeczy zalatwia sie w niemczech. caly teren grodzi sie
siatka, zostawiajac bramy przez ktore zwiedzajacy wchodza o dowolnej porze.
jest tylko informacja o zwierzetach, wskazowki jak nalezy sie zachowac oraz
prosba o zamykanie bramy.
tyle ze u nas, najpierw pokradliby bramy, zaraz potem ktos zwinalby siatke
(tak zrobiono mojemu znajomemu niedaleko lagiewnik). zlodziejski kraj