p8 03.01.02, 20:59 Właśnie spożywam mój trunek, tak dobrze znany, bardzo lubiany, wciąż na nowo odkrywany... panBozia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ChrisBTO Każde dobre byle dużo!! IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 21:33 p8 napisał(a): > Właśnie spożywam mój trunek, tak dobrze znany, > bardzo lubiany, wciąż na nowo odkrywany... > > panBozia U mnie Łódzki Porter + Colt45 Strong (prezent: Krzynka z okolic Koszalina, Pyyyyyychaaa!) Wiedziałeś, po co To stwarzałeś. I pobłogosław mnie, Transcendencjo Na Ten Nowy Rok, przyda się, bo: primo: po Pywie Soczyście Bluźnię i nie Żałuję. secundo: często piję PYWO i Żałuję Nazajutrz. ChrisBTO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: Każde dobre byle dużo!! IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.01.02, 22:32 Ja ze swej strony polecam Grzańca Galicyjskiego doskonałego na mroźną zimę. 1 litr tegoż płynu w makro trzeszczy 7 zł, w sklepach ok. 13 zł. Zabawa przednia! Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Tylko Żywiec!!! 03.01.02, 23:05 Nieustająco Żywiec z sokiem malinowym. Zimą może być grzane. Ale z goździkami i cynamonem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ChrisBTO Re: Tylko Żywiec!!! IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 23:22 kropka. napisał(a): > Nieustająco Żywiec z sokiem Może być nawet rozbebłane żółtko, ale błagam tylko nie z sokiem (dramat wspomnień). ChrisBTO Odpowiedz Link Zgłoś
gabi1 Re: Tylko Żywiec!!! 03.01.02, 23:28 Gość portalu: ChrisBTO napisał(a): > kropka. napisał(a): > > > Nieustająco Żywiec z sokiem > > Może być nawet rozbebłane żółtko, ale błagam tylko nie z sokiem (dramat wspomni > eń). > ChrisBTO To już wtedy będzie zupa chmielowa a nie piwo. Na zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Tylko Żywiec!!! 03.01.02, 23:29 Żadnych żółtek! W dodatku rozbebłanych! Piwo traci kolor i konsystencję! Robi się mętna berbelucha i tyle! Fuj! A dlaczego masz złe wspomnienia o malinach? Wszak "usta słodkie jak malina"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ChrisBTO Re: Tylko Żywiec!!! IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 23:40 kropka. napisał(a): > A dlaczego masz złe wspomnienia o malinach? > Wszak "usta słodkie jak malina"... Niezapomniany atak nausei po Pywie ze słodkim sokiem (do siódmego nalało mi się stanowczo za dużo). Błeee! Maliny solo lubię, aby nie przynosiła Balladyna. Ale potem jakiż z nich pożytek: Malinówka! Odstała, dwu- trzyletnia! Albo omszała flasza Domowej Ratafii z przewagą Malin! Jeny!!! Poczułem ssanie w Dołku! LETE zajrzeć do barku - może coś jeszcze zostało po Sylwestrze. ChrisBTO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ChrisBTO Dramat IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 23:42 Tylko słone paluszki... Odpowiedz Link Zgłoś
saper_ Re: Każde dobre byle dużo!! 07.01.02, 11:24 A czy trafiliście kiedyś na piwo, które do tej pory śni się wam w koszmarach? Ja takie przeżycia miałem ze słowackim Tatranem. Minęło już kilka lat, a ja do tej pory na samą myśl o tym "piwie" mam odruchy wymiotne. Poza tym lubię każde - byle jak najwięcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ChrisBTO Re: Toż to Warka!!! IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 09:59 Przeczytane gdzieś dawno: Umierał jakiś papież, były nuncjusz w Polsce. Zachciało mu się pić; półprzytomny, wyszeptał po łacinie: "Piva di Varca" (dajcie piwa z Warki). Zgromadzeni dokoła łoża kardynałowie, sądząc że szef wzywa jakiejś świętej, podchwycili chórem: "Santa Piva, ora pro nobis" (święta Pivo, módl się za nami). Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Toż to Warka!!! 04.01.02, 15:44 Odsyłam do: www.gazeta.pl/alfa/home.jsp? dzial=0511&forum=63&wid=102583&aid=102605&pole=tytul&sort=tresc&nrFor=63&furl=on &fhost=on&fabs=on&tekst=piwo&col=met&max=10%20target= chyba jednak trza "wkleić" ten link. pozdrowy Odpowiedz Link Zgłoś