Gość: massimo Sprawa Mysony - nasz grzech zaniechania IP: *.cable.ubr05.wolv.blueyonder.co.uk 03.05.08, 11:06 co kolwiek napiszecie,faktów nie zmienicie,żydki są tam gdzie ich miejsce czyli w trzeciej lidze,żałosny klub,żałośni kibice.ONLY ŁKS !!! Pozdro z UK,tu też jest nas mnóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
techniczny_1 ale przeciez zalozycielami LKS byli Zydzi !!! 03.05.08, 11:09 mi to jest zupelnie obojetne, ale faktow nie zmienisz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
techniczny_1 Massimo --- poczytaj 03.05.08, 11:28 "Pierwszym polskim klubem sportowym w Łodzi była "Łodzianka" założona z inicjatywy Henryka Lubawskiego, Arnolda Hajmana i Jerzego Hirszberga w roku 1908. Ze względu na politykę zaborcy, która utrudniała zrzeszanie się Polaków, klub zalegalizować udało się po wielu trudnościach w dopiero w drugiej połowie 1908 roku, już pod inną nazwą, która do dzisiaj brzmi "Łódzki Klub Sportowy". Pierwszy zarząd klubu stanowili: prezes – R. Winter, wiceprezes – inż. Zenon Sienkiewicz, oraz członkowie zarządu: Henryk Lubawski, Józef Szwarc, Jerzy Hirszberg (!!!) i Arnold Hajman(!!!). Ponieważ klub nie dysponował własnymi obiektami, trenowano na wypożyczanych boiskach od klubów niemieckich. Sytuacja ta trwała do roku 1912 kiedy to staraniem nowego prezesa W. Taubwurcela i członka zarządu T. Horocksa powstał pierwszy stadion ŁKS przy ulicy Srebrzyńskiej." - Odpowiedz Link Zgłoś
techniczny_1 Re: Massimo --- jeszcze to - o kibicach LKS 03.05.08, 11:33 www.sport.pl/sport/1,65025,2994598.html i zalozycielach ich klubu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Uwaga do autora IP: *.crowley.pl 03.05.08, 15:28 Co do meritum zgadzam się, ale warto używać słów, których znaczenie się zna, twierdzenie, że Mysona "paradował" w koszulce, gdy miał ją na sobie około minuty, jest dowodem na nieznajomość znaczenia tego słowa, proszę sprawdzić w słowniku, Panie Redaktorze, to tak jak z różnicą między "pies ugryzł" a pies "pogryzł", więc moim zdaniem zasadnicza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianin to wina futbolu jako takiego IP: *.toya.net.pl 03.05.08, 18:04 Prawda jest taka, że futbol to agresywna, głupkowata gra dla przygłupów pokroju np. niektórych naszych polityków. Ta gra budzi agresję. Wydajemy fortunę na utrzymanie klubów sportowych, nieudacznych piłkarzy, działaczy-łapówkarzy, na budowę deficytowych stadionów dla piłkarskiej hołoty. Terroryzują nas kibice-idioci z ogolonymi łbami i móżdżkami jak ptactwo. Niszczą mury naszych domów, uszkadzają samochody, dezorganizują ruch, brudzą i hałasują. I wszyscy obchodzą się z tą śmierdzącą hołotą jak ze świętą krową. Idiotyczne. Moje zdanie jest takie, że należałoby zakazać tego burdelu. Jeśli ci bekający piwem debile chcą uprawiać sport, to niech idą do roboty, zarobią na kije golfowe i wyżywają się w golfie. Tylko że oni (kibice obu żenujących łódzkich klubów - Łódzkiego Klubu Spadkowego i Zgnilcewa) są oczywiście za głupi, żeby zorientować się, którym końcem kija należy uderzać piłeczkę. Pan Mysona powinien mieć postawione zarzuty karne i skończyć w kryminale, a cackanie się z takim kolesiem ośmiesza prokuratorów. Ciekaw jestem kto się przyłączy do mojego zdania - kto jeszcze nie lubi stać w korku kiedy ulicą paradują wygoleni człekokształtni czkający coś w pijanym widzie o przeciwnej drużynie?? Ta banda zasługuje tylko na to, żeby wsadzić ich w bydlęce wagony - niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Ale przeciez z fotbolem to nie ma nic wspolnego: 03.05.08, 23:09 ten burdel organizowany przez skorumpowana i przestepcza mafie jaka jest PZPN nalezy zakazac, zwiazek "rozwiazac" chociazby za uzurpacje nazwy do ktorej nie ma najmniejszego prawa, jako ze z fotbolem czy zawodowa pilka nozna jako sportem nie ma nic wspolnego. Jest zwiazkiem, pod zupelnie niezrozumiala ochrona FIFA, platnych udawaczy kopaczy, odpowiedzialnym za zupelnie nieciekawe platne inscenizacje na takim samym boisku jak pilki noznej w obecnosci odmozdzonych samcow, ktorym wydaje sie w pijanym widzie, ze sa na meczu . Re: to wina futbolu jako takiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roosevelt5 Jak to ktoś napisał... IP: *.toya.net.pl 03.05.08, 19:32 ...Nie sądzę, żeby Mysona był rasistą (zresztą w całym przekazie napisu na nieszczęsnej koszulce chodziło przede wszystkim bardziej o obrażenie Widzewa niż osób narodowości żydowskiej - chociaż tekst wyjątkowo paskudny). ------------ Zadam pytanie. Jak poczują się ci, którzy traktują nazewnicto innej narodowości do obrażania innych klubów lub ich kibiców, jeśli w innym kraju rozpowszechnione byłony obrażliwe nazewnictwo np: ty polaczku (u nas: ty żydzie) albo, że taki a taki klub to polski klub (u nas: żydowski klub). Jeśli ktoś tego nie rozumie, to znaczy, że ma zwichrowany umysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1908 afera o zydzew, nie kurwe IP: *.chello.pl 04.05.08, 01:15 to wiele mowi o was, co?:)) zydzew was obraza a ku.. nie. w kazdym razie bardziej zdaje sie was obrazac. postaram sie pamietac na przyszłość, zeby wam nie robic przykrosci:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
us.sa banda kretynow udziela sie na tym forum 04.05.08, 14:52 Wpisy jak ten powyżej to zwykłe przedłużenie durnoty, debilizmu panującego na osiedlach i w centrum Łodzi codzień a szczególnie w weekendy. Gdy się czyta popisy imbecylizmu w tym stylu to wydaje się że nic temu miastu już nie pomoże. Zero jakichś rozsądnych wpisów tylko "to widzew winien", "to nagonka na ełks" albo to sprawka ŁKSu czy tam innych sił ciemnych. Niby że redakcja jest pro Widzew to nadaje na Ełksę. I tak dalej brednie... Kto tu jest jeszcze większym kretynem? Kibice tchórze, co nie potrafią spojrzeć prawdzie w oczy czy dziennikarze którzy udawali przez lata że jest cacy? Weżcie sobie ten cały ŁKS i Widzew i całą ligę, sprzedajny krajowy pseudo "futbol" dla wieśniaków w dupę wsadźcie. Normalni ludzie mają dość tego kretynizmu. Jedzćie do Parzęczewa, Gałkówka zrobcie sobie ustawkę i wzajemnie walcie konia radując się jaki to ŁKS jest wielki king "władca Bałut, Polesia" czy innej dziury albo "robotniczy" Widzew z wielkimi pucharami i tytułami mistrza. Potem wytłuczcie się do ostatniego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roosevelt5 Re: afera o zydzew, nie kurwe IP: *.toya.net.pl 09.05.08, 15:40 1908 jak zwykle wykazał się jedynym w swoim rodzaju kretynizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ingo Sprawa Mysony - nasz grzech zaniechania IP: 212.160.240.* 06.05.08, 10:55 Panie Arkadiuszu Myson proszę odpowiedzieć co trzeba mieć w mózgu, żeby wyjść z Taką koszulką? Jaki Pan ma iloraz inteligencji - na poziomie półgłówka czy totalnego idioty. Ręce i nogi opadają. Jakim idiota trezba być, żeby coś takiego założyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŁKS FANS Wszyscy jestesmy Mysonami. IP: *.chello.pl 06.05.08, 16:42 Arek trzymaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś