Dodaj do ulubionych

'Modernizacja' tramwaju do Warszawy

05.05.08, 15:40
Witam,

Za portalem rynek-kolejowy uprzejmie informuję, że PKP wzięło sobie do serca skargi pasażerów na komfort jazdy tramwajami do Warszawy i w rezultacie... zdecydowało się rozsunąć fotele... [ha ha ha!]

Pełen artykuł: www.rynek-kolejowy.pl/index.php?p=wiecej&id=8448

Pozdrawiam,
mx
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: 'Modernizacja' tramwaju do Warszawy IP: 81.168.185.* 05.05.08, 16:09
      Będzie tramwaj z odrobinę większą ilością miejsca na nogi. Pożyjemy - zobaczymy.
      • ww_lodz Re: 'Modernizacja' tramwaju do Warszawy 05.05.08, 17:14
        Ja jechałem ponad 2 godziny i jakoś nic mi się nie stało...
        • geograf Re: 'Modernizacja' tramwaju do Warszawy 05.05.08, 17:28
          Ja jechałem ponad 2 godziny, mam 193 cm wzrostu i błogosławiłem wolne siedzenie obok. Bez niego bym nie wytrzymał tyle czasu.

          (BTW: ciekawe jak będzie działać klimatyzacja latem. W zime przy oknie było zimno, a przejściu-gorąco :/)
          • Gość: Czaplin Re: 'Modernizacja' tramwaju do Warszawy IP: *.gprs.plus.pl 05.05.08, 19:24
            Oby nie bylo tak jak wczoraj powiedzial pan konduktor, ze tak jest skonstruowany pociag, ze u gory chlodzi a na dole grzeje:)) a powaznie jak bylo cieplo w zeszlym roku na zewnatrz tak w srodku bylo przyjemnie chlodno.

            Natomiast wczoraj ze smutkiem zauwazylem, ze w czasie deszczu na laczeniu wagonow skapywala woda - malo, ale zawsze.
          • Gość: SzK Re: 'Modernizacja' tramwaju do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 17:03
            > (BTW: ciekawe jak będzie działać klimatyzacja latem. W zime przy oknie było zim
            > no, a przejściu-gorąco :/)

            Eee, właśnie zimą z góry leciał chłód, z spod okien gorąco,
            tak że nogi trzeba było trzymać pod kątem w stosunku do kierunku jazdy (problem, gdy ktoś siedział obok).

            Ostatnio jak jechałem, również z jednej strony leciało gorące powietrze, z drugiej chłód.
            Wolałbym aby nic nie leciało, bo
            w nagrzanym na słońcu składzie dodatkowo atakuje mnie mieszanina gorącego i chłodnego powietrza co szczególnie korzystnie na drogi oddechowe nie działa... (tak w ogóle to się nieco po tym rozchorowałem). Poza tym klimatyzacja jest głośna, najprzyjemniej jest kiedy nie działa. Chociaż odgłosy przypominające odkurzacz i suszarkę do włosów mogą stwarzać domową atmosferę.

            Piękny jest moment, kiedy klimatyzacja nie działa.
            Zauważyłem, że moment wyłączenia klimatyzacji jest równoczesny
            z utratą przyspieszenia pociąg. Sprawia to wrażenie jakby ktoś robił "reset".
        • Gość: . Re: 'Modernizacja' tramwaju do Warszawy IP: 81.168.185.* 05.05.08, 18:45
          > Ja jechałem ponad 2 godziny i jakoś nic mi się nie stało...

          Dobre. Postrzeganie komfortu podróżowania w Polsce: "przeżyłem, więc znaczy, że
          jest dobrze."
          Zadziwiające do jakiego poziomu człowiek redukuje swoje wymagania, gdy musi
          korzystać z usług polskich przewoźników (czy to kolejowych, czy autobusowych,
          czy też furgonetkowych)
          • ww_lodz Re: 'Modernizacja' tramwaju do Warszawy 05.05.08, 23:04
            Nie, mówię tylko, że siedzenia w tych pociągach są wygodniejsze niż
            w łódzkich tramwajach...
            • maxxman Re: 'Modernizacja' tramwaju do Warszawy 05.05.08, 23:55
              Ha ha ha! Text roku na podforum 'Komunikacja'! ;-)

              Raczej bez komentarza,
              mx
            • michal_powolny12 Re: 'Modernizacja' tramwaju do Warszawy 06.05.08, 00:49
              Tyle że tramwajem nie jedziesz dwie godziny. Niestety władze spółki
              PKP PR dopiero od pasażerów dowiedziały że "tramwaj" to nie pociąg
              międzyregionalny tylko podmiejski. I tak dobrze że nie zafundowały
              na tej trasie składu który jeszcze dwa lata temu kursował jako ex
              PKP IC W-wa-Kielce. Był to bowiem zwykły żółtek. Moim zdaniem to już
              była lekka przesada.
    • Gość: . Telenoweli odcinek 2023. IP: *.gprs.plus.pl 21.05.08, 09:12
      Po raz kolejny tęgie głowy z PKP próbują wmówić pasażerom, że jeśli podróż trwa
      godzinę, to można ludzi wozić choćby bydlęcymi wagonami:

      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/854984.html
      Pasażerów nie zachwycają supernowoczesne pociągi do Warszawy
      wczoraj

      Łodzianie podróżujący koleją między Łodzią a Warszawą domagają się przywrócenia
      tradycyjnych wagonów z przedziałami. W nowoczesnych ED 74, zwanych też
      "tramwajami" jest nadzwyczaj ciasno i panują w nim przeciągi.

      Na trzynaście pociągów startujących codziennie z Łodzi Fabrycznej do Warszawy
      siedem to nowoczesne ED 74. PKP Przewozy Regionalne kupiły w zeszłym roku
      jedenaście takich składów za ponad 170 mln złotych (dużą część sponsorowała Unia
      Europejska - red.).

      Zamówione zostały wagony na modłę tych podmiejskich, czyli bez przedziałów, bo
      przewidywany czas podróży między Łodzią a stolicą miał wynosić tylko 65 minut.
      Tak skonstruowane składy sprzyjają szybszej wymianie podróżnych, a co za tym
      idzie także większym zyskom.
      ::: Reklama :::

      Tymczasem dziś podróż do Warszawy - także ze względu na modernizację trasy trwa
      średnio dwie godziny i na supernowoczesne składy skarżą się pasażerowie: jest w
      nich przeraźliwie ciasno, zimą kiepsko działa ogrzewanie, a podczas upałów brak
      klimatyzacji.

      Dyskomfortu dopełniają przeciągi, które oplatają pozbawiony przedziałów wagon
      przy każdym otwarciu automatycznych drzwi.

      - Nowe składy przypominają tramwaje i jest w nich za ciasno, gdyż są za małe
      odległości między siedzeniami - opowiada jeden z pasażerów. - Dlatego siadam
      zwykle nie w kierunku jazdy, ale bokiem, abym mógł swobodnie nogi wyprostować.

      Inny problem to źle wyprofilowane oparcia, przez co podczas jazdy zaczyna mocno
      boleć kręgosłup. Te mankamenty nie byłyby uciążliwe przy krótkich, 40-minutowych
      dystansach, ale gdy trasą Łódź-Warszawa pociąg wlecze się aż dwie godziny, to
      siedzenie w takich warunkach jest prawdziwą udręką.

      Okazuje się, że jedyne wymieniane przez pasażerów zalety nowoczesnych pociągów
      to tylko panująca w nich czystość i efektowny wygląd zewnętrzny. Jeszcze dalej w
      sądach idzie Piotr Krzywicki , niezależny łódzki poseł, który nowym
      superpociągiem dojeżdża do Sejmu.

      - Te pociągi są po prostu niebezpieczne dla zdrowia i to nie jest tylko moja
      opinia, a dziesiątków pasażerów, których miałem okazję wysłuchać - mówi Krzywicki.

      Krzywicki uważa, że skoro nowe pociągi mają doprowadzić do skrócenia czasu
      podróży między Łodzią a Warszawą do 65 minut dopiero w 2012 r., to należałoby
      jak najszybciej przywrócić tradycyjne składy, by łodzianie się nowoczesnymi - w
      obawie o swe zdrowie - nie zniechęcili i nie zmienili środka lokomocji. Nowe
      składy można by jego zdaniem wykorzystywać na krótszych trasach, np. do
      Koluszek, tym bardziej że jeżdżący tam skład według posła też bezpieczny nie
      jest, bo do nowych nie należy. Krzywicki pisał w tej sprawie do PKP Przewozy
      Regionalne, ale jak twierdzi odpowiedź zawsze była ta sama: "nie możemy, bo to
      pociągi kupione przez UE, a w umowach jest, że muszą jeździć". Teraz poseł czeka
      na odpowiedź w tej sprawie z Ministerstwa Infrastruktury.

      Michał Lipiński z biura prasowego PKP PR twierdzi, że o problemach z przeciągami
      oraz klimatyzacją nie słyszał, więc trudno mu komentować. Nowoczesne składy nie
      mogą być wykorzystywane na innych trasach, bo w tej kwestii ręce kolejarzom
      wiążą umowy z UE, która dała pieniądze na wagony, na tę właśnie konkretną linię.
      Lipiński przyznaje jednak, że pasażerowie skarżyli się na ciasnotę i dlatego PKP
      PR zdecydowała się.... zmodernizować wnętrza wszystkich jedenastu składów, które
      otrzymała przed rokiem.

      Będzie przestronniej, bo odległości między rzędami foteli będą większe o 10 cm,
      a pierwsze dwa "nowe" składy z Łodzi Fabrycznej przez Skierniewice ruszą do
      stolicy już 27 maja. Kwota, którą PKP PR wyda na modernizację jest objęta
      tajemnicą. W lipcu i sierpniu do Łodzi trafią cztery kolejne składy ED 74,
      dlatego jest raczej pewne, że tradycyjnych pociągów z przedziałami może być
      jeszcze mniej niż obecnie. A łodzianie za nimi tęsknią.

      - W składach z przedziałami lepiej mi się podróżowało - podkreślała jedna z
      pasażerek. - Było jakoś tak bardziej kameralnie, mogłam wygodnie usiąść,
      wyprostować nogi, zasłonić okno lub drzwi. W nowych pociągach nie mam tych
      możliwości.
      Marcin Darda, współpraca: Wiesław Pierzchała - POLSKA Dziennik Łódzki
      • Gość: adamemer Re: Telenoweli odcinek 2023. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 11:30
        Jechalem tym gownem ostatnio i przysiaglem sobie ze nigdy wiecej.
        Swoje wrazenia opisalem watku w ktorym ktos pytal na co musi byc
        przygotowany. W tych pociagach w typowy polski sposob spie...
        wszystko, co tylko mozna bylo spie...Tego gowna nie da sie
        zmodernizowac. Rozsuniecie siedzen za wiele tu nie pomoze. Acatus
        jest co prawda nieco lepszy, ale do europejskich standartow mu
        daleko. A bydgoskiej PESIE proponuje, by zajela sie produkcja
        wagonow bydlecych i weglarek, bo wlasnie na takim poziomie sa ich
        superpociagi...Osobiscie nie moge sie doczekac uwolnienia przewozow
        pasazerskich. Mam wielka nadzieje, ze wtedy cale PKP w koncu szlag
        trafi i doczekamy sie wtedy nareszcie kolei na europejskim
        poziomie...
        Na pochybel PKP...
        Pozdrawiam
    • w.o.d.z.i.r.e.j To już wagony Bh "Bonanza" by były lepsze... 31.05.08, 14:40
      To już lepiej by było gdyby Byczek pociągnął z pięć, sześć Bonanz...
      Duże kanapy, sporo miejsca na nogi, wielkie półki u sufitu i boazeria drewnopodobna... Do dziś bonanz używa się na linii Łódź Fabr. - Opoczno - Skarżysko Kamienna.
      Pozdro...
      ---
      "W moim poduszkowcu jest pełno węgorzy"
      - Monty Python - Węgierski klient
      • Gość: kierowca Re: To już wagony Bh "Bonanza" by były lepsze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 16:55
        No to jedziesz z Łodzi przez Opoczno do Skarżyska a ze Skarżyska Kolejami
        Mazowieckimi do Warszawy :D
        • w.o.d.z.i.r.e.j To nie jest głupie... 31.05.08, 17:05
          Niezła myśl... muszę sobie zrobić taką wycieczkę w któryś weekend :D
          ---
          "W moim poduszkowcu jest pełno węgorzy"
          - Monty Python - Węgierski klient

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka