Dodaj do ulubionych

Oficjalny Katolicki Regulamin ... ;))))

16.09.03, 12:43
Oficjalny Katolicki Regulamin Odbywania Stosunków Płciowych Z Osobami
Wierzącymi
spisany przez PTC



Imprimatur
ks. bp. Alojzy Paczka, SJ

In Nomine Patris, Filii et Spiritus Sancti
Amen.

Hosanna
Celem niniejszego "Regulaminu" ma być uporządkowanie często sprzecznych
informacji o stosunkach płciowych, docierających do wiernych za pośrednictwem
różnorakich środków przekazu. Kościół zdaje sobie sprawę ze szkodliwego
wpływu, jaki wywierają na wiernych takie - z gruntu fałszywe i niezgodne z
prawem kanonicznym oraz Dekalogiem - informacje, szczególnie te
rozpowszechniane przez antychrystów mieniących się lekarzami. Dlatego
postanowiono zwołać specjalny Kongres Lekarzy Katolickich, wynikiem pracy
którego jest prezentowany zbiór wskazówek i porad dla początkujących oraz
zaawansowanych katolików chcących odbyć stosunek płciowy nie narażając się
przy tym na wieczne potępienie. Wprawdzie - co trudno ukryć - sama istota
stosunku płciowego powoduje ryzyko zgrzeszenia nawet przy próbie jego
odbycia, lecz odrobina dobrej woli i stosowanie się do wskazówek zawartych
w "Regulaminie" pozwala uniknąć grzechu śmiertelnego i tym samym zapewnia
miejsce w Raju po krótkim okresie przebywania w Czyśćcu.
Pojęcia podstawowe
W razie wątpliwości patrz pod RESZTA.
MĘŻCZYZNA: dziecię Boże, posiadające ORGAN (p. ORGAN) zwany PENIS (p.PENIS).
KOBIETA: istota żywa, z żebra MĘŻCZYZNY (p. MĘŻCZYZNA) poczęta przez Stwórcę,
posiadająca ORGAN (p. ORGAN) zwany VAGI-NĄ (p. VAGINA).
PENIS: ORGAN (p. ORGAN) męski zwisający lub nie, zależnie od STANU
PODNIECENIA (p. STAN PODNIECENIA), służący podczas STOSUNKU PŁCIOWEGO (p.
STOSUNEK PŁCIOWY) jako tymczasowe wypełnienie VAGINY (p. VAGINA). Długość
PENISA (p. PE-NIS) nie powinna być mniejsza w STANIE PODNIECENIA (p. STAN
PODNIECENIA) niż 6 cm .
VAGINA (pochwa): ORGAN (p. ORGAN) w postaci podłużnego kanału przebiegającego
od SROMU (p. SROM) w kierunku północnym.
ŻOŁĄDŹ (glans penis) - czołowa część PENISA w STANIE PODNIECENIA (p. STAN
PODNIECENIA) w postaci czerwonego kapturka z dziurką.
SROM (pudenda): podłużna szczelina w KROCZU (p. KROCZE) KOBIETY (p.KOBIETA),
stanowiąca wylot (lub wlot - zależnie od sytu-acji) VAGINY (p. VAGINA).
WARGI SROMOWE (labia pudendae): płaty skórno-mięśniowe u wlotu (wylotu)
VAGINY (p. VAGINA). WARGI SROMOWE (p. WARGI SROMOWE) dzielimy na mniejsze
(labia pudendae minor) i większe (labia pudendae major). Całość, czyli WARGI
SROMOWE (p. WARGI SROMOWE) większe i WARGI SROMOWE (p. WARGI SROMOWE)
mniejsze stanowi SROM (pudenda) (p. SROM).
ORGAN: NARZĄD (p. NARZĄD).
NARZĄD: ORGAN (p. ORGAN).
STAN PODNIECENIA: szczególny stan umysłu, w którym wszystkie myśli i
działania są skierowane tylko i wyłącznie na odbycie STO-SUNKU PŁCIOWEGO (p.
STOSUNEK PŁCIOWY).
STOSUNEK PŁCIOWY: działanie polegające na wypełnieniu wolnej przestrzeni
VAGINY (p. VAGINA) PENISEM (p. PENIS) i poprzez rytmiczne poruszanie tym
ostatnim tam i z powrotem dążenie do POCZĘCIA (p. POCZĘCIE).
POZYCJA: STOSUNEK PŁCIOWY (p. STOSUNEK PŁCIOWY) może być realizowany przy
różnym ułożeniu ciałĺ MĘŻCZYZNY (p. MĘŻCZYZNA ) i KOBIETY (p. KOBIETA).
Podstawowym celem pozostaje tylko wypełnienie VAGINY (p. VAGINA) PENISEM (p.
PE-NIS) i pozostawienie sobie minimalnej swobody, pozwalającej na rytmiczne
ruchy (p. STOSUNEK PŁCIOWY) PENISEM (p. PENIS).
Ułożenie ciałĺ nazywamy POZYCJĄ (p. POZYCJA). Kościół zasadniczo zaleca
stosowanie w praktyce tylko jednej POZYCJI (p. POZY-CJA), szczegółowo
opisanej w dalszej części "Regulaminu".
POCZĘCIE(oragzm) : zakończenie STOSUNKU PŁCIOWEGO (p. STOSUNEK PŁCIOWY) i
jedyny słuszny jego cel.
RESZTA: jest milczeniem.

Gloria in aeternam
1. Przygotowania do odbycia stosunku płciowego

Całość przygotowań do odbycia stosunku płciowego dzielimy na:
- spowiedź
- zadumę
- skupienie
- członków umywanie
- serca oczyszczenie

Uwagi: Co się tyczy zadumy i skupienia, to szczegółowe zalecenia w tym
względzie należy odszukać w encyklice Papieża Sekstusa MCXLVI "Sursum penis".
Członków umywanie opisane jest natomiast w książce Ignacego
Loyoli "Societatis Jesu et Psychopathia Sexualis", wydanej przez Pomyłkę w
Rzymie w 1597 roku. Serca oczyszczenie polega na zmówieniu modlitw
adekwatnych do sytuacji. Zalecane szczególnie są: Psalm XXXI, od
wersetu: "Jakobym patrzeć nie chciał, takom zawżdy jeno sromotę postrzegał, a
niewiasty, co spać ze mną pragnęły, szybkom zapładniał ku większej chwale
Twojej i radości Syna Twego..."; Hymn: "Panie nasz, nie tylko serca nasze,
ale i członki Tyś stworzył, chociaż niedoskonałe, to jednako ku poczęciu
zdolne. Więc pobłogosław nam Panie, i wybacz grzech nasz śmiertelny, musim
jednak ku pożytkowi własnemu, a coby niewiasta nudzić się nie zaczęła, począć
to małe dziecię na chwałę Twoją wieczną, a bez grzechu nijak się nie uda.
Niechaj gniew Twój Panie przeciw innym się obróci, oko przymknij i pozwól nam
szybko dokonać czynu tego grzesznego w imię Ojca i Syna i Ducha świętego,
Amen"., a także Psalm LVI od wersetu: "Miłość ma Panie bezgraniczna do
stworzenia wszelakiego, lebo niewiast jeno przy poczę-ciu pokochać zdolnym,
aliści Tyś tak chciał, za co chwała Ci na wieki wieków". Kobiety powinny
natomiast w takiej sytuacji zmówić nastę-pującą modlitwę: "Azaliż nie Pan
nasz z żebra Adamowego stworzył niewiastę, coby radość tworzenia dała dziecku
Jego? Czy nie ku większej chwale Pańskiej między nogi moje wniknie jasność
wielkiego aktu Tworzenia? O Panie, choćby nawet ból ciało me przeszył na
wskroś, a cierpienie rozerwało serce, dam Ci te dziecię, aby imię chwały
Twojej niosło poprzez świat na wieki wieków. Gloria, gloria in excelsis Deo!"
Obowiązkowym zakończeniem każdej modlitwy jest słowo "Amen".

2. Wprowadzanie się w stan podniecenia

Po odbyciu niezbędnych przygotowań należy wprowadzić się w stan podniecenia,
co najlepiej wykonać po ciemku i z zamkniętymi oczami. Kobiety w stan
podniecenia wprowadzać nie należy, ponieważ wówczas może zostać zakłócony
normalny porządek rzeczy. Podniecone kobie-ty zaczynają domagać się
jakiejś "przyjemności" i jej brak - naturalnie przyjemność jest niemożliwa do
uzyskania w żaden sposób - doprowa-dza je do stanu frustracji i chęci odbycia
stosunku z innym mężczyzną, na ogół Szatanem. To zrozumiałe, że do takiej
sytuacji dopuścić nie można. Dlatego kobieta powinna do ostatniej chwili
zajmować się sprawami domowymi. W opisanej sytuacji mężczyzną może wprowadzić
się w stan podniecenia ręcznie, chociaż da się spróbować innych sposobów.
Kościół jednak stanowczo nie zachęca do oglądania filmów o treści
pornograficznej i niebanalnej. Zalecane filmy to: "Jak Pan to robił"; "Ręka
Pańska"; "Cierpienie tworzenia "; "Serce w smutku, dłoń w rozporku". Ręczne
wprowadzanie w stan podniecenia polega na długotrwałym ściskaniu i głaskaniu
penisa w części czołowej. Kiedy osiągnie on maksymalny rozmiar i dalsze
głaskanie i ściskanie nic nie daje poza bólem, należy zawołać żonę i kazać
jej ściągnąć majtki. Nic więcej ściągać nie powinna. (No, chyba że nosi
spodnie, ale jaka katoliczka nosi spodnie!?)

3. Czynności poprzedzające akt stosunku płciowego

3.1 Ułożenie ciał osób odbywających stosunek płciowy

W celu odbycia stosunku płciowego z osobą płci żeńskiej należy po
przygotowaniach omówionych w punkcie 1 "Regulaminu" i wprowadzeniu się w stan
podniecenia zająć pozycję, umożliwiającą sprawne wsunięcie penisa do vaginy.
Kobieta więc kładzie się na wznak na jakiejkolwiek płaszczyźnie poziomej
(zalecane jest łóżko, lecz mogą to np. być drzwi wyjęte z zawiasów, lub deska
do prasowania), natomiast mężczyzna umieszcza swoje ciało w płaszczyźnie
równoległej do ułożenia ciała kobiety, celując penisem w otwór sromu,
znajdujący się mniej więcej w odległości 1 i 1/3 długości przeciętnego penisa
w stanie podniecenia poniżej pępka niewiasty, między jej udami. Srom
najczęściej jest pokryty włosiem,
Obserwuj wątek
    • aric666 No i się utło:( 16.09.03, 12:52
      Keridwen, zapodaj dalej.:))))
      • keridwen Re: No i się utło:( 16.09.03, 12:56
        aric666 napisał:

        > Keridwen, zapodaj dalej.:))))

        -zapodalam :P
    • keridwen c.d. 16.09.03, 12:53
      3.1 Ułożenie ciał osób odbywających stosunek płciowy

      W celu odbycia stosunku płciowego z osobą płci żeńskiej należy po
      przygotowaniach omówionych w punkcie 1 "Regulaminu" i wprowadzeniu się w stan
      podniecenia zająć pozycję, umożliwiającą sprawne wsunięcie penisa do vaginy.
      Kobieta więc kładzie się na wznak na jakiejkolwiek płaszczyźnie poziomej
      (zalecane jest łóżko, lecz mogą to np. być drzwi wyjęte z zawiasów, lub deska
      do prasowania), natomiast mężczyzna umieszcza swoje ciało w płaszczyźnie
      równoległej do ułożenia ciała kobiety, celując penisem w otwór sromu,
      znajdujący się mniej więcej w odległości 1 i 1/3 długości przeciętnego penisa w
      stanie podniecenia poniżej pępka niewiasty, między jej udami. Srom najczęściej
      jest pokryty włosiem, co stanowi dodatkowy element ułatwiający rozpoznanie tego
      miejsca. Uwaga! N i e należy próbować celować penisem w inne owłosione miejsca
      na ciele kobiety, ani tym bardziej inne otwory.

      3.2 Wkładanie penisa do vaginy

      Po przyjęciu odpowiednio wygodnej pozycji należy spróbować umieścić penisa w
      vaginie. Nie jest to proste; najlepiej w tym celu poprosić o pomoc kobietę.
      Powinna ona ująć penisa palcami: kciukiem i wskazującym lewej dłoni, zaś
      następnie spróbować palcami ręki prawej namacać otwór sromu i wsunąć do niego
      penisa. W tym czasie mężczyzna utrzymuje się ponad kobietą, podpierając rękoma.
      Uwaga! W sytuacji, gdy kobieta nie ma rąk, penisa powinna wsadzić osoba
      trzecia, najlepiej wujek, ciocia lub ewentualnie proboszcz odpowiedniej
      parafii. Gdy zaś nie ma rąk mężczyzna, to w zasadzie nie ma problemu.

      4. Przebieg stosunku płciowego

      Po włożeniu penisa do vaginy mężczyzna starając się utrzymywać dłońmi w pewnym
      oddaleniu od kobiety (nie jest to konieczne; kobietę można z powodzeniem
      przywalić swoim ciałem, żeby oduczyć raz na zawsze chęci do stosunku) porusza
      rytmicznie biodrami, starając się co nieco wysuwać i na przemian wsuwać penisa
      głębiej do vaginy. Siła tych ruchów nie jest istotna. Należy pchać tym mocniej,
      im głośniej kobieta krzyczy z bólu.

      5. Poczęcie (orgazm)

      Akt poczęcia należy do najważniejszych podczas całego stosunku można wręcz
      rzec, że stosunek jest nieważny i gdyby dało się począć naturalnie inną drogą
      to byłby w ogóle niewskazany. Jak na razie niestety nie dało się. (To znaczy
      można począć w sposób sztuczny, lecz jest to mało katolickie i wprost
      potworne.) Dlatego poczynać należy jednak jak najszybciej: optymalna ilość
      ruchów penisem w vaginie od momentu rozpoczęcia stosunku do aktu poczęcia nie
      powinna przekraczać 10. Może to liczyć kobieta dla odpędzenia nudy. Najlepiej,
      żeby liczyła głośno i po doliczeniu do dziesięciu robiła mężczyźnie wymówki, że
      jeszcze nie począł. Każdy normalny człowiek wie chyba na czym polega poczęcie,
      więc opisywać go nie trzeba. W razie gdyby były jakieś wątpliwości, to prosimy
      się zgłosić do najbliższej Poradni Katolickiej przy kościele parafialnym.
      Generalnie przyjmuje się, że jeśli mężczyzna poczuje ulgę i zachce mu się spać,
      to już na pewno jest po poczęciu. Niezłym sposobem na skrócenie czasu
      poczynania jest poprzedzające akt stosunku długotrwałe masowanie penisa w
      części czołowej. Należy jednak przy tym uważać, aby Poczęcie nie nastąpiło bez
      kobiety, albowiem wówczas cały akt jest nieważny i należy przed kolejną próbą
      udać się do spowiedzi.

      6. Zakończenie

      Po poczęciu mężczyzna powinien natychmiast wysunąć penisa z vaginy i oddalić od
      kobiety. Najlepiej, gdy zajmie się np. przeglądaniem Biblii, lub najnowszego
      numeru "Rycerza Niepokalanej", jeśli oczywiście umie czytać. Kobieta natomiast
      chwilę leży na wznak, by lepiej się poczęło, a potem może np. posprzątać, lub
      uprać skarpetki. Po wieczornej lub porannej mszy oboje natychmiast przystępując
      do spowiedzi, dokładnie zdając relację księdzu zarówno z poczynionych uprzednio
      przygotowań, jak i przebiegu samego stosunku płciowego. W szczególności należy
      nadmienić o:

      - przebiegu wprowadzania się w stan podniecenia i z jakich środków w tym celu
      skorzystano (w razie, gdyby były wykorzystane jakieś filmy, należy przynieść
      kasety do Kościoła dla ocenzurowania)

      - ilości ruchów penisa w vaginie od początku stosunku aż do aktu poczęcia;

      - zachowaniu kobiety podczas aktu. Ksiądz spowiednik ma prawo zażądać od
      kobiety, aby poddała się oględzinom w celu stwierdzenia, czy stosunek odbyty
      został prawidłowo i nie spowodował jakowyś zmian w stanie fizycznym jej ciała.
      Kobieta powinna ułatwić księdzu wszystkie te czynności, a także - w razie
      wątpliwości - powtórzyć dokładnie stosunek płciowy w obecności księdza, lecz
      bez męża (Ze względu na tajemnicę spowiedzi. Ksiądz udzieli we własnym zakresie
      odpowiedniej pomocy.). W razie stwierdzenia jakowyś nieprawidłowości, Ksiądz
      jest obowiązany do udzielenia niezbędnego szkolenia kobiecie; szkolenie takie
      musi być powtarzane aż do skutku, czyli osiągnięcia przez kobietę pełnej
      sprawności. Ksiądz sam ocenia, czy sprawność taka została osiągnięta, czy nie.
    • Gość: fleurette Re: Oficjalny Katolicki Regulamin ... ;)))) IP: 81.219.160.* 16.09.03, 12:59
      ten tego no... właśnie mnie zatkało... boszzze...
    • aric666 Re: Oficjalny Katolicki Regulamin ... ;)))) 16.09.03, 13:10
      Kurde, poszperałe trochę w necie i musze powiedziec, że ktos ma niezły
      talent.:))
      • the_dzidka To Wam teraz powiem.... 16.09.03, 13:34
        jakiś czas temu natknęłam się się na ten sam tekst, zapodany przez panienkę
        ŚWIĘCIE wierzącą w jego prawdziwość!!!!!!
        Oczywiście na zasadzie "córka mojej znajomej..." etc., ale dłuższą chwile
        trwało wyperswadowanie jej tego przekonania :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka