Dodaj do ulubionych

Po wypadku na Retkini

IP: *.pai.net.pl 17.09.03, 22:20
Wczoraj jeszcze była informacja, że Ikarus po remoncie będzie
nadawał się do dalszej exploatacji.
Obserwuj wątek
    • Gość: rafał Re: Po wypadku na Retkini IP: *.tvsat364.lodz.pl 17.09.03, 22:49
      Czy nikt z pasażerów nie widział na jakim świetle ruszają
      pojazdy?Mi się nie chce wierzyć żeby tramwaj z przystanku po
      prostu ruszył na czerwonym.To jest po prostu niemożliwe mając na
      wagonie tylu pasażerów.Zadecydował czynnik ludzki.Może kierowca
      autobusu myślał że jeszcze przeskoczy przy zapalającym się
      czerwonym?Należałoby zrobić symulacje bo to mi się kupy nie
      trzyma.Jak można jadąc na wprost wjechać na czerwonym na
      skrzyżowanie?Powiedzcie sami?Ktoś musiał wjechać na czerwonym
      bądź na żółtym,jeden z nich na bank tylko teraz się wypierają.
      • michael00 Re: Po wypadku na Retkini 17.09.03, 23:25
        Gość portalu: rafał napisał(a):

        > Czy nikt z pasażerów nie widział na jakim świetle ruszają
        > pojazdy?Mi się nie chce wierzyć żeby tramwaj z przystanku po
        > prostu ruszył na czerwonym.To jest po prostu niemożliwe mając na
        > wagonie tylu pasażerów.

        Ale dlaczego? Dlatego, że za ciężko to na czerwonym nie ruszy? Nie rozumiem :(.
        Są jakieś blokady takie? Bo ja często widywałem, że jednak się udawało.

        > Zadecydował czynnik ludzki.

        A skąd wiesz, że nie na przykład wadliwa sygnalizacja świetlna?

        > Może kierowca
        > autobusu myślał że jeszcze przeskoczy przy zapalającym się
        > czerwonym?

        Przez co przeskoczy? Przez inne pojazdy? Ten barany notorycznie wjeżdżają na
        czerwonym.

        > Należałoby zrobić symulacje bo to mi się kupy nie
        > trzyma.Jak można jadąc na wprost wjechać na czerwonym na
        > skrzyżowanie?Powiedzcie sami?

        W aspekcie moralnym - nie można. Pod względem fizycznym, jest to możliwe. Mówię
        sam.

        >Ktoś musiał wjechać na czerwonym
        > bądź na żółtym,jeden z nich na bank tylko teraz się wypierają.

        Na żółtym można w pewnych przypadkach. I program pracy sygnalizacji powinien
        zapewnić ewakuację w takim przypadku.
    • Gość: rafał Re: Po wypadku na Retkini IP: *.tvsat364.lodz.pl 17.09.03, 22:50
      Bodajże wczoraj czytałem iż policja ustaliła że to kierowca
      autobusu wjechał na czerwonym.Czyżby teraz próbowali wkopać
      motorniczego i szukają dziury w całym?
      • Gość: Robert Re: Po wypadku na Retkini IP: 212.69.77.* 18.09.03, 09:57
        Nie oskarżam ani kierowcy, ani motorniczego - nie było mnie tam,
        ale nie raz już widziałem jak tramwaj rusza na czerwonym świetle.
        Jest to nagminne. Po prostu trambambajom się zawsze spieszy żeby
        przypadkiem samochody nie zdążyły wjechać przed nie.
        Nie wierzę i nie dam sobie wytłumaczyć że tramwajarze są "cacy".
        Jedni i drudzy są po jednych pieniądzach.
        To jest moja i tylko moja opinia - możecie się zgodzić lub nie.
        Widziałem kiedyś jak tramwaj podmiejski ("międzynarodowy" do
        Aleksandrowa) skasował Renaulta wyjeżdżającego z salonu na
        Legionów. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to, że auto
        stało dłuższy czas bo kierowca nie miał gdzie wyjechać, a
        Legionów jest prosta na b. długim odcinku. Pani prowadząca
        tramwaj widziała go z daleka. Przywaliła, po czym radośnie
        wysiadła już z gotowym oświadczeniem.
        Nie wierzę im jak psom.
    • Gość: Ja Re: Po wypadku na Retkini IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 13:33
      A ja z innej bajki. Skąd wzięliśmy 19ltniego Ikarusa? Ztcw najstarszy 21 letni
      jest właśnie rozbierany na części, a następne to już pochodzą z rocznika '86.
      Więc jak to jest?
      • Gość: Ja Re: Po wypadku na Retkini IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 14:19
        Ok. Już sobie poczytałem i wiem o co chodzi. Myslałem, że 2284 to już był
        zezłonmowany. Przepraszam za zamieszanie.
    • Gość: Pasażer Nostromo 20000zł ;) IP: 217.8.186.* 18.09.03, 15:45
      to po co se takie drogie tramwaje kupowali jak i tak one nie
      mają się gdzie rozpędzić????
      • Gość: Aleksej Re: 20000zł ;) IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.09.03, 17:39
        Ano poto aby starzy ludzie i inwalidzi mogli bez problemu wsiasc i aby w takim
        wypadku remont kosztowal 20000 zl (co jest naprade smieszna suma jezeli chodzi
        o naprawy tramwajow), a nie trzeba bylo kupowac nowego (jak by to byla 805Na to
        juz by bylo po niej). Zreszta jak ktos mowi o wypadkach w Lodzi to niech
        poczyta sobie przystanek i magazyn 997 z innych miast w PL (link:
        kmps.div.pl/przyst/tutyl.html ). Widac ze zderzak zdal swoj egzamin i
        zaden sprzet elektroniczny i silniki nie zostaly uszkodzone.

        Pozdrawiam,
        Aleksej
        • Gość: STUDI Re: 20000zł ;) IP: *.waw.prokom.pl 18.09.03, 18:09
          Buda 805 jest malo odporna na zderzenia. Strach myslec co moze groizc
          pasazerom.

          Jedyne chyba tylko rama nosna na poziomie podlog zapewna jakas sztywnosci
          konstrukcji. Orna czesc nadwozia wagonu 805 jest jak kartka papieru.

          Przeguby bylyl ciut bezpieczniejsze ale nie dla motorniczego.

          Ale i tak w Lodiz jest malo powaznych wypadkow.
          • Gość: mch Re: 20000zł ;) IP: *.wshe.lodz.pl 19.09.03, 09:13
            W "akwariach" najgorsze są pomosty, bo składają się do środka jak domek z kart.
          • Gość: Ja Re: 20000zł ;) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.03, 23:40
            Gość portalu: STUDI napisał(a):


            > konstrukcji. Orna czesc nadwozia wagonu 805 jest jak kartka papieru.

            Fajna literówka. Rzeczywiście przy poważniejszym wypadku górna część staje się
            częścią orną... :)
        • brekowy Re: 20000zł ;) 25.09.03, 00:42
          Wygląda na to że CRunner przeszedł ten egzamin celująco, żeby przy takim
          czołowym pie....ciu struktura nośna pozostała bez odkształceń. NO, no to był
          prawdziwie udany crashtest. Zakładam oczywiście, że Pan Julian Klarman nic a
          nic nie ściemniał. Będą teraz musieli całość dokładnie pomierzyć, żeby nie
          wyjechał czteroślad:))))))))
          Z czasem i tak się wszystkiego dowiemy.
          PS Co do 20000zł strat to kiedyś było jeszcze taniej. Podaję za:
          Cennik za uszkodzenia wagonów i ich części. Wyd. Dyrekcja MPK w Łodzi. Maj 1955
          Poz.40 Szyba czołowa pomostowa z wycieraczką zł 53.-
          Poz.101 Szyba przezr. hart. czoł. 770x835 mm. (wag.N2) zł239.-
          Kiedyś takie cenniki wisiały w wagonach, inzynierowie z MPK zapewne mają nowszą
          wersję..)))))
    • Gość: Purysta x IP: 168.143.113.* 23.09.03, 08:26
      Gość portalu: KALASNJIKOV napisał(a):


      > exploatacji.
      ^
      A to taka maniera dziwna, czy po prostu pisać po polsku
      jeszcze nie umiesz?
      • Gość: STUDI Re: x IP: *.waw.prokom.pl 23.09.03, 11:20
        Moze placi za ilosc przesylanych bajtow. Wtedy taka oszczednosc jest
        usprawiedliwiona :)

        A w sumie jeszcze nie tak dawno poewszechnie uzywano w pisowni polskiej ta
        litere. Byl xieżyc, byl xiąże. Jeszcze wlatach 30-tych.

        Zreszta starzy ludzie pamietaja ze inacej wymawiano ż niz rz, u i ó, a także
        inna byla wymowa h (dźwieczne blizsze glosce g) i ch (bezdzwieczne blizsze
        glosce k). Ponadto mielismy tez "umlauty" w sumie to napewno jeden i
        przeciagniete do czegos posredniego pomiedzy e i i.


    • Gość: Adam ślepy motorniczy IP: *.math.uni.lodz.pl 24.09.03, 13:41
      Nie wiem jaka jest prawda kto komu wyjechał. Ale nie wierze w to
      ze motorniczy nie zauwazyl autobusu i nie mogl sie zatrzymac .
      Przeciez dopiero co ruszal z przystanku
      • Gość: mch Re: ślepy motorniczy IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.09.03, 13:48
        To tym bardziej sugeruje to winę kierowcy. Tramwajarz miał zielone, toteż dał
        po przepustnicy myśląc, że nic mu na drodze nie stanie. Jednak coś nagle
        stanęło...
        • Gość: M.E. Re: ślepy motorniczy IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 17:46
          W najnowszym ŚK (9) jest opis wypadku w Gdańsku w tym roku oraz w Poznaniu w
          1993r, przy którym niedawne zderzenie Citka można nazwać lekką stłuczką.

      • Gość: J.S. Re: ślepy motorniczy IP: *.pai.net.pl 24.09.03, 18:14
        Zobacz sobie w jakiej odleglosci jest ten przystanek od skrzyzowania. Na takim
        odcinku juz mozna rozwinac pewna predkosc.

        J.S.
    • Gość: ania Re: Po wypadku na Retkini IP: *.palacmlodziezy.lodz.pl 02.10.03, 17:01
      szkoda wiewlka
      • Gość: Phak Re: Po wypadku na Retkini IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 02.10.03, 17:51
        Co
        • Gość: krall do kolegi Roberta IP: *.lodz.mm.pl 16.10.03, 13:01
          Tramwaje do Aleksandrowa nie jeżdżą od ponad 10 lat, i po ulicy
          Legionów nie jeździły nigdy. Zapewne chodziło o 43 do
          Konstantynowa i Lutomierska.
    • Gość: Tomas Re: Po wypadku na Retkini IP: 212.191.74.* 16.10.03, 14:29
      Łódzki Ikar wyglądał lepiej niż ten warszawski?? autobus po zderzeniu z
      tramwajem
      www1.gazeta.pl/im/1695/z1695595G.jpg
      • Gość: STUDI Re: Po wypadku na Retkini IP: *.mirtel.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 21:48
        Na pewno warszawski. Widac po to tramie, i pudle na elektronike napedu,
        charakterystyczna dla warszawskich modernizacji. Plus malowanie autobusu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka