Dodaj do ulubionych

Powiesili psa bo piszczał

20.06.08, 16:49
Co za bydlaki... Grozi im do roku pozbawienia wolności - śmieszne. A może
nagrodę im jeszcze dać - bohater jeden z drugim. Brakuje mi słów na takie
okrucieństwo. Czy u nas naprawdę nie ma kto zajęć się obroną zwierząt, jakie
to prawo pozwala na coś takiego? Mam nadzieję, że tych ,,ludzi" spotka cięższa
kara niż grzywna albo śmieszny mandat.
Obserwuj wątek
    • Gość: aaa Re: Powiesili psa bo piszczał IP: *.toya.net.pl 20.06.08, 17:19
      Qrwa, błagam, zróbcie im to samo!!!
      • Gość: ... Re: Powiesili psa bo piszczał IP: *.cust.tele2.pl 20.06.08, 17:35
        w takich przypadkach powinno sie stosowac kodeks Hamurrabiego! oko za oko zab za
        zab a ze tłukli niewinne zwierze to ze zdwojoną siłą i wszystko powinno byc
        pokazane na forum publiczne.
    • Gość: Łodzianin Re: Powiesili psa bo piszczał IP: *.lodz.mm.pl 20.06.08, 17:43
      Proszę, zrobić im to samo!!!
    • Gość: probosc dajta spokuj IP: 212.106.20.* 20.06.08, 18:27
      to dobre hlopaki, parafianie i polaki
    • Gość: lodzki Re: Powiesili psa bo piszczał IP: *.toya.net.pl 20.06.08, 18:34
      Pieprzone wsiury i zacofańcy. Jaja im powinni pourywać, zatłuc jak świnie, ale wcześniej niech się męczą tak jak ten psiak. Takich ludzi powinno się eliminować z tego społeczeństwa. Utylitaryzm górą !!!
    • Gość: Ania Re: Powiesili psa bo piszczał IP: *.bsk.vectranet.pl 20.06.08, 20:24
      To samo bym im zrobiła.Bezbronnego psiaka sku....le zakatowali.Mam
      nadzieję, żę kiedyś jeszcze zaplacą za tą zbrodnię.
    • majkel00 Adres jest. 20.06.08, 22:12
      Do zdarzenia doszło we Wsi Borzykówka, na terenie powiatu radomszczańskiego

      Ciekawe, czy ktoś sku..nsynów dojedzie. Ja nie namawiam...
    • Gość: ewa oko za oko - tak powinno być w tym przypadku!!! IP: *.gprs.plus.pl 20.06.08, 22:24
      oko za oko - tak powinno być w tym przypadku. Za skatowanie psa i
      powieszenie powinni być ukarani dokładnie tak samo!!! Ale to tylko
      Polska, więc śledztwo zostanie umorzone w ciągu tygodnia, z powodu
      niskiej szkodliwości czynu. Następnym razem jak panowie będą chcieli
      to zrobić jakiemus psy, będą już na tyle "mądrzy" żeby je zakopać,
      choćby żywcem skatowane, co by go dzieci znowu nie znalazły.
      I to tyle.
      • Gość: ruda Re: oko za oko - tak powinno być w tym przypadku! IP: *.wssk.wroc.pl 20.06.08, 23:08
        Szkoda, ze z nimi samymi Ktoś porzadny tak samo nie uczyni. Szkody
        ani tez ubytku specjalnego w populacji ludzkiej nie bedzie.
        Wypada ich przeklnąć i wierzyć ze klątwa dosiegnie ich rychlej niz
        ludzka sprawiedliwość, bo nasze sądy to zwykle widzą
        jedynie "niewielka szkodliwość społeczna zarzucanego czynu".

        Mam tylko nadzieję, że nie będa mogli ani jeść, ani spać, będa
        odczuwać stale strach i ogromne pragnienie, a każdy przechodzacy
        człowiek ich kopnie. Na nic więcej te..... (trudno znaleść
        odpowiednio złe określenie tych "indywiduuw") nie zasługują.

        Kolejny niechlubny raz Człowiek, niby jednostka podająca się za
        najwyższa we Wszechswiecie wystawia sobie tak marne świadectwo
      • Gość: s hehehehehehe IP: *.pai.net.pl 21.06.08, 23:01
        > oko za oko - tak powinno być w tym przypadku. Za skatowanie psa i
        > powieszenie powinni być ukarani dokładnie tak samo!!! Ale to tylko
        > Polska

        behehehe, nie no rewelacja, paniusi sie OKO ZA OKO zachcialo i
        narzeka ze to "TYLKO" Polska

        To niech mi paniusia powie, w jakim to AŻ kraju cywilizowanym
        stosuje sie metode OKO ZA OKO?
    • Gość: agata Re: Powiesili psa bo piszczał IP: *.sie.vectranet.pl 21.06.08, 00:25
      w ilu sprawach dochodzi wkoncu do skazania na ten "rok-dwa" wiezienia ? moze
      gdyby ludzie zaczeliby chodzic do wiezienia za takie czyny nauczyliby sie
      szacunku do zwierzat. a grzywna 1000 zł to tylko miesiac roboty.

      swoja droga powiesilabym ich za jaja na drzewie i tlukla jak oni tego biednego
      psiaka.
    • Gość: zao czlowiek - egoista gatunkowy IP: *.sie.vectranet.pl 21.06.08, 00:27
      jw.
    • tppiotr Dać im karę w zawieszeniu ! 21.06.08, 00:43
      ... tak aby czubki palców u nóg wisiały 10 cm nad ziemią.
    • Gość: Ech... Re: Powiesili psa bo piszczał IP: *.l3.c4.dsl.pol.co.uk 21.06.08, 03:44
      Śmiecie nie ludzie!Zycze tym dwom f r a j e r o m dlugiej i bolesnej
      smierci!
    • Gość: Nick Hammurabi jednak miał rację. IP: *.vide-sat.pl 21.06.08, 08:19
      .
      • Gość: antydotty Re: Hammurabi jednak miał rację. IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 12:17
        jak to WYPUSZCZONO ICH DO DOMU??????????????????????????????????? grozi im DO
        ROKU więzienia???? za takie potworne bestialstwo? naprawdę, takie ścierwa
        powinno się usypiać.
        • Gość: aredhel08 Re: Hammurabi jednak miał rację. IP: *.cable.ubr06.hari.blueyonder.co.uk 21.06.08, 12:47
          Najpierw bezbronne zwierzę, a potem dziecko - bo było głodne i płakało. Roczek
          (w co nie wierze, że dostaną tyle) szybko im minie, wyjdą na wolnosc i dalej
          będą prawie bezkarni, Ci degeneraci. Polskie prawo, bo przepraszam bardzo, ale
          jest o kant tyłka potłuc!
    • Gość: m. sami jesteście nie lepsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 15:03
      sory wszystkim, ale skoro chcecie ich powiesić za jaja i zatłuc jak oni tego psa
      to jesteście na jednym poziomie z tymi pijaczkami.
      rozumiem że przemawiają przez was emocje, ale obiektywnie patrząc to co zrobili
      ci goście jest czynem o niskiej szkodliwości społecznej.
      poza tym na wsi w zwyczaju jest zabijanie chorych, starych, niechcianych
      zwierząt, nawet nowonarodzone psy i koty wieśniacy topią albo rozstrzaskują im
      łebki i zakopują na polu - to jest na porządku dziennym.
      wątpie żeby ci ludzie w ogóle zdawali sobie sprawę z tego co zrobili, także
      najpierw przydałoby się panów uświadomić a dopiero później ich wieszać.

      a wszystkim świetnie wyedukowanym w zakresie histori prawa - w kodeksie
      hammurabiego nie odpowiadalo się za czyny dokonywane 'pod wplywem' gdyz uwazano
      ze wtedy czlowiek ma wylaczona swiadomosc. pomijam juz fakt ze prawo
      przewidywalo wtedy instytucje niewolnictwa - a jak wiadomo niewolnika mozna bylo
      zabic bezkarnie jesli bylby stary, chory czy niepotrzebny.
      • lenka2008 Re: sami jesteście nie lepsi 21.06.08, 17:21
        Czyn o niskiej szkodliwości społecznej - Ty chyba żartujesz oni nie rąbnęli
        snopka zboża z pola tylko zabili, zamordowali bestialsko żywe stworzenie. Rany,
        chyba ich nie tłumaczysz... to XXI wiek a nie średniowiecze. Są weterynarze i
        myślę, że żaden by nie odmówił uśpienia naprawdę chorego psa.
        • staahoo Re: sami jesteście nie lepsi 21.06.08, 22:11
          XX wiek to takie średniowiecze z internetem.
      • majkel00 Re: sami jesteście nie lepsi 21.06.08, 21:57
        Gość portalu: m. napisał(a):
        > najpierw przydałoby się panów uświadomić a dopiero później ich wieszać.

        rotfl. Troche to chyba kretynskie i malo ekonomiczne.
        • Gość: . Re: sami jesteście nie lepsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 22:11
          czyn straszny, bestialski i budzący odrazę, ale czy jest się tak czym podniecać skoro codziennie większość z nas czerpie siłę do życia z zabijanych z nie mniejszym okrucieństwem zwierząt? kura, świnia czy cielak niczym się od psa nie różnią pod tym względem

          a na wsiach owszem, zabijanie młodych "nadprogramowych" psów i kotów jest praktyką powszechną, oczywiście lepiej by było je wszystkie usypiać, ale najczęściej nie ma na to funduszy; imo lepsza jednak taka śmierć niż czekanie na nią w miejskim schronisku (w ogóle akcje dofinansowania schronisk m.in. dla ich rozbudowy to chory pomysł bo można tym zwierzakom skrócić cierpienie a nie stwarzać problemy tam gdzie ich naprawdę nie ma...)

          • staahoo Re: sami jesteście nie lepsi 21.06.08, 22:36
            Pewnie, że nie ma co się tak tym podniecać jednostkowymi
            zabójstwami. Życie jest nic nie warte, czy to psa, kota, mrówki czy
            człowieka.
          • Gość: karusia Re: sami jesteście nie lepsi IP: *.toya.net.pl 21.06.08, 22:49
            > czyn straszny, bestialski i budzący odrazę, ale czy jest się tak
            czym podniecać
            > skoro codziennie większość z nas czerpie siłę do życia z
            zabijanych z nie mnie
            > jszym okrucieństwem zwierząt? kura, świnia czy cielak niczym się
            od psa nie róż
            > nią pod tym względem

            Zwierzęta, trw. rzeźne, w ubojniach zabija sie inaczej. Najpierw sa
            ogluszane, potem dopiero zabijane. Kazda sztuka w odosobnieniu, tak
            zeby jeden zwierzak nie widzial drugiego wlasnie zabijanego. Kazda
            ubojnia musi spelniac okreslone procedury i powiem Wam, ze o ile w
            roznych sprawach w zakladach lamie sie te przepisy, o tyle nigdzie
            nie spotkalam sie z lamaniem procedur dot. zabojania.

            Ci panowie popelnili przestepstwo, poniewaz bezcelowo zadali psu
            cierpienie, w konsekwencji w bestialski sposob zabili. O
            nieuczieleniu pomocu weterynaryjnej wczesniej nie wspomne. To dwie
            zupelnie rozne rzeczy!!

            >imo lepsza jednak taka śmierć niż czekanie na nią w mie
            > jskim schronisku (w ogóle akcje dofinansowania schronisk m.in. dla
            ich rozbudow
            > y to chory pomysł bo można tym zwierzakom skrócić cierpienie a nie
            stwarzać pro
            > blemy tam gdzie ich naprawdę nie ma...)

            Nie do konca sie z Toba zgodze, choc uwazam, ze zycie psa w
            schronisku to naprawde katorga. Ale tam ma chociaz szanse na to, ze
            zostanie adoptowany. Naprawde duzo psow, chociazby z lodzkiego
            schroniska idzie do adopcji. Rocznie to mniej wiecej tyle ile
            schrosniko ma na stanie. Zreszta, w necie sa chyba statystyki.

            Nie zgadzam sie kategorycznie z ostatnim Twoim zdaniem - jestesmy
            winni psom i zwierzetom udomowionym opieke! Psy nie wystepuja w
            przyrodzie, zostaly przez czlowieka "stworzne", czyli
            wyselekcjonowane i udomowione, dla porzeb tegoz czlowieka. Jest
            naszym, o ironio - PSIM obowiązkiem teraz sie tymi psami zajac,
            prowadzic kontrole nad ich rozmnazaniem, zapewnic opieke miotom,
            ktore jako slepe nie zostaly uspione. To swiadectwo naszego
            czlowieczenstwa.
          • senor.eugenio Re: sami jesteście nie lepsi 23.06.08, 15:02

            Mycie dupy tylko dwa razy do roku również do niedawna było na wsiach praktyką
            powszechną ale jakoś udało się z tym mniej więcej wyjść na prostą więc zdaje
            się, że jakoś da się tam dotrzeć z oświaty kagańcem. Po pierwsze jednak trzeba
            chcieć.
          • lew_konia Sterylizacja zamiast eutanazji 23.06.08, 15:27
            Gość portalu: . napisał(a):


            > a na wsiach owszem, zabijanie młodych "nadprogramowych" psów i
            kotów jest prakt
            > yką powszechną, oczywiście lepiej by było je wszystkie usypiać,
            ale najczęściej
            > nie ma na to funduszy; imo lepsza jednak taka śmierć niż czekanie
            na nią w mie
            > jskim schronisku (w ogóle akcje dofinansowania schronisk m.in. dla
            ich rozbudow
            > y to chory pomysł bo można tym zwierzakom skrócić cierpienie a nie
            stwarzać pro
            > blemy tam gdzie ich naprawdę nie ma...)
            >


            Sterylizacja zamiast eutanazji
            www.brightlion.com/InHope_pl.aspx
            Tylko w ten sposób unikniemy usypiania ślepych miotów , a co dalej
            idzie unikniemy takiego bestialstwa, jak opisano w tym artykule.



            • aaa202 Stojąc nad garem 23.06.08, 15:59
              zastanawiałam się nad tym, co napisałaś, i zachodzę w głowę, jaki
              wpływ na mękę tego psa miałoby to, że byłby wysterylizowany?

              To raczej nie ten temat.

              No chyba, żeby doprowadzić do sytuacji, w której żeby mieć psa,
              trzeba będzie zdobyć specjalne uprawnienia, wykazać się
              niekaralnością, odpowiednim lokum, cechami psychicznymi, przedstawić
              rekomendacje z miejsca pracy, zaświadczenie o wysokości zarobków w
              ciągu ostatnich 5 lat, oraz świadectwo ukończenia kursu posiadania
              psa. Ilość psów byłaby ściśle limitowana i na adopcję doczekaliby
              się nieliczni szczęśliwcy.
              • Gość: Karusia Re: Stojąc nad garem IP: *.toya.net.pl 23.06.08, 22:49
                > zastanawiałam się nad tym, co napisałaś, i zachodzę w głowę, jaki
                > wpływ na mękę tego psa miałoby to, że byłby wysterylizowany?

                Mialoby znaczenie, gdyby wysterylizowana zostala jego matka.
                • aaa202 Póki jest tak, że psa ma każdy, kto chce mieć psa, 24.06.08, 22:58
                  nawet ten, którego zrodziła niewysterylizowana matka, a który wiesza
                  psa, bo piszczał, to naprawdę nic to nie zmieni.

                  Psia podaż jest zbyt duża wobec popytu. To może uregulować
                  sterylizacja. Obecnie reguluje to usypianie psów po schroniskach,
                  lub wieloletnie ich tam przetrzymywanie, aż nadają się tylko do
                  zabicia. Ale sterylizacja nie zmieni popytu. Bo ten popyt jest
                  stały, niezależny od podaży. Chyba że wprowadzimy regulacje, które
                  pisałam znad gara post wcześniej.

                  Dewiant, który jest w stanie bestialsko zabić zwierzę, zrobi to.
                  Znajdzie obiekt. Nie psa, to jeża, sarnę, staruszkę, dziecko. Możemy
                  założyć, że gdyby matka psa była wysterylizowana, to nie byłoby psa,
                  gdyby samochód przejechał jeża, sarnę i staruszkę, to też nie dałoby
                  się ich zamęczyć pałą, a gdyby ojciec dziecka przypalił sobie
                  wcześniej jądra palnikiem, to jego dziecka nikt by nie tknął, bo nie
                  byłoby czego. Ochoczo więc to załóżmy i uznajmy, że tak, że gdyby
                  matka psa była sterylna, to psu byłoby lżej. Nieznośna lekkość
                  niebytu.
                  • lew_konia Re: Póki jest tak, że psa ma każdy, kto chce mieć 26.06.08, 12:25
                    Nie masz racji - prawo zakazuje usypiania psów w schroniskach.

                    A schronisko dla psa jest gorsze niż więzienie dla człowieka, bo
                    pies nie ma pojęcia, że jest choc cień szansy, że stamtąd wyjdzie.

                    Znęcanie się nad psem, to nie tylko takie bestialstwo, jak opisano w
                    tym artykule, ale także niekontrolowany rozród i w konsekwencji brak
                    możliwości zapewnienia domów zwierzakom. W taki sposób skazujemy je
                    na dożywotni pobyt w schronisku, lub na takich "właścicieli" jak ci
                    zwyrodnialcy.
                    • aaa202 To jest w ogóle bardzo ciekawe zagadnienie, 26.06.08, 13:21
                      to całe znęcanie się. Bo na przykład za pozbawienie człowieka
                      zdolności płodzenia grozi więzienie.
                      Zdaniem niektórych, wszystkie istoty pojawiają się na tym świecie po
                      to, żeby przekazać swoją pulę genów. My też. A psy nie?

                      Nie zastanawiałabym się nad tym, gdyby nie to, że w paru
                      wypowiedziach na temat powieszonego psa znalazły się postulaty, by
                      wobec sprawców zastosować takie standardy karania, jak wobec
                      oprawców człowieka.

                      Żeby była jasność - jestem za kastrowaniem psów. Moja wypowiedź
                      sprowokowana była stwierdzeniem, że gdyby matka zakatowanego psa
                      była wysterylizowana, to tego psa by nie zabito. Jest to logiczny
                      feler. Wyobraźmy sobie, że to mnie powieszono na drzewie i okładano
                      kijem, aż przestałam piszczeć. Na pogrzebie kuzyni myśleliby sobie w
                      duchu: "Ech, gdyby jej ojciec gumę wtedy założył, to do morderstwa
                      by nie doszło..." Ja mówię o bestialstwie jako takim, o
                      zwyrodnialcach, którzy są wsród nas, a nie o konkretnym akcie,
                      wykonanym na konkretnym obiekcie, którego gdyby nie było, to ponoć
                      nic by mu się nie stało. No rewelacyjne panaceum, niech nie będzie
                      niczego.

                      I powtarzam, dopóki psa ma każdy, kto chce, to psia populacja nie
                      będzie chroniona przed brutalnością i mordem. Nie tylko psia. Kocia,
                      końska, legwania, chomicza, patyczacza też. O! O ludzkiej bym
                      zapomniała.
      • Gość: 666 Re: sami jesteście nie lepsi, ty tez nie widocznie IP: *.chello.pl 23.06.08, 01:23
        moze jakby jednych powiesili to drudzy by sie zastanowili. To nie sa ludzie ani
        tym bardziej zwierzeta. Na jednym poziomie to są ci co mysla ze jak powiedzą
        tym psycholom ze robią źle to coś to zmieni.
    • bablli Dopóki będeziecie tolerowali... :((( 23.06.08, 14:51
      Dopóki będziecie tolerowali krzywdzenie i zabijanie, dopóki będziecie tolerowali jedzenie mięsa, dopóty będzie występowała agresja i nieposzanowanie życia!
      tiny.pl/jjtf
      • bablli Re: Dopóki będeziecie tolerowali... :((( 23.06.08, 14:59
        sorry za błąd w temacie
        • lenka2008 Re: Dopóki będeziecie tolerowali... :((( 23.06.08, 19:31
          29 czerwca minie miesiąc jak adoptowałam psiaka z łódzkiego schroniska, jest
          kochany i rozpieszczany przez całą rodzinę. Może więc warto utrzymywać schroniska.
          • lech.niedzielski Naród ci u nas pobożny ... . 26.06.08, 14:28
    • Gość: keg Re: Powiesili psa bo piszczał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 15:19
      podobnym bestialstwem jest trzymanie dużego psa w bloku. i nikt za to do
      więzienia nie idzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka