Gość: widz
IP: *.toya.net.pl
29.09.03, 20:58
...coz, pana święte prawo pisać co slina na język przyniesie...
A w recenzji swej wynisol sie pan na najwyzsze wyzyny elokwencji
czy tez intelektualnego dowcipu!!!
Doprawdy...
pozazdroscic oglady i dobrego tonu...