yaa
14.01.02, 09:20
Wiele razy, również na tym forum, była mowa o koszmarnie jeżdżących kierowcach
samochodów służbowych. Mnie ostatnio zdenerwowało dwóch kretynków jeżdzących
samochodami oznakowanymi barwami TVP. Jeden wymusił na 2 samochodach
pierszeństwo na ul. Narutowicza, bo koniecznie musiał wjechać na parking przed
gmachem TV. Drugi z al. Mickiewicza skręcił w lewo Piotrkowską, zupełnie nie
zwracając uwagi na zakaz skrętu w lewo.
To, że kierowcy TVP traktują parking przed telewizją jak swoją niepodzielną
własność wiadomo powszechnie, ale może publiczne drogi zaczeliby traktować jak
publiczne drogi a przepisy ruchu drogowego jak obowiązujące prawo.
Przypominam, że nawet ładny, kolorowy napis TVP na samochodzie nie oznacza, że
jest to samochód uprzywilejowany.
Pozdrawiam
Yaa