Dodaj do ulubionych

20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany)

19.09.08, 20:24
TVN, telewizja prywatna o ogólnopolskim zasięgu, w najlepszym czasie w sobotę,
czyli dniu, który sporo Polaków spędza przed szklanym okienkiem, przybliży nam
niełaknących sławy ani nawet najmniejszego rozgłosu młodych społeczników. Już
ostrzę sobie zmysły na kręcone ukrytą kamerą inicjatywy, nie mogę się doczekać
widoku niespeszonych (bo przecież niczego nieświadomych) oblicz wirtualnych
znajomych, co to bez własnej woli zostaną przez wścibskich dziennikarzy
publicznie obnażeni. Nie wiem, czy dzielni GPO-owcy zaskarżą walterowców o
bezprawne zdjątka, ale już się cieszę na zabawę w podkładanie nicków pod
szlachetne lica.
PS
Wiem, że to głupie tłumaczenie się, ale mimo to chcę WYRAŹNIE zaznaczyć, iż
nie jestem przez nikogo inspirowany, a już przez pewną gazetkę na bank, że
napisałem ten tekst z czystej sympatii do pewnych ludzi oraz tuszę, iż nie
będzie on unicestwiony i to bez śladu:)
Obserwuj wątek
    • longeta Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 20:27
      a co to jest GPO?
      hm...zaduma i grzebanie w pamięci???
      może to komuchy,albo Niemcy,jeżeli pedały to nie oglądam:-)
      • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 20:28
        No co Ty?!
        Jak można nie wiedzieć co i kto to jest GPO?!
        No nic.
        Poświęć jutro naście minut, a zostaniesz OŚWIECONY;)
      • Gość: maurycy Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany IP: 91.193.160.* 21.09.08, 08:09
        Nie musisz tu nikogo upewniać że jesteś prymitywnym kołkiem z
        Brzezin.
        • longeta Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 21.09.08, 08:28
          Gość portalu: maurycy napisał(a):

          > Nie musisz tu nikogo upewniać że jesteś prymitywnym kołkiem z
          > Brzezin.

          a ty zapewne robisz za ćwierć inteligenta i chama z miasta...lubię takich:-)))
    • atreck Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 20:46
      I co?
      • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 20:47
        I nic.
        Czekam na "Uwagę".
        A co?
        • atreck Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 20:48
          A nic, się tak pytam.
          • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 20:49
            Aha.
            • longeta Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 20:51
              może jakiś link?
              nie wiem o co chodzi ,ale POdbijam watek:-)
              • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 20:59
                Linku nie ma.
                Wpadła mi w oko zapowiedź jutrzejszej "Uwagi", a w niej mignęło mi szlachetne
                oblicze Brite.
                Ot i wszystko:)
                • atreck Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:03
                  Pokaż swoje, może jest szlachetniejsze.
                  • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:21
                    Jako przykładowy pisowiec (pisiak, pisuar, psiak, co tam kto woli) mam mordę
                    niewyjściową, obrzydliwą, z oczami wilka, nochalem kostropatym, szczeną końską,
                    nieregularnie owłosioną szczeciną, odstającymi uszami i szopą zamiast uczesanej
                    czupryny na czubku kanciastej czaszki. Chciałbyś się takim widokiem delektować,
                    masz jakieś skrzywienie?
                • longeta Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:06
                  aaa,to ci :-)))
                  no, coś tam robią,zamiast dymać panienki,grabią;-)

                  Ale już tak jak zwykle na serio,kiedyś byłem Niewidzialny i w życiu by mi nie
                  przyszło by się lansować...widocznie są małym trybikiem do większej gry
                  Politycznej...eee,szkoda uwagi:-)

                  Ale każdy bawi się jak może,takie czasy że każdy chce zaistnieć w mediach to
                  takie trendy zwłaszcza w TVN,mało szkodliwe,bardzo śmieszne:-)))
                  • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:28
                    No właśnie:)
            • atreck Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 20:55
              Tylko się tak zastanawiam, co Ci przeszkadza paru młodzieńcówi parę
              młodzianek, że skopią trawnik, wskażą ruiny w mieście (czarne kropy,
              że wyśmieją nieudolność firm które powinny bałaganem się zajmować.
              Tylko dlatego jesteś przeciwko nim, że urząd prezydenta miasta
              piastuje kolega Jarka? Mają ochotę to się bawią i coś robia. Gdzie
              Ty tu widzisz polityke?
              • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:02
                Hm.
                Sądziłem, że osoba, która ze sporym upodobaniem zakłada wątki polityczne, jest
                choć odrobinkę mniej naiwna i rozumie, że... wszystko o politykę haczy. W każdym
                razie ktoś, kto zauważa, iż prezydent miasta jest pewnego rodzaju zaporą dla
                GPO, nie powinien w jednym krótkim tekście przeczyć samemu sobie. Co nie?
                • atreck Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:17
                  Tak Cie boli że wypominasz o wątkach politycznych. też je zakładasz.
                  I jest oki. Mi to nie przeszkadza.Ty widzisz nieprawości w PO, ja w
                  PISie.
                  Bigi, przyznam Ci racje, ze to polityka, jeśli GPO zwinie się po
                  zmianie władzy w mieście. Czy to będzie PO czy Lewica czy inna
                  Prawica. A jeśli się nie zwina, tylko nadal będą wytykać błedy,
                  zaniedbania władz,urzedników, firm, to polityki bym się wtym nie
                  doszukiwał.Ale teraz? Chłopaki chcieli coś skopać to skopali i tyle.
                  Akurat Twój pech że zaczęli działać za Kropiwnickiego, i niech
                  działają, bo w mieście jest syf.
                  No, chyba że patrzysz przez różowe okulary.
                  • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:27
                    Niczego nie wypominałem, tylko na wszelki wypadek coś przypomniałem.
                    Jak widać zasadnie, bo już nieco zmieniłeś front i wporzo.
                    Każdy z członków GPO ma własne polityczne poglądy. Tak zakładam i się raczej nie
                    mylę. Tak się też składa, że sporo z nich sympatyzuje z UW czy UD czy
                    demokratami.pl, jak zwał tak zwał, wiesz o co chodzi. Nie mam złudzeń, że
                    prędzej cz później ta inicjatywa zmieni formułę na stricte polityczną. I już.
                    Nawet, jeżeli sami giepeowcy jeszcze o tym nie wiedzą. O:)
                    • longeta Wróble nawet w B. 19.09.08, 21:31
                      cierkają o ich szefie,czy przestał być społecznikiem wyrobnikiem GW?
                      jeżeli tak to gratuluje,jeżeli nie współczuję kumplom ze zapieprzają na
                      POsadkę...oczywiście to było przy browarku,także nie warte uwagi;-)
                      • atreck [...] 19.09.08, 21:32
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • big_news Re: Wróble nawet w B. 19.09.08, 21:38
                        No coś Ty.
                        To nieprawda.
                        I już Ci się za nią dostało od pana wyrozumiałego;)
                        • longeta Re: Wróble nawet w B. 19.09.08, 21:39
                          big_news napisał:

                          > No coś Ty.
                          > To nieprawda.
                          > I już Ci się za nią dostało od pana wyrozumiałego;)

                          Ok,niech będzie;-)
                    • atreck Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:32
                      Bigi, weż pigułke, skoro wszystko widzisz w formie polityki.
                      A ja twierdze, ze się nie zmienią w formację polityczną. O:)
                      Zresztą, poczytaj niżej GPO.
                      • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:37
                        Znamienne.
                        Nie postrzegasz rzeczy tak jak każe oczywista oczywistość - jesteś głupek, weź
                        pigułkę.
                        Pożyjemy, zobaczymy kto ma rację.
                        Już widzę Twoją szczenę na podłodze, jak KTOŚ wystartuje w takich czy innych
                        wyborach.
                        hehehhe
                        • atreck Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:46
                          Zaraz, zaraz. Mówimy o konkretnych osobach, które zawsze moga gdzieś
                          tam kandydować, czy mówimy o GPO jako organizacji, która
                          przekształci sie w partie?
                          • longeta Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:51
                            atreck napisał:

                            > Zaraz, zaraz. Mówimy o konkretnych osobach, które zawsze moga gdzieś
                            > tam kandydować, czy mówimy o GPO jako organizacji, która
                            > przekształci sie w partie?

                            myślisz że parę osób grabiący trawnik to już układ?
                            :-)))
                            to tylko narzędzie,wątpię czy założą partię,raczej rozmyją się PO prostu w tłumie:-)
                          • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 19.09.08, 21:51
                            Bez przesady.
                            Organizacja podobna GPO w partię się nie zamieni.
                            Co jednocześnie nie oznacza, iż nie może dzięki swojej strukturze kogoś
                            wypromować. I to całkiem skutecznie, bo ma za sobą media. I to nie tylko
                            lokalne, jak widać.
                            • Gość: hello G(rupa) P(romocji) O(bywatelskiej) ? IP: *.mobyhost.ru 19.09.08, 22:00
                              big_news napisał:
                              > Co jednocześnie nie oznacza, iż nie może dzięki swojej strukturze
                              > kogoś wypromować.
                              • nett1980 Re: G(rupa) P(romocji) O(bywatelskiej) ? 19.09.08, 22:11
                                Jesli Hubar, bo pewnie o nim myslisz, bedzie chcial gdzies
                                startowac, to jak myslisz czy osoby, ktore sie przewinely przez GPO,
                                pojda za nim w ogien? Legitymacji nie ma, a kazdy sobie zyje jak
                                chce.
                                Ty wiesz jak milo przejechac sie Kosciuszki i spojrzec na trawe,
                                ktora pieknie wyrosla, niestety, gdzieniegdzie jest przekopana przez
                                roboty drogowe.
                                W sumie to wyczytalam z pierwszego postu, ze chetnie zobaczysz z kim
                                spedzasz sporo czasu na forum? Wiesz, to dziala w obie strony:) Mnie
                                jednak nie zobaczysz, za rzadko sie udzielalam.
                                • longeta Re: G(rupa) P(romocji) O(bywatelskiej) ? 19.09.08, 22:16
                                  dbajcie o swoje madonny,jakoś tak mi ten utwór przyszedł na myśl gdy wszedłem w
                                  ten wątek.
                                  jak zwykle muza dla odzwierciedlenia nastroju;-)
                                  swoja droga to świetny cover
                                  pl.youtube.com/watch?v=wXU4pAL5dxk&feature=related
                                  POwodzenia GPO:-)))
                                • big_news Re: G(rupa) P(romocji) O(bywatelskiej) ? 19.09.08, 22:16
                                  Piszesz do mnie, ale... nie do mnie?
                                  No to się nie wcinam.
                                  • nett1980 Jak nie do ciebie, jak do ciebie? 19.09.08, 22:38
                                    Oj zmeczona jest...I to co za oknem sie dzieje, ech spac trzeba, a
                                    nie pisac. Ile powtorzen bylo w tym poscie, polonista, niech mu
                                    ziemia lekka bedzie, zalamalby sie, gdyby zobaczyl.
                                    • big_news Re: Jak nie do ciebie, jak do ciebie? 19.09.08, 22:47
                                      To do mnie czy do hello?
                                      Nie ważne.
                                      I tak nie bardzo wiem o co chodzi.
                • miejskie_narty GPO 19.09.08, 21:23
                  Jako struktura otwarta nie ma szans być organizacją polityczną. Jednocześnie i z tego samego powodu nie można wykluczyć, że poszczególne pewne osoby mogą mieć jakieś ambicje polityczne. Można również założyć, że ambicje polityczne stoją za udziałem jeszcze innych osób w akcjach GPO. Jednak uporczywe sugerowanie, że GPO ma charakter polityczny świadczy o złych intencjach powtarzającego.

                  Podobnie, choć trochę inaczej, ma się sprawa z popularnością medialną. Brite nie raz tutaj mówił, że popularność go nie interesuje. Ja rozumiem to w ten sposób, że nie zależy mu na promowaniu siebie w mediach, nie podnieca go, gdy pani z tefauenu pudruje mu nosek, a błys fleszy nie przyprawia mu gęsiej skórki. Nie wyklucza to jednak wykorzystywania mediów w celu promowania idei, w imię której się działa. I tu też pewien jestem, że Brajt o tym wspominał. No, ale Ty w to oczywiście nie wierzysz. Im chodzi po prostu o SŁAWĘ! Zła wola, sceptycyzm czy po prostu głęboka wiara? Tylko w co?;-)
                  • big_news Re: GPO 19.09.08, 21:34
                    To wszystko jest nieistotne.
                    Zarówno to, że GPO jest z gruntu niepolityczne (jak nie jak tak, wiadomo, że
                    gdyby np. Czekalski był prezydentem, to GPO byłoby dużo bardziej rozrośnięte i
                    waliło w niego z dużo większych dział, no), jak i to, że ja wprost pałam swoją
                    pisowską nienawiścią do wszelkich społeczników. Nie ważne.
                    Najważniejsze, że Ty WIESZ w co ja wierzę i czego komu życzę.
                    I właśnie min. po to założyłem ten wątek, żebyś mógł mnie zdemaskować. Udało
                    się? No i super:)
                    • miejskie_narty Re: GPO 19.09.08, 21:47
                      Ja właśnie nie wiem w co wierzysz:)

                      Pytam, bo ciekaw jestem. Ale oczywiście Ty wolisz prawić ogólniki, powtarzać swoje niczym - oprócz przekonań - nieuzasadnione tezy i pławić się w taniej retoryce:)

                      Kończę na dziś, życząc udanych i owocnych polemik. Miłego wieczora:)
                      • big_news Re: GPO 19.09.08, 21:53
                        Odpowiadam zupełnie jednoznacznie i wprost:
                        ... równie udanej reszty dnia, a także spokojnej nocy:)
                    • Gość: gosć Re: GPO IP: *.gprs.plus.pl 21.09.08, 13:02
                      big_news napisał:

                      > To wszystko jest nieistotne.
                      > Najważniejsze, że Ty WIESZ ...

                      - że jest to działanie polityczne
                      - że robia aby sie wypromować do polityki
                      - .......

                      Jestes psychicznie uzalezniony.
                      Cieszyłbym sie aby weszli do przyszłej Rady Miasta. A poniewazmamy taki a nie
                      inny system wyborczy, większa szanse będą mieli z poparciem jakiejs partii -
                      więc nie udawaj jasnowidza, że ktoś z nich może z poparciem jakiejs partii
                      starać się gdzieś byz wybranym.
                      Głupio byłoby ci gdyby to zrobili z ramienia PIS - heee.

                      Jesteś jednak uzalezniony od politykierstwa.
                  • brite Re: GPO 20.09.08, 00:51
                    > nie podnieca go, gdy pani z
                    > tefauenu pudruje mu nosek,

                    To zależy od aparycji pani. Niestety, tefauen nie przywiózł ze sobą do Łodzi
                    żadnej pani.
                    • saylen Re: GPO 20.09.08, 16:33
                      brajtu gdyby panie z tvn pudrowały ci nos to szczerze mówiąc zazdrościłbym, ale
                      ciekawa jest w tym kontekście sprawa inna, bigimu wydaje się otóż że pudrowanie
                      nosa jest podniecające dla wszystkich, wręcz dziwi się że u innych ta parafilia
                      nie występuje, otóż bigi może to będzie dla ciebie cios i pomyślisz że ludzie to
                      zboki ale tak serio nie każdy podnieca sie pudrowaniem, byłbyś zaskoczony jak
                      wielu nie preferuje takiej gry wstepnej, naprawdę
    • aaa202 A to inne Twoje wąty są sponsorowane? 19.09.08, 21:06
      • big_news Nie 19.09.08, 21:12
        Również nie.
        Chociaż przynajmniej jednemu takiemu tak się właśnie wydaje.
      • saylen Re: A to inne Twoje wąty są sponsorowane? 19.09.08, 22:16
        tak mu się wypsnęło a Ty się zaraz czepiasz, swoją drogą dobrze że zaczął
        zaznaczać wątki niesponsorowane, tylko czemu się martwi że mu to skasują,
        przecie prywatne wątki też tu można zakładać, czyżby nie wiedział/zapomniał
    • Gość: pboy Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany IP: *.toya.net.pl 20.09.08, 01:19
      gdyby nie media, to byś o GPO nie wiedział. dzięki temu, że są media, że GPO
      korzysta z tych narzędzi do głoszenia idei z którymi się utożsamia, możesz
      wygłaszać swoje poglądy owej działalności dotyczące.

      poglądy niesprawiedliwe i na pewno w niektórych przypadkach krzywdzące.

      ps. znasz powiedzenie "sądze Ciebie wg siebie"? to tak w kontekście Twoich
      ataków o polityczność zagrań GPO

      Dobrej nocy

      pboy
      • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 20.09.08, 02:47
        Aż strach pomyśleć, że kiedyś, dawno temu, jeszcze przed... Gutenbergiem, ludzie
        nie wykazywali żadnej aktywności społecznej. No bo bez odpowiedniego
        nagłośnienia, bez dotarcia do ludzi poprzez media, nikt się nie mógł w porę
        skrzyknąć. A nie, moment, byli przecież heroldowie! Masz rację. Leżę z taką
        argumentacją na łopatki. Na dodatek jestem brzydki i zły, bo śmieszą mnie
        nadymane akcje, w rodzaju skopania trawnika.
        Śpij smacznie. Niech Ci się przyśnią czyny społeczne.
        • Gość: dawidny Re:niusy IP: *.retsat1.com.pl 20.09.08, 08:45
          Aktywizacja społeczna w czasach przedwojennej Łodzi była ale w mniejszej skali a
          chociażby Rewolucję 1905 roku kojarzysz, a głód w stanei wojennym i manifestacje
          widzisz dzisiaj jakieś szczere społeczne pochody??

          Jeśli chodzi o społeczników przed wojną byli nimi fabrykanci i oni zbudowali to
          miasto od podstaw a nie jakiś dzisiejszy UMŁ co by tylko chciał burzyć nie mając
          szerokiej wizji i patrzenia na Łódź. Widzisz dzisiaj Misztala jednego z
          najbogatszych łodzian czy on zakłada szpitale dla dzieci ?? Dotuje tramwaje, czy
          działa społecznie?? Czy UMŁ spełnia swoje funkcje dobrze że można by powiedzieć
          że urzędnicy słuchają łodzian i współpracują z nimi ?? Nie, więc przestań
          wypowiadać się o społeczeństwie obywatelskim i o GPO bo g...uzik o nich wiesz.
          • big_news Re:niusy 20.09.08, 10:51
            Ach, jejciu!
            Czegoż tu nie ma?!
            Czuję się jak pod nalotem dywanowym:/
            Rewolucja, stan wojenny, przed i powojenni kapitaliści, głód i grube portfele,
            beznadziejny UMŁ (rozumiem, że w całej swej trzeciorzeczpospolitej historii),
            urzędnicy gardzący obywatelami...
            Teraz czekam na wybuch bomby atomowej i spalenie mnie żywcem w wyniku jej
            odpalenia. Niech to będzie (bo ja wiem? określę to łagodnie) niekonsultowane z
            nikim wybetonowanie paru zjazdów i podjazdów na ścieżkach rowerowych...


            No dobra.
            Jedno muszę przyznać.
            Pijarowsko GPO prawie nie ma sobie równych.
            Prawie, bo jednak jeden taki fajny rząd jest mimo wszystko w tej dziedzinie
            lepszy. Kupa hałasu, jaki robi wokół siebie ta nie łaknąca popularności (tak
            zapewniają przynajmniej) grupa ludzi, sprawia wrażenie, jakby byli oni sprawcami
            nie tylko wybudowania Pałacu Poznańskiego, ochronek dla dzieci, Księżego Młyna i
            Parku Śledzia, ale także Wawelu, Łazienek Królewskich oraz autostrady
            Północ-Południe. Nic, tylko pogratulować.
            • atreck Re:niusy 20.09.08, 11:39
              Bigi, musisz wcześniej chodzić spać. Nie wyspałeś się, do tego ta
              pogoda, ciśnienie. Poprostu pieprzysz, ale nie pomidory.
              Jak już gadasz o bombach atomowych, to jest źle z Tobą.
              • big_news Re:niusy 20.09.08, 11:55
                Nie zawsze człowiek może sobie pospać tyle ile by chciał. Fakt.
                Ale pieprzenie wcale niekoniecznie musi wynikać z braku snu. Ono bywa wynikiem
                dostosowania się do interlokutora, który wprowadza taką właśnie konwencję. I
                chociaż nie zawsze stosuję się do proponowanych warunków, to czasem tak robię.
                Ponieważ jednak właśnie nie zawsze tak czynię, więc tym razem odstąpię od tego i
                nie odbiję piłeczki w stylu: pan doktor stawia diagnozę.
            • Gość: dawidny Re:niusy IP: *.retsat1.com.pl 20.09.08, 12:09
              Podwaliny do Parku Śledzia stworzyli naziści tworząc poprzez wyburzanie
              zamieszkałego przez Żydów Sterego Miasta strefę buforową dla łódzkiego getta
              Litzmannstadt. Po wojnie teren zniszczony nie nadający się do odbudowy a przede
              wszystkim komuniści nie mając jego planu i najchętniej którzy zapomnieli by jak
              najszybciej o żydowskich korzeniach Łodzi jak i o Gettcie. Park Śledzia tak
              dlatego że był na Starym Miesćie był Rynek i Jatki gdzie sprzedawano ryby. A
              dlaczego kilkunastoletnie sadzonki pod budowę parku sprowadzano znad morza?? Bo
              na terenie parku w piwnicach budynków umierali Żydzi i to miejsce będziezawsze
              miejscem kaźni. A cmentarz na Wesołej jest czymś więcej niż tylko trasą pod ŁTR
              tylko trzeba mieć trochę miejsca w sercu dla Łodzi żeby to zrozumieć...
              • big_news Re:niusy 20.09.08, 12:16
                No i super.
                Co prawda, nawet bladego pojęcia nie mam co to wszystko ma wspólnego z GPO, ale
                skąd takiemu głuptakowi to wiedzieć...
                W każdym razie wpis ładny, interesujący i prawie na temat. Jakby jeszcze pisać
                wprost - Niemcy, a nie naziści, to byłoby jeszcze mniej tego prawie, które to
                prawie jak wiadomo stanowi...
                • longeta Re:niusy 20.09.08, 12:48
                  szkoda gadać i tak nie obejrzę...GPO
                  • atreck Re:niusy 20.09.08, 12:51
                    Wiemy, bojkotujesz tvn i obniżasz im oglądalność. Mała strata.
                    • longeta Re:niusy 20.09.08, 12:55
                      Tylu ćwierć inteligentów się karmi TVN że nawet nie zauważą,że jestem w pracy;-)
                      • atreck Re:niusy 20.09.08, 13:16
                        Dobrze, że ty jesteś pełny inteligent. A czym się karmisz? Sieczką?
                        • longeta Re:niusy 20.09.08, 13:22
                          atreck napisał:

                          > Dobrze, że ty jesteś pełny inteligent. A czym się karmisz? Sieczką?

                          jak zwykle,byle co słucham i jem jakby to nasza koleżanka napisała:-)))
                          pl.youtube.com/watch?v=N9i2fqxSjTI
        • staahoo Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 20.09.08, 09:03
          Jak zwykle chrzanisz. Żenada.
          • saylen to gó...arski cynizm 20.09.08, 09:39
            przemawia przez niego, jak zazwyczaj
        • Gość: smakaroni Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany IP: *.lodz.mm.pl 20.09.08, 14:43
          big_news napisał:

          > nadymane akcje, w rodzaju skopania trawnika.

          A dlaczego nadymane? Skopanie trawnika bylo tylko sposobem pokazania pewnego problemu i poczatkiem wiekszej akcji, ktora obejmowala przygotowanie wraz mieszkancami Lodzi raportu na temat stanu lodzkich trawnikow. Kliknij sobie w pdf -a:
          gpo.blox.pl/2008/08/Niezielono-nam.html
          Dostalismy sporo zgloszen - w ten sposob mozna uswiadamiac ludziom, ze moga walczyc o cos w swojej okolicy. Od pewnego czasu mozna zauwazyc niewielka poprawe stanu lodzkiej zieleni. Trudno w 100% stwierdzic czy to tez efekt naszej akcji, ale kto mi udowodni, ze nie...? Politycy rowniez uwzgledniaja nasze postulaty np. ten, aby zielen przeszla w rece jednego zarzadzajacego.
          Podobnie jest z budami. Ile bylo smiechu na forum, ze te pikiety w sprawie bud to tylko pokazowka. Oczywiscie budy dalej stoja, ale urzednicy obiecali, ze problem bud zostanie rozwiazany. Moze to sie skonczyc roznie, ale przynajmniej ktos dostrzegl problem - i oto chodzi w naszych akcjach.
          A najskuteczniejszym sposobem komunikowania sie ze spoleczenstwem sa media. W GPO jest 270 osob, czesc z nich unika mediow, czesc nie, ale nie widze w tym nic zlego. To nie sa wystepy i gadanie o pie...ch, tylko o waznych problemach tego miasta.
        • senor.eugenio [...] 20.09.08, 14:55
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 20.09.08, 15:25
            O!
            To lubię!
            Nie jakieś tam ubieranie się w szatki eleganckiego, pełnego wyrozumiałości
            jewropejczyka, tylko normalnie, po robociarsku, walenie z grubej rury. Po co to
            rżnąć niewygodną dla siebie rolę, skoro można wygarnąć tak, jak się ma to we
            krwi od urodzenia, co nie?
            A odpowiadając na zadane kwestie, sprawy mają się następująco:
            faktycznie, leżę sobie w domu z dupą do góry (albo do dołu, jak mi się znudzi) i
            kręcę młynki palcami. Moja Pani w tym czasie kopie trawniki (z reguły trzy
            dziennie), systematycznie dogląda oraz naprawia ścieżkę rowerową umiejscowioną
            na al. Sikorskiego, pod jej czułą opieką znajduje się odcinek pomiędzy Zgierską
            i Bema, w weekendy stara się rozwalać wietnamskie budy, ale z racji wątłych sił
            jeszcze żadnej nawet nie zarysowała. Jak wraca wieczorami to po toalecie pada na
            twarz i nie ma z niej żadnego pożytku. Dlatego dla mojej uciechy zatrudniła trzy
            dochodzące panie (Ukrainka, Rosjanka i Polka, żebym miał choć niewielki komfort
            i urozmaicenie), które mają bardzo szeroki wachlarz obowiązków. Wiesz, od
            sprzątania, po gotowanie i figle z panem domu. A, że są aż trzy, to sam
            rozumiesz, że żeby nie wyjść na obwisłego fiuta, muszę się z roli faceta
            wywiązać bez obcyndalania się, a więc na czyny społeczne zwyczajnie nie starcza
            mi czasu. Domyślam się, że inni, równie światli i porządni obywatele jak Ty, nie
            marnotrawią dni ze swoimi pomocami domowymi, tylko kopią, grabią i robią
            betonowe podjazdy przy krawężnikach. Cóż, znów wyszło na to, że kudy mi tam do
            Ciebie, panie prostolinijny jak cep przyjemniaczku.
            • saylen Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 20.09.08, 16:14
              wiesz bigi nie zrozumiesz tego bo to jest to GPO taka jakby inna kultura, ja też
              jestem do bólu aspołeczny, uważam że takie akcje to w sumie obciach, ale to co
              się dzieje w łodzi to już horror, jestem pełen uznania że w moim mieście są
              ludzie świadomi że ten syf wkoło to nie jest coś co być musi do czego oni nigdy
              się nie przyzwyczają i starają się zrobić coś żeby ludzie za to odpowiedzialni
              coś z tym zrobili. fakt że dopiero zaczynają i działają na razie na wyczucie to
              zrozumiałe, i mimo mojego do bólu aspołecznego charakteru gdybym wiedział o tym
              poszedłbym z nimi i kopał, a ty skoro taki jesteś najmądrzejszy z całego pekaesu
              może podpowiedz jakąś mądrą i skuteczną twoim zdaniem formę protestu, jeśli
              napiszesz coś do sensu na pewno pomożesz tym dzielnym ludziom i nie ruszając
              pupy z miejsca zrobisz coś w słusznej chyba dla wszystkich łodzian sprawie. ale
              jakoś ciężko się spodziewać, co najwyżej cyniczne żarciki frustrata
              • staahoo Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 20.09.08, 17:51
                Płonne nadzieje, b_n to tylko zarozumiały młot na wydumane
                czarownice.
                • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 20.09.08, 18:06
                  A wiesz, serdeńko, czemu min. nie jest mi po drodze z takimi jak Ty?
                  Nie?
                  No to spójrz na ten swój powyższy post i się domyśl...
                  • staahoo Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 20.09.08, 20:42
                    Oh, Bigusiu, cóż za pieszczotliwe słówka w twoim strasznym arsenale!
                • saylen Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 20.09.08, 19:13
                  czyli widzisz sam staahoo zamiast jakiejkolwiek mądrej propozycji to co zawsze-
                  onanizm słowny za pomocą lekkiego pióra grafomanii, sama demagogia bez myśli
                  żadnej zaczętej ani skończonej, nic dodać, ale prowokuje
                  • staahoo Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 20.09.08, 20:41
                    Żal mi go czasem, bo tylko takie radości ma w życiu jak nienawiść
                    do wszystkiego co nie po jego chorej myśli, no i jeszcze ten szmat
                    wolnego czasu, który marnotrawi, a choć w części mógłby spożytkować
                    w innej materii. Bawi mnie też to jego zacietrzewienie, niezwykła
                    gotowość i poświęcenie, aby sumiennie odpowiadać na każdy post
                    obnażając swoje szemrane strony osobowości.
                    Prowokator prawie dobry bo zbyt gadatliwy więc nie budzacy zaufania.
              • nett1980 Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 20.09.08, 22:41
                > mimo mojego do bólu aspołecznego charakteru gdybym wiedział o tym
                > poszedłbym z nimi i kopał, a ty skoro taki jesteś najmądrzejszy z
                całego pekaes
                > u
                > może podpowiedz jakąś mądrą i skuteczną twoim zdaniem formę
                protestu, jeśli
                > napiszesz coś do sensu na pewno pomożesz tym dzielnym ludziom i
                nie ruszając
                > pupy z miejsca zrobisz coś w słusznej chyba dla wszystkich łodzian
                sprawie. ale
                > jakoś ciężko się spodziewać, co najwyżej cyniczne żarciki frustrata

                Saylen, co za zmiany. A juz to ze Big ma pupe, a nie d****sko
                roczulilo mnie do cna.
                • saylen Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 21.09.08, 02:53
                  po pierwsze chciałem być uprzejmy, po drugie obiecałem być grzeczny, a po
                  trzecie sam właśnie zastanawiam się nad formami nie obciachowego ale wyraźnego
                  obywatelskiego wyrazu że tak dalej być nie powinno i życzymy sobie żeby nasi
                  reprezentanci usunęli ten problem bo po to są, po to ich mamy, i myslałem że
                  może faktycznie bigi ma jakiś pomysł jak im zwrócić tym naszym władzom uwagę że
                  są po to żeby nas słuchać, sami tego chcieli przecie
    • aaa202 Już Brajt mi mignął w zwiastunie. 20.09.08, 19:29
      Całkiem nieupudrowany był.
    • skunk [...] 20.09.08, 19:29
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • big_news Re: Emocje sięgają zenitu 20.09.08, 19:38
        Co jeden to lepszy.
        Wyraźnie widać komu tu sperma bije w miejsce, w którym normalni ludzie mają mózg.
        • saylen Re: Emocje sięgają zenitu 20.09.08, 19:50
          więc pokaż swą wyższość, nie musisz być społecznikiem, do tej pory zawsze
          wszystko wiedziales najlepiej, przynajmniej takie miałeś samopoczucie,
          wszystkich na górze równałeś z ziemią to teraz pokaż jakiś mądry, zaproponuj
          jakąś formę protestu przeciwko slamsyzacji łodzi z polotem talentem i
          technicznie łatwą i efektowną a z pewnością GPO co pżyzna rację i jeszcze ja
          aspołecznik się włączę z ochotą w realizację twej idei, serio, oczekuję z
          nadzieją na coś extra, z góry dziękuję, i naprawdę promocja też bedzie twym
          udziałem, nikt cię z pola rażenia kamery nie wypchnie tylko w tvn to chyba na
          razie nie możesz? podobno lemingi pisu mają bana na tvn a lemingi donka na tv
          trwam? czyli nadal remis:))))) dawaj ten pomysł przyszli fani czekają
    • Gość: Tuta Ten łysy co to go pokazywali to jakiś antypatyczny IP: *.toya.net.pl 20.09.08, 20:04
      osobnik i podobno w UMŁ pracuje a łamie prawo "przebudowując" nocami
      trasy rowerowe.
      • big_news Re: Ten łysy co to go pokazywali to jakiś antypat 20.09.08, 20:34
        To Hubert U.
        Czyli człowiek-orkiestra (w dobrym tego określenia znaczeniu).
        Prezes i założyciel, martwego już niestety, KFŁ, dziennikarz nie dziennikarz,
        kiedyś na FŁ prężny forumowicz, obecnie widywany tu jedynie z rzadka.
        O betonowaniu krawężników już się wypowiadałem, zatem nie będę się powtarzał.
    • aaa202 No nie wiem. Bez szału chyba. 20.09.08, 20:16
      Taka zajawka, że jest coś takiego jak GPO. I raczej nic więcej.
      Dobrze, że nie zrobiono tego, czego najbardziej się bałam: nie
      ukazano pejzażu szkarady w Łodzi. Jakieś urywki z wiat (wcale nie
      tych z najbardziej oklejonych), pokaz z pięciozłotówką.
      Rozumiem - wymogi gatunku, miało być krótko.
      • big_news Re: No nie wiem. Bez szału chyba. 20.09.08, 20:29
        Hm.
        Można było odnieść wrażenie, że GPO w gruncie rzeczy ma na swoim koncie
        Manufakturę, wyglancowanie setek wiat przystankowych, uratowanie dziesiątek
        fabryk oraz skopanie całej Kościuszki i uratowanie tysięcy welocypedów. O
        zdławieniu łódzkiego bezrobocia nie wspomnę, bo co prawda było i o załatwieniu
        roboty w magistracie, ale sprawa tyczy na razie ledwie ułamka grupy, chociaż
        znając energię społeczników można z góry przyjąć, że z woli już sympatyzującego
        z GPO wiceprezydenta M. szykuje się dla większej liczby Osób stosowne gabinety;)
        • aaa202 Hm, nie tak to odebrałam. 20.09.08, 20:46
          Związek pomiędzy zburzoną fabryką, działalnością GPO i
          ekscentrycznym trybem podejmowania decyzji o innych fabrykach-
          zabytkach lichutki. A czy "beczki" naprawdę zostały odnowione pod
          wpływem umieszczenia ich z spisie krop? Czy to podstawianie żabiej
          nogi do podkucia? Nie wiem, pytam.
          Materiał nie zdołał wykazać też, że trawników, ścieżek rowerowych
          przybyło. Łodzianie nie zaczęli też masowo czyścić wiat. Chociaż
          wskazali 200 Czarnych Krop. A młoda łodzianka się
          wypowiedziała "Łódź jest jedną czarną kropą".
          Jakieś to bez tezy było. Choćby fałszywawej. Jakby nie było z czego
          kroić. Może gdyby zrezygnować z pokazywania przewlekłych wypowiedzi
          dwóch członków GPO (tych męskich, bo akurat dziewczyna chyba
          najwięcej wniosła o samej pracy, nie o sobie), byłoby więcej czasu.
          Może trzeba było skorzystać z materiałów z akcji nakręconych przez
          giepeowiczów?
          Nie wiem, nie znam się. Obawiam się tylko, że gdybym nie mieszkała w
          Łodzi, materiał nie obszedłby mnie wcale.
        • Gość: gosć Re: No nie wiem. Bez szału chyba. IP: *.gprs.plus.pl 21.09.08, 13:13
          big_news napisał:

          > znając energię społeczników można z góry przyjąć, że z woli już
          sympatyzującego z GPO wiceprezydenta M. szykuje się dla większej liczby Osób
          stosowne gabinety;

          Istny jasnowidz, tyle w tym watku jego zapowiedzi zdarzeń, że hoho.
    • the_elviz Widziałem, ale czy to tylko robione bez profitów.. 20.09.08, 20:44
      Z tego co słyszałem, za robienie szumu medialnego już dwie osoby w
      Urzędzie pracują - ponoć inicjatywa bez profitów. Skoro teraz te
      dwie osoby pracują także za moje pieniądze - proszę o lepsze drogi -
      samochodowe (czy rowerowe robiliście dla prywaty - bo większość z
      GPO jeździ rowerem), bo więcej podatników jeździ autem i polepszenie
      taboru MPK. Uważam, że rower postawcie na 3 miejscu - zróbcie coś
      dla ogółu. Teraz będę obserwował nasilenie się opowieści o GPO, bo
      trzeba do wyborów wyryć innym nazwę w pamięci. Jak zwykle "dużo
      zamętu i jesteśmy w polityce". MOżna powiedzieć, że już nic
      społecznie, tylko za pieniądze. Później wstawimy znajomych co nie
      mieli pracy, bo pokopali w trawniku, albo zamalowali zielone na
      niebieskie itp. Weźcie się wreszcie do pracy...
      • Gość: kazumi Re: Widziałem, ale czy to tylko robione bez profi IP: *.toya.net.pl 20.09.08, 21:40
        Ciekawe ludzie w okolicach 30, a pracują społecznie, więc kiedy pracują na
        utrzymanie? Druga sprawa to społecznie a juz posadki dwie osoby dostały?
        Reklama niezła nic poza tym. Robiąc coś po swojemu mogą zaszkodzić jeszcze
        bardziej. Zgłaszać inicjatywy pilnować ich wykonania a nie robic po swojemu.
        Poza tym członków koło 200 a pokazali 3 w tym Hubert? Rozumiem, że reszta jest
        od zapitalania.
        • saylen Re: Widziałem, ale czy to tylko robione bez profi 20.09.08, 22:32
          ludzie skąd ta zazdrość i jad, jeszcze jakoś w wyborach nie startują i mowy o
          tym nie ma a już wy za to na nich psy wieszacie, luz zwolnijcie trochę, nawet
          jeśli by to zrobili tzn założyli komitet wyborców, to pod hasłem czystego i
          schludnego miasta nawet jeśli byłoby to jedyne co mieliby w programie, powinni
          wygrac i sprobowac, poza tym kto was zmusza zeby na nich glosowac, nareszcie
          ktos mowi o tym co najbardziej sie rzuca w oczy w tym miescie, wszechobecny
          syfilis i rudery w centrum miasta jak po bombardowaniu, i co najgorsze przez
          tyle lat to się pogłębia i nie ma osób za to odpowiedzialnych, i naprawdę nie
          musicie GPO lubic, ale nikomu chyba aż tak bardzo nie szkodzą, a autopromocja to
          jakby bardzo zdrowa cecha każdego człowieka i chwała im że znaleźli dobrą
          okazję, nasi dotychczasowi włodarze przegrali z psim odchodem i dopuscili żeby
          za ich kadencji centrum miasta zaczęło przypominać straszny slums. jak mamy
          wybrać innych skoro nawet nie wolno się autopromować ludziom aktywnym
          społecznie? choc nie wiem czemu niby ktoś wie może? a zarzut że mają czas to
          gdzie oni pracują, i tu niby w domyśle pasożyty... kurczę nic dodać, brak słów
        • latajacy_rosomak Re: Widziałem, ale czy to tylko robione bez profi 20.09.08, 22:34
          Gość portalu: kazumi napisał(a):

          > Ciekawe ludzie w okolicach 30, a pracują społecznie, więc kiedy pracują na
          > utrzymanie? Druga sprawa to społecznie a juz posadki dwie osoby dostały?

          Właśnie, właśnie! Powinni odrzucić propozycje, argumentując, że łatwiej naprawia im się miasto za własne pieniądze i w nocy, a nie za pomocą machiny administracyjnej i znacznie większych środków finansowych.

          > Reklama niezła nic poza tym.

          Reklama demokracji.

          > Poza tym członków koło 200 a pokazali 3 w tym Hubert? Rozumiem, że reszta jest
          > od zapitalania.

          Bo jakby pokazali dwustu, to byś napisał, że mają parcie na szkło i wystarczyłoby, gdyby pokazali trzech reprezentantów.
        • markus.kembi Re: Widziałem, ale czy to tylko robione bez profi 20.09.08, 22:38
          Tak, jest to niewątpliwie niezła reklama. Reklama społeczeństwa obywatelskiego.
          A przy okazji ogólnopolska reklama miasta Łodzi.
      • Gość: lensjo Re: Widziałem, ale czy to tylko robione bez profi IP: 58.33.79.* 21.09.08, 07:24
        Ale na początku jak się zarzekano, że będzie anonimowo, że tajemnica, że chodzi
        o czyny, nie twarze, nazwisk itp. Już wtedy się uśmiałem bo przecież wiemy jak
        było, jak widać jest i może będzie w przypadku niektórych osób. Szkoda. Ale
        dobre i to, ze przy okazji dopisywania punktów do CV coś tam też skapnie dla
        miasta z tej działalności.
        • longeta Kiedy powtórka? 21.09.08, 07:31
          jw.
          • Gość: maurycy Re: Kiedy powtórka? IP: 91.193.160.* 21.09.08, 08:12
            Przecież amebo deklarowałeś że nie będziesz oglądał...
      • patsywojt Re: Widziałem, ale czy to tylko robione bez profi 21.09.08, 20:14
        Dla mnie sprawa wygląda tak - wiele rzeczy robi się anonimowo, potem
        jest zarzut, że GPO robi tylko medialne szopki (nawet jeśli w
        zbożnym celu) bo o całej masie konstruktywnych działań w mediach
        jest zwykle cicho, o konsultacjach społecznych, o projektach uchwał,
        o współpracy z radnymi, o pismach, monitach, pisaniu niezależnych
        strategii, edukowaniu urzędników itd. Bo i kto by o tym pisał w
        gazecie? Żaden nius. Ale skoro i tak to robimy a jednocześnie z
        pewnymi ideami lub problemami staramy się zapoznać łodzian, zarazić
        przeciętnego mieszkańca miasta innym sposobem myślenia o swoim
        otoczeniu - to jak to robić nie pokazując twarzy? Że niby co -
        wstydzę się swoich pomysłów i działań?
        Co do samego reporterskiego spotu - pewnie mógł być lepszy, ale też
        mógł być o wiele gorszy - na co występujący nie mają większego
        wpływu - skoro nagranie materiału trwa parę godzin a potem do emisji
        idą z tego trzy zdania. Mogło tego wcale nie być - długo
        dyskutowaliśmy czy warto, w pełni świadomi, że może wyjść jakiś
        koszmarek. Uznaliśmy, że warto zaryzykować i pokazać jakiś pozytywny
        przekaz z Łodzi, pokazać że coś się tu zmienia i że nie jesteśmy
        tylko miastem dzieci kiszonych w beczkach, łowców skór i ośmiornicy.
        Strasznie ciężko taki stereotyp przełamać. Staramy się, nie powiem,
        że wychodzi tak jak byśmy chcieli, ale jak pisałam - takie jest
        ryzyko. Zawsze można usiąść na kanapie i biadolić, że o Łodzi tylko
        same negatywy płyną z mediów. Albo wystąpić w takim programie i
        powiedzieć "Pokazujemy, że Łódź jest wspaniałym miastem, ma wielki
        potencjał, który trzeba wykorzystać." Albo - nawet - rzeczywiście w
        to uwierzyć i działać, odkrywać i wzmacniać ten potencjał.
        Spodziewałam się wielu pomyj po takim programie, tak jak spodziewam
        się przykrych, głupich czy po prostu złośliwych komentarzy w związku
        z każdym działanie, prowadzonym bądź co bądź w przestrzeni
        publicznej. Nawet się nie odnoszę do tego bo widzę, że część wynika
        z niedoinformowania (i ktoś ocenia występujących w programie ludzi
        na podst. 2 minut wywiadu i niezbyt głębokiego komentarza redakcji
        nie wiedząc o ich działaniach nic ponad to).
        Ale na tym forum padł zarzut, że jak mam 30 lat i działam społecznie
        to jestem nierobem. Znaczy pewnie nie pracuję. Otóż pracuję,
        normalnie od 8.00 do 16.00 albo i dłużej, dorabiam sobie wykonując
        zlecenia ze swojej dziedziny w weekendy, jak większość normalnych
        ludzi. Działania w GPO prowadzę po południu czy w wolny weekend albo
        jeśli jest taka potrzeba biorę urlop. Może to i za mało. Ale niech
        mi to napisze osoba, która chociaż trzy dni swojego urlopu albo
        czasu wolnego poświęciła na działania dla Łodzi.
    • brite Prawda czasu, prawda ekranu. 20.09.08, 23:02
      Tefauen "ździebko" przesadził w tym reportażu z naszymi osiągnięciami, co mnie
      cholernie żenuje i irytuje.

      Za dużo gadania, za mało robienia, za dużo człowieków, za mało idei, za mało Łodzi.

      Ale bałem się, że będzie gorzej.
      • saylen Re: Prawda czasu, prawda ekranu. 21.09.08, 02:58
        doskonale dobrany tytuł, w telewizji a zwlaszcza tvn wszystko wyglada inaczej
        ale może dzieki takim zajawkom bedzie mozna wiecej zrobic, tyle lat ten temat
        zaniedbanego miasta się przewija i z roku na rok żadnej poprawy, oby to coś dało
      • Gość: lensjo Re: Prawda czasu, prawda ekranu. IP: *.onlinehome-server.info 21.09.08, 07:29
        Brajcie, cieszy, że nie dla wszystkich z Was GPO to głównie działanie, a nie
        tworzenie punktów do CV. Niestety są tam tacy, po których od początku uważny
        obserwator mógł się spodziewać głównie tego drugiego. Miało być anonimowo itd -
        wiadomo było, że nie będzie. Bo niektórzy muszą się pokazać.

        Ale Wy się nie przejmujcie karierowiczami i róbcie swoje. Byle z pożytkiem dla
        miasta i zgodnie z regułami :).
        • Gość: gosć Re: Prawda czasu, prawda ekranu. IP: *.gprs.plus.pl 21.09.08, 13:23
          Najlepiej, ja by nik nie wiedział, ze w ogóle działają.
          Najlepiej, jak by ich nie było.
          Bo skoro kogos pokazali w mediach - to cofamy wszystko.
          Panie Prezydencie - cofnijcie wszystko co zrobiliście dla miasta w wyniku
          hapeningów GPO, bo oni mówili, ze będą anonimowi a nie są.
          Bedzie nam wyszystkim lepiej.
        • brite Re: Prawda czasu, prawda ekranu. 21.09.08, 15:01
          > Niestety są tam tacy, po których od początku uważny
          > obserwator mógł się spodziewać głównie tego drugiego.

          Jeżeli są, to na pewno nie wystąpili w tym reportażu, o to możesz być spokojny.
          Nie widzę jednak sensu w prowadzeniu dalszej dyskusji na ten temat i ucinaniu
          podobnych spekulacji, bo to tylko słowo przeciw słowu i można sobie gadać
          zdrowo, a rozmówca i tak zawsze wie lepiej.
    • atreck Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 03:43
      Może nie zauważyłeś lub nie chcesz widzieć i odpowiedziec na wpisy
      saylena. Dlatego pozwoliłem sobie je tutaj wrzucić, bo tu je chyba
      zobaczysz i odpowiesz. Saylen nie pisze jakimś nie zrozumiałym
      językiem, także chyba nie bedziesz miał problemów.
      Oto jego wpisy w których prosi Cię o zajęcie stanowiska:

      Autor: saylen☺ 20.09.08, 16:14
      wiesz bigi nie zrozumiesz tego bo to jest to GPO taka jakby inna
      kultura, ja też
      jestem do bólu aspołeczny, uważam że takie akcje to w sumie obciach,
      ale to co
      się dzieje w łodzi to już horror, jestem pełen uznania że w moim
      mieście są
      ludzie świadomi że ten syf wkoło to nie jest coś co być musi do
      czego oni nigdy
      się nie przyzwyczają i starają się zrobić coś żeby ludzie za to
      odpowiedzialni
      coś z tym zrobili. fakt że dopiero zaczynają i działają na razie na
      wyczucie to
      zrozumiałe, i mimo mojego do bólu aspołecznego charakteru gdybym
      wiedział o tym
      poszedłbym z nimi i kopał, a ty skoro taki jesteś najmądrzejszy z
      całego pekaesu
      może podpowiedz jakąś mądrą i skuteczną twoim zdaniem formę
      protestu, jeśli
      napiszesz coś do sensu na pewno pomożesz tym dzielnym ludziom i nie
      ruszając
      pupy z miejsca zrobisz coś w słusznej chyba dla wszystkich łodzian
      sprawie. ale
      jakoś ciężko się spodziewać, co najwyżej cyniczne żarciki frustrata

      I kolejny wpis:

      Autor: saylen☺ 20.09.08, 19:50
      więc pokaż swą wyższość, nie musisz być społecznikiem, do tej pory
      zawsze
      wszystko wiedziales najlepiej, przynajmniej takie miałeś
      samopoczucie,
      wszystkich na górze równałeś z ziemią to teraz pokaż jakiś mądry,
      zaproponuj
      jakąś formę protestu przeciwko slamsyzacji łodzi z polotem talentem i
      technicznie łatwą i efektowną a z pewnością GPO co pżyzna rację i
      jeszcze ja
      aspołecznik się włączę z ochotą w realizację twej idei, serio,
      oczekuję z
      nadzieją na coś extra, z góry dziękuję, i naprawdę promocja też
      bedzie twym
      udziałem, nikt cię z pola rażenia kamery nie wypchnie tylko w tvn to
      chyba na
      razie nie możesz? podobno lemingi pisu mają bana na tvn a lemingi
      donka na tv
      trwam? czyli nadal remis:))))) dawaj ten pomysł przyszli fani
      czekają
      • saylen Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 08:42
        jak mogłeś!!! w jednym z tych wpisów jest taki byk ortograficzny że mało się nie
        posikałem ze śmiechu jak zobaczyłem, bardzo proszę atreck jeśli możesz w
        przyszłości pomin te fragmenty jak możesz, nikt jak widać nie jest doskonały,
        hehe, pozdrawiam
        • atreck Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 11:57
          A kto by siem tam błendami pszejmował.
      • big_news Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 10:52
        Robisz za pełnomocnika tego wielonickowca?
        Hm.
        No to Cię rozczaruję.
        Ta osoba jest mi tak obojętna, że absolutnie nie obchodzą mnie jej wypociny.
        Definitywnie zakończyłem znajomość z tym kimś.
        • atreck Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 11:20
          Pan obrażalski? Hehe. Bigi, taki duży a jak dziecko. Saylen łopatke
          Ci w piaskownicy zabrał czy złamał?
          Na Twoje cenne wskazówki, odnośnie pomysłu jak ruszyć dupy
          urzędnikom, czekają też inni forumowicze.
          • big_news Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 11:37
            Albo masz króciutką pamięć i dlatego głupio kogoś piętnujesz albo nie masz
            pojęcia o genezie konfliktu, ale wtedy sam wypadasz mało wiarygodnie ustawiając
            się po jednej jego stronie.
            Mniejsza o to, bo nie warto marnotrawić czasu na tamtą wątpliwą personę.
            Co do pomysłów na uaktywnienie urzędników, to ja ani razu i nigdzie nie
            twierdziłem, iż mam na niego patent. Urzędasy mają to do siebie, że pod każdą
            szerokością geograficzną są ociężali, że po pewnym czasie dupy przyspawają do
            stołków. To samo stanie z tymi Grupowiczami, którzy załatwili sobie posadki w
            UM, poniekąd z lekka wykorzystując swoich kolegów. Nie mówiąc już o tym, że
            jeżeli ktoś z dumą rozpowiada, że wszelkie jego działania na rzecz miasta mają
            charakter stricte społeczny i, że nie oczekuje z tego powodu splendoru czy
            zasług, to raczej nie powinien dziwić się reakcji ludzi, którzy z pewnym
            zdumieniem dowiadują się nagle, że jeden z drugim altruista przeszedł na... "złą
            stronę mocy". Oczywiście! Można spodziewać się riposty w rodzaju: wlazłem tam,
            by czynić dobro, ale wybacz, aż tak naiwny to ja nie jestem.
            • atreck Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 11:45
              I znowu się napisałeś i nic nie powiedziałeś. Mało mnie obchodzi
              wasz jakiś konflikt, możecie nawet się spotkać i po buziach się lac
              aby sobie to i owo wyjaśniać.
              Ja tylko bym chciał, jako jeden z forumowiczów, abyś się
              ustosunkował do wypowiedzi. Skoro krytykujesz to zapewne masz jakiś
              inny pomysł. I tylko ten chce poznać.
              • big_news Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 12:00
                Cię "konflikt" nie obchodzi, ale po jednej ze stron się ustawiłeś. No to ja na
                to, że... mam gdzieś gdzie ktoś niedoinformowany się szereguje.
                Co do meritum, to mam wrażenie, że wyraziłem się nadto wyraźnie.
                Jaśniej już nie potrafię tego wyrazić.
                • saylen bigi siadaj już, niedostateczny 21.09.08, 12:11
                  tak, wyrażanie pustki za pomocą słowotoku to jasne bardzo, twoja specjalność,
                  już się dość pod tą tablicą męczysz, siadaj, jedynka ale plusik za ładny
                  zeszycik ze szlaczkami, jakbyś jednak wpadł na jakiś mądry pomysł to możesz go
                  tu zdradzić, mną się nie przejmuj, i jak się wypromujesz nie będziesz musiał
                  zazdrościć innym, dawaj
                • atreck Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 12:22
                  Bigi, co ty dzisiaj jadłeś? A może wczorajszy jesteś? Jak mogę się
                  ustawiać po czyjeś stronie konfliktu, skoro nie wiem o co wam
                  poszło, co to za konflikt.
                  Powtórze Ci jeszcze raz.
                  Skoro jesteś przeciw działaniom GPO, to co ty byś zrobił aby zmienić
                  ten łódzki bałagan na ulicach?
                  • big_news Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 12:47
                    No dobra.
                    Męczysz nie do wytrzymania, więc ulegam.
                    Zakładam, że zdajesz sobie sprawę z tego, że wśród nas jest mnóstwo takich,
                    którzy są indywidualistami. Już to z racji charakteru, już to z powodu złych
                    doświadczeń. Albo jeszcze innych. Nie ważne.
                    Istotne za to, że całkiem sporo ludzi nie musi otaczać się dwustu
                    sześćdziesięcioma osobami, żeby "toczyć walkę" z biurokracją lub aby zrobić coś
                    pożytecznego. Zarówno dla najbliższego otoczenia, jak i w większym wymiarze. Na
                    dodatek multum z takich osób, robi to wyłącznie dla własnej satysfakcji, nie
                    oglądając się na mniej czy bardziej zasłużone brawka gawiedzi, nie licząc na
                    ciepłe zainteresowanie mediów i przedostanie się do szerokiej świadomości
                    publicznej. Wszystko co się dla takich liczy, to prywatne ukontentowanie.
                    Jest i druga rzecz. Mianowicie taka, czy ktoś, kto "stoi z boku", kto nie
                    nagłaśnia własnych inicjatyw, kto nie wskazuje własnoręcznie wypielęgnowanych
                    (umownych) poletek, ma prawo dość krytycznie wyrażać się o innych. Otóż ja
                    uważam, że tak. Ma takie prawo, bo Pewne Osoby prowadząc w taki, a nie inny
                    sposób własną aktywność, dają na ocenę przyzwolenie. Od początku widziałem
                    (wiesz, jak to wzorcowy zwolennik teorii spiskowych i w ogóle ciemnogród), że
                    GPO stanie się odskocznią dla części z tych ludzi do różnych "karier". Jasne,
                    mogłem się mylić, ale mi się nie wydaje.
                    To wszystko piszę na trzeźwo, nie suszy mnie, nie drżą mi też ręce po jakiś
                    psychotropach. Nie jestem przeciw pozytywnie narwanym, jestem tylko lekko
                    sceptyczny, bo widziałem już paru wystrychniętych na dudków.
                    Do "konfliktu" już nie wracam. Nie czuję się w obowiązku oświecania kogoś, kto
                    wciąż stojąc po jednej ze stron bałamutnie artykułuje, że jest neutralny.
                    • saylen Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 13:00
                      można te brednie skomentować takim oto cytatem z wielkiego literata: zazdrość,
                      pycha, egoizm- do małości zmusza... tytuł wcale nie był że to o bigu ale kojarzy
                      się jakos nieodparcie, ciekawe co on społecznik tajny, skromny indywidualista
                      robi w tajemnicy... no ale wystarczy o bredniach, bigi twoja zazdrość o to że
                      ktoś coś robi i go widać, oraz bałamutna troska jakoby ktoś na szarych GPOwcach
                      robił kariery jest taka śmieszna i jakby dziecinna, nie ciskaj się bo to
                      śmieszne, poczekaj, jak im się noga powinie bedziesz miał chwilę małej radochy
                      małego człowieczka, wszystko zostanie po staremu i dalej bedziesz mógł pluć, tak
                      na koniec pytanie: od kiedy leming pisu nazywa się indywidualista, paranoja
                      jakaś, komedia
              • saylen Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 12:05
                no sam widzisz atreck, on potrafi tylko się czepiać i tak jak już było powyżej
                jego wpisy to sama retoryka myśli zero żadnej, a co do stwierdzenia bigusia że
                zakończył znajomość ze mną jak zwykle kłamie, ja nigdy nie chciałem być jego
                znajomym i nie byłem więc nie wiem jak skończył coś czego nie było, zawsze
                jeździ po wszystkich a sam niestety nie ma lepszych propozycji, najlepsze są te
                jego pretensje do GPO o domniemaną autopromocję, dobre sobie, przecie biguś poza
                autopromocją to ty już nic innego nie robisz bo przecie jedyną ważną rzeczą jaką
                poruszasz w swych sponsorowanych wątkach jest to że masz swoim zdaniem coś
                mądrego do powiedzenia, ale mądrego inaczej, pilnuj klikalności to będzie aż
                nadto mądralo bez jednego pomysłu
                • przyslowie Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 13:18
                  Zaczęłam zastanawiać się, kim ty jesteś, saylen?
                  Pisałeś kiedyś fatalne wręcz teksty w swoich pościkach, jak widać -
                  poniżej swoich możliwości.
                  Ale na dobrą sprawę, nie wiem, czy dziś wystarczy mi ochoty, by
                  chcieć tę zagadkę rozwiązywać.
                  • saylen Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 14:40
                    to znaczy chcesz powiedzieć że teraz już nie są fatalne? jeśli tak to dziękuję.
                    przepraszam jeśli źle odczytałem intencję ale to jakby życzeniowo chyba :))
                    • przyslowie Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 14:53
                      Tak, stałam się świadkiem cudownej odmiany autora postów.
                      To było takie charakterystyczne, ale dla bohaterów okresu romantyzmu.
                      Zresztą i tak nie o to chodzi.
                      Byłeś w konflikcie nie tylko z Bigiem, ale i ze mną.
                      Teraz mogę się tylko zastanawiać, czy jesteś poważnym człowiekiem.
                      • saylen Re: Bigi, do tablicy!!! 21.09.08, 15:02
                        no przestań proszę akurat w tym temacie konsekwencja nie jest pożądana, albo mi
                        się tak wydaje
            • aaa202 Posadka 21.09.08, 12:29
              książk. lekcew. zdr. od posada; <mała, skromna, urzędnicza posadka;
              ciepła posadka>
              Tyle język o posadce.

              Wytykasz im te posadki, jakby co najmniej wiceprezydentami zostali,
              z samochodem, laptopem i kosmicznym uposażeniem. Przypuszczam, że
              pensja jest gorzej niż licha, bezwład pracodawcy zaś frustrujący,
              więc naprawdę nie ma im czego zazdrościć tudzież podtykać pod nos
              jak psu kupę. Niech pasjonaci pracują na rzecz Łodzi na cały etat, a
              nie z doskoku i w co trzecią sobotę (- to zdanie prezentowałoby stan
              wręcz idealny, gdyby dało się je odnieść do całego personelu
              ratusza.). A może da się być na posadce i być na niej efektywnym?
              Tak Cię piecze to, że dostali te "posadki"? A powiedz, chciałbyś się
              zamienić, liznąć tego miodu, splendoru i zasług?
              • big_news Re: Posadka 21.09.08, 12:55
                Nie, nie chciałbym iść na urzędnicze ciepełko.
                Ale rozumiem, że są tacy, których te biurka nęcą.
                Tylko tak mi się zdaje, że GPO-owcy na państwowych posadkach, walczący w wolnych
                chwilach z samymi sobą (wiesz, jak to społecznik z urzędasem), przypominają
                Wałęsę idącego na Belweder w czasie kiedy był Prezydentem. On, co prawda, nie
                chciał, ale musiał, no, ale on miewa tak zaskakujące pomysły, że w jego wypadku
                już właściwie nic nie może razić.
                Aha. Żeby nie było.
                Zdaję sobie sprawę z tego, dlaczego Wałęsa chciał walczyć sam ze sobą. Szkoda
                tylko, że nie kiwnął palcem w bucie po to, żeby zmienić pewne przepisy na tyle,
                by nie być zakładnikiem samego siebie. Ty pewnie ufasz, że pewne osoby coś
                zmienią. A ja jestem w tej sprawie sceptyczny. Mogę?
                • nefnef Re: Posadka 21.09.08, 13:03
                  To przepraszam Ciebie bo byłem pewien, że jesteś właśnie na urzędniczej, ciepłej
                  posadzie z pensją już 20tys.pln. Widocznie pomyliłem Ciebie z innym:)
                • aaa202 Ależ rezerwa niekomu nie zawadzi, 21.09.08, 13:06
                  ja ufam, Ty nie. Nie ma tu płaszczyzny do sporu, bo opieramy się na
                  spekulacji, co będzie, jeśli będzie.
                  • saylen Re: Ależ rezerwa niekomu nie zawadzi, 21.09.08, 14:59
                    ja jestem tak antyspołecznikowski że wręcz ortodoksyjnie, ale piszę się na każdy
                    nawet lekko odjechany projekt który pomoże w odsyfieniu tego miasta, a jeśli
                    faktycznie jak insynuuje bigi GPO jest to grupa układ (uwaga leming pisu) która
                    na barkach prostych kopaczy trawników chce się wdrapać po konfitury, to przecie
                    co w tym złego? jeśli umieją zorganizować ludzi i zlikwidować problem który jak
                    widać po ilości szarych kopaczy przeszkadza wielu ludziom, to jest to wręcz
                    definicja demokracji, wybrani reprezentanci którzy umieją i chcą organizować
                    życie społeczne i potrafią rozwiązywać wspólne problemy skutecznie. może
                    nareszcie zmierzch tradycyjnych elyt przywożonych w teczkach lub kupujących
                    miejsca na listach za dotacje na fundusz wyborczy, nawet w 200 osobowym ruchu
                    nie może być 200 liderów, a mieć im za złe że mają poparcie i będą je chcieli
                    wykorzystać działając w samorządzie dla dobra ogółu? jeśli zostaną wybrani to
                    chyba jakby ciężko się przyczepić, znowu wydziwiasz
              • Gość: sumienie Re: Posadka IP: *.toya.net.pl 21.09.08, 23:17
                Problem polega na tym, że o posadkach, które zostały uzyskane dzięki GPO,
                wiedzieli tylko zainteresowani miast większości GPO.
                I że na takie posadki rozpisywany jest konkurs - i tu pojawia się podejrzenie,
                że ten konkurs to czysta teoria.
                • szprota Re: Posadka 21.09.08, 23:40
                  Gość portalu: sumienie napisał(a):

                  > Problem polega na tym, że o posadkach, które zostały uzyskane dzięki GPO,
                  wiedzieli tylko zainteresowani miast większości GPO.
                  > I że na takie posadki rozpisywany jest konkurs - i tu pojawia się podejrzenie,
                  że ten konkurs to czysta teoria.

                  Ano to chyba akurat wiadomo nie od dziś. Ja im zresztą posadek nie żałuję, jakoś
                  jestem pewna, że nie działali GPO dla posadek, tylko UMŁ widząc ich aktywność im
                  je zaproponował. Pewnie dlatego, że współpraca wyklucza kontestację. A w każdym
                  razie szalenie ją utrudnia. Bardzo niegłupie, skądinąd, posunięcie, aczkolwiek
                  dla realizacji idei GPO oczywiście szkodliwe.
          • Gość: linda na lodzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.08, 12:01
            Gość portalu: Szprota z pociągu napisał(a):

            > Cóż, jak widać kogos w mediach, to prędzej czy później zawsze >pojawi się
            zarzut , że zbija przy okazji własną karierę. To >zrozumiałe. Ba, ja nie
            wykluczam, że są osoby, które faktycznie od >popularności GPO odetną sobie
            kupony. Ale jestem wiecej niz >przekonana, ze nie po to grupa powstała. Tzw
            parcie na szkło i papi
            > er też w założeniu ma byc środkiem, nagłośnieniem wskazanego problemu, by
            szybciej i skuteczniej osiągnąć cel, czyli owego >problemu rozwiązanie. Jesli
            przy okazji ktos stanie sie lokalnym >celebrytem i zatańczy z jakimiś gwizdami
            na lodzie, no to juz >trudno.

            Powiem tak.Nie jestem w GPO,ale zapisalam sie kiedys na panel
            dyskusyjny tak z ciekawosci (namowil mie ktos z GPO i ten ktos troche wie o
            roznych sprawach)
            Dzis tam jest ostra zadyma i czesc ludzi
            jest zla za ten program.Faktycznie jest tak,ze jest tam kilku
            liderow,a czesci z nich jakos nie widac co 3 dni w tv.Brait robi
            sporo i ma fajne pomysly,Szymon wymyslil ostatnio fajna akcje "czyste
            osiedle",nawet SM podlaczyla sie pod akcje i jakos nie lecial z tym do
            tw,smakaroni robi fajne rzeczy np. projekt ratujmy lodzkie murale(jakos w
            artykule w gw nie widac bylo go na fotkach pod muralami jak np. inni po Tuwimem,)
            Jest ostra dyskusja jak ma wygladac GPO i toczy sie osty spor na ten temat.Jest
            grupa z szymkiem,brajtem, bre,smakronim i grupa hubara czyli hubar,
            skunk,dziewczyna Hubara, i paru wlazacych im w d. Reszta jest
            neuralna.Generalnie hubar robi sporo i moglby byc naturalnym lideram,ale ma za
            ciezki charakter i chyba oblal pierwszy powazny test na lidera,nie przyznajac
            sie do pewnych spraw.No nic,sama jestem ciekawa jak to sie im ulozy.Robia duzo
            dobrego i szkoda zeby to zle ulozylo przez jakies spory.Szkoda zeby tosie
            skonczylo tancem na lodzie
            • markus.kembi Re: na lodzie 22.09.08, 12:23
              Po pierwsze:

              > sporo i ma fajne pomysly,Szymon wymyslil ostatnio fajna akcje "czyste
              > osiedle",nawet SM podlaczyla sie pod akcje i jakos nie lecial z tym do
              > tw,

              To nie Straż Miejska podłączyła się pod akcję, tylko serwis informacyjny UMŁ "Wirtualna Łódź" napisał, że to akcja Straży, a niektóre media to podchwyciły. A tymczasem sam rozmawiałem z dyżurnym SM i chociaż powiedział, że to dobrze, że jest taka akcja, to jednocześnie krzywił się, że i tak mają dużo złoszeń, a za mało ludzi na etatach.
              _________________________________________________

              Po drugie:

              > Jest ostra dyskusja jak ma wygladac GPO i toczy sie osty spor na ten temat.Jest
              > grupa z szymkiem,brajtem, bre,smakronim i grupa hubara czyli hubar,
              > skunk,dziewczyna Hubara, i paru wlazacych im w d. Reszta jest
              > neutralna.

              To absurd. Nie ma żadnej "grupy Hubara" i "grupy Niehubara". Jedyny podział, jaki można zauważyć, to podział na osoby aktywnie biorące udział w akcjach i osoby zapisane do grupy dyskusyjnej tylko po to, by podczytywać dyskusje.
            • nett1980 Uuu to na rozlam wyglada?! 22.09.08, 12:28
              Jakos sympatie i chec wspoldzialania bardziej wywoluja Brajt, Bre,
              Smakaroni...
              • szprota Re: Uuu to na rozlam wyglada?! 22.09.08, 12:38
                Rozłam to za dużo powiedziane. Skądinąd jestem przekonana, że jednak powinniśmy
                to omówić raczej na panelu dyskusyjnym GPO, nie tu, bo dyskusje na temat
                konfliktów w GPO byłyby wodą na młyn odwetowców ;) A nie po to ta grupa powstała
                i funkcjonuje.
                Jak jest duża grupa i ścierają się tak przywódcze osobowości, to prędzej czy
                później konflikt jest nieuchronny.
                • nett1980 Re: Uuu to na rozlam wyglada?! 22.09.08, 12:44
                  Jako ze w sobote bylam poza Lodzia i zasiegiem TVN, dopiero dzis
                  obejrzalam material z TVN, hmm mmm R O Z U M I E M juz o co chodzi :)
                • przyslowie Re: Uuu to na rozlam wyglada?! 22.09.08, 15:02
                  Szprota, jak na tak młody wiek bardzo mądrze i życiowo główkujesz.
                  Nie gniewaj się, ale ja Cię dopiero trochę lepiej poznaję.
                  • szprota Re: Uuu to na rozlam wyglada?! 22.09.08, 23:34
                    Niby za co miałabym się gniewać? A co do wieku - są młodsi ode mnie. Chyba nawet
                    w większości.
                  • przyslowie Re: Uuu to na rozlam wyglada?! 23.09.08, 00:14
                    Ja chciałam Cię tylko przeprosić za to, że wcześniej nie zauważyłam
                    Twojej życiowej mądrości.
                    Ale przyznam, że te Twoje wcześniejsze teksty dla mnie były trochę
                    za bardzo zagmatwane, mało klarowne i nie zawsze wiedziałam, czy
                    dobrze Cię rozumiem.
                    A co do wieku - to nie przesadzaj, wszak już od urodzenia zawsze
                    towarzyszą nam jacyś młodsi.
                    • szprota Re: Uuu to na rozlam wyglada?! 23.09.08, 00:27
                      Się zarumienię zaraz. Dobrze, że mnie ochłodziłaś tym zagmatwaniem i brakiem
                      klarowności, postaram się nad tym popracować.
            • szprota Re: na lodzie 22.09.08, 12:34
              Dlatego też jestem zdania, że należy robić swoje. A że czuję się rozczarowana i
              oszukana postawą tych, którzy przyjęli pracę w urzędzie, to już inna sprawa.
              • longeta Kiedy pierwsze odśnieżanie 22.09.08, 12:43
                w wykonaniu GPO?...jak wiadomo na MPO nie zawsze można liczyć;-)

                nie dziwię się też rozgoryczeniu szproty skoro GPO miało walczyć z UMŁ a
                zwłaszcza ich lenistwem i niekompetencją..a tu proszę
                przyszła koza do woza i PO jałmużnę urzędasa.
                Na dodatek gdzie ta tajemniczość i anonimowość GPO,skoro watek już tak się
                rozrósł i POmyj coraz więcej:-)
                • szprota Re: Kiedy pierwsze odśnieżanie 22.09.08, 13:00
                  W sumie podsunąłeś mi dobry pomysł na akcję :) Ale to faktycznie jak spadnie
                  śnieg i jak zwykle zaskoczy drogowców.
            • brite Re: na lodzie 22.09.08, 14:36
              > Jest ostra dyskusja jak ma wygladac GPO i toczy sie osty spor na ten temat.Jest
              > grupa z szymkiem,brajtem, bre,smakronim i grupa hubara

              Ja jestem w obu!
              Ech... To, że w grupie istnieje wymiana poglądów (a czasem i oparte o nią
              konflikty) nie oznacza od razu linii podziału. Istotą Grupy jest to, że są w
              niej różni Ludzie - normalnie pracujący, studenci, pasjonaci, urzędnicy - każdy
              ze swoim własnym punktem widzenia, a wszystkich łączy jedno - Grupa i chęć
              wspólnego działania. Ot co.
              • longeta Re: na lodzie 22.09.08, 15:02
                brite napisał: > Ja jestem w obu!

                to już są dwie GPO?....moje gratulacje
                co dwie to nie jedna;-)
    • Gość: Szprota z pociągu Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany IP: *.opera-mini.net 21.09.08, 13:50
      Cóż, jak widać kogos w mediach, to prędzej czy później zawsze pojawi się zarzut, że zbija przy okazji własną karierę. To zrozumiałe. Ba, ja nie wykluczam, że są osoby, które faktycznie od popularności GPO odetną sobie kupony. Ale jestem wiecej niz przekonana, ze nie po to grupa powstała. Tzw parcie na szkło i papier też w założeniu ma byc środkiem, nagłośnieniem wskazanego problemu, by szybciej i skuteczniej osiągnąć cel, czyli owego problemu rozwiązanie. Jesli przy okazji ktos stanie sie lokalnym celebrytem i zatańczy z jakimiś gwizdami na lodzie, no to juz trudno. Ja tam sobie myślę, ze niezależnie od kontekstów, w jakich członkostwo w GPO zaczyna nam się jawić, czy to z telewizyjnych uproszczeń, czy to z banalnych wniosków wyciągniętych przez obserwatorów grupy, warto robić swoje. Pogonić panią rzucającą peta na chodnik. Zedrzeć ulotkę wiszącą na słupie. Posprzątać po swoim psie. Takie tam. Od tego mialo sie zaczynać i nawet jesli nie da sie zrobic nic wiecej, zmienić świata albo przynajmniej go zadziwić, to niech i to wystarczy.
      Pozdrawiam z Żyrardowa :)
      • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 21.09.08, 14:01
        Zerwanie ulotki (itp) jest równie... banalne, co wyciągane z nadymanej
        działalności, a obserwowane przez postronnych osobników, wnioski;)
        Dobrze Cię wyłowiłem w ułamku sekundy z grupy ludzi w tym programie?
        I gdzie Ty się pałętasz? Toż to nawet nie województwo łódzkie:)
        • Gość: Szprota z pociągu Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany IP: 195.189.142.* 21.09.08, 14:23
          Pałętam się ze zlotu czytelniczek takiej jednej Pani, co lubi pisać o herbatce i Jeżycach. O banalności napiszę, jak juz sie zaloguję na kompie, bo z komórki to jednak niewygodnie. Pozdrowienia z Koluszek.
          • Gość: Szprota z pociągu Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany IP: 195.189.142.* 21.09.08, 14:27
            Aha, no i tak, podobno bylo mnie widać w tej Uwadze nieszczęsnej. Nie wiem, nie oglądałam, trwoniłam w tym czasie pieniadze w herbaciarni, w ktorej siedział sobie rownież Jerzy Pilch. 9.50 za małe frappe. Pod wzgledem cen Warszawa nie da się lubić.
            • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 21.09.08, 14:37
              Czyli Cię rozpoznałem. I to w ułamku sekundy:)
              Warszawa, mimo cen i Pilcha, jednak da się lubić.
              Tyle, że mogę być uznany w tej kwestii za nieobiektywnego, bo mam tam i rodzinę
              i sporo znajomych;)
              • przyslowie Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 21.09.08, 14:55
                Bigusiu, Ty Potworze, ale Ty masz koneksje, ho, ho!
                A u mnie to tylko jedna babcia pochodziła z Warszawy.
                Nie musisz płynąć do kuchni?
                • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 21.09.08, 15:07
                  Hm.
                  Jedna z moich babć to także Warszawianka, ale przywędrowała za dziadkiem do
                  Łodzi. Ta rodzina, która obecnie w stolicy rezyduje, to już inna bajka.
                  Znajomych za to mam tam z różnych powodów, mniejsza o szczegóły.
                  Dzisiaj nie mam dyżuru w kuchni. Mam wszystko zrobione i podane bez własnego
                  udziału. Słodka idylla:)
                  • przyslowie Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 21.09.08, 15:35
                    No to mamy (raczej mieliśmy) podobne babcie.
                    Gratuluję dzisiejszej idylli.
                    Muszę popłynąć w stronę - nie kuchni, a innego zajęcia. Dobrze mi
                    zrobi, bo mam coś do przemyślenia.
                    "Daj ać ja pobruszę, a ty poczywaj" - kiedyś było poczytywane za
                    jedno z pierwszych zdań pisanych w jęz. polskim.
                    Pozdrawiam. Cieszę się, że Jacek Kurski nie jest już gwiazdą TVN.
            • Gość: lavinka z nielogu 9.50, tak tanio? Zazwyczaj kosztuje 13 hm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 00:52
              Właśnie dlatego lubię inne miasta cenowo, tam jest niesłychanie TANIO
              w porównaniu do :)
              • szprota Re: 9.50, tak tanio? Zazwyczaj kosztuje 13 hm... 23.09.08, 12:31
                Bo to było małe frappe. Duże chyba faktycznie coś koło 13 kosztowało :)
                • Gość: lavinka z nielogu Re: 9.50, tak tanio? Zazwyczaj kosztuje 13 hm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 18:22
                  A. Zawsze biorę duże bo jest go drastycznie więcej w porównaniu do
                  małego a cena nie jest proporcjonalnie wyższa :) Choc z drugiej
                  strony ja chyba częściej biorę latte albo czekoladę, tyle że
                  przedział cenowy jest podobny.
          • big_news Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 21.09.08, 14:34
            Takie zloty są ponoć całkiem miłe.
            Osobiście tego nie posmakowałem, bo... nie jestem czytelniczką;)
            Wygodnej i bez niespodzianek podróży życzę.
            • szprota Re: 20 IX, godz. 19.50 - GPO (wąt niesponsorowany 21.09.08, 16:37
              Bez niespodzianek nigdy się nie obywa. Ja już tak mam, że jak się dokądś
              wybieram sama pociągiem, to przygoda gotowa. A to kupię bilet na Fabryczną, a
              wsiądę w pociąg na Kaliską i muszę się przesiadać w Koluszkach. A to zamiast na
              Kaliskiej wysiądę na Żabieńcu, dezorientując tym wytęsknionego tatulka, który
              czeka na właściwym dworcu, nieuzbrojony w komórkę. A to, jak za tym razem,
              przynajmniej wprawdzie zdążę na dworzec przed odjazdem, ale w wyniku
              egzystencjalnej zadumy pani w kasie nie dam rady kupić na czas biletu i staję
              przed wyborem jechania na gapę bądź łapania następnego pociągu za dwie godziny.
              W najgorszym razie pokiełbasi mi się naprawdę niezła warszawska komunikacja i w
              drodze na Tarchomin uprę się łapać autobus spod kina Wisła zamiast, jak rozkład
              przykazał, spod stacji metra Marymont.

              Spotkanie miłe, Pilch nie był przeze mnie zaczepiany i bynajmniej nie był wadą
              warszawskiej wizyty, osobiście bowiem również jestem zdania, że Warszawa da się
              lubić. Też mam tam bliskich, więc nadają temu miastu podobny sobie wdzięk i
              charakter :) Poza tym szalenie spodobała mi się instytucja fotoplastykonu, którą
              miałam okazję wczoraj nawiedzić. Polecam, do końca września wejście bezpłatne,
              potem bodaj symboliczna złotówka.
        • szprota O banalności działań codziennych 21.09.08, 16:45
          No więc właśnie, zerwanie ulotki czy posprzątanie po psie powinno być równie
          codzienne i oczywiste, co spuszczenie po sobie wody czy zmycie naczyń.
          Propagowanie tego typu czynności wydaje się być rzeczywiście dorabianiem
          ideologii do błahostek. Mam jednak wrażenie, że wielu mieszkańców Łodzi nie ma
          świadomości, że to miasto jest ich tak samo jak ich mieszkania czy samochody i
          niewiele potrzeba, by je otoczyć podobną troską. Póki ta świadomość nie stanie
          się powszechna, moim zdaniem warto bić w ten dzwon, nawet jeśli ton ma za wysoki
          i wpada się w patos.
          Lubię posługiwać się przykładem, że ktoś mieszał zaprawę do cegieł na te
          piramidy, co stoją do dziś. Że działalność pojedynczego człowieka, którego nikt
          nie zapamięta jakoś tam przyczynia się do powstawania rzeczy wielkich. Dla mnie
          o to w tym wszystkim chodzi. Świata się nie zmieni, ale może chociaż jego
          maleńki kawałek, w którym chcę dobrze się czuć.
          • big_news Re: O banalności działań codziennych 21.09.08, 17:16
            Spokojnie mogę się podpisać pod Twoimi słowami. Obyma rencyma.
            Z drobną jednakże uwagą:
            robienie z normalnych czynności Wielkiego Halo, szum medialny wokół zwyczajnych
            zachowań, jest cokolwiek zabawne. Znalazłoby się całe mnóstwo podobnych
            przykładów (zadbane trawniki, troska o czystość otoczenia, absolutnie wiele
            inicjatyw osiedlowo-lokalnych itp.), o których nikt nie bębni w prasie i tv. I
            to wcale nie dlatego, że nie są warte "Uwagi", tylko wykonawcy nie robią tych
            rzeczy dla poklasku. Moment! Nie chcę w tym miejscu zarzucić całej GPO perfidnej
            gry, pewnie z 90 i parę % członków to ludzie wielkiego serca. Tyle, że wśród
            nich (jak pewnie w każdej sporej zbiorowości), są też tacy, co wykorzystają
            nadarzającą się okazję dla prywaty. I to bije szczególnie, odnoszę wrażenie, że
            akurat niecne sprawki przysłonią szczery entuzjazm i bezinteresowność innych. Ja
            wiem, że jestem nad wyraz podejrzliwy, że być może tak się nie godzi. Ale tak
            właśnie od początku widzę GPO i nic na to nie poradzę.
            • szprota Re: O banalności działań codziennych 21.09.08, 18:07
              Dość powszechną jest wola zaistnienia w mediach.
              Ja mogę się tylko powtórzyć, że owe media (czyż po łacinie medium to nie środek)
              miały być środkiem, nie celem. Nie poklask dla Dzielnych Działaczy, lecz
              promowanie ich działań i dążenie do ich upowszechnienia. Wiem, że wśród Pewnych
              Osób są tacy, którzy skorzystają, by pobudować własne ego w błysku fleszy. Niech
              im idzie na zdrowie. Wiem jednak, że są tacy, którzy mają na temat mediów
              podobną opinię co ja i tyle.
              Bigu, rzeknę tak: Twoje posty dają się zrozumieć w ten sposób, że postponujesz
              działalność, ideę powstania tej grupy tylko dlatego, że kilku osobom udało się
              pokazać tu i tam swoją twarz, czasem nawet z podpisem z imienia i nazwiska, więc
              niewykluczone, że czerpią z tego zyski, nawet jeśli zyskiem jest tylko zgonienie
              rodziny przed telewizor, bo mamo, tato, jestem w telewizji. Ja to postrzegam
              jedynie jako efekt uboczny, nieunikniony przy współpracy z mediami, która moim
              zdaniem jest jednak bardzo przydatna. Warto chyba w tym wszystkim mieć zdrowy
              dystans (nie wiem, czy go mam, staram się) i wiedzieć, że all that jazz nie
              wypacza idei: upowszechnianiu świadomości obywatelskiej i troski o miejsce, w
              którym się mieszka.
              • big_news Re: O banalności działań codziennych 21.09.08, 18:21
                Właściwie to teraz powinienem wydąć usta i wydusić z siebie:
                to ja z całych sił uprawiam propagandę (no i co z tego, że niektórzy wytkną, iż
                jest to anty promocja, skoro w istocie liczy się nagłośnienie akcji), a tu się
                mi zarzuca wytykanie drobiazgów lub, co gorsza, wręcz flekowanie ideowców.
                Jednak... nie naburmuszę się, nikogo nie będę fukał. Ok. Niech stanie, że się
                mylę, że nie mam racji robiąc przytyki.
                Tylko, żebym kiedyś (już całkiem niedługo?) nie musiał wyskoczyć z wielce
                nielubianym:
                a nie mówiłem?!
                ;)
                • szprota Re: O banalności działań codziennych 21.09.08, 18:35
                  Albo ja Ciebie nie zrozumiałam, albo Ty mnie.
                  Obruszasz się na to, że Ci zarzucam, iż, jak to ująłeś, flekujesz ideowców? No
                  ale tak to można odebrać. Jakoś tak to czarno-biało postrzegasz. Ilekroć pojawia
                  się w telewizji materiał GPO, jesteś pierwszy z komentarzem: o, znów się
                  lansują, a ja robię to samo i się nie chwalę.
                  A tu idzie o to, że jak oni lansują się, to lansują i swoje działania i być może
                  więcej osób będzie robić to samo, podobnie, więcej lub mniej i też się nie chwalić.
                  A że przy okazji - jestem omal pewna - ten i ów się rzeczywiście wylansuje i
                  doczeka swojej twarzy na pierwszej stronie jakiegoś poczytnego pisma, to co ja
                  mu czy jej będę żałować. Skoro lubi czy potrzebuje. Tak więc pewnie prędzej czy
                  później będziesz miał okazję wyskoczyć z tym "a nie mówiłem", a ja Ci wtedy
                  powiem "Ależ oczywiście, że mówiłeś, no i co wielkiego się stało?"
                  • big_news Re: O banalności działań codziennych 21.09.08, 18:42
                    Przekonałaś mnie.
                    Nic wielkiego się nie dzieje i nie stanie.
                    Po co o tym gadać?
                    Więc kończę...
      • Gość: lainka z nielogu No właśnie zaistniałam w mediach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 00:37
        W minucie czwartej dałam głos. Czuję się strasznie, przepraszam.

        pl.youtube.com/watch?v=65ErM7gqhH4
        video2.v2.tvp.pl/2008/09/22/176335/film.asf
        • szprota Re: No właśnie zaistniałam w mediach 23.09.08, 00:49
          Nie wiem, czy ma to wiele wspólnego z GPO, ale w sumie moje wynurzenia o
          warszawskiej odysei też nie mają. Pójdź i nie grzesz więcej, jako i ja czynię.
          • Gość: lavinka z nielogu Re: No właśnie zaistniałam w mediach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 00:54
            Nie ma nic wspólnego. A szkoda. Z drugiej strony my Warszawiacy
            jesteśmy leniwi i nam się nie chce latać po mieście z łopatą. Ślemy
            co najwyżej petycje internetowe z marnym skutkiem.
            • szprota Re: No właśnie zaistniałam w mediach 23.09.08, 12:00
              No nie wiem, a ten projekt: www.miastomojeawnim.pl/#/start/
              ?
              • Gość: lavinka z nielogu Piękna stronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 18:20
                i ludzie, którzy nawet na mejle nie odpowiadają a co dopiero do
                urzędów chodzą. Billboardów przybywa, nie ubywa więc im się raczej
                niewiele udało. Oto ten marny skutek o którym pisałam wyzej. Piękna
                medialna akcja, która nic nie daje.I tu akurat przyznam rację
                Bigiemu, sporo osób się lansuje na płaszczyźnie takich akcji, ten
                "występ" telewizyjny między innymi zawdzieczm paru "socjolożkom"
                które nie zalożyły forum na stronie bo nikt jej nie komentował. Takie
                pla pla pla do kamery, ale żadnych nacisków na władze, przeca mogą
                się wnerwić i nie dać funduszy na kolejne bezsensowne badania typu:
                ile czasu młodzież spędza przed komputerem i co myslą o tym ich
                rodzice. Jaki to ma związek z W-wą? żaden oczywiście,ale zawsze się
                można podczepić i parę słów do kamerki powiedzieć. :)

                A wracając do tematu billboardów- za agencjami reklamowymi idą zbyt
                duże pieniądze. Tutaj szary człowiek może co najwyżej zaprotestować
                jako członek spółdzielni i to tylko wtedy gdy jest w większości.Raz
                na Żoliborzu się udało.
                Masa Krytyczna też przynosi marne efekty. Jakieś tak, ale za małe by
                ją wielbić.
                Warszawa cierpi również na tę samą chorobę co Łódź - plastikowe budki
                z Kebabem itp. koszmarki, których nikt nie chce się pozbyć choć nakaz
                usuniecia na papierze jest od 3 lat na przykład.
                Ludzie z łopatami robiący trawniki albo zrywające nielegalne
                ogłoszenia? Nie. To robią służby miejskie. Z wyjątkiem Pragi, nikt
                się nią nie przejmuje, a mieszkańcy mają to gdzieś. To znaczy niby
                nie maja, ale jak im zaproponować by sami pomalowali klatkę schodową
                i zrobili zrzutę na farbę, to chętnych nie ma.
        • nett1980 Re: No właśnie zaistniałam w mediach 23.09.08, 12:13
          wiadomosci.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?
          xx=5722261&dx=80271 strasznie to powienien czuc sie ten kon :)
          • nett1980 Re: No właśnie zaistniałam w mediach 23.09.08, 12:14
            wiadomosci.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=5722261&dx=80271
    • cassani biorę to - bez pytania o zgodę 23.09.08, 08:11
      ale nic bardziej Cię nie opisuje niż ten cytat:

      Autor: big_news
      PS
      Wiem, że to głupie tłumaczenie się, ale mimo to chcę WYRAŹNIE
      zaznaczyć, iż
      nie jestem przez nikogo inspirowany
      • saylen Re: biorę to - bez pytania o zgodę 23.09.08, 21:44
        fakt, tłumaczenie głupie, sam się chłopak pogrąża ale przynajmniej pierwszy
        niesponsorowany wąt popełnił, jednak jak znam życie i agorę i tak mu zapłacą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka