Dodaj do ulubionych

Burza po antyaferze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 18:19
Biedny lekarz...
Obserwuj wątek
    • Gość: witop o IP: *.hipernet.ras.pl 13.10.03, 18:26
      Mam nadzieję, że bedzie to przestroga dla innych policjantów,
      zbyt pośpiesznie ferujących wyroki, tylko dla polepszenia swoich
      statystyk.Swoją drogą jak łatwo jest zniszczyć człowieka. Kafka
      i jego "Proces" wysiada...
    • Gość: Izolda Re: Burza po antyaferze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 18:32
      ciekawa jestem jak w tej sprawie wyglądał nadzór prokuratora
      nad postepowaniem???
      • Gość: . Madre pytanie, Izoldo: GDZIE byla prokuratura? IP: *.nott.cable.ntl.com 13.10.03, 18:40
        • Gość: pytek A media jak zwykle-niepokalane...? IP: *.utc.com 13.10.03, 18:57
          ..bo media moga napisac wszystko,bez sprawdzania..Takie swiete
          krowy..:-)
          • Gość: pikuś Re: A media jak zwykle-niepokalane...? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 22:51
            Zgadzam się co do fatalnej postawy mediów - jak można bez podstawowych pytań o
            wiarygodność informacji naszych wspaniałych policjantów tak monstrualnie
            rozdmuchać "aferę" ? Uważam, że policjanci i dziennikarze przynajmniej w
            sferze materialnej powinni zadośćuczynić zniszczonemu przez nich lekarzowi.
        • Gość: RECZKIN PODOBNO PROKURATURA NIE MIAŁA NAD TYM NADZORU IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 13.10.03, 20:14
          • Gość: Izolda Re: PODOBNO PROKURATURA NIE MIAŁA NAD TYM NADZORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 20:37
            trudno w to uwierzyć. w świetle kpk to niemozliwe, chyba że
            formalnie nadzór był a praktycznie akt nikt nie czytał.jestem
            skłonna przyjąć tą wersję...
            • Gość: RECZKIN Re: PODOBNO PROKURATURA NIE MIAŁA NAD TYM NADZORU IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 13.10.03, 20:52
              nA PRAWIE SIĘ NIE ZNAM, ale podobno było to "dochodzenie
              policyjne i prokuratura nie była o tym informowana" jak podano w
              TVN 24. Jesli coś ztego rozumiesz to odpowiedz o co chodzi w
              tym.
              • Gość: Izolda Re: PODOBNO PROKURATURA NIE MIAŁA NAD TYM NADZORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 21:26
                z tego co wiem to do dnia 30 czerwca 2003 taka sytuacja była
                niemozliwa- każde postanowienie o wszczęciu dochodzenia policja
                była zobowiazana niezwłocznie przedstawić prokuratorowi właśnie
                po to aby mógł nadzorować postepowanie. jak jest od 1 lipca br.
                niestety nie wiem (nie jestem juz na bieżąco). tylko ze to
                postepowanie wszczęto chyba przed 30 czerwca a zatem według
                mnie to niemozliwe a co więcej jeżeli nie przesłano
                prokuratorowi odpisu postanowienia o wszczęciu to byłoby to
                oczywiscie sprzeczne z kpk. i chyba ktoś powinien za
                to "beknąć". ale w naszym kraju wszystko jest mozliwe...
    • Gość: JAP Re: Burza po antyaferze IP: *.22.112.219.ap.yournet.ne.jp 13.10.03, 19:02
      Cytat z artukulu:
      "Konferencję zwołał wczoraj Mieczysław Teodorczyk, marszałek
      województwa (podlega mu szpital im. Kopernika). Potwierdził
      ustalenia "Gazety" - ekspertyzy biegłych dowodzą, że nie było
      najmniejszego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia
      dializowanych pacjentów, a chemikalia, których używał szpital,
      były czyste."

      Pan Mrszalek chyba nie bardzo rozumie sprawe produkcji srodkow
      medycznych. Co z tego, ze srodki byly czyste? Pytanie jest
      zasadnicze, czy ta Pani miala prawo produkowac takie srodki ?
      Jezeli nie, to dobrze by bylo aby Pan Marszalek zapoznal sie z
      odpowiednimi przepisami, ktore obowiazuja na swiecie i chyba
      rowniez w Polsce. A co sie dzieje na danym terenie to sprawa
      gospodarza, w tym wypadku p. Marszalka.
      • Gość: joa bzdury piszesz IP: *.ksk.net.pl / 192.168.5.* 13.10.03, 20:06
        ona nie produkowala srodkow, ona dzialala jako posrednik a
        srodki z dostarczonych materialow produkowal sam szpital - w
        nowoczesniejszych szpitalach jest sprzet do tego.
        • Gość: kaktus To Ty piszesz bzdury. IP: *.toya.net.pl 13.10.03, 20:20
          W nowoczesnych szpitalach nie miesza się płynówi infuzyjnych w
          oddziale tylko w aptece szpitalnej. A naprawdę renomowane
          ośrodki sprowadzają płyny oryginalne.Poza tym nie idzie tutaj o
          to czy konkretna substancja zaszkodziła czy nie, tylko o to czy
          były zachowane wszystkie, przewidziane prawem procedury.A w
          szpitalu Kopernika już od dawna nie przestrzega się rozmaitych
          procedur. Poza tym co to za obiektywne ekspertyzy. Badania były
          wykonywane w jednej z klinik zlokalizowanych w szpitalu
          Kopernika.Wyniki badań wykonanych w Narodowym Instytucie Zdrowia
          będą znane dopiero JUTRO.I skąd te wielomilionowe straty o
          których piszą w artykule te trzy ścierwojady.
          • Gość: qba Re: To Ty piszesz bzdury. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 22:50
            Ostry jestes. Czyzbys mial w rzucaniu epitetami jakis interes?
            troche kultury...
            • Gość: kaktus Re: To Ty piszesz bzdury. IP: *.toya.net.pl 14.10.03, 00:29
              Ta "odrobina" kultury którą posiadam sprawia, że wyrażam się możliwie oględnie.
              A co do interesu? To nie ja otrzymuję wierszówkę za nakręcanie i odkręcanie
              kolejnych afer.
          • Gość: nefrolog Re: To Ty piszesz bzdury. IP: 149.156.12.* 14.10.03, 07:54
            Drogi Kaktusie,
            płyny do dializy nie są płynami infuzyjnymi - skoro nie masz o czymś pojęcia to
            nie staraj się być autorytetem. O tym na czym polega dializa możesz przeczytać
            nawet w Gazecie. Praktyka produkcji płynów w ośrodku dializ jest powszechna i
            akceptowana również w najlepszych ośrodkach dializ na świecie.
      • marylanna Re: Burza po antyaferze 13.10.03, 23:41
        Gość portalu: JAP napisał(a):

        > Cytat z artukulu:
        > "Konferencję zwołał wczoraj Mieczysław Teodorczyk, marszałek
        > województwa (podlega mu szpital im. Kopernika). Potwierdził
        > ustalenia "Gazety" - ekspertyzy biegłych dowodzą, że nie było
        > najmniejszego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia
        > dializowanych pacjentów, a chemikalia, których używał szpital,
        > były czyste."
        >
        > Pan Mrszalek chyba nie bardzo rozumie sprawe produkcji srodkow
        > medycznych. Co z tego, ze srodki byly czyste? Pytanie jest
        > zasadnicze, czy ta Pani miala prawo produkowac takie srodki ?
        > Jezeli nie, to dobrze by bylo aby Pan Marszalek zapoznal sie z
        > odpowiednimi przepisami, ktore obowiazuja na swiecie i chyba
        > rowniez w Polsce. A co sie dzieje na danym terenie to sprawa
        > gospodarza, w tym wypadku p. Marszalka.
        Pan Marszałek nie jest lekarzem, ale ma swoich doradców, swoje słuzby
        branżowe, które mogłyby mu odpowiedzialnie podpowiedziec, a dyrektor szpitala
        JEST lekarzem i NA PEWNO WIE CO I JAK Z TYMI PRZEPISAMI
        • Gość: kaktus Re: Burza po antyaferze IP: *.toya.net.pl 14.10.03, 00:32
          Służba jak to służba. Zawsze najpierw pyta, co Pan (w tym przypadku Marszałek)
          chce usłyszeć.
      • marylanna Re: Burza po antyaferze 13.10.03, 23:47
        Marszałek sie nie musi znac na lekach, ale powinien na
        ludziach - doradcach i podległych służbach, coby go w malinki
        nie puszczali.
        Panowie Redaktorzy! Istotna jest kwestia czy było zezwolenie,
        czy były atesty na produkty, a nie czy zaszkodziło.
        • pralinka.pralinka Re: Burza po antyaferze 14.10.03, 02:23
          marylanna napisała:

          > Marszałek sie nie musi znac na lekach, ale powinien na
          > ludziach - doradcach i podległych służbach, coby go w malinki
          > nie puszczali.
          > Panowie Redaktorzy! Istotna jest kwestia czy było zezwolenie,
          > czy były atesty na produkty, a nie czy zaszkodziło.

          Nie no troszkę się zagalopowałaś, co komu po atestach, jeśliby mogło zaszkodzić?
    • Gość: komisarz Re: Burza po antyaferze IP: *.proxy.aol.com 13.10.03, 19:17
      To wszystko dzieki rzadom bandy Millera.Nieudolne
      rzady,nieudolna policja.
    • Gość: wiktor Re: Burza po antyaferze IP: *.amwaw.edu.pl 13.10.03, 20:48
      O co chodzi? Lekarzyna pewnie całe życie marzył o tym, żeby go
      wyprowadzić w kajdankach na oczach pacjentów, a najlepiej
      jeszcze rzucić o podłogę i obmacać, czy nie ma jakiejś igły
      (ostra broń). Mam nadzieję, że po mnie to przyjdą z bazukami i
      w kominiarkach. I też dostąpię zaszczytu, ze Państwo Redaktorzy
      bedą o mnie pisac wymieniając tylko pierwsza literę nazwiska.
      Też pragne przeżyć wspaniałą przygodę, poznać w areszcie wielu
      ciekawych ludzi. I wreszcie odpocząłbym od szpitala, gdzie
      spędzam większość życia. lekarz
    • Gość: TM Re: Burza po antyaferze IP: *.016-87-6e6b7011.cust.bredbandsbolaget.se 13.10.03, 20:49
      no,no...Od kiedy to pismaki martwią się o karierę jakiegoś
      lekarza...?
    • Gość: Maryan Re: Burza po antyaferze IP: 217.98.120.* 13.10.03, 20:52
      Policja zrobila afere, ale to gazety ja podchwycily i
      rozdmuchaly!!! To tak naprawde dzieki mediom ta sprawa uzyskala
      taki rozglos. To dzieki mediom lekarz ma przechlapane do konca
      zycia. Czy media nie czuja sie winne??? Czy nie powinny
      dokladnie sprawdzac takich informacji??? A gdyby to byla zwykla
      prowokacja??? Dziennikarze musicie byc bardziej ostrozni w tym
      co opisujecie. Musicie sobie zdawac sprawe, ze macie w rekach
      ogromna moc sprawcza. Pamietajcie o tym aby podobne antyafery
      sie juz nie zdazaly!!!
      • Gość: RECZKIN dZIEKI MEDIOM WIESZ, ŻE TO BYŁA NIEPRAWDA. IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 13.10.03, 20:58
        Z drugiej strony nie rozumiem takiego dzikiego ataku na media.
        Media od tego są, aby takie sprawy nagłaśniać. A po drugie to
        nie było śledztwo dziennikarskie tylko policyjne i nie było
        powodu w to nie wierzyć.
        Dzięki mediom wiesz również o kilku aferach, które miały miejsce
        ostatnio w tym kraju, a nie dzieki organom panstwowym do tego
        powołanym.
        Jeśli chcesz mieć ostrożne media to może Białoruś???
        A może ty jesteś z SLD????
      • pralinka.pralinka Re: Burza po antyaferze 14.10.03, 02:26
        Gość portalu: Maryan napisał(a):

        > Policja zrobila afere, ale to gazety ja podchwycily i
        > rozdmuchaly!!! To tak naprawde dzieki mediom ta sprawa uzyskala
        > taki rozglos. To dzieki mediom lekarz ma przechlapane do konca
        > zycia. Czy media nie czuja sie winne??? Czy nie powinny
        > dokladnie sprawdzac takich informacji??? A gdyby to byla zwykla
        > prowokacja??? Dziennikarze musicie byc bardziej ostrozni w tym
        > co opisujecie. Musicie sobie zdawac sprawe, ze macie w rekach
        > ogromna moc sprawcza. Pamietajcie o tym aby podobne antyafery
        > sie juz nie zdazaly!!!

        Ok tylko jeśli polcja robi prowokacje, to juz w naszym państwie jest gorzej niż źle.
    • Gość: Maryan Burza po antyaferze IP: 217.98.120.* 13.10.03, 20:53
      Policja zrobila afere, ale to gazety ja podchwycily i
      rozdmuchaly!!! To tak naprawde dzieki mediom ta sprawa uzyskala
      taki rozglos. To dzieki mediom lekarz ma przechlapane do konca
      zycia. Czy media nie czuja sie winne??? Czy nie powinny
      dokladnie sprawdzac takich informacji??? A gdyby to byla zwykla
      prowokacja??? Dziennikarze musicie byc bardziej ostrozni w tym
      co opisujecie. Musicie sobie zdawac sprawe, ze macie w rekach
      ogromna moc sprawcza. Pamietajcie o tym aby podobne antyafery
      sie juz nie zdazaly!!!
      • Gość: RECZKIN Re: Burza po antyaferze IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 13.10.03, 20:59
        Jak dziennikarze mają kontrolować śledztwa prowadzone przez
        policje?
    • Gość: Mr x Re: Burza po antyaferze IP: *.toya.net.pl 13.10.03, 21:04
      Jednym z uczestników tej antyafery była gazeta i tłumaczenie
      się że trudno było te informacje zweryfikować to czysta bzdura.
      Zwykły lekarz wie, ze gdyby te płyny byly tym o czym pisała
      gazeta to pacjenci naprawde mogliby umierać. No ale czego GW
      nie zrobi dla sensacji a teraz na policje zwala...
      • Gość: IrMa Re: Burza po antyaferze IP: *.elartnet.pl 13.10.03, 21:52
        Ciekawe, co na to lekarze, ze szpitala bydgoskiego, którzy
        powtórzyli badania u pacjentki dializowanej w Łodzi, przecież to
        po ich analizach ta afera wybuchła. Czy wyniki badań u pacjentów
        też były sfałszowane? A że pacjenci mogli umierać? A kto się
        przejmuje śmiercią dializowanego pacjenta, przecież jest chory i
        zawsze może umrzeć, bo jego stan się pogorszył. Ta afera była
        tak makabryczna, że przeraziła i jej autorów i odkrywców. Te
        obecne opinie to zwykły retusz ze strony białych fartuchów,
        ludzie przestali dawać koperty za dostęp do dializ, biznes się
        skurczył, zadziałały autorytety, z Radziwiłłem na czele, no i
        powstała ANTYAFERA. To jest fałsz, szukanie kozła ofiarnego,
        padnie na policję i media.
        • Gość: pikuś Re: Burza po antyaferze IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 22:56
          Nie wiem czy też jesteś dializowany, ale na pewno bardzo chory !!!!
        • marylanna Re: Burza po antyaferze 13.10.03, 23:35
          No i tgo jest ten drugi drobny problem
    • Gość: pulitzer siedem razy sprawdzajcie IP: *.konstantynow.sdi.tpnet.pl 13.10.03, 22:59
      Patora, Stelmasiak, Witkowski sprawdzajcie siedem razy zanim w
      Zaciszu przez Skórę kopniecie kogoś w Nerki
      • Gość: jinx GW IP: *.client.attbi.com 13.10.03, 23:32
        ze afery sa naglasniane przez media to piekna sprawa, ale teraz
        umywanie sie od odpowiedzialnosci to juz jest zwykle chujstwo
        ze strony pacanow z mediow w tym coraz bardziej zenujacej GW,
        ktora sie miota i zyje w jakims zaklamaniu, ostatnie reklamowki
        z Michnikiem to jest juz kpina wlasnej godnosci.
        pozdrawiam
        • Gość: kaktus Re: GW IP: *.toya.net.pl 14.10.03, 00:35
          Jak to mówią: "jaki Pan, taki kram".
      • Gość: katka sprawdzajcie! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 23:35
        faktycznie, media miały w tej sprawie spory udział, a teraz
        zamiast odważnie przyznać się do błędu i przeprosić zrzucają
        cała winę na policję. ale jaki poważny dziennikarz publikuje
        wiadomość znaną mu tylko z jednego źródła???? podstawowym
        działaniem powinno być sprawdzenie tych informacji u wszystkich
        możliwych specjalistów - bo teraz nagle się okazuje, że
        pierwszy lepszy student medycyny wiedział, że w artykułach
        znalazły się bzdurne dane. szkoda, panowie swoją skądinąd
        zasłużoną renomę (w przeciwieństwie do komentującego wcześniej
        nie uważam, żeby wszystkie afery przez nich opisane były
        wyssane z palca - i dobrze, że je ujawniają!) tracą teraz w
        bardzo paskudny sposób. nie jestem zdziwiona, że kwestionowana
        jest wiarygodność ich pozostałych artykułów.
        • Gość: kaktus Re: sprawdzajcie! IP: *.toya.net.pl 14.10.03, 00:37
          podstawowym błędem jest założenie, że autorami są poważni dziennikarze.
    • Gość: gość Kiedy jest afera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 23:34
      Jak ktoś puści przeciek kontrolowany do gazety, ta publikuje coś
      o "aferze", to jest afera. Tłum bo oczekuje krwi, policja bo już
      medale sobie przypinają i społeczeństwo bo potrzebuje ofiar.
    • pralinka.pralinka Re: Burza po antyaferze 14.10.03, 02:35
      Ciekawa ta wzmianka o posłance Radziszewskiej - GW sobie cosik na boczku afery załatwia?
    • Gość: 1 Od 2004 nie płacimy na TVP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 07:43
      • Gość: XYZ Zapłacimy Agorze IP: 217.97.130.* 14.10.03, 08:37
    • Gość: figa Re: Burza po antyaferze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 08:04
      "Efekty wymyślonej afery: strach kilkudziesięciu pacjentów,
      milionowe straty szpitala, zniszczona kariera szanowanego
      lekarza" to przede wszystkim efekty dzialania yborczej. Gratulacje.
      • Gość: anty Re: Burza po antyaferze IP: *.toya.net.pl 14.10.03, 08:33
        od kiedy dziennikarz ma obowiązek weryfikować informacje podane przez
        RZECZNIKA? Otóż nie ma takiego obowiązku. Faktycznie, dziennikarze także "dali
        dupy" - ale zostali wmanipulowani przez policję. W niektórych gazetach i
        telewizjach zdrowo przesadzili, ale nie wymagajcie, żeby wszyscy dziennikarze
        byli PIĘKNI I MĄDRZY. Wśród dziennikarzy jest tyle samo IDIOTÓW, co w każdej
        innej grupie zawodowej, bo być musi (statystyka). Podobne, albo
        większe "stężenie idiotów" obserwuje na tym forum. odwalcie się teraz od GW,
        gdyby nie oni, policja nadal kłamałaby, pacjenci umierali ze strachu a na
        doktorze wieszali psy
        • Gość: jadak Re: Burza po antyaferze IP: *.cs.bialystok.pl 14.10.03, 16:59
          Statystyka statystyką ale zwykłe ludzkie przepraszam chyba by się przydało.I od
          BleuSystemków i od wybiórczej
    • Gość: XYZ Pani z PO niech zpyta Michnika IP: 217.97.130.* 14.10.03, 08:36
      Dlaczego publikuje niesprawdzone informacje. Reputacje doktora
      zniszczyła Wybiórcza nie Policja. I ciekawi mnie ile takich
      kontorlowanych przecieków opublikowali ci, którym nie jest
      wszystko jedno? Dajcie jeszcze Michnikowi Polsat i TVP, wtedy
      juz nic nie będzie ograniczać Cesarza Informacji. Wielki Brat
      Michnik? Co raz bliżej.
    • Gość: Artur Re: Burza po antyaferze IP: *.wat.edu.pl 14.10.03, 08:51
      Kolejny przykład niekomptenecji i nieudolności tym razem, o
      zgrozo, ze strony policji. Zastanawiające jest jednak
      najbardziej to, jak pomija się fakt zrujnowania życia lekarzowi.
      Zarówno wczorajcze wiadomości w TVN i TVP (13.10.03) pomijają
      ten fakt, a rozwodzą się nad stratami szpitala itd. Lekarz po
      pozytwynym zakończeniu sprawy powinien żądać wysokiego
      odszkodowania od policji, państwa a może od wygadanego misnistra
      Janika. Howgh!
    • Gość: Sławek Re: Burza po antyaferze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 09:42
      Ciesze sie, że gazeta nagłasnia tę sprawę, ponieważ jest jeszcze szansa na oczyszczenie lekarza z zarzutów. Tyle tylko, że powinno się to odbyc z jeszcze wiekszym zaangażowaniem mediów.
      • Gość: Barbara Re: Burza po antyaferze IP: *.telkom-ipnet.co.za 14.10.03, 22:43
        naglosnienie ,to ma oczyscic lekarza. a czy ktos pomyslal ,ze to
        wszystko nie powinno sie stac. co to znaczy oczyscic lekarza, a
        kto mial prawo najpierw szkalowac i podowac nieprawdziwe i
        rujnujace niemalze zycie wiadomosci,
        mam przyjemnosc znac osobiscie ordynatora dializ i nigdy nie
        uwierzylam w to co akurat pisano. jest to naprawde prawy
        czlowiek, godny lekarz i wielce etyczny czlowiek
        a to co sie stalo ,zrujnowalo czlowieka,lekarza.
        niesprawdzone wiadomosci ktore ujawnila prasa psychicznie
        zniszczyly w jakims stopniu ludzi-pacjentow dla ktorych dializa
        jest jedynym i koniecznym procesem przedluzajacym zycie.
        uwazam ,ze informacje dotyczace profesjonalnych uchybien powinny
        byc przekazywane przez dziennikarzy ciut znajacych sie na
        sprawach medycznych. mysle ze powinni dziennikarze podjac sie
        specjalizacji w dziedzinie ujawnianych informacji. od policjantow
        nie ma co wymagac ,ale dziennikarz to ponoc czlowiek
        wyksztalcony. a moze tylko obecnie w polsce pisza dla szybkiego
        zarobku. no bo jak afera to zarabia wiecej.
        przykro mi ,ze dziennikarzey musimy my spoleczenstwo obecnie
        klasyfikowac na tym samym poziomie co pojicjantow. ale sami tego
        chca.
        a moze jakies szkoly ,badz studia podyplomowe by sie nie ktirym
        przydalay.
        i jeszcze mam prosbe niech dziennikarze ,ktorzy wczesniej pisali
        szkalujace artykuly ujawnili swoje nazwiska i niech sie nie
        wstydza tego i poniosa odpowiedzialnosc.
        pozdrawiam
      • Gość: Barbara poziom dziennikarza rowny poziomowi policjanta IP: *.telkom-ipnet.co.za 14.10.03, 22:49
        naglosnienie ,to ma oczyscic lekarza. a czy ktos pomyslal ,ze to
        wszystko nie powinno sie stac. co to znaczy oczyscic lekarza, a
        kto mial prawo najpierw szkalowac i podowac nieprawdziwe i
        rujnujace niemalze zycie wiadomosci,
        mam przyjemnosc znac osobiscie ordynatora dializ i nigdy nie
        uwierzylam w to co akurat pisano. jest to naprawde prawy
        czlowiek, godny lekarz i wielce etyczny czlowiek
        a to co sie stalo ,zrujnowalo czlowieka,lekarza.
        niesprawdzone wiadomosci ktore ujawnila prasa psychicznie
        zniszczyly w jakims stopniu ludzi-pacjentow dla ktorych dializa
        jest jedynym i koniecznym procesem przedluzajacym zycie.
        uwazam ,ze informacje dotyczace profesjonalnych uchybien powinny
        byc przekazywane przez dziennikarzy ciut znajacych sie na
        sprawach medycznych. mysle ze powinni dziennikarze podjac sie
        specjalizacji w dziedzinie ujawnianych informacji. od policjantow
        nie ma co wymagac ,ale dziennikarz to ponoc czlowiek
        wyksztalcony. a moze tylko obecnie w Polsce pisza dla szybkiego
        zarobku. no bo jak afera to zarabia wiecej.
        przykro mi ,ze dziennikarzy musimy my spoleczenstwo obecnie
        klasyfikowac na tym samym poziomie co policjantow. ale sami tego
        chca.
        a moze jakies szkoly ,badz studia podyplomowe by sie niektorym
        przydaly.
        i jeszcze mam prosbe niech dziennikarze ,ktorzy wczesniej pisali
        szkalujace artykuly ujawnili swoje nazwiska i niech sie nie
        wstydza tego i poniosa odpowiedzialnosc.
        pozdrawiam
      • Gość: Barbara DZIENNIKARZE .................. IP: *.telkom-ipnet.co.za 14.10.03, 22:50
        naglosnienie ,to ma oczyscic lekarza. a czy ktos pomyslal ,ze to
        wszystko nie powinno sie stac. co to znaczy oczyscic lekarza, a
        kto mial prawo najpierw szkalowac i podowac nieprawdziwe i
        rujnujace niemalze zycie wiadomosci,
        mam przyjemnosc znac osobiscie ordynatora dializ i nigdy nie
        uwierzylam w to co akurat pisano. jest to naprawde prawy
        czlowiek, godny lekarz i wielce etyczny czlowiek
        a to co sie stalo ,zrujnowalo czlowieka,lekarza.
        niesprawdzone wiadomosci ktore ujawnila prasa psychicznie
        zniszczyly w jakims stopniu ludzi-pacjentow dla ktorych dializa
        jest jedynym i koniecznym procesem przedluzajacym zycie.
        uwazam ,ze informacje dotyczace profesjonalnych uchybien powinny
        byc przekazywane przez dziennikarzy ciut znajacych sie na
        sprawach medycznych. mysle ze powinni dziennikarze podjac sie
        specjalizacji w dziedzinie ujawnianych informacji. od policjantow
        nie ma co wymagac ,ale dziennikarz to ponoc czlowiek
        wyksztalcony. a moze tylko obecnie w Polsce pisza dla szybkiego
        zarobku. no bo jak afera to zarabia wiecej.
        przykro mi ,ze dziennikarzy musimy my spoleczenstwo obecnie
        klasyfikowac na tym samym poziomie co policjantow. ale sami tego
        chca.
        a moze jakies szkoly ,badz studia podyplomowe by sie niektorym
        przydaly.
        i jeszcze mam prosbe niech dziennikarze ,ktorzy wczesniej pisali
        szkalujace artykuly ujawnili swoje nazwiska i niech sie nie
        wstydza tego i poniosa odpowiedzialnosc.
        pozdrawiam
    • Gość: paweł pozwij policjantów IP: *.fbn-dummerstorf.de 14.10.03, 10:30
      Proponuję, by ów ordynator pozwał teraz stawiających mu
      bezpodstawne zarzuty do sądu o odszkodowanie. Za zniszczenie
      kariery zawodowej oraz utratę zaufania pacjentów należą się
      lekarzowi słone pieniądze... wtedy policja może zrozumie, że
      najpierw trzeba poszukać, żeby znaleźć. I nie wg schematu -
      dajcie mi paragraf to znajdę ofiarę...
      • Gość: szafirek Re: pozwij policjantów IP: *.ch.pwr.wroc.pl 14.10.03, 11:46
        Nie moge zrozumiec jednego: lekarza natychmiast sie odsuwa od
        pelnienia funkcji na podstawie podejrzen niedouczonych
        policjantow, a minister czy wiceminister trzyma sie stolka do
        konca. A przeciez minister to nie jest zawod, a lekarz tak.
        Odsuwajac go od pracy zabiera mu sie zrodlo utrzymania. Teraz
        trzeba mu to oddac!.
      • Gość: jadak i coś jeszcze IP: *.cs.bialystok.pl 14.10.03, 17:04
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=8491079&a=8491079
    • Gość: s Re: Burza po antyaferze IP: *.lodz.mm.pl 14.10.03, 18:06
      Afera Bergera - antyafera to sterowane wiadomości medialne.
      Celem ich jest odwrócenie uwagi od policjanta Teodorczyka,
      (sprawcę lub uczestnika wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod
      wpływem alkoholu), czyli prywatnie syna Marszałka Sejmiku
      Samorządowego woj. łódzkiego tego samego, w którym zasiada J.
      Berger urlopowany policjant - były Rzecznik Prasowy KWP w
      Łodzi. Ten ostatni to zdecydowany wróg Komendanta Miejskiego
      Policji w Łodzi (czytaj kozła medialnego) i zdeklarowany
      przyjaciel panów Tomasza Patory, Marcina Stelmasiaka oraz
      Przemysława Witkowskiego.
      Reasumując czytelnik ma pierwszostronicową wiadomość ( z serii
      3 prawda Pyrkosza czyli gównoprawda) panowie redaktorzy
      wierszówki i poczucie kreowania polityki kadrowej łódzkiej
      policji a pan Berger wdzięcznego Marszałka i osobistą
      satysfakcję dokopania wrogowi. O to Polska właśnie...
      • Gość: Goździkowa Re: Burza po antyaferze IP: *.toya.net.pl 14.10.03, 21:55
        Chcialam jeszcze dodac, ze Berger na pewno posuwa zony i kochanki Tomasza
        Patory, Marcina Stelmasiaka i Przemyslawa Witkowskiego. Zawsze zyczliwa
        Goździkowa:)))))
    • Gość: Lupaszko Re: Burza po antyaferze IP: 195.116.190.* 15.10.03, 12:21
      I dlatego szanowni politycy przestańcie przebierać nogami i
      stawiać sądy nad ludźmi po każdym "kontrolowanym" przecieku. I
      media należy traktować z ograniczonym zaufaniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka