Dodaj do ulubionych

Uważajcie przy bankomatach!

19.11.08, 20:18
Bank prawidłowo nazywa się PEKAO SA.
Obserwuj wątek
    • Gość: literka_m Re: Uważajcie przy bankomatach! IP: *.sttb.pl 19.11.08, 20:29
      > Gdyby złodzieje posłużyli się "sklonowanymi" kartami i oczyścili
      > konto któregoś z klientów, ten zawsze może liczyć na zwrot
      > utraconych pieniędzy.

      gó... prawda. liczyć to sobie można, ale jest to cholernie trudne. w umowie
      zapisane jest, że bank nie odpowida za trancakcje potwierdzone pinem. Jak ci go
      w taki sposob ukradną a zlodzieje zwina sprzet wczesniej to mozesz zapomniec
      • kiwaczek11 PIN i karta 19.11.08, 21:42
        Zastanawia mnie na jakiej zasadzie to działa. Bo rzeczywiście bank
        za transakcje potwierdzone pinem nie odpowiada. Ale z drugiej strony
        sa sklepy, w których mozna płacić kartą ( bankomatową) i o dziwo nie
        trzeba wklepać pinu.
        Co do odpowiedzialności banku na własnej skórze miałem
        nieprzyjemność to przetrenować. Zwędzili mi piterek z kartą i w
        przeciagu 20 minut wyciagnęli sporo kasy. Najpierw tyle ile pozwalal
        limit bankomatowy, resztę w doładowaniach karty telefonicznej. Nie
        wiem w jaki sposób to zrobili bo pinu ze sabą nigdy nie nosiłem.
        Mało tego. Bedąc przezornym wklepałem w komórkę numer alarmowy, ten,
        który PEKAOSA w formie naklejki podaje na karcie. A podaje w takiej
        formie: " w razie utraty karty dzwoń pod numer 0 800..., z zagranicy
        +4842... . A że rzadko mi się zdarza wyjeżdźać z kraju, wpisalem ten
        pierwszy, domyślnie "z kraju" sadząc po informacji na karcie. Tyle
        tylko , że nikt z banku nie uprzedza, że na ten numer mozna łaczyć
        się tylko ze stacjonarnego. I tylko dlatego łobuzy mieli te 20
        minut. Trzy próby dodzwonienia się spełzły na niczym. Później próba
        na info TPSA z gadatliwą panią w sekretarce "Witamy..ble ble ble aby
        bleble ble wybierz 1...". A czas biegnie. Dobrze że ktoś był w domu
        i mógł podać drugi numer, co tez trwało.
        Bank reklamacji nie uznał. Część kwoty odzyskałem tylko dlatego, że
        doładowania de facto były jeszcze niezrealizowane ( tak mi
        tłumaczyli - nie pamietam na czym to polega).
        • Gość: renifer Re: PIN i karta IP: *.lodz.mm.pl 20.11.08, 06:55
          To i tak miałeś szczęście, wyobraź sobie ,że jesteś za granicą a ktoś bierze na ciebie 20 tys. pożyczki.. a ty ani nie zgubiłeś dowodu ani nic ci nie ukradziono.
        • and_nowak Re: PIN i karta 20.11.08, 13:49
          1. W sklepie wyboru PIN/podpis dokonuje bank. Tzn. w tym samym sklepie płacąć
          kartą banku X wklepię PIN, a płacąc karta banku Y zostanę poproszony o podpis.
          Obie karty VISA electron (tzn. płaska).

          2. Obecnie również transakcje z PINem są gwarantowane przez bank. Wszystkie
          fraudy powyżej 150 EURO bierze na siebie bank. Zarządzenie unijne. Kwota (150) z
          pamięci. Banki się bronią "niewłaściwym zabezpieczeniem" - bo to jedyna ich
          obrona, inaczej wystarczyło by dać kartę i PIN koledze i powiedzieć "ukradli
          kartę, oddajcie mi kasę" - co miesiąc to samo, na bezczelnego...

          3. Jeżeli ukradli ci kartę, ale nie mieli PINu, to nie mogli nic wypłacić.
          Musieli mieć PIN. Jeżeli na pewno go nie zapisałeś, to może chwilę przed
          kradzieżą korzystałeś z karty i użyłeś PINu, a oni podpatrzyli.

          4. Szczerze mówiąc myślałem, że "każde dziecko" wie, iż na 0-800 nie da się
          zadzwonić z komórki. Stąd wstawka o telefonach stacjonarnych. Na tym drugim
          zwykle piszą "z zagranicy I Z KOMÓRKI" - może przeoczyłeś.
          • slavekk Re: PIN i karta 20.11.08, 14:16
            and_nowak napisał:

            > 2. Obecnie również transakcje z PINem są gwarantowane przez bank.

            Nieprawda.
            PIN chroni bank (przed odpowiedzialniością ;-)) i dlatego tak są
            promowane karty z chipem... ;-D
            • and_nowak Re: PIN i karta 20.11.08, 15:09
              slavekk napisał:
              > and_nowak napisał:
              >
              > > 2. Obecnie również transakcje z PINem są gwarantowane przez bank.
              >
              > Nieprawda.
              > PIN chroni bank (przed odpowiedzialniością ;-)) i dlatego tak są
              > promowane karty z chipem... ;-D

              Co nieprawda? Przecież to co napisałeś wcale nie przeczy temo, co ja napisałem.
              A faktycznie - potwierdzanie PINem załatwia dwie rzeczy: podnosi bezpieczeństwo
              i przerzuca część ryzyka na klienta.
              Nota bene: karta z chipem jest niewiele bezpieczniejsza, chyba że jest to karta
              WYŁĄCZNIE z chipem, tzn. bez paska magnetycznego.
              • slavekk Re: PIN i karta 21.11.08, 07:23
                and_nowak napisał:

                > slavekk napisał:
                > > and_nowak napisał:
                > >
                > > > 2. Obecnie również transakcje z PINem są gwarantowane przez
                > > > bank.
                > >
                > > Nieprawda.
                >
                > Co nieprawda?

                To co napiałeś jest nieprawdą
          • kiwaczek11 Re: PIN i karta 21.11.08, 14:08
            4. Szczerze mówiąc myślałem, że "każde dziecko" wie, iż na 0-800
            nie da się
            > zadzwonić z komórki. Stąd wstawka o telefonach stacjonarnych. Na
            tym drugim
            > zwykle piszą "z zagranicy I Z KOMÓRKI" - może przeoczyłeś

            Jest napisane tak jak napisałem w poprzednim poście. Nie ma słowa o
            komórce. Oczywiście nie moge powiedzieć, że nie ma w tym mojej
            winny. Powinienem być bardziej dociekliwy i czytać, analizowac i
            zapamiętywać to wszystko co napisane jest upierdliwie małymi
            literkami w regulaminie sieci. Nie mam jednak obowiązku wiedzieć, że
            wszystkie inne sieci nie łacza na 0 800...
            I pewnie wpisałbym własciwy numer telefonu, gdzyby nie bardzo mylący
            zapis na karcie, który poprzez zapis przy jednym numerze "z
            zagranicy", a braku jakiegokolwiek zapisu przy drugim numerze,
            sugerjue , że ten drugi jest z kraju. Jest to mylące, choć prawnie
            nie da się tego uszczypnąć niestety.
    • deree Re: Uważajcie przy bankomatach! 20.11.08, 07:19
      Albo PKO BP SA
      • Gość: Agula Re: Uważajcie przy bankomatach! IP: *.gprs.plus.pl 20.11.08, 18:19
        PKO BP SA i Pekao SA to niestety dwa różne banki (odpowiednio ze "skarbonką" i
        "żuberkiem"). Nakładka była na "żuberku". :)
    • aqq53 Uważajcie przy bankomatach! 20.11.08, 08:33
      Przez przemiany świat tak zchamiał że nie można nikomu i nigdzie ufać !!! Na
      wszystko trzeba brać potwierdzenia na piśmie faktury i właściwie to każdy
      powinien dostać broń do ręki. Nie ma uczciwych nawet jak nazywają się świętymi
      i ważnymi.
    • Gość: Bożka Uważajcie przy bankomatach! IP: *.toya.net.pl 20.11.08, 09:49
      To w końcu którego banku był ten bankomat? PKO BP SA (ze skarbonką) czy Pekao
      SA (z żuberkiem)? Bo Piłsudskiego 6 nie figuruje w wykazie żadnego z tych
      banków jako miejsce instalacji bankomatu. ?!
      • Gość: Vorth Re: Uważajcie przy bankomatach! IP: *.toya.net.pl 20.11.08, 10:28
        na Piłsudskiego 6 bankomat należy do Pekao SA.
    • Gość: em Re: Uważajcie przy bankomatach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 10:58
      miasto nowych technologii ;)
    • Gość: SceptyQ Uważajcie przy bankomatach! IP: *.toya.net.pl 20.11.08, 17:08
      Ciekawe i intrygujące:
      ochrona Banku (kamery!) nie zauważyła takiej ingerencji w
      bankomacie?!? Instalacja takich "dodatków" wymaga przecież czasu; to
      chyba nie jest operacja kilkuminutowa...
      A może ktoś z ochrony jest w to zamieszany?
      • kol.3 Re: Uważajcie przy bankomatach! 20.11.08, 18:50
        Dokładnie. Przecież aby zamontować te urządzenia trzeba było
        rozmontować przynajmniej częściowo bankomat. Albo zrobił to ktoś z
        personelu albo bank lekceważy bezpieczeństwo pieniędzy klientów,
        skoro nie potrafi upilnować bankomatów.
        Przyuważyłam, że w firmach,których produkty są związane z elektroniką
        (telefony komórkowe, banki)pracownicy specjalizują się w okradaniu
        klientów i firmy ścigają ich bardzo niemrawo. Ostatanio zostałam
        oszukana w ten sposób przez kogoś z Orange. Przedstawicielka Orange
        przyznała, że ktoś z pracowników firmy musiał podłaczyć się do
        telefonu, który usiłowano mi wcisnąć na siłę, ale w końcu
        stwierdzila, że firma nie ściga takich przestępstw. Czyli klient
        może zapłacić, jak się da naciągnąć.
        Autorka artykułu powinna ten temat pociągnąć, bo temat jest
        rozwojowy.
        • slavekk Re: Uważajcie przy bankomatach! 21.11.08, 12:04
          kol.3 napisała:

          > Dokładnie. Przecież aby zamontować te urządzenia trzeba było
          > rozmontować przynajmniej częściowo bankomat.

          Nie zmyslaj.
          Komórka przyklejona do obudowy, a skaner kart włozony na wcisk do
          czytnika.
          Żadnych demontaży
          • kol.3 Re: Uważajcie przy bankomatach! 21.11.08, 19:18
            Wyraźnie pisze, że urządzenie było na pierwszy rzut oka niewidoczne.
            • slavekk Re: Uważajcie przy bankomatach! 23.11.08, 00:05
              Odpowiadasz na:
              kol.3 napisała:

              > Wyraźnie pisze, że urządzenie było na pierwszy rzut oka
              > niewidoczne.

              No, i...?
              Kto pisze i co on wie?
      • ally Re: Uważajcie przy bankomatach! 21.11.08, 11:30
        dziwnym trafem takie akcje z bankomatami pko sa mają miejsce regularnie. m.in. z
        tego powodu zlikwidowałam tam konto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka