Dodaj do ulubionych

bulwar Narutowicza

02.11.03, 12:56
Temat zapewne pojawił się nieraz.
Nie mam pojęcia jak zakończył sie konkurs na przebudowę ul.Narutowicza.Czy
władze Łodzi mają chęć przebudować tę ulicę na dwupasmową? Wymagałoby to
oczywiście wyburzenia paru nic "niewartych zabytkowych kamienic" i przecięcia
Piotrkowskiej szeroką ulicą.Poza tym w śródmieściu pojawiłoby się parę
samochodów więcej przejezdzających z jednego końca miasta do
drugiego.Zapraszam do lektury:
www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/konk_ziel/zielcon.html#rep
Obserwuj wątek
    • camelot Re: bulwar Narutowicza 02.11.03, 13:59
      Ale to już było. Plany z przed wielu lat. Kamienice przez wiele lat stały puste
      i czekały na wyburzenie. Taraz to chyba trudne. A co z placem na rogu Zelonej i
      Kościuszki. czy gmina żydowska odda czy sprzeda za jakie pieniadze Marzenia
      • mamadoo Re: bulwar Narutowicza 02.11.03, 14:10
        Jeśli chodzi o plac po synagodze to wydaje mi się, że gmina żydowska go
        odzyskała od miasta i niewiele później sprzedała czy wymieniła. Wiem,że projekt
        pan Wesołowskiego nie powstał wczoraj ale wciąż sie zastanawiam dlaczego cała
        sprawa przycichła. Projekt jest moim zdaniem wspaniały i bardzo nowoczesny,a
        przede wszystkim przyjazdny pieszym.Zawsze jednak w tym mieście wybiera się
        tylko to co wygodne dla kierowców...
    • yarro Re: bulwar Narutowicza 02.11.03, 18:22
      Projekt ten był już omawiany na forum wiele razy...

      Niestety zwyciężył już inny i to on prawdopodobnie będzie realizowany.
      Żal nam, że nie wybrano projektu duetu Wesiołowski & Szymański, ale chyba
      niestety już "po ptokach".
      Niestety w naszym mieście ludzie odpowiedzialni (wówczas - nie wiem jak teraz)
      za planowanie przestrzenne i urbanistykę nie rozumieja pojęć: zrównoważony
      rozwój, przestrzeń publiczna, wyprowadzenie ruchu z centrum miasta...

      Schade.
      • Gość: J.S. Re: bulwar Narutowicza IP: *.pai.net.pl 02.11.03, 18:32
        yarro napisał:

        > Niestety zwyciężył już inny i to on prawdopodobnie będzie realizowany.

        Aaaa, ten projekt co go nikt nie widzial.

        J.S.
        • mamadoo Re: bulwar Narutowicza 02.11.03, 19:27
          To świetnie...swietnie. Bedziemy mieli kolejną wielopasmową arterię wciśniętą w
          miasto, kosztem pieszych,mieszkańców,komunikacji zbiorowej tylko po to by ktoś
          mógł sie rozpędzić samochodem na odcinku od Kilińskiego do Kościszki. Gratuluję
          władzom sprzyjaniu rozwojowi miasta przyjazdnego mieszkańcom. Takie działania
          zwłaszcza w centrum na pewno przyciągna rzesze turystów i klientów.
          Zmotoryzowani i tak pojadą do hipermarketów, może własnie nową ulicą przez
          śródmieście. No chyba,że ten projekt co go nikt nie widział jest lepszy od
          przedstawionego przez pana Wesołowskiego.
          Mam dosyć kapuscianych głów w tym mieście i z prawa i z lewa. Zwątpiłem
          właśnie...
          • Gość: J.S. Re: bulwar Narutowicza IP: *.pai.net.pl 02.11.03, 21:49
            > śródmieście. No chyba,że ten projekt co go nikt nie widział jest lepszy od
            > przedstawionego przez pana Wesołowskiego.

            Cos tam kiedys bylo w jakiejs Wyborczej chyba... Kojarze budynek na Zielonej
            (zaraz za placem po synagodze) wystylizowany na Lodz, ale nic wiecej.

            J.S.
            • Gość: flip Re: bulwar Narutowicza IP: *.p.lodz.pl 02.11.03, 22:23
              To byl inny projekt, nie do konca na temat.

              Klopot w tym, ze w tym miescie nikt nie jest w stanie podjac jakiejs decyzji,
              bo kazda decyzja znajdzie zdecydowanych oponentow. Wiec po co sie wychylac? -
              niech sie samo rozpadnie.
              Ale ono, kurcze, nie chce sie rozpasc. Chyba lepiej kiedys budowali, niz o tym
              sluchy chodzily.

              Z tym konkursem sprawy tocza sie dziwnie: na ile nam wiadomo, ktoras z ekip
              magistrackich pogodzila sie juz z mysla, ze ulicy nie nalezy przebijac.
              Podobno ktos kiedys zrobil ekspertyze, ze miasto bez tej szosy wytrzyma, a
              moze nawet bardziej. Prawdopodobnie wiec jest szansa na stworzenie czegos
              porzadnego - co oczywiscie bedzie zakladalo ograniczenie ruchu. Czyli prawie
              dokladnie to, dla czego projekt bedacy w sieci zostal odrzucony w
              przedbiegach.

              Koleczko jest slicznie okragle (jak mawial kiedys pewien Wazny Pan).
        • yarro Re: bulwar Narutowicza 03.11.03, 20:05
          Gość portalu: J.S. napisał(a):

          > yarro napisał:
          >
          > > Niestety zwyciężył już inny i to on prawdopodobnie będzie realizowany.
          >
          > Aaaa, ten projekt co go nikt nie widzial.
          --
          Ano niestety... choć w sumie nie wiadomo czy niestety, bo go nikt nie widział ;]

          Pytanie, czy jeżeli by się posżło do magistratu, to czy udostępniliby ten
          projekt do obejrzenia...?
          • Gość: J.S. Re: bulwar Narutowicza IP: *.pai.net.pl 04.11.03, 00:00
            Coz, jest tylko jeden sposob zeby sie przekonac.
    • Gość: STUDI Re: bulwar Narutowicza IP: *.interpab.com.pl 03.11.03, 17:00
      TO mozna zrobic bez przebuijania sie przez odcinek Wschodnia-Wolczanska. Jesli
      juz to ja proponowalem mala obwodnice. Wolczanska-Wieckowskiego-Jaracza-
      Wschodnia-Sienkiewicza-Al.Pilsudskiego-Al.Mickiewicza.
      Czyli odwrotnie niz obecnie na Sienkiecza.
      Zalety tego kierunku : brak przecinania osi jezdni na trasie Al. Pilsudskiego i
      Al. Mickiewicza (a tam latwo mozna dodac jeden pas ruchu przynajmniej na
      odcinku Sienkiewicza - Kosciuszki).
      Ponadto Wschodnia-Sienkiewicza. Na wprost Wschodniej jest sporo miejsca, wic
      mozna zrobic porzadne skrzyzowanie. I dwie jezdnie do Wschodniej.
      Ulice Jaracza i Rewolucji maja wlasnie wygodniejsze wyloty na Uniwersyteckiej
      przy odwrotnym niz obecnie kierunku jazdy.
      Wtedy na tej obwodnicy zero komunikacji miejskiej, parkowania itd. (no moze
      autopbusy tylko na Jaracza-Wieckowskiego).
      57 i tramwaje na wydzielonej dla komunikacji zbiorowej ulicy Kilinskiego.
      Zielona od Wolczanskiej do Zeligowskiego juz dwujezdniowa. Tam stoja tylko same
      walace sie rudery od strony poludniowej.

      Dpelnieniem mopgla by byc trasa wschod - zachod przejezdzajaca tunelem pod
      rejonem placu Koscielnego.

      Proba zamkniecia ulica Polnocna i Ogrodowa nie zda rezultatu z powodu
      Manufaktury. Polnocna powinna byc poszerzona na odcinku od Sterlinga do
      Franciszkanskiej.
      Ulica SPOrna z racji idiotycznej przebudowy skrzyzowania
      Struykowskiej/Telefonicznej/Spornej (efektem tego jest tylko wpycahnie wiekszej
      liczby pojazdow na skrzyzowanie na Dolach - a mozna bylo Sporna pusic jako
      przedluzenie Telefonicznej) powinna byc poszerzona i wygodnie polaczona z ulica
      Polnocna.

      Niestety problemem jest to ze Wolczanska konczy swoj bieg na ulicy Prochnika.
      Jej przedluzenie tez ma swoich przeciwnikow (uklad urbanistyczny - hmmm, i tak
      nie naruszamy regularnosci jaka tam panuje, a ponadto i tak to zmieniono
      budujac kiedys ulice Zachodnia.....).
      • Gość: barnaba Re: bulwar Narutowicza IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 03.11.03, 19:01
        > Ulica SPOrna z racji idiotycznej przebudowy skrzyzowania
        > Struykowskiej/Telefonicznej/Spornej (efektem tego jest tylko wpycahnie
        wiekszej
        >
        > liczby pojazdow na skrzyzowanie na Dolach - a mozna bylo Sporna pusic jako
        > przedluzenie Telefonicznej) powinna byc poszerzona i wygodnie polaczona z
        ulica
        >
        > Polnocna.

        Sporna w założeniu miała być połączona z Telefoniczną. Dokończenie przebudowy
        tego skrzyżowania planowano na 2003r. Niestety, padło ofiarą cięć budżetowych.

        pozdrawiam
        • Gość: STUDI Re: bulwar Narutowicza IP: *.interpab.com.pl 03.11.03, 19:26
          Szkoda bo to bylo odciazenie ruchliwego skrzyzowania. Komus braklo wyobrazni.
          ale jak widac nasz czas nie jest kalkulowany jako strata. Przeciez o ten czas
          spada dyspozycyjnosc pracownikow itd. Zwieksza sie koszt np. dostawy towarow
          itp.

          Ale i tak uwazam ze Sporna (dawny jej przebieg) do Polnocnej jest potrzebna.
          Wtedy mniej saochodow na Smugowej, mniej wjezdzajacych na Strykowska abypotem
          pojechac Uniwersytecka.

          To drugie wymaga tlko przebudowy ksrzyzowania
          Zrodlowej/Spornej/POlnocnej.Kaminskiego oraz poszerzenie samej ulicy.
          Jest sporo miejsca - dos daleko sa polozone rudery lumpenproletariatu i dwa
          (moze 3) bloki administrowane przez wojsko.


          (A moze tramwaj - Sterlinga a potem przez Park jego skrajem az do Wojska
          Polskiego, no wiem przepraszam ponioslo mnie....).
    • Gość: STUDI Re: bulwar Narutowicza IP: *.interpab.com.pl 03.11.03, 17:04
      Poniewaz nowobogaccy i zwolennicy wolnego rynku uwazaja zmakniete ulice i
      komuniakchje zbiorowa za objaw komunizmu to na pewno bedzie dujezdniowa ulica
      Zielona i Narutowicza.

      Propoagatorzy wolengo rynku mowia ze tylko samochod daje mozliwosc wybory. Nie
      wolno ograniczac ruchu samochodow bo to juz traci socjalizmem. A jesli sie
      komus nie podoba ruch w miescie to niech sie przeprowadzi. nie podobaja sie
      korki to beda ludzie jezdzic gdzie indziej bo takie miejsca straca atrakcyjnosc
      jako miejsca hadnlu, pracy itd.

      Ten poglad ma wielu zwolennikow, zwlaszczatych zaptrzonych na Ameryke. Oni
      mowia ze paliwo moze byc tanie a wtedy komunikacja zbiorowa jest przezytkiem
      bowiem musza na nia lozyc ci co z niej nie korzystaja. A to wg niech rowne jest
      komunizmowi.
      • mamadoo Re: bulwar Narutowicza 03.11.03, 18:02
        I znowu o małych obwodnicach i nowych przelotwych drogach w śródmiesciu naszego
        biednego miasta. Nie chcę żadnych nowych ulic tego typu,żadnej Uniwersteckiej
        czy małej obwodnicy w samym centrum. Nie wyobrażam sobie przelotowej drogi
        między rektoratem UŁ a wydziałem prawa. Nie neguję potrzeby budowy nowych dróg
        ale nie w centrum.Opamietajcie sie.W mieście nie da się wybudowac autostrady z
        jednego skraju na drugi przez śródmiescie.No chyba,że wyburzy sie wszystkie
        domy, zbuduje sie estakady, przejścia podziemne ale to już chyba nie będzie
        wtedy to miasto. Po co na siłe wciskać ruch samochodowy w centrum. Własnie
        mieszkam w Utrechcie, w Holandii. Miasto całe jest otoczone, zewsząd drogami,
        nawet autostradą. W śródmieściu jest jedynie tzw. ruch uspokojony,nie ma dróg
        przelotowych. Czy gdziekolwiek w Łodzi, prócz osiedli mieszkaniowych są drogi z
        ruchem uspokojonym? A może zafundujemy sobie jeszcze kilka ulic w śródmieściu w
        typie: Piłsudskiegio czy Kościuszki ? Wtedy zbudujemy prawdziwą Amerykę w
        naszym mieście...
        • Gość: STUDI Re: bulwar Narutowicza IP: *.interpab.com.pl 03.11.03, 18:18
          Nie zrozumiales mnie. Ulice te bez poszerzania. Jedynie zakaz parkowania aby
          zwiekszyc ich przepustowosc.


        • Gość: flip bulwar i okolice IP: *.p.lodz.pl 03.11.03, 22:33
          > Nie chcę żadnych nowych ulic tego typu,żadnej Uniwersteckiej
          > czy małej obwodnicy w samym centrum.

          No oczywiscie, ze w zasadzie tak. Jesli sie popatrzy tu:
          www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/konk_ziel/miasta-sur.html
          to mozna latwo zobaczyc, ze na obszarze porownywalnym w Krakowie nie ma zadnej
          malej obwodnicy ani niczego takiego. Lodz wcale nie ma takiego ogromego
          srodmiescia i spokojnie miedzy Targowa i Lakowa jest taka jak miedzy Alejami i
          Rondem Mogilskim, ktore sa wlasnie obwodnica scislego centrum. W drugim
          kierunku odleglosci miedzy Polnocna i Glowna odpowiada Montelupich i Aleje
          Dietla. Wszystko inne w srodku to ruch uspokojony. A wiec mozna, a Krakow
          nalezy do najlepiej urzadzonych miast w tym kraju. Zamkniecie Kosciuszki dla
          tranzytu, podobnie jak Zielonej (co juz w duzej mierze sie dokonalo) nie jest
          takie znowu niemozliwe.

          Czyli nie ma problemu "malej obwodnicy". Nalezy natomiast zrobic te Ksiedza
          Brzoski i polaczyc ja z Zeligowskiego, podbnie jak jednak rozwiazac jakos
          polaczenie tej Strykowskiej z Targowa (dlatego napisalismy "w zasadzie"). To
          nie musza byc jednak autostrady, ale normalne ulice. Tak by bylo, gdyby uznac,
          ze rozwiazanie krakowskie jest maksimum eliminacji samochodow ze srodmiescia,
          na jakie mozna sie powazyc. Czy tak jest - rzecz do dyskusji.

          Mozna by przeciez wprowadzic kordon typu londynskiego na wjazd do srodmiescia -
          moze wtedy wcale tej sredniej obwodnicy nie musialoby byc. To od dawna
          powinien byc przedmiot studiow inzynierow komunikacji, ktorzy wiedza jak
          przeprowadzic komputerowe symulacje i maja do tego sprzet. Czym oni jednak sie
          zajmuja - nie wiemy, ale mozemy sie domyslac.

          Kazda obwodnica rodzi kolejne problemy: dlaczego mieszkanie na Polnocnej albo
          Targowej mialo by nagle stac sie nieznosne? Z dwojga zlego wolimy jednak
          pogorszyc standard Targowej, by polepszyc go na Kosciuszki i Prochnika niz
          zeby trwalo tak, jak jest.

          Tylko jedno w tym jest oczywiste: cos za cos. To cos, co ma byc, to rowne
          tory, wygodne i ciche tramwaje, czesto jezdzace. Na to powinna isc kasa, a nie
          na kolejne wiadukty tam, gdzie juz jakies sa i w dobrym zdrowiu.
      • Gość: J.S. Wyburzenia IP: *.pai.net.pl 03.11.03, 18:29
        Gość portalu: STUDI napisał(a):

        > Poniewaz nowobogaccy i zwolennicy wolnego rynku uwazaja zmakniete ulice i
        > komuniakchje zbiorowa za objaw komunizmu to na pewno bedzie dujezdniowa ulica
        > Zielona i Narutowicza.

        Nie bylbym tego taki pewien. Cos mi chodzi po glowie, ze ktoras z kamienic na
        rogu Piotrkowskiej i Zielonej/Narutowicza to figuruje w rejestrze zabytkow...
        Wtedy ciezko bedzie takie wyburzenie przeforsowac (a moze i nie). Czy ktos
        moglby to potwierdzic?

        J.S.
        • Gość: STUDI Re: Wyburzenia IP: *.interpab.com.pl 03.11.03, 18:32
          Tak ale zwolennicy wszelkiej wolnosci powiedza ze to tylko socjalizm takie
          utrudnienie w postaci zabytku nie bedacego zamkiem sredniowiecznym.
        • Gość: Ja Re: Wyburzenia IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 18:33
          Zgadza się. Kamienica po parzystej stronie ul. Zielonej, najbliższa al.
          Kościuszki (może mieć numer 4 lub 6) jest wpisana do rejestru zabytków o czym
          informuje nawet stosowna tabliczka. Jesli konserwator zabytków dopuściłby do
          jej wyburzenia, to...
      • yarro Re: bulwar Narutowicza 03.11.03, 21:07
        A mnier się wydawało (co potwierdza historia, prawda FLipy?), że to własnie
        m.in. socjalizm i soc-urbanictyka planowsała szerokie arterie w centrach miast,
        vide właśnie łodzka W-Z, ul.Zachodnia, ul.Żeromskiego etc...

        Pozdrawiam!
        • Gość: burak Re: bulwar Narutowicza IP: *.cable.wanadoo.nl 03.11.03, 21:17
          tak? A Łagiewnicka to też przebudowana została w czasch socjalizmu? Kolejna
          wielka ulica wtłoczona w gęstą i ciasną zabudowę. Przy okazji sama ulica nie za
          ciekawa bo traktowan prze kierowców jak autostrada (normalna prędkość tam to 80-
          100km/h)tylko,że kręta, dużo jakiś przejść. Przy okazji likwidacja trawmawju,
          który przecież i tak jest przeżytkiem z XIX w.
          • yarro Re: bulwar Narutowicza 03.11.03, 23:15
            Ale jej plany sięgaja lat 70-tych.

            Wszytkie "nowe" trasy w łodzi, to jak na razie realizacje dawnych projektów,
            sprzed conajmniej 20 lat...
        • thomasch Re: bulwar Narutowicza 04.11.03, 13:48
          yarro napisał:

          > A mnier się wydawało (co potwierdza historia, prawda FLipy?), że to własnie
          > m.in. socjalizm i soc-urbanictyka planowsała szerokie arterie w centrach
          miast,
          >
          > vide właśnie łodzka W-Z, ul.Zachodnia, ul.Żeromskiego etc...
          >
          > Pozdrawiam!

          Przykład jeszcze bardziej wyrazisty do tezy Yarro to Warszawa - za socjalizmu
          ulice w ścisłym centrum poszerzono nawet 3-krotnie (np. Marszałkowska -
          przedtem szerokości Piotrkowskiej)
          Co do Narutowicza - przeczytajcie dokładnie warunki konkursu - tam jest zapis o
          zachowaniu istniejącej zabudowy - czyli projekt, który wygrał, a który nie jest
          dostępny, musiał to też uwzględnić. A zachowanie zabudowy oznacza, że ulica nie
          będzie poszerzona.
          • Gość: flip Re: bulwar Narutowicza IP: *.p.lodz.pl 04.11.03, 14:00
            > Co do Narutowicza - przeczytajcie dokładnie warunki konkursu - tam jest
            > zapis o zachowaniu istniejącej zabudowy

            Tak - ale jednoczesnie jezdnie chciano poszerzyc od sciany do sciany.
        • Gość: STUDI Re: bulwar Narutowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 18:52
          Ale obecni nowobogaccy chca tylko autostrad i wielkich parkingow w miescie.
          miasto poza miejscem pracy i zakupow moze nie mic zadnych iinych funkcji.
          Autobusy, trolejbusy, tramwaje, koleje metro tylko im przerszkadza bo zajmuje
          miejsce. Tak samo parki, pasaze, chodniki (ktore obowiazkowo musza byc
          parkingiem).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka