Dodaj do ulubionych

Antena kontra styropian

IP: *.4web.pl 22.12.08, 22:11
Gdyby lokatorka zwróciła się do pana prezesa z prośbą o wykonanie montażu
przez firmę jego szwagra, to na pewno dostałaby zgodę. Tajemnicą poliszynela
jest nepotyzm w tej spółdzielni. Szwagier ma firmę, która wygrała przetargi
chyba dożywotnio, bo wykonuje wszystkie remonty od lat. Nikt tego nie
przeskoczy. Parkingi są w rękach członków Rady Nadzorczej i mimo uchybień ze
strony prowadzących te parkingi, nikt nie jest w stanie zająć ich miejsca.
(Np.pan z ul. Marcina nigdy nie kupuje piasku na zimę tylko wywozi go z
osiedlowych piaskownic, a tam był wsypany piasek zakupiony z pieniędzy
lokatorów na potrzeby osiedla, ale nie parkingu. Ponieważ tego piasku nie ma
za wiele, to okolica parkingu co roku zamienia się w lodowisko.) No i tak
rączka rączkę myje, lokatorzy płacą coraz więcej za wodę i ogrzewanie, a pan
prezes ma się świetnie. Pensyjki tez są nie najgorsze, bo urzędniczki mają
nawet powyżej 3000zł. A i na święta wpada niezła kasa. Żyć nie umierać. Byle
nie być lokatorem osiedla Jagiełły.
Obserwuj wątek
    • Gość: Elwisz Czosnek Antena kontra styropian IP: *.toya.net.pl 23.12.08, 10:03
      Hm, telewizor cyfrowy musi mieć oczywiście zewnętrzną antenę?

      A co do decyzji administracji - sam miałem kiedyś podobną sytuację -
      chodziło o założenie sieci internetowej. Obecny był tam jeden
      dostawca, którego warunki nie do końca mi odpowiadały. Udało mi
      się przekonać innych lokatorów by zapoznać się z innymi
      możliwościami. Okazało się że takie istnieją, atrakcyjne. SPrawa się
      rozbiła o administratora, który nie wyraził zgody. Argumentował to
      estetyką klatki schodowej, mianowicie nie pozwolił na pociągnięcie
      jeszcze jednego kabla... wśród iluś już obecnych. Kabli było tyle na
      klatce, że TP w momenciepodłączenia telefonu mocno
      się nagimnastykowała by swój kabel pociągnąć. Estetyka czy
      faworyzowanie „swojego” dostawcy?
    • Gość: Rzaba Re: Antena kontra styropian IP: *.kpwig.gov.pl 23.12.08, 10:26
      Faworyzowanie dostawcy to norma w SM'ach - pracowałem u dużego providera
      internetowego. Chcieliśmy wejść na osiedle Radogoszcz Zach. - spółdzielnia nie
      wyraziła zgody bo mają własną sieć to samo było jeszcze z 2 innymi SM'ami w
      Łodzi. Najbardziej zagotowała mnie jedna Pani administrator dosyć dużej
      kamienicy z biurami przy ul. Kościuszki. Najpierw wyraziła zgodę co prawda
      ustnie ale zawsze. Przystąpiliśmy do montowania sieci, poprowadziliśmy
      instalacje. Całość była wykonywana pod nadzorem jej pracowników. Gdy przyszło do
      podpisania odbioru technicznego Pani nie podpisała po stwierdziła miało być
      inaczej, że jest bałagan itp itd. W końcu gdy już mocno poirytowany wdałem się w
      dyskusję na konkretne argumenty usłyszałem. Internet dostarcza nam pan X i nie
      pozwolę żeby mu zabierać klientów.

      A co anteny. Wyznaję zasadę że z koniem nie ma się co kopać. Proponuje zakupić
      czaszę o większej średnicy + dobry kabel. Zainstalować antenkę na dachu i jeżeli
      zrobi to fachowiec to sąsiedzi posiadający standardowe anteny dostarczane z
      zestawami C+, Polsatu czy N będą mogli pozazdrościć odbioru przy gorszych
      warunkach atmosferycznych.
    • Gość: ben74 Antena kontra styropian IP: *.eranet.pl 23.12.08, 13:14
      Ja też to przeżyłem. Złożyłem zapytanie ustne. Odmowa. Posłałem pismo. Zgoda
      wyrażona telefonicznie i po temacie. Ale gdyby się upierali to istnieje coś
      takiego jak unijna dyrektywa zwana potocznie "prawo do anteny" (proszę wpisać to
      hasło w google), np.
      www.europarl.europa.eu/meetdocs/2004_2009/documents/cm/617/617113/617113pl.pdf
      Zresztą z tego co kiedyś czytałem jeśli nie ściana budynku, to SM ma obowiązek
      udostępnić dach budynku na instalację anteny. Niestety w Polsce, wciąż mamy PRL
      w SM i Panowie tworzą sobie prawo dramatycznie niezgodne z prawem krajowym i
      wspólnotowym. Widocznie ktoś na tym zarabia.

      Parlament Europejski Komunikat dla Posłów (fragment)24.05.2006
      Komisja pragnie przede wszystkim przypomnieć, że zasadniczo możliwość montażu
      anteny powinna przysługiwać każdemu, kto życzy sobie ją posiadać oraz że
      wyrażenie „prawo do anteny” dla każdego zostało wyraźnie sformułowane w
      komunikacie Komisji w sprawie anten satelitarnych z dnia 27 czerwca 2001 r.
      (COM(2001)351 końcowy).
      Możliwość ta wynika szczególnie z art. 10 europejskiej Konwencji o ochronie praw
      człowieka, zgodnie z jego interpretacją dokonaną przez Europejski Trybunał Praw
      Człowieka w wyroku z dnia 22 maja 1990 r. w sprawie Autronic, który stwierdza,
      że art. 10 Konwencji „dotyczy nie tylko treści informacji, ale także środków
      nadawania i odbioru” oraz że szczególnie „odbiór programów telewizyjnych za
      pomocą anteny –
      satelitarnej czy innej – wynika z prawa, do którego odnoszą się dwa pierwsze
      zdania art. 10 ust. 1”. Taka interpretacja oznacza, że zagwarantowana w
      Konwencji wolność wyrażania opinii, tzn. przekazywania i otrzymywania
      informacji, obejmuje także prawo
      każdego do montażu anteny satelitarnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka