Dodaj do ulubionych

57 wraca na Karpacką

IP: *.retsat1.com.pl 06.01.09, 21:27
Jak podano dziś na stronie www.mpk.lodz.pl/rozklady/start.jsp



KOMUNIKAT 1/09

Od dnia 8 stycznia 2009r., na podstawie decyzji Zarządu Dróg i Transportu,
ulegnie zmianie stała trasa autobusów linii 57

linia 57
z Marysińska (Stadion) do skrzyżowania Radwańska – Wólczańska bez zmian, a
następnie Wólczańska, Pabianicka, rondo Lotników Lwowskich, Paderewskiego –
KARPACKA

KARPACKA – Paderewskiego, rondo Lotników Lwowskich, Pabianicka, Wólczańska,
Radwańska i dalej obecną trasą do pętli Marysińska (Stadion)

Dodatkowe informacje są dostępne pod całodobowym numerem telefonu: 0-801 301 309

*********

Natomiast nie ma nic (bynajmniej na razie) o skróceniu 16A do pl.Niepodległości.

Czyżby to była tylko plotka?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.toya.net.pl 06.01.09, 21:32
      Na razie mają obserwować jak powrót 57 na Karpacką wpływa na frekwencje w 16. Do
      23 stycznia mają nie podejmować żadnej decyzji.
    • irasiad.prof.kaczynskiego Re: 57 wraca na Karpacką 06.01.09, 21:54
      Na razie będą udawać, że "obserwują", decyzja już jest pewnie podjęta
    • Gość: jj Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 21:55
      Napiszę jeszcze raz to co pisałem na innym wątku. Trasą przez
      Wólczanską, przy dodatkowo zmniejszonej czestotliwości, ZDiT chce
      nam udowdnic że to oni mieli rację likwidując 57.
      Przy okazji zeby nie zaczynać nowego wątku. Informuje MPK że ponad 2
      miesiace temu został zmieniony rozkład jazdy 16 tki. Tymczasem na
      wielu przystankach w kier. Kurczaki ( np Mickiewicza, Żwirki, RL)
      wiszą w dalszym ciągu stare, dawno już nieaktualne rozkłady.
      • Gość: magik Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.retsat1.com.pl 06.01.09, 22:02
        Na dodatek, te elektroniczne tablice za ileś tam tysięcy, źle wyświetlają
        kierunki jazdy dla linii 16A. "Kurczaki" dla kursów na północ i "Helenówek" dla
        kursów w kierunku południowym.
        • Gość: profes79 Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 22:17
          Dodam ze jak Chojnom zostawia tylko 6 jezdzaca co 10 minut w
          godzinach szczytu to to co sie dzialo z powodu 57 to bedzie pikus.
        • Gość: destiny Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.toya.net.pl 06.01.09, 22:19
          mam cichą nadzieję, że frekwencja będzie duża i tu, i tu, i nie skasują żadnej z
          linii. w końcu trasa 57 i 16 pokrywa się w minimalnym stopniu, i przy nowej
          trasie autobusu jest też nowa grupa docelowa pasażerów - studenci Politechniki
          na przykład. a ci starzy, czyli osoby pragnące się dostać pod Galerię, na
          Fabryczny, na Doły zostaną
          a 16 to najwygodniejsze połączenie ze ścisłym centrum. naprawdę nie stosowałbym
          tu polityki coś za coś, bo nieekonomicznie. liczę na cud :).
          • Gość: destiny Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.toya.net.pl 06.01.09, 22:25
            a swoją drogą intryguje mnie jedna rzecz...jeśli 23 stycznia skrócą 16 do Pl.
            Niepodległości, to czy 57 nadal będzie jechać Wólczańska czy jeszcze inna
            trasą? bo to chyba jednak by było trochę nietrafione...
          • Gość: Rozalka Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.01.09, 22:25

            khanwars.wp.pl/?recruit=4H39918
      • Gość: xxx Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.zb.lnet.pl 09.01.09, 18:02
        57 powinno wrócić na Karpacką, ale nie powinno jechać wólczańską, idealnym
        rozwiązaniem byłoby aby jechała prosto al. Politechniki aż do Radwańskiej, bo
        prawdę mówiąc w tym momencie nie ma alternatywy dla 15, wczoraj gdy 15 się
        popsuła i przyjechała pierwsza po pół godziny do tramwaju nie dało się wsiąść,
        jest to trasa uczęszczana przez studentów politechniki i pobliskich szkół, i
        awaria 15 ( dość częsta zresztą) powoduje masowe spóźnienia do pracy i szkół
    • Gość: XYZ 57 znów na Karpackiej IP: *.toya.net.pl 08.01.09, 19:00
      Jakie wrażenia po pierwszym dniu kursowania 57?
      Ludzie z okolic Paderewskiego wydawali się zaskoczeni i zdumieni widokiem "57
      KARPACKA". Wyglądało jakby bali się wsiadać. Autobusy na Paderewskiego dość
      puste. I znów jeżdżenie stadami, na co pewnie zaraz zaczną się lamenty w EI.
      Przykład:
      17:12, przystanek Pabianicka-RLL w stronę Karpackiej
      Podjeżdża 57 (ikarus) z 4 osobami na pokładzie. Minutę później kolejny ikarus z
      dwoma pasażerami. Po dwóch minutach kolejne 57, z podobną frekwencją. W tym
      czasie podjeżdża 16, sporo osób wysiada, ale tramwaj rusza ze wszystkimi
      miejscami siedzącymi i częścią stojących - zajętymi.

      Zobaczymy co będzie dalej...

      A swoją drogą widok Solarisa czy ikarusa na Paderewskiego jest dość ciekawy, ale
      zwykły pasażer nie zwraca uwagi na takie rzeczy.
      • irasiad.prof.kaczynskiego Re: 57 znów na Karpackiej 08.01.09, 19:18
        > Podjeżdża 57 (ikarus) z 4 osobami na pokładzie. Minutę później
        kolejny ikarus z
        > dwoma pasażerami. Po dwóch minutach kolejne 57, z podobną
        frekwencją

        Uuuu, a do szpitala Kopernika nikt nie wysiadł? Przecież mieli
        jeździć ludzie z Fabrycznego!
        • Gość: bubu Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 19:26
          teraz wszyscy jeżdzą leczyc się do WAM-u o raz korzystaja z Dworca
          Kaliskiego bo Fabryczny idzie do przebudowy...
          • Gość: Adam Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.toya.net.pl 08.01.09, 20:11
            A co się dziwić, jak przez tyle miesięcy jechało do nikąd. Zanim
            ludzie się dowiedzą, że na Karpackiej jest pętla to upłynie kilka
            dni. I może wreszcie pozamykają mordy pyskacze przeciwni powrotowi,
            macie ochotę jechać 16 to sobie jedźcie!
            • irasiad.prof.kaczynskiego Re: 57 znów na Karpackiej 08.01.09, 20:35
              > I może wreszcie pozamykają mordy pyskacze

              Proponuję, abyś zaczął od siebie, chłopczyku.
              • Gość: Adam Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.toya.net.pl 08.01.09, 21:37
                Twoja ironia jest żałosna i nie jestem dla Ciebie chłopczykiem
                • irasiad.prof.kaczynskiego Re: 57 znów na Karpackiej 09.01.09, 08:37
                  > Twoja ironia jest żałosna

                  Ojej. To straszne, taka opinia od eksperta od ironii.

                  > nie jestem dla Ciebie chłopczykiem

                  A właśnie, że jesteś.
            • Gość: XYZ Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.toya.net.pl 08.01.09, 21:22
              > Zanim ludzie się dowiedzą, że na Karpackiej jest pętla to upłynie kilka dni.

              Podobno ci ludzie byli oburzeni zabraniem im 57 i walczyli o przywrócenie linii.
              Były obszerne artykuły w gazetach, wyraźne informacje na przystankach. Chodzi mi
              o mieszkańców, którzy chcieli jeździć 57 po Paderewskiego. A teraz co? Nie
              wiedzą, że na Karpackiej jest pętla? Ale ok, dajmy ludziom czas, niech się
              przyzwyczają.
              • Gość: ABC Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 22:45
                Żałosne jest to co piszesz. Zazdrościsz ludziom porządnej komunikacji? Twoja zakichana 16 została, co chcesz więcej? 57 wcale nie jeździ puste, a twoja gadaka o jeżdzeniu stadami to zwykłe kłamstwo.
                • wichrzyciel Re: 57 znów na Karpackiej 09.01.09, 00:19
                  To na tym forum kłamią??? Bosz, to trzeba podać do prasy! Najlepiej do EI ;P
                  • Gość: gosc Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.toya.net.pl 09.01.09, 11:42
                    Po pierwsze: trasę zmienili w ciągu tygodnia, a ludzie jeżdżący do pracy raczej
                    nie będą eksperymentować - szczególnie, że nie wiadomo było jak w praktyce długo
                    będzie autobus linii 57 jechał i z jaką częstotliwością.
                    Po drugie: trasę zmieniono 8 stycznia, a wiele osób kupuje migawki (m.in.
                    trasowane) najczęściej z końcem mijającego miesiąca.
                    Po trzecie: kiepsko propagowali ten powrót 57 i ludzie z Kopernika dopiero dziś
                    sie o tym dowiadywali.
                    Po trzecie: stadami wczoraj to jeździło wszytko - skoro parami jeździły 11 i 6
                    (z tych linii korzystałam i tak właśnie było), to czemu nie miałoby jeździć tak
                    57? ;-)
                    Po czwarte: nowa trasa 57 jest całkiem sprawna. Jechałam z Kopernika na Doły i
                    poszło bez problemów. Dłuższy postój przy Narutowicza (wiadomo - nowe światła) i
                    przy Źródłowej (czyli jak zawsze).
                    Ogólnie polecam 57 - trasa sprawna (przynajmniej w kierunku Dołów, bo w kierunku
                    Karpackiej zapewne na Kilińskiego można szału dostać) i z pewnością bardziej
                    wydajna niż tramwaje, które uporczywie próbują się przebijać przez centrum
                    miasta albo nie przyjeżdżają wcale (40 minut czekałam wczoraj na 6).
                    • Gość: mandragora Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.grs-k0.g1.pl 09.01.09, 15:35
                      w kierunku Karpackej niestety "57" jeździ jak chce ,mozna sobie czekac nawet
                      40min:/ w tą strone miasta lepiej chyba jednak tramwajem jechac bo długo się nie
                      czeka...jeśli nie ma awarii oczywiście;)
                • irasiad.prof.kaczynskiego Re: 57 znów na Karpackiej 09.01.09, 11:58
                  Dla was, fani 57, to wszystko jest "żałosne" ostatnimi czasy. Widać,
                  że zabranie autobusu z Karpackiej odcisnęło na was straszliwe
                  piętno :>
                • Gość: XYZ Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.toya.net.pl 09.01.09, 14:27
                  >Zazdrościsz ludziom porządnej komunikacji?

                  Dlaczego ci ludzie tak lamentują na tą "porządną komunikację"? Niedługo pojawią
                  się artykuły w stylu "pani Gertruda czekała 20 min na autobus 57. Skandal."
                  Czego tu zazdrościć?

                  >Twoja za kichana 16 została

                  Żadna ona moja, ani mnie ziębi, ani parzy.

                  >57 wcale nie jeździ puste

                  Pewnie, zapełnienie 5 osób na przegubowca jest optymalne.

                  >twoja gadaka o jeżdzeniu stadami to zwykłe kłamstwo.

                  Wiesz w ogóle jak 57 jeździ? Oczywiście, że stadami, zresztą nie tylko ono, to
                  żaden wyjątek. Jeżdżenie w stadach to niechlubna reguła, ale na pewno nie kłamstwo.

                  • Gość: ABC Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 11:56
                    Tylko wczoraj około godz. 18 w kier. południowym - 16 jeżdza stadami, 11 zjeżdzają "awaryjnie" do zajezdni lub "bez tablic" jadą jedna za drugą w stronę Chocianowic (niektóre dodatkowo przez Nowomiejską), trójki wyrównują opóźnienie na placu Wolności.

                    Około 14 przy Zamenhofa w kier. północnym zator. Zepsuty tramwaj i sznur innych wagonów.

                    Dzień w dzień 11 i 16 jeżdzą stadami i są długie przerwy w kursowaniu. Codziennie obserwuje strasznie napchane ludźmi tramwaje linii 3 na odcinku Zachodnia - Łagiewnicka.

                    Jeśli 16 ma być lepszą linią od 57 to chyba się nie myłeś. Dodając do tego nabite do granic możliwości tramwaje innych linii, którym przez dodanie twojej super linii zmniejszono częstotliwości, jesteś brudasem.
                    • Gość: CBA Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 13:42
                      Pójdziesz siedzieć za "brudasa"...
                    • Gość: XYZ Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.toya.net.pl 10.01.09, 17:06
                      > Jeśli 16 ma być lepszą linią od 57 to chyba się nie myłeś. Dodając
                      > do tego nabite do granic możliwości tramwaje innych linii, którym >przez
                      dodanie twojej super linii zmniejszono częstotliwości, jesteś >brudasem.

                      Nie twierdzę, że konkretnie 16 jest lepsza od 57, tylko że tramwaj ogólnie jest
                      lepszy od autobusu. Preferuję transport szynowy, abstrahując od numerków.

                      Czy jesteś pewien, że dodanie 16 spowodowało cięcie brygad na innych liniach i
                      przy jej likwidacji dawna częstotliwość pozostałych zostanie przywrócona? Jeśli
                      MPK ma tyle wakatów na stanowiska motorniczych to nawet likwidacja 16 nie
                      pomoże. Poza tym 23 stycznia może się okazać że ZDiT skróci 16A, pozostawiając
                      inne linie w dotychczasowych taktach ;/
                  • Gość: STUDI Re: 57 znów na Karpackiej IP: 157.25.164.* 10.01.09, 15:05
                    > >Twoja za kichana 16 została
                    >
                    > Żadna ona moja, ani mnie ziębi, ani parzy.

                    A tak zajadle jej bronisz. Masz gdzieś to że wielu dzielnicom ta linia
                    przyniosła praktycznie odcinanie dojazdu do centrum
                    • Gość: XYZ Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.toya.net.pl 10.01.09, 16:59
                      > A tak zajadle jej bronisz

                      Nie bronię. Stwierdzam tylko, że sporo ludzi nią jeździ, bo obserwuję
                      codziennie. A przy opóźnieniach linii 6 i 15 często się przydaje.

                      >wielu dzielnicom ta linia przyniosła praktycznie odcinanie dojazdu do centrum

                      Komu? Przyniosła tylko redukcję częstotliwości, żadnej linii nie zlikwidowano.
                      Poza tym mieszkańcom Chojen też okrojono oblegane, wyżej wspomniane 6 i 15 oraz 5.
                      • Gość: ABC Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 00:20
                        W reszcie mówisz z sensem.
                    • Gość: Krzychu D. Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.gprs.plus.pl 14.01.09, 00:39
                      > Masz gdzieś to że wielu dzielnicom ta linia
                      > przyniosła praktycznie odcinanie dojazdu do centrum

                      16 nikomu nic nie odcinała, czy to wreszcie do Ciebie dotrze? ZDiT zrobił
                      cięcia, które objęły zarówno linie na trasie ŁTR (zgodnie z założeniami
                      realizowanymi od samego początku projektu), jak i poza nią - ba - niepokrywające
                      się na żadnym odcinku z linią 16. Czy to, ze 1 jeździ co 15 minut, to efekt
                      wprowadzenia 16tki? Rusz czasem głową, bo momentami, to jesteś naiwny, jak
                      pięcioletnie dziecko, a kiedy indziej upierdliwy jak bachor w podobnym wieku.
        • Gość: xxx Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.zb.lnet.pl 09.01.09, 18:06
          nie dziw się kolego, że nikt nie wsiadał, skoro wcześniej nie było informacji,
          że 57 znowu jeździe, w dodatku inna trasą niż kiedyś, częśc ludzi ma dodatkowo
          wykupione migawki na konkretne linie i minie trochę czasu zanim się przesiądą w
          57, przynajmnije miesiąc
      • Gość: jj Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 22:13
        Musi minąć trochę czasu zanim ludzie się przyzwyczają, zwłaszcza, że
        przy takiej pogodzie jak teraz generalnie mniej się jeździ po
        mieście.
        Jednak na pewno frekwencja będzie mniejsza, dlaczego ?, proste, bo
        to nie jest powrót na starą trasę. Trasa przez Wólczańską na pewno
        nie będzie tak obciążona jak przez Piotrkowską. Nawet podczas budowy
        ŁTR, kiedy Piotrkowska była zamknięta , to przystanki Z1/Z2 na
        Wólczańskiej nie cieszyły sie zbyt dużą frekwencją. Bo tak naprawdę
        co ma na Wólczańskiej generować ruch?
        Jednak dzisiaj ok 19, od Galerii do Zaolziańskiej dojechałem w równe
        10 min. Rzecz absolutnie nieosiągalna dla tramwaju. O tej porze
        jadąc 16-tką, zajmuje to zwykle minimum 12-14 min. Dziwne, ale
        prawdziwe. Dodatkowo 57 ma przyzwoitą częstotliwość kursowania do
        ~20, podczas gdy 16, a także inne tramwaje juz między 18 a 19
        przechodzą na cykl "wieczorny", wg mnie o ok. godzine za wcześnie.
        • Gość: Łodzianin Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 00:56
          I tutaj poruszył kolega jj sedno sprawy: Na Wólczańskiej nic nie
          ma!!! Brak Generatorów ruchu. A ci Kretyni z ZDiT wymyslili sobie
          tramwaj na Wólczańskiej od Żwirki do Przybyszewskiego...
          • Gość: barnaba Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.09, 12:01
            Jest Politechnika.
          • Gość: STUDI Re: 57 znów na Karpackiej IP: 157.25.164.* 10.01.09, 15:03
            Nie ma?
            1. Targowisko Górniak - jeden z dwóch chyba największych generatorów ruchu.
            Drugi do okolice Bałuckiego Rynku.

            2. Wspomniana Politechnika Łódzka

            3. Szpital.
            • Gość: profes79 Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 11:48
              Ruch z targowiska Gorniak idzie na pl. NIepodleglosci.
              Ruch z POlitechniki idzie na al. POlitechniki i Radwanska
              Szpita; jw. zwlaszcza ze nie nalezy on do kolosow.

              Byc moze sie to zmieni - jednak "od zawsze" Wolczanska nic nie
              jezdzilo i zanim ludzie zmienia nawyki troche czasu minie. Tyle ze
              zmieniaja niechetnie bo a nuz sie okaze ze jednak trase znowu
              zmienia....
        • Gość: wojtu Re: 57 znów na Karpackiej IP: *.grs-k0.g1.pl 13.01.09, 23:45
          . Dodatkowo 57 ma przyzwoitą częstotliwość kursowania do
          > ~20, podczas gdy 16, a także inne tramwaje juz między 18 a 19
          > przechodzą na cykl "wieczorny", wg mnie o ok. godzine za wcześnie.

          co do tej częstotliwości to może jak już 57 wróciło na swoja "stara" trase to przydało by sie tez wrócić do starej czestotliwości. teraz jest tak ok.6 kursów na godzine a wcześniej było coś koło 10.
          Ablo chociaz wytównac takt. dziś rano sie o tym przekonalem kierunek KARPACKA miedzy 8.23 a 8.40 jest 17 minut przerwy, coś za dużo o tej godzinie
    • Gość: qwe Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.toya.net.pl 18.01.09, 14:39
      miałem przyjemność jechać niedawno 57 z krańcówki na Karpackiej po 16, odjazdy
      16.11, 16.20,
      na krańcówkę dotarłem o 16.13, autobus stal, spokojnie kupiłem sobie bilety i
      skierowałem się do autobusu, nie zdążyłem bo odjechał o 16.15 (który to miał byc
      to nie wiem 11 czy 20), minute po nim podjechał na krańcówkę kolejny (pewnie ten
      o 16.20), kierowca poszedł na chwile do tej budy która tam stoi, potem wyszedł,
      poszedł na przystanek, sprawdził o której ma odjazd (! - trochę to dziwne,
      nie?), wrócił do autobusu i na przystanek podjechał o 16.24 - 4 minuty po czasie!

      czy MPK specjalnie generuje opóźnienie na trasie 57???
      chyba tak, aby udowodnić, że mieli rację! przecież człowiek czekający na
      przystanku nie mogąc doczekać się na autobus szuka innego sposobu dotarcia do celu.
      • Gość: XYZ Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.toya.net.pl 18.01.09, 14:55
        > czy MPK specjalnie generuje opóźnienie na trasie 57???

        Z czym MPK miało mieć/nie mieć racji? Ustalenie trasy 57 leży w kwestii ZDiT-u,
        a ZDiT nie może nakazać MPK generowania opóźnień. Inna kwestia że kierowcy i
        motorniczowie nie trzymają się rozkładu i z krańcówek odjeżdżają 3-4 minuty po
        czasie, wszystko zrzucając później na korki i warunki w mieście.
        • Gość: qwe Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.toya.net.pl 18.01.09, 20:01
          no dobrze, ale takie działanie jest dla mnie niezrozumiałe, jaki maja w tym cel,
          że specjalnie ruszają w trasę kilka minut po czasie, nie szukam jednak spisku i
          sądzę, że może tak się dziać również na innych trasach, nie wiem, rzadko mam
          okazję wsiadać na krańcówkach, tu jednak miałem (nie)przyjemność zaobserwować
          dwa takie specjalnie opóźnione odjazdy
        • Gość: ABC Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 20:15
          Kłamstwo. Centrala w przypadku opóźnień radzi zachować równe odstępy, więc 16.15 i 16.24 było na miejscu.
          • Gość: qwe Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.toya.net.pl 18.01.09, 22:06
            Gość portalu: ABC napisał(a):

            > Kłamstwo. Centrala w przypadku opóźnień radzi zachować równe odstępy, więc 16.1
            > 5 i 16.24 było na miejscu.

            taaa, czyli jak się spóźni jeden rano to centrala nakazuje się spóźniać już do
            końca dnia? nie rozśmieszaj mnie
            • Gość: magik Re: 57 wraca na Karpacką IP: *.retsat1.com.pl 19.01.09, 20:02
              > taaa, czyli jak się spóźni jeden rano to centrala nakazuje się spóźniać już do
              końca dnia? nie rozśmieszaj mnie

              Na to wygląda. O ile w komunikacji tramwajowej znane są przypadki zawracania na
              krańcówkach rezerwowych (Bratysławska, Widzew, Zarzew, pl.Wolności, RLL...) w
              celu ewentualnego wyrównania czasu, to w przypadku komunikacji autobusowej o
              czymś takim nie słyszałem.
              Zatem kierowcy autobusów dopóki mogą jadą z opóźnieniem, lub stoją na
              krańcówkach "gubiąc jedno kółko".
              Dopóki koalicja ZDiT&MPK nie zauważy, że w mieście od dłuższego czasu w pewnych
              przedziałach czasowych występują korki i nie dopasuje rozkładów jazdy do
              wydłużonych czasów przejazdu to tak musi chyba być.
              Bardzo mnie bawią drzewka z minutami dojazdu do poszczególnych przystanków
              różniące się o 1-2min., jak wiadomo, że autobus przyjedzie z opóźnieniem
              sięgającym 10-15min. (i to w najlepszym wypadku).
    • Gość: XYZ 57 a 16 IP: *.toya.net.pl 25.01.09, 20:05
      Do 23.01 ZDiT miał monitorować frekwencję na liniach 57 i 16A i na tej podstawie
      zdecydować czy linia tramwajowa zostanie skrócona. Czy wiadomo już coś w tej
      sprawie?
      Osobiście uważam że obie linie powinny zostać w dotychczasowej formie.
      • wichrzyciel Re: 57 a 16 25.01.09, 21:22
        Gość portalu: XYZ napisał(a):

        > Osobiście uważam że obie linie powinny zostać w dotychczasowej formie.

        Osobiście uważam, że linia nr 16 jest wielkim nieporozumieniem. Już o tym pisałem w innym wątku, ale konsekwentnie obstaję przy skierowaniu na Paderewskiego "piątki" celem skomunikowania os. Piastów z Placem Niepodległości. A "szesnastka" bye bye!
        • Gość: magik Re: 57 a 16 IP: *.retsat1.com.pl 25.01.09, 21:37
          wichrzyciel napisał:

          > ale konsekwentnie obstaję przy skierowaniu na Paderewskiego
          > "piątki" celem skomunikowania os. Piastów z Placem Niepodległości.
          > A "szesnastka " bye bye!

          A co wówczas z 57?
          • wichrzyciel Re: 57 a 16 25.01.09, 22:39
            Gość portalu: magik napisał(a):

            > wichrzyciel napisał:
            >
            > > ale konsekwentnie obstaję przy skierowaniu na Paderewskiego
            > > "piątki" celem skomunikowania os. Piastów z Placem
            > > Niepodległości. A "szesnastka " bye bye!

            > A co wówczas z 57?

            Niech sobie jeździ jak jeździ.
            • Gość: Życzliwy Re: 57 a 16 IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.09, 23:17
              Tak, świetny pomysł. Os. Piastów niech dostanie jeszcze więcej - tj. i 5tkę i
              57, a całe Kurczaki niech się gniotą w jednej 6tce jadącej do Śródmieścia
              najkrótszą trasą. Wyborny pomysł, masz jeszcze jakieś w zanadrzu?
              • wichrzyciel Re: 57 a 16 25.01.09, 23:55
                Gość portalu: Życzliwy napisał(a):

                > Tak, świetny pomysł. Os. Piastów niech dostanie jeszcze więcej - tj. i 5tkę i 57,

                Kosztem likwidacji tam "szesnastki". Mimo wszystko "5" kursuje jednak rzadziej (poza szczytem). To nie jest ani więcej ani tym bardziej jeszcze ;) Moim jednak zdaniem, wespół z "57" wystarczy w zupełności.

                > a całe Kurczaki niech się gniotą w jednej 6tce jadącej do Śródmieścia najkrótszą trasą.

                Ale za to kursującej w takcie 7,5 min. a nie 10. Ci, którzy z Kurczaków potrzebują się dostać na Kilińskiego i tak wybiorą "5" przez Paderewskiego aniżeli "szóstkę" do Placu Niepodległości i przesiadkę na "piątkę". Ci natomiast, którzy jadą na Piotrkowską, Kościuszki, Zachodnią już dziś tłoczą się w tej "6" tyle, że kursującej co rzeczone 10 minut.

                > Wyborny pomysł, masz jeszcze jakieś w zanadrzu?

                Oczywiście, kreatywny jestem. Staram się nadto, w przeciwieństwie do co niektórych tutaj, odnosić się merytorycznie do wypowiedzi innych. A koledze to trochę się jad za bardzo ulewa jak na życzliwego...
                • Gość: Życzliwy Re: 57 a 16 IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.01.09, 00:08
                  No to skoro nie rozumiesz będzie merytorycznie niczym przysłowiowej krowie na
                  granicy:
                  Dotychczas (przed cięciami) było tak:
                  Z Kurczaków do Centrum (Pl. Niepodległości): 2 linie 5 co 10 min. i 6 co 7,5 minuty
                  Z Os. Piastów do Centrum - 1 linia - 57
                  Z Kurczaków na Os. Piastów - 1 linia - 15

                  Ty zaś proponujesz, żeby było tak:
                  Z Kurczaków do Centrum: 1 linia co 7,5 minuty
                  Z Os. Piastów do Centrum: 2 linie - 57 i 5
                  Z Kurczaków na os. Piastów - 2 linie 15 i 5

                  Czyli jest to klasyczna propozycja typu Krzychu25Dąbrowa "Hej, a może by tak
                  wszystkie linie tak poprowadzić, by przejeżdżały pod moim domem". A za takie
                  innowacyjne pomysły - dziękujemy.
                  • wichrzyciel Re: 57 a 16 26.01.09, 01:48
                    Gość portalu: Życzliwy napisał(a):

                    > No to skoro nie rozumiesz będzie merytorycznie niczym przysłowiowej krowie na granicy:
                    Dotychczas (przed cięciami) było tak:
                    Z Kurczaków do Centrum (Pl. Niepodległości): 2 linie 5 co 10 min. i 6 co 7,5 minuty
                    Z Os. Piastów do Centrum - 1 linia - 57
                    Z Kurczaków na Os. Piastów - 1 linia - 15

                    Gdybyś nie zauważył, odnosiłem się do stanu obecnego i nieszczęsnej "szesnastki". Idąc Twoim tokiem rozumowania a przyjmując inny punkt ciężkości i bieżący schemat sieci mogę przedstawić tę samą sytuację inaczej i także prawdziwie:

                    Z Kurczaków do Centrum (Zachodnia/Legionów): 3 linie "6" co 10 min., "15" co 10 min., "16" co 10 min.

                    Z Os. Piastów do Centrum (Zachodnia/Legionów): 1 linia "16" co 10 min.

                    Z Kurczaków na Os. Piastów: 2 linie: "15" co 10 min. i "16" co 10 min.

                    > Ty zaś proponujesz, żeby było tak:
                    > Z Kurczaków do Centrum: 1 linia co 7,5 minuty
                    > Z Os. Piastów do Centrum: 2 linie - 57 i 5
                    > Z Kurczaków na os. Piastów - 2 linie 15 i 5

                    Ja zaś proponuję tak:

                    Z Kurczaków do Centrum (Zachodnia/Legionów): 2 linie "6" i "15" - obie co 7,5 min.

                    Z Os. Piastów do Centrum (Zachodnia/Legionów): 1 linia "15"

                    Z Kurczaków na Os. Piastów: 2 linie "5" i "15" (tu zgoda)

                    Jest prawdziwie? Jest. To co proponujesz, a ja podjąłem rękawicę, to są rozważania czysto akademickie. Jednak apeluję: nie dajmy się zwariować tak jak z krucjatą na rzecz przywrócenia "57" na Karpacką. Wówczas także jednym z koronnych argumentów była potrzeba skomunikowania Os. Piastów z ul. Kilińskiego jako nadrzędna nad zapewnieniem bezpośredniego połączenia z ciągiem Kościuszki-Zachodnia. Ot, fiksum dyrdum! Teraz nagle ujawniasz gdzie dla mieszkańców Kurczaków jest Centrum Łodzi - Plac Niepodległości. Dzięki Tobie przejrzałem wreszcie na oczy ;P

                    Proponuję powrót do schematu sprzed "ery szesnastki" z tą małą korektą trasy "piątki" umożliwiającej mieszkańcom Os. Piastów dotarcie do punktu przesiadkowego na Placu Niepodległości. Ta korekta kosztuje mieszkańców Kurczaków całe 4 minuty w szczycie! Jeśli tzw. czynnik psychologiczny ma przewyższać mocą efektywność i ekonomiczne przesłanki trasowania linii to ja wyznaję inną filozofię.

                    > Czyli jest to klasyczna propozycja typu Krzychu25Dąbrowa "Hej, a może by tak wszystkie linie tak poprowadzić, by przejeżdżały pod moim domem". A za takie innowacyjne pomysły - dziękujemy.

                    Krzychu25Dąbrowa gratuluję, zostałeś zaliczony do grona klasyków!

                    Nie mieszkam ani nie pracuję w południowej części Łodzi co czyni mnie zdaje się w tej naszej dyskusji mniej partykularnym od Ciebie ;P
                    • Gość: Życzliwy Re: 57 a 16 IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.01.09, 15:27
                      > Teraz nagle ujawniasz gdzie dla mieszkańców Kurczaków jest C
                      > entrum Łodzi - Plac Niepodległości.

                      Czy Ty naprawdę jesteś tak ograniczony, czy udajesz? Pl. Niepodległosci, to
                      węzeł przesiadkowy umożliwiający skorzystanie z większości linii jadących
                      najważniejszym w Łodzi ciągiem komunikacyjnym tj. Piotrkowska - Kościuszki,
                      Zachodnia. Jadąc z Kurczaków miało się wybór - 6 bezpośrednio lub 5 z ekspresową
                      przesiadką, a więc niemal równie szybko. Zdecydowanie nie można tego powiedzieć
                      o dojeździe 15 na skrzyżowanie Zachodnia/Legionów, dla osoby jadącej z
                      Kurczaków. Równie nieatrakcyjna jest jazda z Kurczaków naokoło przez Os. Piastów.
                      Odniosłem się do sytuacji sprzed nastania 16, bo Ty sam się do niej wcześniej
                      odniosłeś. Z resztą - w przeciwieństwie do cyrku z 16 - była to sytuacja stałą,
                      a nie tymczasowa.

                      > Proponuję powrót do schematu sprzed "ery szesnastki" z tą małą korektą trasy
                      "piątki" umożliwiającej mieszkańcom Os. Piastów dotarcie do punktu przesiadkowego
                      > na Placu Niepodległości.

                      "Małą korektą" "przypadkiem" gwarantującą Tobie dojazd tam, gdzie Ci akurat
                      wygodnie kosztem mieszkańców Kurczaków, mieszkańców ul. Rzgowskiej, którzy
                      pozostaną z jedna linią tramwajową i zdrowego rozsądku, który nakazuje, aby
                      jeździć najkrótszą możliwą drogą, a nie naokoło, bo komuś się tak przyśniło.

                      > Ta korekta kosztuje mieszkańców Kurczaków całe 4 minu
                      > ty w szczycie!

                      Biorąc pod uwagę, że ŁTR ma skrócić czas dojazdu do centrum o 5 minut, to
                      stwierdzenie, że to "tylko" 4 minuty jest co najmniej śmieszne, a podparte
                      pustym hasłem o "przewadze efektywności" - groteskowe.

                      umożliwiającej mieszkańcom Os. Piastów dotarcie do punktu przesiadkowego
                      > na Placu Niepodległości.

                      Które jest mało komu potrzebne, bowiem jedyną linią, na którą można się
                      przesiąść tam i tylko tam jest rzeczona 5. Zamiast osiągać szczyty elokwencji,
                      żeby udowodnić, że jak ludzie pojadą naokoło, to będą bardziej zadowoleni -
                      spróbuj innej trasy dojazdu do pracy.
                      Z mojej strony EOT, dyskusje z klonem KrzysiaDąbrowa mnie nie interesują.
        • Gość: mandragora0 Re: 57 a 16 IP: *.grs-k0.g1.pl 25.01.09, 22:02
          > piątki" celem skomunikowania os. Piastów z Placem Niepodległości. A "szesnastka
          > " bye bye!


          no przecież "16" jeździ do Placu Niepodległości :|
          • wichrzyciel Re: 57 a 16 25.01.09, 22:56
            Gość portalu: mandragora0 napisał(a):

            > > piątki" celem skomunikowania os. Piastów z Placem
            > > Niepodległości. A "szesnastka" bye bye!

            > no przecież "16" jeździ do Placu Niepodległości :|

            Taaa, i tym samym pięknie rozwala takt 7,5 min. dla pozostałych linii na osi północ - południe. A dodatkowo nie pozwala wrócić do poprzedniego taktu "piętnastce". Trochę za duża to cena za fanaberie pseudoplanistów ze ZDiT i MPK.

            Zgadzam się ze zdaniem tych forumowiczów, którzy twierdzą, że majstrowanie przy całkiem przyzwoitym systemie z 2001 roku jest działaniem szkodliwym i nosi cechy doraźnego, nie wpisanego w żadną spójną koncepcję. Przy takim założeniu cięć, paradoksalnie poprzez mnożenie bytów, za jakiś czas będziemy mieli siatkę podobną do tej sprzed reformy. Tyle, że jak znam osobliwość postępu a'la Łódź, zapewne z częstotliwościami co 30 minut każda linia w szczycie...
            • Gość: Życzliwy Przekraczamy granice naiwności? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.09, 23:15
              > Taaa, i tym samym pięknie rozwala takt 7,5 min. dla pozostałych linii na osi pó
              > łnoc - południe. A dodatkowo nie pozwala wrócić do poprzedniego taktu
              "piętnastce".

              Ludzie, jacy Wy jesteście naiwni. Rozwala takt? Nie pozwala wrócić 15tce? Wolne
              żarty. Po prostu ZDiT znalazł taki sposób na cięcia - bo "zamaskował je
              medialnie "uruchomieniem nowej linii", a Wy jak pięcioletnie dzieci to
              kupujecie. Słabo się robi :-/
              • wichrzyciel Re: Przekraczamy granice naiwności? 25.01.09, 23:35
                Gość portalu: Życzliwy napisał(a):

                > Ludzie, jacy Wy jesteście naiwni. Rozwala takt? Nie pozwala wrócić 15tce? Wolne żarty. Po prostu ZDiT znalazł taki sposób na cięcia - bo "zamaskował je medialnie "uruchomieniem nowej linii", a Wy jak pięcioletnie dzieci to kupujecie. Słabo się robi :-/

                No tylko nie jak pięcioletnie, wypraszam sobie! Ja mam już siedem latek i znam alfabet ;P

                Równy takt na osi północ-południe bezapelacyjnie rozwala. Chociaż oczywiście można i "11" i "16" puścić co 15 minut każda i takcik będzie jak znalazł. I Seps akurat starczy. I Zgierz będzie miał częściej tramwaj. I "46A" w końcu zacznie mieć na Zgierskiej rację bytu... No same zalety po prostu ;) W kwestii "piętnastki" i ciasnoty na pętli Kurczaki, to już odwołuję się do biegłych w zakresie obliczeń, których kilku to forum szczęśliwie odwiedza. Ja jako siedmiolatek na razie wiem tylko ile to jest 2+2 ;))
                • Gość: Życzliwy Re: Przekraczamy granice naiwności? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.01.09, 00:13
                  > Równy takt na osi północ-południe bezapelacyjnie rozwala.

                  Wręcz przeciwnie - po cięciach i z 16tką równy takt jest utrzymany na większej
                  ilości tras. Co nie zmienia faktu, że cięcia, jak to cięcia są zjawiskiem
                  negatywnym.

                  > W kwestii "piętnastki" i ciasnoty na pętli Kurczaki

                  To jeszcze odnieś się do obliczeń, które pokażą jaki jest związek wprowadzenia
                  16 z ograniczaniem częstotliwości na liniach 1 i 7, bo dopiero to byłby dowód na
                  to, że cięcia są bezpośrednim skutkiem wprowadzenia linii 16, a nie na odwrót -
                  16 jest jednym z efektów wprowadzenia cięć.
                  • wichrzyciel Re: Przekraczamy granice naiwności? 26.01.09, 02:16
                    Gość portalu: Życzliwy napisał(a):

                    > > Równy takt na osi północ-południe bezapelacyjnie rozwala.
                    >
                    > Wręcz przeciwnie - po cięciach i z 16tką równy takt jest utrzymany na większej ilości tras.

                    Oczywiście przepraszam za brak precyzji - myślałem o takcie 7,5 min. da linii na ciągu Zachodnia-Kościuszki. Wydawało mi się to oczywiste, skoro ustosunkowywałeś się do moich wcześniejszych postów.

                    > Co nie zmienia faktu, że cięcia, jak to cięcia są zjawiskiem negatywnym.

                    Zgoda, zgoda, zgoda! Pod wszakże warunkiem, że pojazdy nie wożą powietrza, bo np. zlikwidowano gdzieś zakład pracy, itp.

                    > > W kwestii "piętnastki" i ciasnoty na pętli Kurczaki
                    >
                    > To jeszcze odnieś się do obliczeń, które pokażą jaki jest związek wprowadzenia 16 z ograniczaniem częstotliwości na liniach 1 i 7, bo dopiero to byłby dowód na to, że cięcia są bezpośrednim skutkiem wprowadzenia linii 16, a nie na odwrót - 16 jest jednym z efektów wprowadzenia cięć.

                    Rozmawiały dwa głuche gołębie na gałęzi: wiesz co - mówi jeden - mam cie w dupie. Na to drugi odpowiada: a ja ciebie w dupie!

                    Ot, taka niemerytoryczna dygresja na okoliczność braku zrozumienia ;) Oczywiście przepraszam.
            • pradziad3 Takt na linii 15 26.01.09, 02:41
              wichrzyciel napisał:

              > Taaa, i tym samym pięknie rozwala takt 7,5 min. dla pozostałych
              linii na osi pó
              > łnoc - południe. A dodatkowo nie pozwala wrócić do poprzedniego
              taktu "piętnast
              > ce". Trochę za duża to cena za fanaberie pseudoplanistów ze ZDiT i
              MPK.

              A niech sobie linia 15 będzie ograniczona do taktu 10 min, ale pod
              warunkiem, że skoro się komuś coś zabiera to daje się też coś w
              zamian! I tak np. na Politechniki było przed zmianami 11 kursów na
              godzinę (8 piętnastek i trzy 46). Teraz jest tam 12 kursów - 6 15-ek
              i 6 46-ek.

              Ale na Pomorskiej było 11-12 kursów (8 15-ek i 3-4 43-ki), a zostało
              9 (6 15-ek i 3-34-ki). Ktoś robi tu z ludzi wała! Skoro ograniczamy
              15-ki to powinno się wprowadzić takt 10-minutowy na 43!!! Czy do
              palantów ze ZDiTu to wreszcie dotrze???
        • Gość: XYZ Re: 57 a 16 IP: *.toya.net.pl 26.01.09, 16:25
          >obstaję przy skierowaniu na Paderewskiego "piątki" celem >skomunikowania os.
          Piastów z Placem Niepodległości. A "szesnastka" >bye bye!

          Im więcej linii, tym bardziej miasto staje się "metropolitalne", ot, taka mania
          wielkości :P

          Zamiast zmieniać trasę "5" to lepiej zrobić z 16 dowozówkę w relacji
          Kurczaki-Lodowa co już proponowałem w innym wątku.

          Wątpię, by nawet po likwidacji/skróceniu 16 ZDiT zdecydował się na powrót do
          taktu 7,5 min na liniach na ŁTR. Skoro chciano zrobić cięcia to nie po to, by
          teraz się z nich wycofać. ZDiT potrafi być bardzo konsekwentny w rozwalaniu
          systemu komunikacyjnego.
          • Gość: barnaba Re: 57 a 16 IP: *.lodz.msk.pl 26.01.09, 17:18
            Przede wszystkim trzeba wreszcie udrożnić trasę LTR, żeby jeździło nią 36-40
            składów na godzinę. Wszystko inne to tylko doraźne łatanie dziur.

            Ale nasi "fachofcy" nie potrafią od pół roku uruchomić systemu sterowania
            ruchem, bez którego cały LTR to tylko wymiana torów.
            • Gość: XYZ Re: 57 a 16 IP: *.toya.net.pl 26.01.09, 21:39
              > Przede wszystkim trzeba wreszcie udrożnić trasę LTR

              Tzn? Co masz na myśli pod pojęciem "udrożnienie"? Bo sam system sterowania,
              obawiam się, że mało poprawi ;/
              Szkoda, że nie pomyślano o rozwiązaniach, które na pewno okazałyby się
              przydatne, jak podwójne przystanki. Ale tego, przynajmniej na razie, naprawić
              się nie da.

              Przejechałem dzisiaj "nową" trasę 57 i muszę przyznać, że przejazd przez
              Wólczańską to dobry pomysł. Sporo ludzi korzysta z tamtejszych przystanków, więc
              dobrze się stało, że Wólczańska i okoliczne instytucje została włączona w system
              dziennej komunikacji.
              Aczkolwiek na odcinku Paderewskiego, Pabianicka więcej pasażerów można
              zaobserwować w 16.

              • Gość: barnaba Re: 57 a 16 IP: *.lodz.msk.pl 27.01.09, 16:52
                > Tzn? Co masz na myśli pod pojęciem "udrożnienie"? Bo sam system
                > sterowania, obawiam się, że mało poprawi ;/

                Wystarczy że pozwoli na zwiększenie liczby składów do 34-36/godz. Będzie można
                wtedy zwiększyć częstotliwość "2", "3" i "6", pozostawić obecne kursowanie "16"
                i "11", skutecznie rozładowując tłok w tramwajach.

                Zresztą należy zadać też pytanie: czy nie zlikwidować linii "16", jeśli Zgierz
                rezygnuje z odnogi na os. 650-lecia? Na Zgierskiej wzmocnione "46" i kursy "11"
                co 7,5 min powinny wystarczyć.
                (obecnie mamy tłok w "16" i "11" oraz puste "46" i "4"- prawdopodobnie nie tylko
                wzrosła liczba pasażerów, ale też ludzie zrezygnowali z dojazdu do Dolnej "4" i
                "46" (i przesiadki na "3"), wybierając połączenie bezpośrednie).

                Oczywiście, gdyby jakimś cudem powstała odnoga na os. 650-lecia, utrzymanie
                linii "16" byłoby zasadne.
              • Gość: . Re: 57 a 16 IP: *.gprs.plus.pl 27.01.09, 18:15
                Bo sam system sterowania,
                > obawiam się, że mało poprawi ;/

                Wystarczy, że przestanie przeszkadzać i już będzie dobrze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka