Dodaj do ulubionych

Prawdopodobny koniec FŁ

IP: 172.* / 217.172.244.* 17.11.03, 22:50
Zanosi się na to, że w przyszłym roku nie będzie z kim pogadać na FŁ. A
wszystko to dlatego, iż w ubiegłym tygodniu miała miejsce udana wycieczka po
naszym ukochanym mieście, w wykonaniu najbardziej aktywnych forumowiczów.
Skutek tych wojaży jest min. taki, że zaproponowano kolejne wycieczki, w tym
śladami łódzkich Żydów, łódzkich Rosjan, można się spodziewać że i tropem
łódzkich Niemców. Jako że wszystkie te nacje wywiało w różne strony świata, w
tym za Wielką Wodę, należy się spodziewać, iż te wycieczki zajmą sporo czasu.
Kto wie, może nawet parę lat. Wszystko to sprawia, że należy się liczyć z
faktem zdecydowanego uszczuplenia bywalców, co zresztą dzieje się już od
pewnego czasu, choć to już spowodowane jest innymi względami.
Drodzy "aktywiści"! Przemyślcie dobrze potrzebę "wycieczkowania"! Jeżeli
rzeczywiście musicie tego dokonać, czy nie wystarczy wydelegować np. dwójki
zasłużonych, jednocześnie zobowiązując ich do powrotu i szczegółowego
zrelacjonowania wojaży? I taniej wyjdzie, a i FŁ nie umrze!
Szczerze zatroskany.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paul Szanowny panie Zasmucony. IP: *.lodz.mm.pl 17.11.03, 23:48
      Niech ze pan sie tak nie smuci. To wszystko jest przemyslane na najwyzszych
      szczeblach kolektywu i zatwierdone przez odpowiednich pelnomocnikow. Duch
      kolektywu i "robotniczego zrywu" z Czerwonej Lodzi nigdy nie zginie. Taka to
      juz specyfika miasta. Juzci to co poniektozy martwia sie jak to pare ksiazeca
      z ....... ugoscic, co, a najwazniejsze "jak" im przedstawic. W Polsce to nie
      tak wazne co ale jak przedstawic, bo w koncu cala egzystencja Rzeczpospolitej
      pod wieloma wcieleniami to jedno wielkie przedstawienie. Ale aktorzy marni od
      wiekow. Moze by tak mlodych nie na zarzadzanie i marketing, ale do szkol
      aktorskich posylac? Wszak z powolaniem ciezko walczyc. Moze lepiej bedzie,
      lekarze leczyc zaczna, gornicy pojada w gory, a rolnicy odkryja wtedy ze "rola"
      to nie jedna odslona (hektar), ale wielokrotnosc takowych w trudzie
      przygotowanych (hektarow). Dla niewtajemniczonych - mam "znajomych" rolnikow,
      bardzo "znajomych", choc nie "w rodzinie". Kazdy sie nudzi i mowi ze praca w
      roku zajmuje im w sumie 2 miesiace. Reszte czasu poswiecaja na inny "business"
      i skup/przetworstwo od tzw. "malorolnych". Uszanowanie,
      Paul
      • Gość: zasmucony Re: Szanowny panie Zasmucony. IP: 172.* / 217.172.244.* 18.11.03, 00:05
        Drogi Panie Paul!
        Widzę, że zostałem zdemaskowany. I to już w pierszej odpowiedzi, jakiej
        szanowny Pan raczył udzielić. Szczerze mówiąc, to gorąco wierzę, iż najbardziej
        zasłużonym dla wielkości tego forum, uda się zorganizować transport posiadający
        wystarczającą ilość miejsc, dla tej jakże scementowanej grupy ludzi. Mimo
        niemałych lat, ciągle dziwi mnie pewna rzecz. Otóż skąd bierze się tylu
        nawiedzonych wśród młodych ludzi? Bo co do starych, nie mam złudzeń. Ci w
        większości są niereformowalni. Ale młodzi!? Jednak jeśli rzeczywiście
        nazbierało się ich tylu w jednym miejscu, to żywię nadzieję, że się im uda i
        wyfruną na dłużej, a wtedy być może uda się jeszcze cokolwiek zrobić w naszym
        biednym kraju.
        • Gość: Paul Szanowny Panie.....dekonspiracja naszym wrogiem;-} IP: *.lodz.mm.pl 18.11.03, 00:17
          Klasowym do tego, jakby bylo malo, drogi panie. Nie mlodych to wina. Nie moja
          to wina zem z czarnoskorymi do szkol chadzal, tak nie ich wina ze marketingiem
          jeno wymachiwac umia (umieja) umia.....;-}. Jesli oni z gniazdek odleca ktoz
          nam na gospodarce ostanie, ktoz bedzie ziemie nasza, ojczysta oral, pielegnowal
          i w niej sial, by na koniec zebrac. Trza czekac, w umiarze i pomyslunku
          upatrywac przyszlosci jasnej. Uszanowanie,
          Paul
    • michael00 Re: Prawdopodobny koniec FŁ 18.11.03, 00:37
      Gość portalu: zasmucony napisał(a):

      > (...)
      > Drodzy "aktywiści"! Przemyślcie dobrze potrzebę "wycieczkowania"! Jeżeli
      > rzeczywiście musicie tego dokonać, czy nie wystarczy wydelegować np. dwójki
      > zasłużonych, jednocześnie zobowiązując ich do powrotu i szczegółowego
      > zrelacjonowania wojaży? I taniej wyjdzie, a i FŁ nie umrze!

      Trójki! Dwójki nie są zbyt bezpieczne. Dwie osoby mogą łatwiej się dogadać niż trzy, także trudniej będzie zawiązać jakiś spisek, zawałszować raport itp.

      • Gość: Paul Swieta Leninowska Racja, Gaspadin! IP: *.lodz.mm.pl 18.11.03, 00:42
        >Trójki! Dwójki nie są zbyt bezpieczne. Dwie osoby mogą łatwiej się dogadać niż
        > trzy, także trudniej będzie zawiązać jakiś spisek, zawałszować raport itp.
        Trojki sie sprawdzily w ogniu niebezpiecznych dzialan na polu krzewienia i tak
        dalej. W trojkach nasza nadzieja, panowie! Uszanowanie,
        Paul

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka