Dodaj do ulubionych

Światowy Dzień Rzacania Palenia

20.11.03, 09:29
Dziś przypada, zastanówcie się kilka razy (przynajmniej dziś) zanim zapalicie
kolejnego fajka, czy nie mozecie się bez niego obejść. Choćby jeden, a o to
trochę będziecie zdrowsi.

Powodzenia w rzucaniu, powodzenia i wytrwałości którzy rzucili...

Kilka linków:
- abc.rzucam.palenie.webpark.pl /
- www.resmedica.pl/zdart6005.html /

Ile wydajesz: www.zdrowie.med.pl/palenie/pal_06.html !!!
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Za tydzień miną dwa miesiące :-) 20.11.03, 09:43
      Wszystkim rzucającym życzę, żeby rozstanie z nałogiem przebiegało im tak
      łagodnie, jak mnie (tfu, tfu, odpukać!).
      Trzymam kciuki za wszystkich rzucających jakikolwiek nałóg.
      • uerbe Wiesz, cykloza nie boli ;-) (en do te) 20.11.03, 09:45

        Ride it to die or don't ride it at all!
    • keridwen Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 20.11.03, 11:09
      ja rzucac nie zamierzam, wiec tym samym na stony zajrzec nie potrzebuje...

      mimo wszystko serdecznie dziekuje, za interesowanie sie stanem mojego zdrowia,
      tudziez portfela... jest takie przyslowie "wolnosc tomku w swoim domku"

      z wyrazem uszanowania,
      keridwen
      • uerbe Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 20.11.03, 11:12
        keridwen napisała:
        > mimo wszystko serdecznie dziekuje, za interesowanie sie stanem mojego
        > zdrowia, tudziez portfela... jest takie przyslowie "wolnosc tomku w swoim
        > domku"

        A nie czujesz, że powinnaś poddać się procesowi "naprawiania świata na siłę" i
        pozwolić _niektórym_ wyrobić plan?? ;-)
        • keridwen Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 20.11.03, 11:17
          panie robert.... bo ja kopac w koncu zaczne i to bynajmniej nie dolki :P
          • uerbe Plan na dziś 20.11.03, 11:24
            Dzisiaj będę szedł z prądem - chyba nawet pójdę na ten happening, zobaczymy ile
            osób uda się przekonać... Bardzo żałuję, wczoraj byłem tak padnięty że nie
            miałem już siły pisac więcej listów do AI... Wieloryby i lasy deszczowe też
            czekają na swoją kolej.

            Ząb mnie boli, będę dziś pisał w tym stylu... Możecie mnie splonkować, I doan
            kare
            • keridwen Re: Plan na dziś 20.11.03, 11:27
              chcialbys ;>>>
      • aric666 Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 20.11.03, 11:17
        A mnie jedynie przekonuje strona ekonomiczna do rzucenia palenia. Nie chodzi o
        ty, że 4 zeta dziennie to nie pieniąc ale, że mógłbym sobie na raty kupic nową
        gitarę i zajebisty piec gitarowy przez dwa lata nie paląc. I to rzeczywiście
        daje do myslenia.:)
        A tymbardziej, że juz niedługo nie bedzie mnie stać kompletnie na faje, jak do
        unie wejdziemy.:(
        • keridwen Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 20.11.03, 11:22
          co wy z ta unia ciagle :)

          sie na tyton przerzucimy, w holandii to bardzo dobrze funkcjonuje ;)))
          • aric666 Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 20.11.03, 11:38
            No bo to jakieś takie coś co nadchodzi i niestety w łebki nas pierdzielnie, aż
            się poprzewracamy.:) Tytoń jest, ale też zdrożeje. Za Holandie dziekuję, juz
            sie wyszumiałem w tej kwesti dość znacząco.:)
            • keridwen Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 20.11.03, 11:51
              Za Holandie dziekuję, juz
              > sie wyszumiałem w tej kwesti dość znacząco.:)
              przeciez nie o to skrecanie mi chodzilo :(((
              • aric666 Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 20.11.03, 12:29
                Sorry, ale skumałem, dopiero po wysłaniu. Dziś jestem lekko zamroczony.:(
      • the_dzidka Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 20.11.03, 11:42
        keridwen napisała:

        > ja rzucac nie zamierzam,

        A ja nie namawiam :) Ja tylko trzymam za tych, co jednak zdecydowali :)
    • zoe04 Re: Światowy Dzień Rzucania Palenia 20.11.03, 11:23
      ja pale od 4 lat i powiem wam szczerze ze nie jest mi z tym najlepiej...
      rzucalem jak pewnie kazdy palacz tysiace razy i czasem wychodzilo na max 2
      tygodnie;((( ale dzis znow podejme wyzwanie;) ma ktos ognia? :)))
    • tulka Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 20.11.03, 11:36
      Prawda jest taka, że palenie może rzucić wyłącznie człowiek naprawdę
      zdeterminowany (a i to nie jest oczywiście gwarancją sukcesu). Wszelkie
      namawiania, przekonywania i tłumaczenia nie na wiele się zdadzą. Co prawda mnie
      samej zdarza się suszyć Porucznikowi głowę, ale ostatnio coraz rzadziej;
      zresztą co to za żona, co nie suszy z jakiegoś powodu ;>. Już się umówiliśmy,
      że jak Porucznik rzuci palenie, ja przestanę pić ponoć śmiertelnie trujące
      mleko UHT ;-) i póki co każde z nas hołduje swojemu nałogowi.
    • ixtlilto Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 20.11.03, 16:45
      Nie śmiałam dziś zakładać tego wątku rano ;)
      Ale za to więłam kilka ulotek dla ludzi na roku- większość z zainteresowaniem
      czytała i część była wyraźnie zaskoczona składniakmi papierosów czy ilością
      traconej kasy...
      Może któreś przestanie palić. Dla siebie.
      • hubar Mały sukces :-) 20.11.03, 16:52
        A mnie się dzis nawet bardzo miło zrobiło, gdy zaczepił mnie starszy człowiek u
        mnie w pracy, który widział mnie wczoraj rozlepiajacego plakaty zachęcajace do
        rzucenia palenia, i pochwalił się, że dzis jeszcze nie zapalił ani jednego i że
        go nawet nie ciągnie... mam nadzieję, że mu się uda :-)
    • szprota Moja odpowiedź brzmi: BUAHAHAHA!/nt 20.11.03, 16:53

    • srootootoo Re: Smoke on the water... 20.11.03, 18:54
      Niestety ja pewnie przestanę palić wtedy kiedy rzucę papierosa i...już nie
      będę mógł go podnieść.:-)
      Albo wymyślą lepszy napis na fajkach np."Lepper też je pali"
      • Gość: Taaki gość! Pieprzysz Srootootoo! IP: *.toya.net.pl 20.11.03, 19:18
        • srootootoo Re: Zajebiste uczucie gościu :-)n/txt 20.11.03, 19:28

    • redakcja.lodz Rzuciłem! 20.11.03, 19:21
      Palenie jest cudowne w smaku i fatalne w skutkach. Wiem, bo przepaliłem ponad
      20 lat. I dwa tygodnie temu rzuciłem - drugi raz w ostatnich dwóch latach. Za
      pierwszym nie paliłem 10 miesięcy. Mam nadzieję, że teraz wytrwam już do końca.
      • Gość: Kargul i Pawlak Re: Rzuciłem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 19:41
        redakcja.lodz napisał:


        > Mam nadzieję, że teraz wytrwam już do końca.

      • ixtlilto (redakcja.lodz) 20.11.03, 20:08
        Gratuluję Redakcji i trzymam mocno kciuki!!! <@>
      • uerbe Re: Brawo! 21.11.03, 16:16
        redakcja.lodz napisał:

        > Palenie jest _cudowne w smaku_ i fatalne w skutkach...

        De gustibus... - podkreślenie moje
    • Gość: RzAcaM również Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia IP: *.toya.net.pl 20.11.03, 19:21
    • keltoi Re: Światowy Dzień Rzacania Palenia 21.11.03, 00:43
      Jakoś mnie to wszystko nie wzrusza ... Przestałam się przejmować. Jedni
      zabijają się tłuszczem i kaloriami, od których ja stronię, bo palę. Zamiast
      pączka - fajeczkę. Ona nie ma kalorii. Może mi ktoś wyjedzie, że to jakaś
      paranoja, że jestem nienoermalna. Też mnie to nie wzruszy. Nie pcham się do
      nikogo na siłę z fajkami, nachalnie przynikim nie palę, ale rządam akceptowania
      mnie takiej, jaką jestem. I argument, że Hitler też tak myślał TEŻ mnie nie
      wzrusza. Bo nie należy porównywać gówna do twarożka. Ot co.
      Pozatym - there's no life before coffee.&cigarette. Lubię sobie rano wstać i
      zaciągnąć się papierosem. Albo w środku nocy usiąść za oknem mojego drugiego
      piętra i zapalić. I jest mi wtedy dobrze. Albo kiedy czytam markiza de Sade'a i
      mogę sie zaciągnąć długaśną_setką_słynnej_firmy. Życie ma smak. Wiele smakó dla
      mnie jednym z przyjemniejszych jest smak papierosa ...

      Nie mówiąć już o tym, jak smakuje papieros wspólnie palony po seksie ...
      • szprota Keltoi, nie czytaj mnie, to mnie peszy:) 21.11.03, 14:35
        Otóż to: fajeczka nie ma kalorii, a mnie się spodobały te cztery dychy na
        licznku. A po porannej kawie i wieczornym seksie faktycznie smakuje najlepiej!
        A do rzucenia palenia faktycznie skłoniłby mnie argument ekonomiczny.
        • dziad_borowy Pięknie mówicie Drogie Panie:-) 21.11.03, 14:49
          Po wieczornej kawie i rannym seksie tez jest niewasko:-)
          Dzierżbór machy trzy!!!
        • keltoi Re: Keltoi, nie czytaj mnie, to mnie peszy:) 21.11.03, 14:49
          Co czytać, czemu nie ? Ja CIę zawsze czytam, bo Cie kocham szalenie i chcę mieć
          z Tobą kontakt chociażby przez te literki, co je włąsnopłetwnie wstukałaś tak
          wdzięcznie i nadobnie ... :*

          szprota napisała:

          > A po porannej kawie i wieczornym seksie faktycznie smakuje najlepiej!
          Jakim wieczornym ... ? Całodobowym, Kochana, całodobowym !!!
          No a kawka ja najbardziej poranna ...
          • szprota A u mnie na odwrót, czyli bez zmian:) 21.11.03, 14:55
            Kawa całodobowa, bo Szprocia ma takie ciśnienie, że go elektroniczne mierniki
            nie wykrywają, seks zaś częściej wieczorny lub całonocny, bo za dnia druga
            połowa, bywa, że pracuje i to trochę przeszkadza;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka