Zaginiona rodzina

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 18:50
o matko !!!!!!!
    • Gość: gerth Na ppppeeeewnooo sie znajdą, na wwwwakacjach było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 19:37
      fajnie. A tu od razu Stargate
    • Gość: pipol Re: Zaginiona rodzina IP: *.tvkdiana.pl / 192.168.1.* / 212.244.127.* 20.11.03, 19:52
      juz widze jak im ktos pomoglby :))Pewnie nie mogli wyzyc w tym
      kraju i gdzies wyjechali (moze do lepszego swiata), wiec po co
      mieli kogos informowac o swoich lepszych planach?? Poczekajmy,
      samo sie wyjasni.
      • Gość: LoNdi Re: Zaginiona rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 20:15
        jeżeli chcesz wiedzieć to ta dziewczyna była moją koleżanką ze
        skzoły i zapewniam cię że mieli funduesz na wyżycie..nie wzięli
        z esobą nic..mieli wyjść na chwilkę...Obydwoje Gosia i jej
        brat chodzili do prywatnych szkół...
    • Gość: brit Re: Zaginiona rodzina IP: *.ipt.aol.com 20.11.03, 20:39
      Spoko, spoko!!!
      Pojechali na ryby albo na grzyby i nie spieszy im sie wracac.
      Nie ma to jak wielka majowka, ten odskok od codziennosci.
      Ale spoko, wroca na pewno kiedys. O co tyle szumu?
      • Gość: a Re: Zaginiona rodzina IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 22:34
        ty idiotko...myśl trochę...
    • Gość: Mark Re: W Nowym Jorku IP: *.ne.client2.attbi.com 21.11.03, 03:39
      Napewno sa w Nowym Jorku
    • Gość: det Re: Zaginiona rodzina IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 04:48
      Ponieważ podobny przypadek zdarzył się - jak mozna mniemać z
      wypowiedzi przedstawiciela policji - 20 lat temu, jestem ciekaw,
      czy tamta rodzina sie odnalazła czy tez policja nadal jej szuka.
      Błagam Gazetę o reporterskie sledztwo.
      • Gość: monte Re: Zaginiona rodzina IP: 212.191.66.* 24.11.03, 13:35
        Brawo det!Ja jako osoba bezposrednio dotknieta ta sprawa, tez chcialabym sie
        tego dowiedziec,wiec rowniez blagam o to gazete.Bede niezmiernie wdzieczna za
        wszelkie informacje.
    • Gość: ag Re: Zaginiona rodzina IP: 208.207.5.* 21.11.03, 18:23
      na pewno w linden new jersey sa
      • Gość: mik Re: Zaginiona rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 22:49
        Jak to gdzieś czytasz to pozdrowionka i słońca.

        Stary kumpel z giełdy od DRACONUSA.

        • Gość: monte Re: Zaginiona rodzina IP: 212.191.66.* 24.11.03, 12:32
          Mik a moze ty cos wiesz na ten temat,albo sie domylasz?Jak cos
          wiesz to napisz do mnie montenegrina@o2.pl.Z cala rodzina
          poszukujemy jakichkolwiek informacji...martwimy sie o nich,a
          szczegolnie o Kube i Gosie.
          • Gość: paula Re: Zaginiona rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 20:03
            monte,chciałabym ztoba pogadac na temat tego
            znikniecia.Strasznie mnie to intryguje i martwi.Boje sie o
            gosie i kube...policja nic nie moze ustalic,trzeba cos
            robic,szukac.Moze jedank to nie tylko kwestia długów
            narobionych przez ojca ale moze to cos powazniejszego..prosze
            napisz na adres voxia@o2.pl ,jesli wiesz cokolwiek to prosze
            podziel sie ze mna,bo ta sprawa nie daje mi zyc..nie moge
            normalnie myslec-dziekuje z góry
        • Gość: WAŻNE Re: Zaginiona rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 20:19
          jeśli ktoś cokolwiek wie na ich temat błagam niech da znać...
          ta sprawa nie daje mi żyć..znałam tą dziewczynę (Gosię) i
          bardzo się martwię...błagam o kontakt blondyneczka7@op.pl
    • Gość: beta Re: dajcie im żyć IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 11:17
      ...zostawcie ich w spokoju, po co takie publikacje!!!!;Niech policja pracuje w
      spokoju; -
      albo niech zajmą sie nimi słynni dziennikarze śledczy, sprowadza do domu i
      zorganizuja wielka pomoc - ot jak trudno jest pomóc potrzebujacemu - lepiej go
      zniszczyc domniemanymi posądzeniami - oto sukces gazety!@!!!
    • Gość: Aś Re: Goś, nie zostawiaj mnie tu... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 22:30
      Mam gdzieś wszystkie dziennikarskie gówniane spekulacje! Jak
      również dziwne poczynania jej rodziców. To jest moja
      przyjaciółka! I teraz chcę tylko, żeby jej się nic nie stało.
      • Gość: blq Re: Goś, nie zostawiaj mnie tu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 22:50
        choc jej nei znałem jestem pewien ze była fajną dziewczyną... zawsze tak jest w
        takich tragicznych sprawach... a te głupie proste dupy łażą sobie po ulicach i
        nic im sie nie dzieje.

        a fajne giną w wypadkach, są gwałcone, zaginione, zachorowują na śmiertelne
        choroby, albo coś takiego jak tutaj.

        paranoja. wkurwiająca paranoja ale widać jest w tym jakiś sens, którego nie
        rozumiemy....
        • Gość: Aś Re: Goś, nie zostawiaj mnie tu... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 23:17
          Nie wiem, czy mam ochotę zrozumieć. Problem w tym, że sensu w tym jest niewiele.
          A poza tym- cóż... masz rację- kiedy patrzę na te wszystkie półdebilki, nie
          przedstawiające sobą kompletnie nic...i żyjące sobie spokojnie i radośnie...TO
          DOSTAJĘ KURWICY!
          Bo nie wiem, co robić! Nie wiem prawie nic.
          Jak ja nienawidzę takiej niepewności.

          hmmm...jeśli ktoś chce pogadać- latah@op.pl
          • Gość: blq Re: Goś, nie zostawiaj mnie tu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.03, 20:42
            Gość portalu: Aś napisał(a):

            > hmmm...jeśli ktoś chce pogadać- latah@op.pl


            pogadać? chyba napisać maila.
            Asiu...
          • Gość: paula trzeba wierzyc ze wszystko jest ok... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 14:13
            hej As,strasznie trudno nam wszystkim zrozumiec to co sie dzieje,martwimy
            sie...ja tez sie martwie,ale czasem tak sobie mysle ze moze im tam gzdies jest
            lepiej.Moze mieli jakies problemy powazne i jedynym rozwiazaniem było
            całkowite zmienienie dotychczasowego zycia..??nie wiem tego,ale wiem ze jesli
            tak jest to nasze nerwy nie moga sie przyrównywac do tego co teraz przezywa
            gosia...ona tez miała przyjacioł,ludzi na ktorych jej zalezało..to nie tylko
            my tesknimy:(bardzo sie martwie o nia i o kube,tłumacze sobie ciagle ze
            wszytko jest ok,ze to tak musiało byc,ze im wcale sie nic nie stało tylko
            musieli zniknac dla swojego dobra.Ty tez w to uwierz,bedzie ci łatwiej czekac
            na jakis znak od nich...pozdrawiam,jesli chcesz to napisz:voxia@o2.pl
            • Gość: monte Re: trzeba wierzyc ze wszystko jest ok... IP: 212.191.66.* 02.12.03, 17:58
              Paula wszystko to co napisalas,jest bardzo piekne i ja tez w to wierze,mimo,ze
              cala ta sprawa jest pelna domyslow i znakow zapytania.Przez to wszystko cierpi
              mase osob,ich znajomi,cala nasza rodzina,ale chyba najbardziej oni sami.Moze
              kiedys pewnegopieknego dnia wroca i dowiemy sie co sie stalo,a na razie
              pozostaje nam miec nadzieje,ze tak jest dla nich lepiej.Szkoda tylko,ze nie
              wiemy kiedy bedzie to "kiedys"...
      • Gość: Smętek Re: Goś, nie zostawiaj mnie tu... IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 29.11.03, 20:06
        Gosia wróć do nas!!

        podpisuje sie pod opinią Asii
    • Gość: STUDI A prawda jest gdzies tam..... IP: *.prokom.pl 02.12.03, 14:20
      Jedno pewne ten artykul mowi tlyko polprawde.
      Dlugi - hmmmm tak jest pewien dlug ale o tym cicho sza bo dobro sledztwa......
      Inne - wobec kogo, tych co nie zloza skargi bo sami sie boja pojsc do pierdla????

      Skonczyl sie nagle pewien biznes (bardzo intratny) i zniknela pewna "firma"
      oglaszajaca sie w kilku gazetach.

      Albo ocenil ze wiecej sie da zarobic i wyprul tam gdzie moze spokojnie zyc, albo
      przypakdiem odcisnal na odcisk komus tam.

      Wiecej nie powiem. Chce jeszcze pozyc na tym swiecie.
      • Gość: STUDI Re: A prawda jest gdzies tam..... IP: *.prokom.pl 02.12.03, 14:27
        Aha, Krzysztofa to znalem. Ba wielu podziwialo go za rozne poglady i filozofie
        zycia........
        Kiedys dawno temu na gieldach komputerowych. Potem nagle schaberplatz.....

        No wiele osob mnie pytalo co z nim......

        Zreszta jego przypadek to nic jesli chodzi o na pewna firme (nomen omen jest to
        powiazane z przyczyna znikniecia tej rodzinki.....) ......

        To co mialo miejsce w naszym grajdole jest lepsze niz scenariusz niejednego
        super kasowego filmu sensacyjnego.

        Jak pisalem sa dwie mozliwosci.....

        Albo sobie spokojnie zyja gdzies na swiecie, albo jakis "Ukrainiec" doskonale
        wykonal swoja robote ......

        (Z tym Ukraincem to tak wziete z pewnego powiedzenia, ktore niektorych naprawde
        uspokaja i zastanawia do glebokiej i szybkiej refleksji.....).


        • Gość: Aś Re: A prawda jest gdzies tam..... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 15:02
          no cóż...wielkich nowości nam nie objawiłeś...
          a poza tym, czy wszyscy komputerowcy mają takie skłonności do omijania prawa?
          Jak również uciekania od odpowiedzialności za swoje czyny...co za rasa...
          I doprawdy mało mnie obchodzą Wasze powiązania, machloje (czyżby wspólne?)i
          inne pokrętne działalności- Czerwiński i tak do nich dojdzie, prędzej czy
          później, on zdolny facet jest;-))
          Mnie interesuje aspekt moralny, który jest bardzo rozbudowany i ciekawy.
          Żeby nie powiedzieć- żałosny (jedno drugiemu nie przeszkadza...)
          W kontekście badań socjologicznych-kolejny przykład na kretynizm patriarchatu...
          (wiem, bo widziałam)

          A teraz poważniej.
          Możesz pomóc, czy tylko sobie gadasz? (zresztą nieźle Ci wychodzi budowanie
          dramaturgii)
        • Gość: paula ja musze cos wiecej wiedziec... IP: *.toya.net.pl 04.12.03, 15:14
          hej Studi,piszesz ze znałes krzysztofa i ze jego zyciorys wygladał conajmniej
          jak niezły film sensacyjny..moze wiesz cos wiecej na ten temat,moze to co wiesz
          mogło by pomoc w odnalezieniu ich albo chociaz w natrafieniu na jakis slad..ja
          nie znałąm krzysztofa ale znałam gosie i kube i bardzo sie o nich
          martwie,byłąbym ci bardzo wdzieczna gdybys napisał do mnie cokolwiek i
          powiedział mi tyle co wiesz...to moj mail voxia@o2.pl
          • Gość: paula czy ktos tu jeszcze zaglada??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 15:43
            hej ludzie,dlaczego nikt nie pisze????ja wiem ze ten artykół zrobiono jako
            archiwalny ale sa sposoby...prosze niech ktos cos skrobnie
            • Gość: Aś Re: czy ktos tu jeszcze zaglada??? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.04, 23:47
              ja tu zaglądam...i we wszystkie inne podobne miejsca...tylko, że to niewiele
              daje
        • Gość: CCS Re: A prawda jest gdzies tam..... IP: *.toya.net.pl 23.02.16, 03:30
          Tyle lat minęło, a wielu z nas ciągle pamięta ...

          A co do filmu - nawet jeżeli nie powstanie, to i tak będzie o czym opowiadać wnukom.

          Mam tylko szczerą nadzieję, że finał tej historii nie okaże się tragiczny.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja