Gość: łażej
IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl
26.11.03, 07:42
www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/318944.html
"W końcu grudnia do zajezdni przy ul. Limanowskiego dotrze 15 nowych,
krótkich autobusów Volvo 7000. Te auta najnowszej generacji przyjadą z
fabryki we Wrocławiu. Wszystkie wyjadą na łódzkie trasy w styczniu.
To ostatni tegoroczny zakup nowego taboru w MPK. Zajezdnia przy Limanowskiego
ma 16 przegubowych volvo 7000 (do tego 25 starego typu), a łącznie z ostatnią
dostawą będzie dysponować 40 krótkimi pojazdami volvo 7000."
Bardzo fajnie, ale dlaczego autobusy są krótkie?? Obecnie i tak już do
wszystkich wiosek w pobliżu Łodzi w większości przypadków dojechać można
niskopodłogowcami. A kluczowe trasy w centrum miasta obsługują śmierdzące
Ikary. Szczególnie pod tym względem poszkodowana jest Retkinia obsługiwana
przez Nowe Sady. A nowa dostawa Volvo na Limanowskiego oznacza, że M11 z
Nowych Sadów i tak będą wyjeżdżały na trasy. Bez sensu. Lepiej by było, gdyby
dokupiono nieco Solarisów bądź Manów na Nowe Sady. Tam by się przydały nawet
krótkie autobusy, na takie linie jak 80 czy 76 poza szczytem. A najbardziej
przydałyby się przeguby.
Aha - i chyba za obecny zakup odpowiada jeszcze poprzedni zarząd MPK, prawda??