Wqfienie roku

30.11.03, 21:33
Ale zakamuflowałem co?:) Natchniony przez IxiDixi pytam o Wasze. Moje, to
zbyt wiele ślamazarnych dni i brak weny przy jednym fajnym spotkaniu z
Policją (na tyle, że cza było płacić). W następnym numerze zamierzam się
poprawić.
    • zmanierowany.edek Co to znaczy? 30.11.03, 22:31
      Chciałbym dowiedzieć się - co rozumiesz pod słowem "Wqfienie"?
      • gray Re: Co to znaczy? 01.12.03, 14:04
        chciałbym dowiedzieć się - co rozumiesz przez określenie "rozumieć coś pod
        jakimś słowem"?
        • Gość: AliAs99 Re: Co to znaczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.03, 14:52
          A co to znaczy "chciałbym się dowiedzieć"?
      • uerbe Odpowiedź 01.12.03, 19:20
        zmanierowany.edek w nastepujący sposób przelał na klawiaturę swe wątpliwośi:

        > Chciałbym dowiedzieć się - co rozumiesz pod słowem "Wqfienie"?

        Ot, po prostu eineiwrukw.
        Wiecej tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=8004718&a=8004718

        Cieszę się, że mogłem pomóc. Miłego dnia,
    • ixtlilto Re: Wqfienie roku 03.12.03, 21:13
      Ten rok jakoś nie obfitował w wyprowadzanie mnie z równowagi; skoro nie
      pamiętam jakiegoś wielkiego wkurzenia, więc o "wqfieniu roku" też nie mogę
      mówić :)
      Ogólnie trudno mnie wkurzyć- może to dlatego :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja