Gość: bbb zabudowany? IP: 217.147.104.* 21.04.09, 10:20 Największym absurdem jest to, że tablca "obszar zabudowany" wymusza ograniczenie to 50km/h. A co ma piernik do wiatraka? Weźmy taki Rzeszów - wlot do miasta od str. zachodniej - 2 pasy, szeroka trawka, kolejne 2 pasy. Obszar zabudowany zaczyna się z 2 km przed pierwszym skrzyżowaniem - tam się da w miarę bezpiecznie iść 120 km/h i wszyscy tyle idą. Cała "obwodnica" miasta - to samo, 2 pasy, trawka, 2 pasy - 50km/h. Wylotówka od strony wschodniej tak samo - z 2 km "zabudowanego". Ale zabudowania mają osobną, równoległą ścieżkę, prowadzącą do ich wrót a z niej dopiero na wylotówkę! I tam - dopóki nie było fotoroadaru - też większość szła 100-120km/h. No ok, te 120 km/h to trochę dużo, ale że nie ma tam zwykłej 90km/h to skandal. Pięśdziesiątką to tam TYLKO "L"-ki jeżdżą. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: zabudowany? 21.04.09, 11:23 Tak czy siak najlepsze ograniczenia prędkości widziałem w Austrii. Tam jest prosto przejrzyście i klarownie. Odpowiednio teren zabudowany, niezabudowany, autostrada to 50km/h, 100km/h (tak!) i 130km/h (no może to ostatnie lepsze w Niemczech ;)). Oprócz tego znaki ograniczenia prędkości są dozowane w ograniczonej liczbie. Efekt? Człowiek się nie zastanawia ile powienien jechać na takiej drodze z takim poboczem, takim krawęznikiem, czy trawnikiem przystrzyżonym bądź nie. Efektem w polsce skomplikowania przepisów (a tak w Polska się w biurokracji lubuje) jest taniec na pedałach. Wystarczy się przejechać po Austrii ... jazda płynnna, człowiek jedzie po przewidywalnej drodze. Polska? Gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, gaz, hamulec, ... i tak do usranego końca drogi. Swoją drogą ograniczenia na autostradzie do 130km/h też przydałoby się podnieść bo przecież one są z czasów maluchów i syrenek. 150km/h lub 160km/h jest rozsądnym kompromisem IMHO. Oczywiście osobiście bym wolał kompletnie zdjąć ogranicznie, choć akurat rozumiem chęć jego utrzymania (vel niektórzy testujący swoje elektroniczne ograniczenie do 250km/h gdy na prawym pasie jest rządek tirów - czysta głupota) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zczx Re: zabudowany? IP: 217.147.104.* 21.04.09, 11:30 > rozsądnym kompromisem IMHO. Oczywiście osobiście bym wolał > kompletnie zdjąć ogranicznie, choć akurat rozumiem chęć jego > utrzymania (vel niektórzy testujący swoje elektroniczne > ograniczenie do 250km/h gdy na prawym pasie jest rządek > tirów - czysta głupota) Dlatego na autostradach o 3 lub więcej pasach ruchu to może ok, ale nie na wszystkich. Na takiej o 2 pasach nie wyprzedziłbyś tira wcale bo wjeżdżając na lewy blokowałbyś takiego domorosłego kubicę idącego właśnie 300 i waliłby Ci w dupala. Na 3 pasach masz już szansę. A takich tras jest w Polsce pewnie z 15 km w sumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: zabudowany? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.09, 18:19 > Największym absurdem jest to, że tablca "obszar zabudowany" wymusza > ograniczenie to 50km/h. A co ma piernik do wiatraka? A jak myślisz? 1. Na widok bud kierowcy tracą panowanie nad kierownicą 2. W okolicy trwa jakaś budowa 3. Wjeżdżasz na obszar o intensywnym ruchu pieszych, rowerzystów, licznych wyjazdach z posesji, gęstych skrzyżowaniach, dużym natężeniu ruchu o zmiennych kierunkach i tym samym dramatycznie rośnie ryzyko wypadku. A jak gdzieś rzeczywiście można bezpiecznie jechać więcej to nie ma przeszkód, żeby postawić odpowiednie znaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komandos walcz z absurdami na drodze IP: *.centertel.pl 17.06.10, 11:26 pl-pl.facebook.com/Yanosik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komandos walcz z absurdami na drodze IP: *.centertel.pl 17.06.10, 11:28 LINK Odpowiedz Link Zgłoś