Dodaj do ulubionych

[GWŁ] Papilotki do muffinek

21.04.09, 14:50
Jak w temacie. Gdzie w łodzi dostanę bibułki bo pieczenia muffinek? Szkoda mi
zamawiać z Allegro i płacić kupę kasy za przesyłkę...
Obserwuj wątek
    • 0u Re: [GWŁ] Papilotki do muffinek 21.04.09, 23:38
      Np. hurtownia na Tuwima 98 albo hipermarkety.
    • aaa202 Nie wiem, czy były to papilotki i czy do muffinek 22.04.09, 09:28
      ale takie karbowane bibułki do pieczenia babeczek widziałam w tesku.
      Albowiem w tesku jest wszystko, a czego nie ma w tesku, tego wcale
      nie ma.

      • yavorius Re: Nie wiem, czy były to papilotki i czy do muff 22.04.09, 10:45
        Jest ciechanek;>?
        • aaa202 Ciechanek czyli ciechan? 22.04.09, 10:57
          Nie widziałam. Beamish jest.
          • yavorius Re: Ciechanek czyli ciechan? 22.04.09, 11:01
            A widzisz, bo nie ma!


            :)
            • aaa202 Czyli według mojej teorii 22.04.09, 11:31
              taki fant w przyrodzie nie występuje;)

              Rozumiem, że jesteś fanem tego piwa. I w wielkim mieście go nie ma?
              Znalazłam ich stronę internetową z namiarami "gdzie kupić" ale to
              tylko numery telefonów. Być może tam da się ustalić, gdzie
              dostarczają swój towar i w ten sposób dowiedziałbyś się, gdzie
              znajdziesz ukojenie?

              Wczoraj byłam w Warszawie i z jakiejś włoskiej restauracji na
              Marszałkowskiej wyszłam głodna po uiszczeniu 104 złotych (serwis
              wliczony). Wy tam jakiś kryzys żywnościowy przeżywacie, braki
              dostaw, czy co, że dania są tak mikroskopijne? Wielki talerz,
              opśtykany czekoladą, a na środku porcyjka wielkości rolmopsa.
              Plaster ziemniaka w skórze, jak w powstaniu. Sałatka z pomidorów
              składała się z trzech bladych arkusików rozłożonych na płasko. Zupa
              w filiżance. Normalnie wyszłam i musiałam w żabce bułek kupić.
              • yavorius Re: Czyli według mojej teorii 22.04.09, 11:32
                Ależ nie, nie; ja wiem, gdzie je kupić. Wist polega na tym, że nie
                ma go w marketach :)


                Bo to zła restauracja była! Było zapytać!
                • aaa202 Kiedy ja tylko, jak ta Jagoda w mieście, 22.04.09, 11:46
                  głodna byłam. I przywykłam, że restauracja = żarcie. Gorsze, lepsze,
                  ale istniejące. Zwłaszcza za stówę.

                  Teraz Cię pytam zatem. W ścisłym centrum gdzie macie coś do jedzenia?
                  • yavorius Re: Kiedy ja tylko, jak ta Jagoda w mieście, 22.04.09, 11:51
                    W ścisłym to jest dobry kebab na Saskiej Kępie, na Ochocie jest
                    świetna włoska, a na Mokotowie portugalska ;-)
                    • aaa202 Zapomniałam dodać, że nie kebab;) 22.04.09, 12:05
                      Trudno, widać w stolicy na zawsze zostanie mi głodem handlować.

                      Za to Jacykowa widziałam na pl.Trzech Krzyży. Szłam za nim dość
                      długo i dostrzegłam, że dupę ma większą od niejednej pani, którą
                      krytykuje za "potężne przedsięwzięcie" czy "gigantyczny zad". Ode
                      mnie na pewno, a moje przedsięwzięcie z tych z większym rozmachem.

                      Widać ma dostęp do żywności.

                      Miał też nóżki króciutkie i iksowate, obuwie podwędził z jakiejś
                      kręgielni. Wyrzekał też z charakterystyczną manierą iż "nie jestem
                      patriotą. Ale nie rzucim ziemi skąd nasz ród... Jak się człowiek w
                      tym gó...e urodził, to musi się w nim taplać."

                      Takie dobre to piwo?
                      • yavorius Re: Zapomniałam dodać, że nie kebab;) 22.04.09, 12:20
                        Ale to jest akurat dobry kebab :)


                        No wiesz, to jest niepasteryzowane, więc kwestia gustu. W każdym
                        razie ja już nie tknę przemysłowych pomyj typu heineken.
                        • aaa202 Kebab odpada. 22.04.09, 12:37
                          Ale to nie ten na parterze budynku Instytutu Cervantesa? Bo tam mnie
                          stoliczanie wysyłali.
                          • yavorius Re: Kebab odpada. 22.04.09, 12:45
                            Nie, ja mówię o Francuskiej 1.
      • przyslowie Re: Nie wiem, czy były to papilotki i czy do muff 22.04.09, 11:59
        Ja nie będę gadać po detesku, ale papiloty to pewnie noszą
        koczkodany i nadobnisie.
        Mi się robi nadobnisie.
    • kubako Re: [GWŁ] Papilotki do muffinek 22.04.09, 10:40
      Dzięki za pomoc. Rzadko goszczę w hipermarketach, więc nawet mi do głowy nie
      przyszło, że tam je dostanę. Pozdrawiam!
    • Gość: rem Przestańcie szkodzić Polsce! IP: *.toya.net.pl 22.04.09, 12:42
      Coraz więcej osób składa swój podpis pod listem otwartym do premiera
      Donalda Tuska i marszałków Sejmu i Senatu: Bronisława Komorowskiego
      i Bogdana Borusewicza, przeciwko dyskryminowaniu Radia Maryja i
      inicjatyw z nim związanych.

      www.my-narod.4w3.pl
      • yavorius Re: Przestańcie szkodzić Polsce! 22.04.09, 12:46
        spadaj moherze

        bo cię muffinką poszczuję!
        • przyslowie Re: Przestańcie szkodzić Polsce! 22.04.09, 13:01
          I stał się Cud Boski i zesłał nam Ducha Świętego, bo link nie działa.
          • przyslowie Re: Przestańcie szkodzić Polsce! 22.04.09, 13:04
            Ja poszczuję go, Szczeżuję jedną, mufflonką spapijowaną Longety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka