Dodaj do ulubionych

Stojąc w korku pilnuj torebki!

19.05.09, 14:42
Elektroniczne alarmy i zabezpieczenia na kosmicznym poziomie, a i tak najsłabszym ogniwem jest człowiek i jego nawyki.
Sam często jeżdżę z torbą fotograficzną na fotelu. Ale zawsze mam drzwi zamknięte na zamek (kierowcy i pasażera), a poza tym gdy zapinam pas bezpieczeństwa, to przekładam go też przez pasek torby.
Oczywiście zawsze ktoś może wybić mi szybę bejsbolem i wywlec siłą z auta, ale to już inna historia :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: dfa Brawo. w czasch kryzysu trzeba sobie radzic!! IP: *.belchatow.vectranet.pl 19.05.09, 14:45
      okradaj bogatych i tak dorobili sie na zlodziejstwie i ukladach!! no w 90%:)
      • lew_konia Re: Brawo. w czasch kryzysu trzeba sobie radzic!! 19.05.09, 14:54
        Nawołuj do złodziejstwa na forum bełchtowskim.
        A kysz!
    • and_nowak yezu - kusisz los 19.05.09, 14:56
      Ja widziałem takie akcje. Żaden bejsbol - coś ciężkiego w skarpecie. Leci szyba,
      a ty zanim się zorientujesz zostajesz bez torby. Zalecałbym wręcz niezamykanie
      drzwi ;-)
      Od wożenia fantów jest BAGAŻNIK (masz coś takiego?), ew. nisko podłoga, żeby nie
      było widać.
      Możesz być kulturystą i bokserem, ale zajęty korkiem i zapięty w pasy zwyczajnie
      nie zdążysz zareagować.
      • lew_konia Re: yezu - kusisz los 19.05.09, 15:03
        Jw/ Yeżu - przypięcie pasem torby nie jest widoczne. Szybę i tak
        stracisz. A jeśli złodziej jest przygotowany na taka okoliczność, to
        przetnie pas brzytwą - oby ciebie ominął.
      • Gość: and Re: yezu - kusisz los IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 15:07
        racja- bagażnik to dobry wynalazek ;)
        ale ludzka wygoda robi swoje...

        yeżu - pilnuj swego aparatu- bo bloga Twego uwielbiam (anonimowo)
        • yez.hodowca Re: yezu - kusisz los 19.05.09, 17:32
          Oprócz wożenia torby na siedzeniu, mam jeszcze drugi brzydki nawyk: uwielbiam robić zdjęcia z samochodu... Inaczej torba faktycznie podróżowałaby w bagażniku.
          • Gość: and Re: yezu - kusisz los IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 21:38
            nie - no - to wszystko wyjaśnia... bo po co komuś z pasją fotografii aparat w
            bagażniku <doh!>

            jest inne wyjście - pod nogami :D na podłodze ... tam raczej mało kto sięgnie
            niezauważony ;)
        • Gość: jakos Re: yezu - kusisz los IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.05.09, 21:29
          proponuję schować torbę do reklamówki ozdobioną napisami "społem",
          "lidl" i takie tam - zapewne mniej kuszące, bo co tam ukradnie - pęto
          kiełbasy?
      • Gość: veee Re: yezu - kusisz los IP: *.toya.net.pl 20.05.09, 12:56
        o rany, jedź rowerem
    • Gość: xxx Re: Stojąc w korku pilnuj torebki! IP: *.toya.net.pl 19.05.09, 19:13
      yez.hodowca napisał:

      > Elektroniczne alarmy i zabezpieczenia na kosmicznym poziomie, a i tak najsłabsz
      > ym ogniwem jest człowiek i jego nawyki.
      > Sam często jeżdżę z torbą fotograficzną na fotelu. Ale zawsze mam drzwi zamknię
      > te na zamek (kierowcy i pasażera), a poza tym gdy zapinam pas bezpieczeństwa, t
      > o przekładam go też przez pasek torby.

      i co ci to da? tracisz szybę, tracisz torbę? pas, można przeciąć w jednej
      chwili, a ty nie zaprotestujesz jak dostaniesz w zęby

      cenne rzeczy powinny być w bagażniku samochodu, tam ci nic nie ukradną, bo raz,
      że nie będą wiedzieć, że coś tam masz a dwa, to najpierw musieliby go otworzyć,
      a to bez twojej pomocy nie się nie odbędzie

      co do zdjęć z samochodu kup sobie dobrą małpkę :)
    • Gość: aksamitna Stojąc w korku pilnuj torebki! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.05.09, 09:19
      wożę torebkę za siedzeniem kierowcy i mam święty spokój:)
    • Gość: okradzona Re: Stojąc w korku pilnuj torebki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 09:51
      Też byłam taka mądra. drzwi zamknięte, torba przypięta pasem bezpieczeństwa.
      usłyszałam najpierw huk, potem trzask rwania i po torbie i złodzieju ani śladu
      (znaczy później się znalazła, porzucona, z urwanym uchem), tylko kupa szkła,
      które odkurzaczem wyciągałam jeszcze ze dwa lata. Torby trzeba niestety w naszym
      katolickim kraju wozić w bagażniku lub pod siedzeniem. Inaczej jakiś katolik się
      skusi i będziesz miał/a go na sumieniu, że złamał przykazanie.
    • Gość: Lehoo Stojąc w korku pilnuj torebki! IP: *.am.szczecin.pl 20.05.09, 10:34
      Torbę wożę w bagażniku.
    • Gość: rudi Stojąc w korku pilnuj torebki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 07:23
      Miałem taki przypadek - pętak ukradł mi lusterko z auta, a przy
      okazji mocno uszkodził oprawę.Szkoda powyżej 500 zł.Mielismy go na
      zapisie z dwóch kamer.Rozpoznali go świadkowie.Policja wykonała
      niezbędne czynności, ustaliła miejsce zamieszkania, personalia
      itp.Pan prokurator umorzył sprawę bo...film był niewyraźny! To
      czemu się dziwimy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka