Dodaj do ulubionych

co na ropny katar?

21.08.04, 09:23
mozecie cos polecic na ropny katar + drapanie i uczucie suchosci w gardle i
zwiazany z tym kaszel? Goraczki nie ma.
z gory dziekuje

Aga
Obserwuj wątek
    • astria1 Re: co na ropny katar? 21.08.04, 13:02
      zgagusia napisała:

      > mozecie cos polecic na ropny katar + drapanie i uczucie suchosci w gardle i
      > zwiazany z tym kaszel? Goraczki nie ma.
      > z gory dziekuje

      Aga napisz coś więcej bo tak naprawdę jest wiele leków ktore maja w swoim
      obrazie te objawy.
      Jak długo trwa ten katar czy to jest sprawa przewlekła ? jaki jesten katar
      ciagnacy, czy jak budyn kiedy jest go najwiecej czy drzni skore nosa ?Suchość:
      czy jest pragnienie tej tej suchosci. Jak wyglada jeżyk czy jest obłozony ? czy
      jest duzo sliny, a nos jest drozny czy nie ? tzn czy się zapycha, a czy
      kichanie tez jest ? w jakich okolicznosciach się pogarsza a kiedy sie pojawia
      np. czy w kapieli ciepłej sie poprawia czy na chłodnym powietrzu ?

      pzdr Anna
      • zgagusia Re: co na ropny katar? 21.08.04, 22:07
        bardzo dziekuje za odzew :)
        katar trwa ok tygodnia, po 1 dniu zrobil sie ropny;
        katar jak budyn, najwiecej ropy jest rano, nie drazni skory nosa;
        jezyk nie jest oblozony;
        nos jest zapchany zwlaszcza rano, sliny malo (uczucie suchosci), zdecydowanie
        pogarsza sie na zimnie i na wietrze - wtedy nos sie calkiem zapycha i pojawia
        sie kichanie;
        bardzo pomaga na odetkanie nosa goracy prysznic

        mam nadzieje ze teraz cos sie wyjasnilo
        Aga
        • awinn Re: co na ropny katar? 22.08.04, 14:06
          Sprobuj Hepar sulph 200CH 1 x dziennie, lub 5CH 2 x dziennie i Lycopodium 30CH 2 x dziennie i dodatkowa dawke jak nos sie zapcha. Jezeli Lycopodium nie ulzy a nos bedzie calkiem zapchany to sprobuj Antimonium crudum 5CH, mozna nawet co pol godziny na zapchany nos, po 2-3 dawkach powinno juz ulzyc. Bierz po 2 wieksze kulki lub po 5 maczkow.
          • very_martini Re: co na ropny katar? 22.08.04, 16:11
            Tylko i wyłącznie takie potencje, żadnych innych
            Awinnowa homeopatia wymaga trzymania się numerków i nie ma, że nie było w
            aptece:)


            16%VOL
            22%VAT

            Takie tam... Forum homeopatia
            • awinn Re: co na ropny katar? 22.08.04, 17:20
              No wlasnie a ja juz zaczynam waszym jezykiem wladac, francuskie potencje Hepar sulph 15CH :))))
              • beba2 Re: co na ropny katar? 23.08.04, 01:06
                Zgagusia, a kogo ten katar męczy? Mam nadzieję, że nie szukasz teraz leku dla
                dziecięcia, bo ono już dostało zdaje się tuberkulinę?
                • zgagusia Re: co na ropny katar? 23.08.04, 13:10
                  katar meczy mnie...
                  jesli chodzi o synka to tuberkuline dostaje ale szczerze mowiac nie jestem
                  przekonana o jej skutecznosci (moze nie pasuje do niego?). W ciagu ostatniego m-
                  ca byl chory (gdy bylismy na wczasach na morzem) - zlapal jakies przeziebienie
                  i od razu pojawil sie ropny katar (jak to zwykle u niego), po paru dniach
                  dolaczyl kaszel. Nie dostawal zadnych lekow (ani tradycyjnych ani homeo poza
                  owa tuberkulina) i co prawda troche to trwalo (ok 10 dni) ale sam z tego
                  wyszedl. Do tej pory kazda infekcja schodzila na oskrzela (czasem nawet na
                  pluca), konieczne bylo podanie ogolnie antybiotyku, w czerwcu ropny
                  katar 'przeszedl' na oczy i tez skonczylo sie antybiotykiem. Tak wiec teraz
                  udalo sie, moze to pomogla ta tuberkulina (choc mialam nadzieje ze efekt
                  dzialania bedzie taki ze on w ogole nie zachoruje). Choc przy infekcji pojawil
                  sie kaszel to na szczescie nie bylo dusznosci, nie musialam mu podawac lekow
                  rozszerzajacych oskrzela co do tej pory przy infekcjach bylo norma (zwlaszcza
                  nocne dusznosci). Jak pisalam ja teraz jestem chora i obawiam sie ze juz sie
                  ode mnie zarazil - co chwile kicha... Synek infekcje lapie co chwile,
                  przydaloby sie mu cos na wzmocnienie odpornosci, czytalam tu posty o kuracjach
                  oscillo i thymulina ale sama nie zdecyduje mu sie tego podac (nie wiem czy
                  mozna laczyc z ta tuberkulina). Pewnie na poczatku wrzesnia wybierzemy sie do
                  lekarki, moze cos poradzi. Chcialabym tez poddac kuracji homeo mlodszego syna i
                  siebie zeby na wlasnej skorze prezkonac sie jak to dziala. Czytam Wasze forum i
                  nastraja bardzo optymistycznie :)

                  Aga
                  • jacekoczkowski Re: co na ropny katar? 23.08.04, 14:34
                    Skłonności do ropienia przywodzi mi namyśl Silicea. Moze warto popróbować?
                  • beba2 Re: co na ropny katar? 23.08.04, 14:43
                    Aga, to co piszesz o synku i jego ostatniej infekcji powinno Cię chyba napawać
                    optymizmem. Sama opisałaś tyle pozytwywnych "skutków" zazywania tuberkuliny, ze
                    aż nie ma sensu, zebym ja musiała Cię przekonywać. Czy to, ze mały przeszedł
                    chorobę łagodniej, bez powikłań , a co najważniejsze bez dodatkowych leków (
                    zresztą silnych, jak opisujesz)- o niczym nie świadczy?
                    Ja bym się chociaż zaczęła pocichutku cieszyć.
                    A do lekarza na wizytę kontrolną i tak lepiej sie udać.

                    Teraz kiedy Ty masz katar, i twierdzisz, ze mały znów coś łapie, poczekaj
                    spokojnie i zobaczysz:
                    a) czy faktycznie się rozchoruje
                    b) jeśli tak, to jak to zniesie

                    Życzę cierpliwości, bo leki homeo to nie są cudowne srodki, które od razu z
                    chorowitego dziecka uczynia okaz zdrowia. Trzeba dać czas organizmowi, by
                    powalczył z intruzami. Z czasem, choćby i chorował - nie będą to choroby ani
                    częste, ani ciężkie, które trzeba zwalczac antybiotykami chociażby.
                    Powodzenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka