Dodaj do ulubionych

Ależ wiatr!

29.01.02, 11:16
Ludzie! Co się wyrabia! Od wczoraj na mojej wieży lampy wciąż tańczą pod
sufitem, szklanki w kredensie drżą, a wicher wygrywa na gzymsach potępieńcze
melodie. Jak Wy się macie w taki wiatr?
Pozdrowienia i nie dajcie się wygwizdać!
Obserwuj wątek
    • Gość: mch Re: Ależ wiatr! IP: *.pai.net.pl 29.01.02, 11:25
      Kiedyś mówiliśmy o kiwaniu się wieżowców na Manhattanie i ich konstrukcyjnej
      wytrzymałości... Mamy okazję to przetestować. :)
      • Gość: geograf Re: Ależ wiatr! IP: 10.0.219.* 29.01.02, 13:30
        eee tam, już mocniej wiało i wieżowce jeszcze stoja.....:) (jeszcze!:)
    • tulka Re: Ależ wiatr! 29.01.02, 11:26
      A ja się wczoraj dowiedziałam, że szyby są elastyczne i się uginają! Mało tego,
      ja to widziałam na własne oczy! Wiatr wiał tak, że się wginały do wewnątrz...
      Nieznacznie, oczywiście.
      Świat nie przestaje mnie zadziwiać...

      Pozdrawiam

      P.S. Proszę forumowiczów o nieotwieranie parasoli! Jakby kogoś ten wiatr
      porwał, to bym tego nie przebolała :-)
    • yaa Re: Ależ wiatr! 29.01.02, 11:31
      Nowe okno z PCV niemal zostało mi w ręku. Nic miłego. Czyli w Warszawie tez
      wieje jak diabli.
      Pozdrawiam
      Yaa
    • grover Re: Ależ wiatr! 29.01.02, 11:39
      Dzisiaj to pikuś. Wczoraj wieczorem, gdy siedziałem przy telewizorze, myślałem,
      że stuprocentowo wyrwie mi okno balkonowe. Lecz na szczęście tak się nie stało,
      a na zewnątrz nie jest wcale tak źle, przed chwilą wróciłem ze sklepu i jakoś
      żyje...
      Pozdrawiam
      • kropka. Re: Ależ wiatr! 29.01.02, 12:33
        Wieczorem nie mogłam otworzyć garażu. Wiatr wciskał mnie do środka razem z
        ciężkimi, metalowymi wrotami. W nocy huczało tak, że nikt oka nie zmrużył.
        Dziś wchodziłam do banku ciągnąc drzwi, a od środka pchał je ochroniarz.
        Wywiało mi ciśnienie i większość szarych komórek. W związku z tym proszę nie
        liczyć na moją inteligencję. Przeminęła z wiatrem.
        Zawsze zaskakuje i fascynuje mnie potęga natury.
        • Gość: mch Re: Ależ wiatr! IP: *.pai.net.pl 29.01.02, 12:43
          U mnie stare drewniane okno spęczniało od deszczu i śniegu na początku zimy i
          nie mogłem go zamknąć. Wczoraj musiałem przynieść z garażu trochę cegieł, żeby
          to czymś na parapecie podeprzeć. Działa! Okna mi nie wyrwało, a i kwiatki na
          parapecie stoją w całości. :)

          A tak przy okazji, to uświadomiłem sobie, że w końcu będę musiał wymienić tą
          stolarkę, bo co roku mam powtórkę z rozrywki. :)
          • Gość: geograf Re: Ależ wiatr! IP: 10.0.219.* 29.01.02, 13:32
            a nie będziesz tęsknił za tymi chwilami grazy? taka rozrywak jest tylko raz do roku i może za nia zatęsknisz gdy zmienisz okna?:)
        • Gość: cumella Re: Ależ wiatr! IP: *.uni.lodz.pl 29.01.02, 15:34
          kropka. napisał(a):

          > Wieczorem nie mogłam otworzyć garażu. Wiatr wciskał mnie do środka razem z
          > ciężkimi, metalowymi wrotami.

          Dzisiaj skrzydło takiej olbrzymiej bramy o mało nie zabiło! Próbowałam otworzyć
          drugie skrzydło bramy, gdy to pierwsze rzuciło się na mnie. Na szczęście Pan
          Portier wyskoczył zza rogu i jednym ruchem ujarzmił potwora. No może nie zupełnie
          jednym ruchem!
          Co za Świat!

    • Gość: flip Re: Ależ wiatr! IP: *.p.lodz.pl 29.01.02, 12:47
      Jest smiesznie. Jakesmy wczoraj wracali rowerkiem ulica Gdanska to raz nas
      gnalo do przodu, raz do tylu. Jeszcze nigdysmy sie tyle nie nazmieniali biegow.
      • kropka. Re: Ależ wiatr! 29.01.02, 12:57
        Flipy mają szczęście, bo jednemu facetowi zawiało w bok i deczko zbłocony
        i poobijany do domu wrócił. Rowerek też troszkę jakby w innym kształcie.
        Dziś został w łóżeczku i jęczy :(
        • Gość: geograf Re: Ależ wiatr! IP: 10.0.219.* 29.01.02, 13:33
          jaki z tego wniosek? dlaczego nie jechal tramwajem/autobusem??:)))

          pozdrownienia
          geograf-z-powracajacym-skrzywieniem.....
          • Gość: yaa Re: Ależ wiatr! IP: 212.69.68.* 29.01.02, 13:45
            Gość portalu: geograf napisał(a):

            > jaki z tego wniosek? dlaczego nie jechal tramwajem/autobusem??:)))
            >
            > pozdrownienia
            > geograf-z-powracajacym-skrzywieniem.....

            ...albo samochodem ?
            Pozdrowienia
            Yaa (anty MPK) ;-)))

            • tulka Re: Ależ wiatr! 29.01.02, 14:04
              Gość portalu: yaa napisał(a):

              >
              > ...albo samochodem ?

              To też bywa niebezpieczne podczas wichury... Pięć lat temu był taki huragan w
              okolicach Wielkanocy (w Wielki Piatek chyba). No i jechałam sobie wtedy uliczką
              osiedlową na Widzewie i mijałam wóz konny pozostawiony na pastwę losu przez
              woźnicę, który pewnie poszedł do pobliskiego pawilonu uzupełnic płyny. I kiedy
              przejeżdżałam obok tego wozu, wiatr (a duło niemiłosiernie) oderwał deskę sporych
              rozmiarów, na której rzeczony woźnica siadywał powożąc... I miałam porządnie
              zdefasonowany błotnik i drzwi.
              A najzabawniejsze było to, że kiedy później opowiadałam jak to się stało, nikt mi
              nie chciał uwierzyć :-)

    • Gość: cumella Re: Ależ wiatr! IP: *.uni.lodz.pl 29.01.02, 15:24
      A teraz pomyście jak miło jest w taki dzień jak dzisiejszy, siedzieć (najlepiej
      we dwoje) przy kominku i popijać herbatę z cytryną albo piwo z sokiem :)

      Pozdrawiam
      Cumella
      • Gość: geograf Re: Ależ wiatr! IP: 10.0.219.* 29.01.02, 18:02
        siedziec przy odsłoniętym oknie z goraca herbata w ręku i cieszyc się, że nie jest się jednym z tych co ida po chodzniku i walcza z wiatrem:)))
    • ellivia Re: Ależ wiatr! 29.01.02, 15:32


      Boje sie wychodzic z domu ,zeby mnie nie porwal!!!!!
      Chyba powinnam troche przytyc , mniejsze będa szanse, że mnie zdmuchnie:)
      • Gość: geograf Re: Ależ wiatr! IP: 10.0.219.* 29.01.02, 18:07
        po co tyc? a później wiosna będziesz się męczyła, żeby zrzucic "stabilizatory" wiatrowe z ud? lepiej wychodź na dwór ze swoim facetem, on Cię przytrzyma:)
        • kropka. Re: Ależ wiatr! 31.01.02, 16:06
          No i znów duje i leje!
          W takich chwilach zawsze przypomina mi się cytat kogoś-tam, nie pamiętam czyj,
          który trafił do mnie w formie życzeń:
          "Nie życzę ci samych jasnych dni (...) Wtedy nigdy nie dowiedziałabyś się, jak
          piękne mogą być deszcze i wichury"
          Jeśli nie musicie teraz wyjść na dwór - siedźcie w ciepłych pomieszczeniach.
          Ale patrzcie przez okno, jakie to wspaniałe!
          • Gość: geograf Re: Ależ wiatr! IP: 10.0.219.* 31.01.02, 16:13
            taaaak wspaniałe... zwłascza ta babcia goniaca za swoim parasolem i wszystko co było na ziemi, latajace wszedzie:)) ach jak ja lubie w taka pogode pic herbatę:)
          • yaa Re: Ależ wiatr! 31.01.02, 16:14
            To w Łodzi leje ???
            W Warszawie wieje jak diabli ale śliczne słońce świeci - i to dosyć ostro!
            Aż się nie chce jechać do domu...
            Pozdrawiam
            Yaa
            • Gość: geograf Re: Ależ wiatr! IP: 10.0.219.* 31.01.02, 16:18
              wieje, i pada jakas kropelka po kropelce...:)
              • kropka. Re: Zobaczcie tęcze!!! 31.01.02, 16:28
                Są dwie tęcze nad Pomorską. Gdzie jeszcze? :))
                • tulka Re: Zobaczcie tęcze!!! 31.01.02, 16:38
                  Nad Teofilowem!
                  Niestety juz zniknęła, ale była niesamowita. Jak na obrazkach w książkach dla
                  dzieci- pełny łuk. A na tle granatowych chmur kolory były wyraźne jak nigdy.
                  Szkoda, że nie miałam aparatu....
                  • yaa Re: Zobaczcie tęcze!!! 31.01.02, 18:43
                    Już przyjechałem do Łodzi i wcale nie pada. O czym Wy mówiliście ??? ;-)
                    Pozdrawiam
                    Yaa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka