Dodaj do ulubionych

marchewka defender

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.07, 05:36
Jak byłem mały nienawidziłem szczerze mięsa z rosołu. Wydawało mi się że jest
suche bez smaku po prostu nie do jedzenia. Dlatego moja koncepcja strategiczna
polega na zwiększeniu ilości mięsa i krótszym gotowaniu. Chodzi oto żeby nie
wygotować mięsa do końca tylko żeby było "lekko trafione" a rosół smaczny.
Chociaż jestem wychowany w tradycji marchewek w całości, to krótsze gotowanie
zmusiło mnie do przetarcia wszystkich warzyw oprócz selera na tarce. Taki
rosół gotuje się ok. 30-40 min. Testując na mojej rodzinie zwiększyłem również
ilość marchewki, którą uważam za królową warzyw.
A teraz moje proporcje (może nie jest w nich nic niezwykłego)
- 4 ćwiartki lub udka kurczęcia
- 5 dużych marchewek
- 1,5 korzenia pietruszki
- mały kawałek selera
- por - najbardziej zielone części
- seler naciowy - pięknie pachnie
- sporo natki
Mięso z takiego krótko gotowanego rosołu jest na prawdę smaczne, kruche prawie
jak pieczone.
Obserwuj wątek
    • mazur39 gotujesz rosół czy sztukę mięsa? 26.02.07, 07:01
      • Gość: ja_to_ja Re: gotujesz rosół czy sztukę mięsa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 07:44
        Czyli będzie pyszny rosół i jeszcze pyszniejsza wkładka.
      • Gość: kuchorz Re: gotujesz rosół czy sztukę mięsa? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.07, 09:59
        Rosół.
        pojęcie rosołu wyniosłem "tradycyjnie wiejskie" jako zupy klarownej z domowym
        makaronem, jako pierwsze danie. U mnie zawsze się tak jadło. A ja chciałbym coś
        bardziej sycącego, stąd więcej przetartych warzyw (marchewka mniam)- ale jeszcze
        nie zupa warzywna. Poza tym próbuję lekkich wariacji. 2 sparzone pomidory w
        kostkę i przesmażona cebula nie zrobi z tego pomidorowej o intensywnym smaku,
        ale zupka jest freshowa i nie wymaga zabielania. Podobnie z kilkoma różyczkami
        kalfiora. Polecam
        Czy dodajecie do rosołu kapustę? Albo przypaloną cebulę?
    • illiterate Re: marchewka defender 26.02.07, 10:05
      E. Tyle marchewek - przeciez one sa niemozliwie slodkie! Slodki rosol, fu.
      • Gość: evro44 Re: marchewka defender IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 10:15
        w życiu nie uwierzę że udka z rosołu są dobre.A i rosół to nie rosół, tylko
        profanacja.
    • Gość: Dorota Albo - albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 10:32
      Albo gotujesz rosół, albo sztukę mięsa.

      Gotowanie rosołu polega na maksymalnym "wyciągnięciu" smaku z mięsa i kości,
      więc wrzuca się je do z i m n e j wody i powolutku doprowadza do wrzenia, i
      gotuje na wolnym ogniu minimum 1,5 godz. Faktycznie, takie mięso jest "wyprane"
      ze smaku, bo ono swoją rolę juz wypełniło. Mozna je ewentualnie uzyć jako
      farszu do pierogów lub naleśników (po uprzednim zmieleniu i doprawieniu).

      Jeśli zależy Ci na uzyskaniu mięsa np. do potrawki, to wrzucasz je do
      w r z ą c e j wody z przyprawami, aby powierzchnia mięsa jak najszybciej się
      ścięła i zatrzymała w sobie soki i smak. Wywar od gotowania tego mięsa możesz
      użyć do zrobienia zupy pomidorowei, ogórkowej czy pieczarkowej.

      Jak ktos to wcześniej napisał, Twój przepis to profanacja rosołu. Nazwałabym go
      raczej "Jarzynowa na kurczaku".

      Ale skoro Wam smakuje .... :-/
      • Gość: kuchorz Re: Albo - albo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.07, 09:05
        Wiem że napewno macie rację i nie mogę równać się do tak znakomitych
        specjalistów, ale uwielbiam sobie zjeść i trochę poeksperymentować. Może za 10
        lat dojdę do wyrafinowanych technik gotowania rosołku z różnych mięs. Faktycznie
        moja ukochana "warzywno-marchewkowa" na kurczaku jest dość prosta. Bardziej
        pasuje do Twojej potrawki. Czyli solę wrzątek wrzucam mięsko, chwilę mocniej się
        pogotuje, potem warzywka i pół godziny na wolnym ogniu. Na sam koniec odstawiam
        jeszcze na godzinkę żeby sobie postał i doszedł bez gotowania.
        Mniam, i żadne krzyki i płacze nie przekonają mnie że rosołek to rosołek, a
        warzywna to warzywna. Pozdrawiam i obiecuje że spróbuję zrobić rosołek tak jak
        piszecie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka