iszkariota
26.05.09, 07:40
Tablica
Przeczytałem i sam nie wiem co o tym sądzić. Z jednej strony miliony
zakatowanych ofiar, z drugiej strony...produkcja zabawek, a wszystko wrzucone
do jednego kotła, na tablicę i uroczyście odsłonięte.
Czy prezydent uważa, że upamiętnienie poprzez poplątanie jest miastu
najbardziej w tej chwili potrzebne, nie ma pilniejszych rzeczy do zrobienia,
np. umycie Piotrkowskiej?