Gość: ChrisBTO
IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl
30.01.02, 07:54
Jakiś facet w 'Polityce' podał, że jego ulubionym hobby
jest PILOTAŻ. Zaraz też wyjaśnił że nie chodzi o
latanie, ale o nałogowe klikanie pilotem telewizora.
Eufemizm spodobał mi się: uprawiam taki Pilotaż
namiętnie, napawając się poczuciem Władzy Życia i
Śmierci nad frajerami, którzy sądzą że jak już się
wepchnęli do Telewizji, to mogą mi pieprzyć co zechcą.
Nie mogą, biedacy - to Ja jestem ich Transcendencją;
jednym kliknięciem Tworzę ich albo Unicestwiam wedle Woli.
Lubicie Pilotaż?