IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 07:54
Jakiś facet w 'Polityce' podał, że jego ulubionym hobby
jest PILOTAŻ. Zaraz też wyjaśnił że nie chodzi o
latanie, ale o nałogowe klikanie pilotem telewizora.

Eufemizm spodobał mi się: uprawiam taki Pilotaż
namiętnie, napawając się poczuciem Władzy Życia i
Śmierci nad frajerami, którzy sądzą że jak już się
wepchnęli do Telewizji, to mogą mi pieprzyć co zechcą.
Nie mogą, biedacy - to Ja jestem ich Transcendencją;
jednym kliknięciem Tworzę ich albo Unicestwiam wedle Woli.
Lubicie Pilotaż?
Obserwuj wątek
    • tulka Re: Pilotaż 30.01.02, 08:57
      Pamiętam te czasy, kiedy mieliśmy Rubina. Było tam takie fajne pokrętło, którym
      zmieniało się kanały. Na nim miejsce na 10 programów, ale i tak były tylko 2:)
      Chodziło to ciężko jak diabli, a jak się chciało przełączyć z dwójki na
      jedynkę, to trzeba było przekręcić zgodnie z ruchem wskazówek zegara przez
      wszystkie 8 nieistniejących programów. Wtedy to się dopiero zmieniało kanały!
      Na szczęście i tak nie było na co :-)
      Za to dziś- luksus. Rozpieramy się w fotelu, jesteśmy panami tego, co na
      ekranie... Szkoda, ze od tego mimo wszystko nie robi się ciekawiej, bo
      możliwości wyboru sa wciąż ograniczone, często między jednym i drugim chłamem,
      jednym i drugim kłamstwem...
      Kurczę, nie miałam tu narzekać!
      Nie lubię pilotażu w wykonaniu mojego Męża, który zmienia kanały tak szybko, że
      najczęściej nie zdążę się zorientować, kto pieprzy i o czym. No, ale mała
      strata.
      W pilocie najlepsze jest to, że mozna nim wyłączyć telewizor :-)

      Pozdrawiam
      • yaa Re: Pilotaż 31.01.02, 19:35
        tulka napisał(a):
        >
        > Nie lubię pilotażu w wykonaniu mojego Męża, który zmienia kanały tak szybko, że
        >
        > najczęściej nie zdążę się zorientować, kto pieprzy i o czym.

        No właśnie - jak to jest, że my - panowie zmieniamy kanały dużo szybciej niż Panie?
        Potrafimy od jednego spojrzenia stwierdzić, czy dany program nas interesuje czy nie i czy przełączać dalej. Kobiety
        (przy całym szacunku i sympatii) muszą chwilę pooglądać, usłyszeć kilka pierwszych kwestii i dopiero decydują czy
        "klikać" dalej czy nie.
        Potwierdzają to moje własne doświadczenia z moją Mamą i Żoną. Obie strasznie denerwuje to w jaki (szybki) sposób
        yaa "przelatuje po kanałach". Rzecz warta głębszego zastanowienia i studiów dla jakiejś setki amerykańskich
        uczonych, którzy po 10 latach badań i wydaniu kilkudziesięciu minionów dolarów stwierdziliby coś super
        interesującego - godnego nagrody Nobla.
        Pozdrawiam
        Yaa
        • por_borewicz Re: Pilotaż 31.01.02, 19:46
          Moj szybki pilotaz zwiazany jest z ciagla tesknota do przeszlosci. "Kartkuje"
          te kanaly jeden za drugim w nadziei, ze w koncu trafie na 110 reemisje "07
          zglos sie!", ale nic z tego... teraz tylko Klany, Plebanie i inne Banie-
          luki... :-((

          Por. Borewicz ;-)
          • por_borewicz Re: Pilotaż 01.02.02, 21:30
            No i sie doczekalem.... dzis o 16.50 pilotuje sobie w najlepsze a tu zza
            zakretu wykakuje nie kto inny tylko 07 i sie zglasza :-)). Swiat jest pelen
            niespodzianek. Pozdrawiam. A moja zona na to : "Mowisz - masz... "
        • jasam Re: Pilotaż 01.02.02, 22:31
          >> tulka napisał(a):

          >> Nie lubię pilotażu w wykonaniu mojego Męża, który zmienia kanały tak szybko,
          że najczęściej nie zdążę się zorientować, kto pieprzy i o czym.

          > yaa napisał(a):
          > No właśnie - jak to jest, że my - panowie zmieniamy kanały dużo szybciej niż
          Panie? Potrafimy od jednego spojrzenia stwierdzić, czy dany program nas
          interesuje czy nie i czy przełączać dalej.

          Sugerujesz że męska płeć mózgu pozwala szybciej określić kto pieprzy ?
          pozdr.
          • Gość: geograf Re: Pilotaż IP: 10.0.219.* 02.02.02, 09:59
            ja myślę, że to dlatego, bo my wiemy konkretnie czego szukamy, a Panie to dopiero się nad tym zastanawiaja gdy zaczna przełaczac kanały....
    • yavorius Re: Pilotaż 30.01.02, 09:16
      Yavoriusy nie lubią pilotażu, bo mają tylko pięć programów w TV
    • gabi1 Re: Pilotaż i władza 02.02.02, 14:54
      Gość portalu: ChrisBTO napisał(a):


      > Eufemizm spodobał mi się: uprawiam taki Pilotaż
      > namiętnie, napawając się poczuciem Władzy Życia i
      > Śmierci nad frajerami, którzy sądzą że jak już się
      > wepchnęli do Telewizji, to mogą mi pieprzyć co zechcą.
      > Nie mogą, biedacy - to Ja jestem ich Transcendencją;
      > jednym kliknięciem Tworzę ich albo Unicestwiam wedle Woli.
      > Lubicie Pilotaż?

      Czy tylko władcą jesteś tych w telewizji czy równiez domowników?
      Przeciez siedzą obok Ciebie!!
      Przyznaj się bez bicia.
      • Gość: ChrisBTO Re: Pilotaż i władza IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 19:32
        gabi1 napisał(a):

        > Czy tylko władcą jesteś tych w telewizji czy równiez
        domowników?
        > Przeciez siedzą obok Ciebie!!
        > Przyznaj się bez bicia.

        Niepisany domowy statut powiada, że Ten co pierwszy
        dopadnie Pilota ma Władzę Absolutną.
        Pilotaż w wykonaniu tego Pierwszego nie podlega ani
        krytyce ani komentarzom.
        • gabi1 Re: Pilotaż i władza 03.02.02, 00:57
          Gość portalu: ChrisBTO napisał(a):
          >
          > Niepisany domowy statut powiada, że Ten co pierwszy
          > dopadnie Pilota ma Władzę Absolutną.
          > Pilotaż w wykonaniu tego Pierwszego nie podlega ani
          > krytyce ani komentarzom.

          Ha ha znam to ! Najciekawsze są podchody by ten pierwszy zostawił lub oddał
          pilota (czyli władzę)
          • grover Re: Pilotaż i władza 03.02.02, 10:46
            A ja tam uwielbiam pilotować, skaczę po kanałach z zawrotną prędkością, ale i
            tak zawsze okazuje się, że nie ma co oglądać i jest wtedy nudno...
            • gabi1 Re: Pilotaż i władza 03.02.02, 12:20
              grover napisał(a):

              > A ja tam uwielbiam pilotować, skaczę po kanałach z zawrotną prędkością, ale i
              > tak zawsze okazuje się, że nie ma co oglądać i jest wtedy nudno...

              W pilocie jest taki czerwony guziczek naciśnij go i....Wyjdż na spacer! Zobacz
              jaka piękna wiosenna pogoda
              • Gość: geograf Re: Pilotaż i władza IP: 10.0.219.* 03.02.02, 12:25
                naciśnij guziczek i włacz komputer i zajrzyj na forum:) od razu nuda mnie:)
                a zamiast na spacer to lepiej na rowerz badź łyżwy:)) lepsza rozrywka:)
              • grover Re: Pilotaż i władza 03.02.02, 12:27
                Ale ostatnio nie mam czasu na oglądanie telewizji, bo mam sporo spraw do
                załatwienia, a do tego skończyła się sesja, więc trzeba zacząć nadrabiać
                zaległości w odwiedzaniu znajomych. Telewizję oglądam wyłącznie wieczorami -
                kiedy nie siedzę tu z Wami
    • Gość: pepe Re: Pilotaż IP: 217.97.160.* 03.02.02, 14:48
      no tak, ja przerzucam (ze zrozumieniem, że tak powiem) 4-5 kanałów na sek.
      Ewentualny okres próbny trwa do 3 sekund. Najczęściej jednak, z słuchawkami na
      uszach i w pozycji horyzontalnej, uprawiam pilotaż radiowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka