Dodaj do ulubionych

Gdzie zaprosić żonę? Rocznica

03.07.09, 09:22
Witam.
Mamy ważną rocznicę z żoną na początku sierpnia i zastanawiam się gdzie by ją zabrać w Łodzi aby to jakoś uczcić.
Ona kilka miesięcy temu wszystko b.dobrze zorganizowała- zrobiła mi taka niespodziankę że hej (teatr, kolacja itp.).
Nie chcę teraz gorzej wypaść.
Jeśli chodzi o jedzonko to wymyśliłem rest. indyjską pn. gehan (czy coś takiego). A co oprócz tego? Widzę, że teatr nie grają w wakacje. To co zostaje tylko kino?

Z góry dzięki za pomoc.
Obserwuj wątek
    • przyslowie Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 09:40
      Szkoda, że nie wiesz, co kobiety lubią najbardziej i czym kobietę
      można oczarować, zwłaszcza jeśli tą kobietą jest własna żona.
      W Łodzi takich możliwości nie brakuje.

      Rzuca się w oczy, że nie jest to Wasza pierwsza rocznica.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:15
        Kobiety jak sroki, błyskotki lubią :)
    • jaoy Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 09:45
      pytamue napisał:
      gdzie zaprosić żonę -
      najlepiej pod pierzynkę.
      • nett1980 Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 09:57
        Sugerujesz, ze oni seks uprawiaja tylko raz do roku, ze trzeba tak
        swietowac akurat w rocznice? Romantyczna kolacja, teatr albo kino,
        dobre wino czy drink, kto co woli, a potem mozna skonczyc w
        malzenskiej sypialni, no albo jak ktos chce ekstrawagncji, to
        chociazby w parku na lawce. Pierzyna w sierpniu? Skad ty sie urwales?

        Fajna restauracja jest Orfeusz na Narutowicza, chociaz dawno mnie
        tam nie bylo, moze ktos byl ostatnio i potwierdzi?
        • przyslowie Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 10:26
          Orfesz-Morfeusz, Piekło Niebo, kuchnie świata, ten przy Kilińskiego
          od wieków nie istnieje.

          Ten wątek w ogóle mnie przygnębia.
    • aaa202 Ja bym ją zaprosiła 03.07.09, 10:14
      do salonu samochodowego i uiściła za to, co żona sobie wybierze.

      Drugą opcją jest wręczenie aktu własności hektarowej działki
      budowlanej.

      Ktoś nagadał facetom, że da się opękać kotletem z soczewicy i granym
      od dekady monodramem Wrocławskiego.
      • nett1980 Re: Ja bym ją zaprosiła 03.07.09, 10:32
        Strach sie bac, takie wymagania. A moze zona bohatera, w latach 80
        byla "Kryzysowa narzeczona" i nie ma wymagan, jak wspolczesne
        dziewczyny przyzwyczajone do luksusu?
        Moze kawa i rogaliki do lozka rano, roza czerwona oraz usmiech
        lubego beda lepsze od czerwonego ferrari, noo fiata panda nie
        przesadzajac...
        • przyslowie Re: Ja bym ją zaprosiła 03.07.09, 10:42
          W tym małżeństwie... dużo smutku jest....
          Przypomnij sobie, jak to było fajnie, gdy się poznawaliście.
          Nie mieliście wtedy takich problemów.
          • nett1980 Re: Ja bym ją zaprosiła 03.07.09, 10:49
            Nie mam jazd, na to co bylo kiedys, tzw. "amefaminowe" pierwsze dwa
            lata, czyli okres w ktorym w zwiazku wyzwalaja sie tony energii
            nakrecajacach, jakos mnie osobiscie nie sklania do nostalgicznych
            wycieczek.
            Napisz Przyslowie, jak zachowuje sie twoj maz, zebys nie odczuwala
            smutku w zwiazku. Facet sie stara, zalezu mu wciaz, wiec mu pomoz, a
            nie oceniaj.
            • przyslowie Re: Ja bym ją zaprosiła 03.07.09, 11:05
              Staram się go trochę nakręcić.
            • przyslowie Re: Ja bym ją zaprosiła 03.07.09, 11:08
              Nett, powiem Ci, że mnie niewiele potrzeba, by jako kobietę nakręcić
              i zbałamucić. I do tego nie musi to nic nawet kosztować.
              • nett1980 Wie sie! 03.07.09, 11:14
                A:Encore un mot juste une parole
                D:Paroles, paroles, paroles
                A:Écoute-moi.
                D:Paroles, paroles, paroles
                A:Je t'en prie.
                D:Paroles, paroles, paroles
                A:Je te jure.
                D:Paroles, paroles, paroles, paroles, paroles
                Encore des paroles que tu sčmes au vent
                A:Que tu es belle!
                D:Paroles, paroles, paroles
                A:Que tu est belle!
                D:Paroles, paroles, paroles
                A:Que tu es belle!
                D:Paroles, paroles, paroles
                A:Que tu es belle!
                D:Paroles, paroles, paroles, paroles, paroles
                Encore des paroles que tu sčmes au vent
      • pytamue Re: Ja bym ją zaprosiła 03.07.09, 11:15
        aaa202 napisała:

        > do salonu samochodowego i uiściła za to, co żona sobie wybierze.
        >
        > Drugą opcją jest wręczenie aktu własności hektarowej działki
        > budowlanej.

        spokojnie, chałupka się buduje, działki nie trzeba :)

        > Ktoś nagadał facetom, że da się opękać kotletem z soczewicy i granym
        > od dekady monodramem Wrocławskiego.

        a tu chodzi tylko o kasę? aha....
        • aaa202 Dlaczego TYLKO o kasę? 03.07.09, 11:42
          Ja bym się z taką nonszalancją do pieniędzy nie odnosiła.
    • poxipol1 Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 10:45
      polecam bar Ania na tuwima przy piotrkowskiej albo dowolny z kebab hausow tak
      gdzies kolo 2-3 w nocy

      niezapomniane wrazenia gwarantowane
      • nett1980 Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 10:51
        Taak, bar "Anna" to dobry pomysl, ale dla takiej zony jak ja. "Damy
        i gwiazdy" moga sie obrazic.
        • iluminacja256 Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 05.07.09, 10:44
          Sorry, ani z e mnie dama, ani gwiazda, ale gdyby na rocznicę slubu
          czy bycia razem facet zaprosił mnie do baru Anna... no to sorry, ale
          chyba po powrocie zamknełabym sie w łazience i rozpoczeła 4
          godzinny płacz.
    • aaa202 Teatr Powszechny do mnie napisał. Może się przyda. 03.07.09, 10:56
      Teatr Powszechny w Łodzi do mnie
      pokaż szczegóły 08:58 (1 godz. temu) Odpowiedz



      Jak co roku Teatr Powszechny nie zapomina o swoich widzach także w
      wakacje.
      Już dzisiaj zapraszamy na kolejną prezentację spektaklu „Next-ex”,
      który oglądać można do niedzieli. Od 9 do 12 lipca będziemy mieli
      niekłamaną przyjemność zaprezentować Państwu przedpremierowe
      pokazy „39 stopni”. Sezon skończymy zaś niekwestionowanym hitem
      wśród łódzkich teatrów, od 16 do 19 lipca zapraszamy bowiem na
      spektakl „Szalone nożyczki”.
      -
    • przyslowie Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 11:03
      Ponieważ wymyśliłes jakąś indyjską restaurację nie masz teraz
      wyjścia i musisz szanowną małżonkę zaprosić albo na podstawy
      hinduskiego rytualnego tańca manipuri w poniedziałek ten (6 lipca)
      od godz. 11-19 w Fabryce Sztuki, ul. Tymienieckiego 3 tuż od
      Piotrkowskiej w fabryce Scheiblera (koszt warsztatu - 30 zł od
      osoby) albo na pokaz tego tańca we wtorek o godz. 19 w AOIA, ul.
      Zachodnia 54/56 (dawny Teatr 77).
      Taniec manipuri to - obok kuchipudi, kathak czy bharatanayam - jedna
      z ośmiu tradycyjnych form tanecznych w Indiach. Służył m.in.
      celebracji ważnych wydarzeń, jak zaślubiny czy narodziny dziecka.
      • nett1980 Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 11:06
        Jak chcesz, to potrafisz pomoc!
        • przyslowie Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 11:12
          Ale powiem Ci, Nett (zresztą doskonale o tym wiesz), że niewiele
          potrzeba by żonie sprawić przyjemność.
      • pytamue Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 11:13
        Rozgadaliście się a konkretnych wskazówek brak.

        Trzeba wyjaśnic kilka spraw:
        nie chodzi o prezenty, swiecidełka. Moja żona
        'nie z tych'. Nie jesteśmy z Łodzi i dlatego pytam co tu można robić
        (oprócz kilku urzedów, manufaktury piotrkowskiej nie znam nic więcej).

        @ aaa202: dzięki za chęć pomocy ale 'rocznica' ma miejsce na początku sierpnia a
        wtedy teatr ma wakacje

        @przyslowie: knajpa została wybrana ze względu na jedzenie a nie fascynacje
        kulturą także pokazy tańc a tym bardziej nauka nas nie iteresuje.

        p.s. bez urazy ale dlaczego jesteś taka zgorzkniała?
        • przyslowie Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 11:31
          Gorzknieję celowo, by Cię zrazić.
        • Gość: leon Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica IP: *.toya.net.pl 03.07.09, 11:32
          zapros na sledzika i piwo.
      • przyslowie Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 11:25
        Zapomniałam podać, że zgłoszenia na warsztaty tego tańca przyjmowane
        są pod nr tel 042 646 88 65 lub na maila pola.amber@fabrykasztuki.org

        Mogę też chyba polecic spektakl muzyczny "Piosenki z pianką"
        (Brassens a la brasserie), pt(dziś), pon. - godz. 19.15, 21.15
        do prywatnego Teatru Małego w Manufakturze - wejście od ul.
        Drewnowskiej na tyłach kina IMAX czy jak mu tam, II piętro, budynek
        pofabryczny, wejście na samym końcu budynku, od strony chyba
        parkingu.
        Więcej szczegółów na www.teatr-maly.pl
        • pytamue Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 11:41
          O widzisz, coraz lepiej :-)

          Tylko że na początku sierpnia jest to:
          (nie wiem czy do końca nam się to spodoba... hm...)

          "Jest teściowa i zięć… czyli zawirowanie piórnonsensu"

          „Jest teściowa i zięć... czyli zawirowanie piórnonsensu" to spektakl oparty na
          tekstach Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. K.I.Gałczyński - cudowny,
          wspaniały i ponadczasowy - na nowo odkrywany dziś przez młodych, przypominany
          przez starszych. Na scenie dwójka wspaniałych aktorów, cieszących się wielką
          sympatią publiczności (znanych m.in. z serialu „Plebania”), brawurowo występuje
          w spektaklu złożonym z tekstów poety, zabawnych
          a jednocześnie zmuszających do zadumy. Duża dawka humoru, satyry oraz piosenek
          w ciekawych aranżacjach.
        • pytamue Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 03.07.09, 11:43
          W sumie to może być zabawnie :)
    • lew_konia Przeszukaj sierpniowy kalendarz imprez 03.07.09, 11:41
      www.lodz2016.com/events.php?date=2009-08-01
      Może Teatr Nowy w plenerze?

      www.lodz2016.com/events.php?e_id=1939&page=1&t=3&for_free=
      • lew_konia Re: Przeszukaj sierpniowy kalendarz imprez 03.07.09, 11:47
        www.mmlodz.pl/meeting/list/2009/8?dateQuery=
        Ja polecam polówkę - kino plenerowe
        • lesialesia Re: Przeszukaj sierpniowy kalendarz imprez 04.07.09, 12:33
          skoro nie znacie Łodzi i zakładając, że pieniądze nie stanowią w tym wypadku
          bariery- wynajmij jakiś romantyczny pojazd (dorożkę np) wraz z kierowcą owego,
          które zna Łódź i Wam ją pokaże romantyczną wieczorową porą. przejażdżkę zakończ
          kolacją- polecam restauracje: Anatewka (rynek manufaktury oraz ul.6-go sierpnia
          numer bodaj 3 blisko ul.Piotrkowskiej), We Młynie (jedno na widzewie, drugie
          koło rynku bałuckiego, konkretne adresy sobie musisz wyguglować) a poza Łodzią-
          Chata Wuja Toma (miejscowość Babiczki, Żabiczki czy jakieś tam inne -iczki)
          • witoldzbazin W Łodzi? 04.07.09, 15:44
            nie POlecam niczego na jagody idź,albo na grzyby...hm?
            romantyczne ognisko przy lesie i kąpiel na waleta w potoku;-)
          • przyslowie Re: Przeszukaj sierpniowy kalendarz imprez 04.07.09, 19:42
            Nie ma tylko Baracka Obamy.
            • witoldzbazin Re: Przeszukaj sierpniowy kalendarz imprez 04.07.09, 20:50
              przyslowie napisała:

              > Nie ma tylko Baracka Obamy.

              Techno-parada wróciła?
    • iluminacja256 Re: Gdzie zaprosić żonę? Rocznica 05.07.09, 10:41
      A ja sobie mysle, z e gdybym była twoją zona i gdyby to był
      początek sierpnia, to nie chciałabym absolutnie, zeby mnei ktoś
      włóczył po upalnej , brudnej Łodzi po kolacjach i kinach - to jest
      dobre zimą, albo jesienią czy wczesną wiosną, ale kurde, NIE LATEM!

      Fajnie by było, gdybyś w ramach niespodzianki wyjechał z niana
      weekend gdzieś w odludny ładdny zakątek - wczesniej wynajał pokój
      gdzieś w Sudetach, Jurze Krakowsko-Częstochowskiej - tam , gdzie
      jest pieknie i mogłoby się spodobać . Takie dwa dni w plenerze + noc
      przy swiecahc i winie, to o wiele lepszy pomysł niż kolacje w Łodzi,
      a i drogo nie będzie .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka