Dodaj do ulubionych

Gdzie podział się wątek z TW "Filip"?

18.07.09, 00:31
Jakoś nie mogę znaleźć - czytałem na telegazecie, że IPN podało taką wiadomość
jakoby nasz poseł, Sylwester, był "Filipem". Założyłem wątek łódzki i go nie
widzę.
Obserwuj wątek
    • Gość: kolo filip jak filip IP: 188.33.67.* 18.07.09, 01:27
      nie tylko ciebie to spotkało, wyobraź sobie że król buraków właśnie się
      dowiedział gdzie jest miejsce śmieci- w koszu... by żyło się lepiej i mniej
      głupich gazet czytało
      • nefnef Re: filip jak filip 18.07.09, 01:32
        Znalazłem:
        forum.gazeta.pl/forum/f,$f,$seof.html?f=396
        To i pytam:
        "Filip" wydalony bo TW czy bo nie TW? Że łódzki to niewątpliwie. Że poseł też.
        To i czemu?
        • Gość: prawda Re: filip jak filip IP: 193.238.18.* 18.07.09, 02:18
          Bo to widocznie nasz TW i dekonspirując go popełniasz przestępstwo. Zgadłem?
        • Gość: m Zdziwiony? IP: *.retsat1.com.pl 18.07.09, 07:08
          A co Ty od dziś na tym forum?
    • Gość: gosc wątek z TW "Filip" w DŁ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.07.09, 06:40
      www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/1025765.html
      Poseł Pawłowski kłamcą lustracyjnym?

      Sylwester Pawłowski, łódzki poseł SLD, który zajął w Sejmie miejsce
      zwolnione przez Wojciecha Olejniczaka, wybranego do europarlamentu,
      przez 6 lat był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB o
      pseudonimie "Filip". Informacja ta znajduje się w katalogu,
      opublikowanym na stronie internetowej IPN. Poseł mówi, że jest tym
      zaskoczony i zapewnia, że nie skłamał w oświadczeniu lustracyjnym.

      - Nigdy nie byłem współpracownikiem SB i nie przypominam sobie, żeby
      jakiś funkcjonariusz ze mną rozmawiał czy próbował mnie nakłonić do
      współpracy - mówi Pawłowski, były przewodniczący Rady Miejskiej w
      Łodzi i były wiceprezydent Łodzi.

      Według IPN, Pawłowski 21 sierpnia 1984 r. został zarejestrowany jako
      kandydat na tajnego współpracownika (TW) przez Wydział III-1
      Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Łodzi, zajmujący się
      instytucjami naukowymi i oświatowymi. Dokładnie po miesiącu
      zarejestrowano go już jako tajnego współpracownika o
      pseudonimie "Filip". Z zachowanych dokumentów wynika, że Pawłowski
      był pozyskany na zasadzie "dobrowolności", do sprawy o
      kryptonimie "Pałacyk". Wyrejestrowano go w styczniu 1990 r. Jak
      wynika z materiałów opublikowanych przez IPN, zniszczona została
      teczka personalna i teczka pracy "Filipa" oraz akta
      sprawy "Pałacyk". Zachowały się jedynie dokumenty ewidencyjne
      świadczące o rejestracji.
      Na tej podstawie nie można nic powiedzieć o przebiegu rzekomej
      współpracy byłego wiceprezydenta Łodzi z SB: na przykład czy był
      oddany tej pracy, czy była to współpraca pozorowana, od której
      chciał się uwolnić.

      - SB często nie pisała prawdy, stwierdzając, że pozyskała danego
      tajnego współpracownika na zasadzie "dobrowolności" - mówi Łukasz
      Próchniak, historyk z łódzkiego oddziału IPN. - W rzeczywistości
      stosowano szantaż, żeby kogoś pozyskać do współpracy, a w
      dokumentach pisano, kandydat na TW zgodził się "dobrowolnie."

      Sylwester Pawłowski w latach 1983-1990 był oddelegowany ze szkoły,
      gdzie był nauczycielem, do pracy w Zarządzie Łódzkim Związku
      Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, gdzie m.in. zajmował się
      młodzieżą, współpracą z nauczycielami i organizacjami młodzieżowymi.
      Pod koniec lat 80. był wiceprzewodniczącym Zarządu Łódzkiego ZSMP.

      - SB interesowała się nastrojami wśród młodzieży i była
      zainteresowana pozyskaniem informacji z jej środowiska - mówi Leszek
      Próchniak. Jego zdaniem, sprawa "Pałacyk", do której rzekomo został
      pozyskany Sylwester Pawłowski, prawdopodobnie dotyczyła sprawy
      obiektowej założonej przez SB Zarządowi Łódzkiemu Związku
      Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, który wtedy mieścił się w
      pałacyku przy ulicy Piotrkowskiej 262 (dziś Instytut Europejski).

      - Sprawy obiektowe zakładano instytucjom, zakładom pracy i
      organizacjom. Nazywało się to ochroną obiektu, a w rzeczywistości
      sprawdzano, jakie są tam nastroje, co mówią ludzie - wyjaśnia
      Próchniak. - Nazwy tych spraw w prosty sposób łączyły się z
      nazwą "chronionego" obiektu, np. łódzka filmówka miała założoną
      sprawę obiektową "Kamera".

      Czy Sylwester Pawłowski, który w swoim oświadczeniu lustracyjnym
      zaprzeczył, że współpracował z bezpieką, stanie teraz przed sądem?
      Jak powiedział nam Radosław Peterman, zastępca szefa łódzkiego biura
      lustracyjnego IPN, prokurator lustracyjny przesłucha byłego
      wiceprezydenta Łodzi oraz funkcjonariuszy SB, a potem podejmie
      decyzję, czy wystąpi z oskarżeniem go o kłamstwo lustracyjne.

      Zdaniem dr. Antoniego Dudka z IPN, jeśli nie ma żadnych dowodów
      świadczących, że ktoś rzeczywiście był TW, prokurator nie ma podstaw
      do oskarżenia go o kłamstwo. Sam fakt rejestracji nie będzie dla
      sądu dowodem.

      Wojciech Olejniczak nie chciał komentować tej sprawy. - Jestem już
      poza Polską, a z perspektywy Brukseli nabiera się dystansu - odparł
      wymijająco.

      Zdaniem Bartosza Hajdana, rzecznika wojewódzkiego zarządu SLD w
      Łodzi, Pawłowski jest niewinny, dopóki nie zostanie mu udowodniona
      tajna współpraca. - Do IPN należy podchodzić z dużą ostrożnością i
      dystansem. Bywało już, że doniesienia tej instytucji okazywały się
      nieprawdziwe - podkreśla Bartosz Hajdan.

      W przypadku prawomocnego orzeczenia sądu, że Sylwester Pawłowski był
      jednak kłamcą lustracyjnym, poseł z Łodzi straci poselski mandat.
      Sąd ma prawo ukarać go zakazem pełnienia funkcji publicznych od
      trzech do dziesięciu lat.

      J. Leszczyńska, M. Hodak - POLSKA Dziennik Łódzki


    • brite Re: Gdzie podział się wątek z TW "Filip"? 18.07.09, 15:19
      > Założyłem wątek łódzki i go nie widzę.

      Jeżeli chcesz przekazać zrozumiały komunikat, to następnym razem racz choć
      wkleić link do tematu, który komentujesz, żeby dać szansę nieświadomym, o co
      chodzi - inaczej brzmi to jak bełkot, który nadaje się tylko na Oślą.
      Dla przypomnienia:
      forum.gazeta.pl/forum/w,396,97966800,,Jak_Filip_z_.html?v=2
      • witoldzbazin Re: Gdzie podział się wątek z TW "Filip"? 18.07.09, 15:33
        eee...jak widać Yawor został Bigi zniknął,wyżej cię ceniłem:-(
        • brite Re: Gdzie podział się wątek z TW "Filip"? 18.07.09, 15:42
          > eee...jak widać Yawor został Bigi zniknął

          ??? Co? Gdzie?
          • witoldzbazin Re: Gdzie podział się wątek z TW "Filip"? 18.07.09, 16:02
            brite napisał:

            > > eee...jak widać Yawor został Bigi zniknął
            >
            > ??? Co? Gdzie?

            TUTAJ:
            forum.gazeta.pl/forum/w,396,97963935,97963935,Mogl_Yavor_moge_i_ja_Do_Brite_.html

            nie panujesz nad tym forum zupełnie jak Donek nad ubożejącym krajem
            wiadomosci.wp.pl/kat,1355,title,J.-Kaczynski-czy-premier-panuje-nad-sytuacja-w-kraju,wid,11326429,wiadomosc.html
            • Gość: prawda Re: Gdzie podział się wątek z TW "Filip"? IP: 188.33.33.* 19.07.09, 11:20
              Kraj w którym większość obywateli ma kwalifikacje takie jak ty musi ubożec, taki
              już jest świat i inny nie będzie
      • nefnef Re: Gdzie podział się wątek z TW "Filip"? 18.07.09, 22:57
        A czy to jest gazetka informacyjna czy forum dyskusyjne? Bo jeśli forum to
        rzucam temat i jak ktoś zechce to ten temat rozwinę. Dla przypomnienia dodam, że
        wyjaśnienie dopisałem. Dziwna, alergiczna reakcja na słowo "Filip"? Nie ma powodu.
        • Gość: prawda Re: Gdzie podział się wątek z TW "Filip"? IP: 188.33.33.* 19.07.09, 11:21
          Powód być może jest tylko go nie znamy, oficjalnie znaczy się nie znamy.
          • trooly Re: Gdzie podział się wątek z TW "Filip"? 19.07.09, 15:11
            Pewien mądry człowiek powiedział, że "słowem można zabić"...
        • Gość: ldz Re: Gdzie podział się wątek z TW "Filip"? IP: 193.238.18.* 19.07.09, 15:58
          Ktoś tu musi robić porządek, albo lubi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka