Gość: cos Re: AHE interpretuje prawo. Po swojemu IP: 194.42.116.* 30.07.09, 15:08 Panowie i Panie troszkę godności. Sezon OGÓRKOWY w gazecie? Brak pomysłów i kreatywności? Może czas na zmianę pracy lub studia podyplomowe na AHE w Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: AHE interpretuje prawo. Po swojemu IP: *.toya.net.pl 30.07.09, 15:41 inetnum: 194.42.116.0 - 194.42.117.255 netname: WSHE-PI descr: Wyzsza Szkola Humanistyczno-Ekonomiczna w Lodzi country: PL organisation: ORG-WSHE1-RIPE org-name: Wyzsza Szkola Humanistyczno-Ekonomiczna org-type: OTHER address: ul. Rewolucji 1905 r. Nr 64, Lodz address: Poland e-mail: admin@wshe.lodz.pl czyżby dział promocji ? Odpowiedz Link Zgłoś
ae_soleil Re: AHE interpretuje prawo. Po swojemu 02.08.09, 23:58 Gość portalu: Gosc napisał(a): > inetnum: 194.42.116.0 - 194.42.117.255 > netname: WSHE-PI > descr: Wyzsza Szkola Humanistyczno-Ekonomiczna w Lodzi > country: PL > organisation: ORG-WSHE1-RIPE > org-name: Wyzsza Szkola Humanistyczno-Ekonomiczna > org-type: OTHER > address: ul. Rewolucji 1905 r. Nr 64, Lodz > address: Poland > e-mail: admin@wshe.lodz.pl > > czyżby dział promocji ? nie bardzo rozumiem co chcesz udowodnic wyciagajac IP, ze jest z atakowanej przez konkurencje i media uczelni? Co z tego, tam pracuja ludzie, ucza sie studenci, chyba kazdy ma prawo do wyrazenia swojej opinii (kwestia tylko czy opublikuje ja GW czy usunie). Nie bronie AHE, na pewno ma swoje niedociagniecia, jak kazda uczelnia, ale to co sie teraz dzieje jest jawna choc nieczysta walka konkurencji o klienta/studenta. AHE zaczelo kolic w oczy, uczelnia szybko sie rozrosla, ostatnio uzyskala tytul Akademii (ile prywatnych uczelni posiada taki tytul?niewiele, a on przeciez nadaje prestizu uczelnii) inne uczelnie niepubliczne poczuly sie bardzo niepewnie w dobie obecnego nizu demograficznego i uknuly spisek, w ktory dala sie wplatac GW. Wiec nie badz jak GW i daj sie wypowiadac wszystkim, studentom i pracownikom AHE takze. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: AHE interpretuje prawo. Po swojemu 21.08.09, 17:05 A skad masz ten numer? Czyzbys pracowal w Wybiorczej? Odpowiedz Link Zgłoś
marysiaz0 zakrecona pani minister 14.08.09, 13:46 Gazeta ZDENERWOWAŁA 70 TYS OSÓB - STUDENTÓW TEJ UCZELNI. NAWET JEŚLI UCZELNIA AHE ROBI JAKIEŚ PRZEKRĘTY TO ARTYKUŁ W GAZECIE POWINIEN MIEĆ INNY TYTUŁ ODNOSZĄCY SIĘ DO OSZUSTW WŁDZ AHE A NIE DOTYCZĄCY STUDENTÓW. TO JEST DOBRA SZKOŁA, MOŻE NIE CUDOWNA BO TAKICH NIE MA, ALE JEST DOBRA. JA KOŃCZYŁAM LICENCJAT NA Filii UMCSu I NIESTETY WCALE UMCS NIE BYŁ LEPSZY OD AHE !! NA KAŻDEJ UCZELNI NAWET TYCH PAŃSTWOWYCH SĄ NIESAMOWITE PRZEKRĘTY I OSZUSTWA. Wszystko zależy od prowadzących zajęcia. Studiując na AHE filologie miałam zajęcia tylko z 2 beznadziejnych wykładowców, ale podobało mi się, że po każdym semestrze była ankieta w której można było opisać i ocenić lektorów. Moja grupa bardzo skrupulatnie oceniła tych Państwa i więcej nie widziałam ich na uczelni. A w filii UMCS miałam 3 wykładowców, którzy byli beznadziejni. NIE MA REGUŁY NA TO ze w prywatnej uczelni są gorsi wykładowcy!! Nie ma poziomu na AHE ?? i nie trzeba się uczyć ?? ..nie prawda ...maiłam wiele egzaminów...wiele osób musiało poprawiać bo nie zdało ich! GDYBY FAKTYCZNIE AHE MIAŁO POWAŻNE PROBLEMY NA PEWNO BY SIĘ NIE STARALI O NAZWĘ AKADEMII. JEŚLI FAKTYCZNIE COŚ ŻLE ZROBILI TO TYLKO POGRATULOWAĆ PANI MINISTER, KTÓRA SIĘ OŚMIESZY JEŚLI COFNIE NAZWĘ AKADEMIA KTÓRĄ ZALEDWIE 4 MIESIĄCE TEMU PRZYZNAŁA ...TO DOPIERO BĘDZIE ŻENADA !!!!! I za co ona bierze pieniądze????? Odpowiedz Link Zgłoś
bbzyczek Re: AHE interpretuje prawo. Po swojemu 19.08.09, 15:50 Wiecie co jest najgorsze? Że Ci „wielcy” dziennikarze GW złapali kilka rzuconych zdań, usłyszeli cos mimo chodem, dotarli do jakiejś jedne informacji a zrobili z AHE w ogóle wroga publicznego nr 1 w Polsce! Mało tego, wszystkie artykuły są tak pisane, że kto nie wiem jak jest, to w to wierzy i obraża studentów, absolwentów, kadrę… Skończyłam tu 2 kierunki (jeszcze w WSHE) i moje dyplomy to moja ciężka praca, godziny poświęcone na nauce, chęć dowiedzenia się czegoś więcej, zdobycia wykształcenia i zawodu. Nie dostałam pracy dlatego, że skończyłam WSHE. I na rozmowie kwalifikacyjnej najważniejsze były moje predyspozycje i to co chcę robić! I tak jest, na wielu stanowiskach pracują ludzie, których wykształcenie nie jest bezpośrednio związane z tym co robią. Czy ich też mamy oceniać źle? Jeśli ktoś pracuje w agencji PR a nie skończył tej specjalizacje jest „beee” i nie powinien tam pracować? Czy jeśli ktoś zakłada swoją agencję reklamową a jest po mechanice to nie powinien sprzedawać gadżetów? Ja jestem dumna ze swoich dyplomów i to co zdążyłam osiągnąć na plu zawodowym zawdzięczam przede wszystkim sobie! A wiedza, jaką tu zdobyłam przydaje mi się, choć wcale nie pracuję w zawodzie. A może ci wszyscy, którzy studiują na państwowych uczelniach i uważają się za lepszych po prostu zazdroszczą? Może się boicie, że stereotyp „jesteś po polibudzie to będziesz dobrym pracownikiem”, „o! skończył Pan Uniwersytet Łódzki, to przyjmujemy Pana”. Może tak było, sto lat temu…. A niektórym w główkach pozostawały dziwne stereotypy.., A szkoda, bo waśnie przez takich ludzi my z prywatnych musimy się czasem starać bardziej, żeby nie wrzucali nas ciągle do tego wora „prywatnych z dyplomem za kasę”. I ci z UŁ, PŁ i z AHE, Społecznej… to normalni, fajni młodzi ludzie, którzy chcą studiować i dowiedzieć się więcej o tym, co ich interesuje. Każdy jest specjalista w swojej dziedzinie. W każdej uczelni SA też leserzy i lenie, którzy obniżają średnią, prześlizgują się bez większego wysiłku czy są zarozumiałymi zakompleksionymi ludźmi. Wystarczy się rozejrzeć na swoim podwórku…. Ale tak to już jest, widzisz drzazgę w oku drugiego a nie widzisz kłody w swoim… życie… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jethir Gazeta "Jonaszem" dla AHE IP: *.xdsl.centertel.pl 10.09.09, 19:37 Witam serdecznie, zastanawia mnie dążność redakcji Gazety Wyborczej do wstawiania wielkich liter tam gdzie stosowne są małe i dużej kreatywności w zapełnianiu pierwszych stron. Zważcie jednak że raz ruszona lawina nie daje się zatrzymać, raz powiedziane słowa nie zaszkodzą rektorowi uczelni, w takim stopniu jak studentom i absolwentom Akademii. Już teraz kilka pospiesznie zadrukowanych słów utrudnia znalezienie pracy tym osobom. Czy naprawdę celem Gazety staje się ograniczenie wszelkiej niezależnej przedsiębiorczości (prywatne szkolnictwo) i z jakiej racji przyznają sobie państwo wyłączność w prawie interpretacji przepisów prawa? Na koniec, czuję się zobowiązany przypomnieć znaczenie tytułu. Biblijny Jonasz jakkolwiek główna postać księgi która bierze swój tytuł od jego imienia, z punktu widzenia żeglarzy, którzy się pozbyli jego towarzystwa ze statku, był jednym -i to warto podkreślić - jedynym powodem zagrożenia ich życia i mienia. Pozdrawiam, Bartek Malanowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onn Re: AHE interpretuje prawo. Po swojemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 20:03 hmm to chyba sredni pomysl ale moze wymysla cos ciekawego Odpowiedz Link Zgłoś