Dodaj do ulubionych

Klasa pływacka czy pic na wodę?

IP: *.retsat1.com.pl 26.07.09, 22:35
Chodziłem do tej szkoły od 1986 roku. Na początku roku szkolnego 86/87 ustawiono wszystkie dzieci wg wzrostu i 30 najwyższych trafiło do klasy pływackiej. Nie było żadnych testów sprawnościowych. Ja nie umiałem pływać WOGÓLE. Ale szybko się nauczyłem.
Obserwuj wątek
    • Gość: bleeee Re: Klasa pływacka czy pic na wodę? IP: *.toya.net.pl 26.07.09, 23:00

      "więc trochę mieliśmy stresa" - a mnie od tego "stresa" aż się chce
      do sedesa...
    • Gość: kika Klasa pływacka czy pic na wodę? IP: *.toya.net.pl 26.07.09, 23:03
      skoro szkoła nie chce zapisać małego Mikołaja do klasy pływackiej,
      to niech rodzice pomyślą o zapisaniu go do jakiejś szkółki
      pływackiej, np. Urbańczyk. Myślę że p. Aleksandra powinna dać jakąś
      zniżkę za ten artykuł :)
    • Gość: Miki Klasa pływacka czy pic na wodę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 08:23
      Na Delfinie świat się nie kończy. Tutaj cytat z ulotki o zapisach
      klubu UKS Piątka Konstantynów : "Pamiętajcie! Dla nas nie ma za
      grubych, za chudych, za wysokich czy niskich, nie utalentowanych…
      Kochamy wodę, nie walczymy z nią. Wykorzystujemy naturalne
      predyspozycje jakie każdy z Was ma! Z przyjemnością przyjmujemy
      dzieci, zawodników, które inne kluby odrzuciły. Bawimy się
      treningiem, a wtedy wyniki przychodzą w sposób naturalny,
      niewymuszony. I przede wszystkim przychodzi satysfakcja i
      zadowolenie." Skoro na Retkinię mieliście blisko , to i Konstantynów
      nie będzie dla Was problemem. Więcej informacji na ukspiatka.home.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka