Dodaj do ulubionych

Zimno i brud na Fali

27.07.09, 11:49
Witam,
taki list przesłałam na rzecznika Fali, czekam na odpowiedź:
Szanowni Państwo,

w ostatni piatek, tj. w dniu 24 lipca w godz. ok. 18.30-20.30
odwiedziłam Aquapark Fala, wraz z męzem i 3 letnim dzieckiem.
Niestety wizyte w auapraku przypalcilam ogólnym wychłodzeniem
organizmu, oraz zapaleniem gardła. Było to spowodowane niską
temperatura powietrza w hali, oraz niewystarczjąca temperatura wody
w kazdym basenie z którego korzystalam (z brodzikiem dla dzieci i
jacuzzi włącznie). Po raz piewrszy, w porownaniu do basenow w Polsce
oraz za granica, spotkalam sie z tym ze na basenie nie ma podanej do
ogolnej wiadomosci temperatury wody w poszczegolnych basenach. Na
pytanie dotyczace temperatury wody nie potrafili mi odpowiedziec ani
ratownicy ani personel rozliczajacy nasz czas przy wyjsciu z hali,
podobno wiedza to tylko technicy (sic!). Czy w przypadku Fali
temepratura wody jest wiedzą tajemną?
Woda była zimna w: basenie z falą, w basenie ze zjezdzalniami, w
brodziku dla dzieci, w duzym basenie z górską rzeką, a nawet w
jacuzzi. Odczucie chłodu było takie, ze w dowolnym z wymienionych
basenow, po ok. 5-10 min przebywania w wodzie dostawało się gęsiej
skórki. Temperaturę wody komentowały wokół mnie inne osoby
zaznaczając przy tym, iż zazwyczaj była duzo cieplejsza. Basen
opuscilismy po 1,5 godz (zapłacono za 2 godz ) nie mogąc dłuzej
zniesc zimna i obawiajac sie o przeziebienie, zwłaszcza dziecka.
Żałuję, że na miejscu oprócz powiadomienia ratowników i osoby
rozliczajacej czas, nie poprosilismy o rozmowe z osobą nadrzędną i
nie złozylismy pisemnej reklamacji, bo sadze, ze ustnymi uwagami,
nikt się nie przejął. Po powrocie z Fali ratowalismy sie gorącą
herbatą, ciepłymi kocami i termoforem, zziębnięci, wsciekli,
zdenerwowani i rozczarowani. Czy tak ma wyglądac powrót do domu z
basenu Fala? Niestety zarówno ja, jak i mąż w wyniku wychłodzenia
nabawilismy się zapalenia gardła i spędzilismy weekend na
intensywnym leczeniu. Zaznaczam przy tym, ze korzystalismy tylko z
basenów wewnętzrnych.
Niestety nie jest to mój jedyny zarzut do funkcjonowania Fali,
kolejne to poprostu niedostateczne sprzatanie. W strefie pryszniców
i szafek zarówno przy wejściu, jak i przy wyjściu, mimo duzej liczby
osób na basenie, nie spotkałam nawet jednej osoby sprzatającej,
zmywającej podłogi przed poślizgiem czy sprzątajacej nieczystosci
pod prysznicem! Mam wykupiony karnet na Nowej Gdyni, gdzie wręcz
czesto " nie można opędzić się" od osób zmywających podłogi i
sprzątających, podobnie w Uniejowie na Termach. Tutaj brak takich
osób spowodował, że podłoga była śliska, a pod prysznicem
poniewierały sie nieczystosci.
Na tym nie koniec, zdumiewa równiez fakt widocznej gołym okiem
zawiesiny piasku, żwiru i organicznego osadu w brodziku dla
najmłodszych dzieci, jak równiez chyba nie dość często sprzątane
inne baseny ( w basenie ze sztuczną falą wokół ręki okręcił mi się
kłąb włosów). Jest to zaskakujące, jak Fala moze sobie pozwolić na
takie działanie, przy niedawnych częstych problemach z
bakteriologiczną czystością wody???
Podsumowując, naszą wizytę w Aquaparku Fala oceniam bardzo
negatywnie i nabyte doświadczenia będę niestety przekazywać innym
osobom, również na publicznych forach, nie wykluczam równiez
kontaktu z prasą. To co zastałam na Fali jest zasmucające, ponieważ
sądziłam, że Łódź ma wreszcie wspaniały kompleks basenów, na
europejskim poziomie, którym mozemy sie poszczycić przed resztą
Polski i na który mozemy przyciągnąć turystow z Polski i zagranicy
(a propos zagranicy to w kompleksie brak jakichkolwiek napisów i
oznakowan w języku angielskim). Kompleks basenów jest rzeczywiście
imponujący, inwestycja jest ogromna, szkoda tylko, ze oszczędności
szuka się zupełnie nie tam gdzie trzeba, tj. obniżajac temepraturę
wody i oszczędzajac na czystości.

Uprzejmie proszę Państwa o wytłumaczenie faktu niskiej temepratury
wody w basenach oraz widocznego gołym okiem brudu.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka