Gość: gizmo
IP: *.ssp.dialog.net.pl
04.08.09, 21:04
Ciekawe jak ten filozof się tam dostał. On nie ma za grosz kompetencji. Jeżeli
szefem Zarządu dróg i Transportu zostaje facet od "Fundacji Ziemi Obiecanej Na
Rzecz Środowiska Kulturowego i Przyrodniczego", to przepraszam bardzo, ale to
jakaś ustawka na to stanowisko...