vemod
04.08.09, 21:21
Piszę dopiero dziś, bo wreszcie przejechałem się na "IKEĘ" (wiem, że firma
prosi by jej nazwy nie odmieniać, ale jako nazwa pętli to tak fajnie brzmi w
bierniku). Pewne szczegóły jednak znałem już wcześniej ze zdjęć na gtlodz.eu i
dziś mogłem sobie je na żywo potwierdzić, głównie krytycznie rzecz jasna.
Pierwsza sprawa to torowisko, wymyśliłem dla niego określenie "reliktowe"
(identycznie zbudowane jest choćby mające już spokojnie z 10 lat torowisko na
większej części Pabianickiej): nowe torowisko zbudowane w technologii "szyna
rowkowa na całej długości, bez zasypki". Przypomnę, że jest to od dawna
ulubiony łódzki sposób na torowiska. Dopiero budowa ŁTR, gdzie na
przeważającej części (wydzielonego) torowiska zastosowano szynę kolejową
zasypaną prawie po główkę, uświadomiła nam nonsens "reliktowego", które nie
dość że stosuje bez uzasadnienia (prawdopodobnie droższą i mniej trwałą) szynę
rowkową, to jeszcze od nowości wykazuje się dużo większą głośnością. Mimo
oczywistych korzyści z "nowej" technologii, kolejny po ŁTRze duży remont -
Paderewskiego - znów "reliktowe", potem z kolei na Włókniarzy
(Srebrzyńska-Długosza) nie wiedzieć czemu jednak "kolejowo-zasypkowe" a teraz
Chocianowicka-Ikea - znów "reliktowe". Totalnie nie rozumiem czemu wreszcie
raz na zawsze nie odejdziemy od tej reliktowej technologii.
Druga rzecz to platformy - oczywiście z tandetnej kostki betonowej i
oczywiście jak zwykle wyższych niedasie...
Trzecia uwaga, też istotna - nazwa pętli - skoro tu "Ikea", to czemu
"Stokowskiej" (81 i 87) nie przemianować na "Real". Nie dość, że IKEA jeszcze
nie istnieje (a ludzie w tramwajach patrząc na wyświetlacz myślą, że właśnie
ją otwarto - byłem świadkiem rozmowy), to w dodatku będzie ona tylko jednym z
iluś-tam sklepów w całym centrum handlowym "Port Łódź". Nie rozumiem czemu
MPK/ZDiT robi darmową reklamę tej firmie, nawet jeśli ta (a jak jest nie wiem)
dorzuciła się do przebudowy układu komunikacyjnego - była zresztą na tą
reklamę jakaś umowa? To "IKEA" na wyświetlaczach, inna sprawa, brzmi
super-bufoniasto-buńczucznie jak na pętlę póki co w środku pola - ale to
przecież takie łódzkie... :)