Gość: MarcinK
IP: *.zapora / 217.96.25.*
30.12.03, 09:34
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1844205.html
Okęcie w Modlinie
Krzysztof Śmietana 30-12-2003, ostatnia aktualizacja 29-12-2003 21:39
Z Modlina w świat? Na finiszu wyścigu o lokalizację największego w Polsce
lotniska prowadzi podwarszawski Modlin - dowiaduje się "Gazeta"
O nowym lotnisku, które odciążyłoby zapchane Okęcie, mówi się od
ćwierćwiecza. Zaczęte wówczas prace studialne na długo jednak zarzucono.
Dopiero na początku tego roku, gdy prezydent Warszawy Lech Kaczyński
zagroził, że nie zgodzi się na rozbudowę otoczonego przez osiedla
mieszkaniowe Okęcia, rząd na serio zaczął myśleć o miejscu na nowe, duże
lotnisko.
Powołana na wiosnę komisja ekspertów wybrała właśnie trzy najlepsze
lokalizacje. - Najwięcej punktów zdobył Modlin - ujawnił wczoraj "Gazecie"
wiceminister infrastruktury Andrzej Piłat (SLD). Co przeważyło? Przede
wszystkim bliska odległość od Warszawy (35 km od centrum) i dobre połączenia
drogowe i kolejowe. W Modlinie budowy nie trzeba też zaczynać od zera - jest
tam pas startowy dawnego lotniska wojskowego.
Podobne zalety ma Sochaczew (55 km od Warszawy), który minister Piłat
wymienia na drugim miejscu. Lotnisko leżałoby przy linii kolejowej Warszawa -
Poznań i kilka kilometrów od planowanej autostrady A2. Według Piłata na
trzecim miejscu jest Babsk (w połowie drogi między Warszawą a Łodzią). O tę
lokalizację zgodnie walczyły władze Łodzi i posłowie z tego regionu. Ich
zdaniem w przyszłości międzynarodowe lotnisko powinno służyć obu
aglomeracjom. Co ciekawe, połowę terenu przewidywanego pod lotnisko w Babsku
skupili Jan Kulczyk, najbogatszy Polak, i Hubert Jagieliński, syn posła
Partii Ludowo-Demokratycznej i byłego ministra rolnictwa. Komisja jako
słabsze uznała propozycje lotniska w Mszczonowie, Nowym Mieście, Radomiu i
Wołominie.
Marek Sidor, szef komisji, która wybierała lokalizację, nie chciał nam
potwierdzić tych informacji. Stwierdził jedynie, że wyniki pracy ekspertów
przekaże Ministrowi Infrastruktury za kilka dni.
W Modlinie już triumfują. - Bardzo się cieszymy, że wygraliśmy. Przeważyły
argumenty merytoryczne - mówi Marzena Wojda z wydziału promocji urzędu w
Nowym Dworze Mazowieckim (Modlin jest częścią tego miasta).
Andrzej Piłat studzi te emocje: decyzja komisji ekspertów nie oznacza
definitywnego zwycięstwa Modlina. - Ma na to duże szanse, ale ostateczną
lokalizację nowego lotniska wybierze rząd. Będą jeszcze kolejne analizy.
Decyzja zostanie podjęta w połowie 2004 r. - mówi Piłat.
Kiedy powstałoby drugie lotnisko? Najwcześniej za dziesięć lat. Minister
Piłat twierdzi, że budowę sfinansować mają prywatni inwestorzy.