Dodaj do ulubionych

koledy Preisnera?

27.12.03, 18:06
Zawsze wydawalo mi sie ze oledy to utwory z kanonu, ktory nie ma szans na
poszerzenie. Piesni Preisnera i innych tworcow to pastoralki, tymczasem media
uparcie wmawiaja nam ze to koledy. A moze sie myle?
Obserwuj wątek
    • emka_1 Re: koledy Preisnera? 27.12.03, 22:06
      mylisz się częsciowo smile kanon teoretycznie może zostać poszerzony o nowe utwory.
      musza one spełnic jeden warunek, mianowicie być pieśniami religijnymi o tematyce
      związanej z narodzeniem jezusasmile bo kolęda to pieśn religijna, natomiast pieśni
      świeckie to pastorałki, czyli w części dotyczącej artysty kowalskiego zwanego
      preisnerem się nie mylisz smile))
      • arana Re: koledy Preisnera? 27.12.03, 23:47
        emka_1 napisała:

        > mylisz się częsciowo smile kanon teoretycznie może zostać poszerzony o nowe
        utwory
        > .
        > musza one spełnic jeden warunek, mianowicie być pieśniami religijnymi o
        tematyc
        > e
        > związanej z narodzeniem jezusasmile bo kolęda to pieśn religijna, natomiast
        pieśni
        > świeckie to pastorałki, czyli w części dotyczącej artysty kowalskiego zwanego
        > preisnerem się nie mylisz smile))


        Teoretycznie - racja, ale pastorałka też mi nie pasuje do Preisnera,
        między "Oj, Maluśki", a jego utworami ogromna różnica.

        Arana
        • emka_1 Re: koledy Preisnera? 28.12.03, 00:57
          arana napisała:

          >
          > Teoretycznie - racja, ale pastorałka też mi nie pasuje do Preisnera,
          > między "Oj, Maluśki", a jego utworami ogromna różnica.
          >
          problem tkwi w teksciesmile artysta preisner przyćmiewa swą osobowością całość,
          choć jego jest wyłącznie muzyka. a ona i do piosenek okołoświątecznych i
          wierszyków pastorałkowych.
          róznica rzeczywiście ogromna, bo on jest taki ogromny pastuszeksmile
          aha, 'oj maluśki' występuje już oficjalnie jako 'góralska kolęda'- papiez
          śpiewał-znaczy pieśń religijna.
          • stefan4 Re: koledy Preisnera? 28.12.03, 01:52
            emka_1
            > aha, 'oj maluśki' występuje już oficjalnie jako 'góralska kolęda'- papiez
            > śpiewał-znaczy pieśń religijna.

            Aha, skumałem, to jak papież powie ,,dzień dobry'', to mamy nowe pozdrowienie
            religijne...

            - Stefan
            • emka_1 Re: koledy Preisnera? 28.12.03, 23:15
              słusznie kombinujeszsmile społeczeństwo posiada potrzebę bycia bardziej papieskie
              niźli sam papież, to i ubogaca jak może sad
              • kicior99 Re: koledy Preisnera? 29.12.03, 15:40
                blagam, niech nikt nikogo o nic nie ubogaca... nie cierpie tego slowa
      • arana Re: koledy Preisnera? 28.12.03, 21:53
        emka_1 napisała:

        >[...] bo kolęda to pieśn religijna, natomiast pieśni
        > świeckie to pastorałki [...]

        Tak jest dzisiaj, ale zajrzałam do Glogera, który pisze o "pastorałkach,
        czyli 'kolędach' pobożnych" i w całym tekście używa obu terminów zamiennie.
        Wspomina o religijnym charakterze jednych kolęd i świeckim innych, ale nie
        nazywa ich pastorałkami.
        Ciekawe kiedy nastąpił ten podział?
        Mam w domu tylko teksty z XX w. i w nich już dzieli się pieśni na kolędy i
        kolędy domowe (teksty kościelne z "imprimatur") albo wydaje razem jako kolędy i
        pastorałki (teksty świeckie).
        Najciekawszy jest jednak przypadek "Lulajże Jezuniu": o wykorzystanej przez
        Chopina w scherzu h-moll pisało się zawsze <kolęda>, tak samo w tekście z 1956,
        1978 i 79 r., ale w 1982r. występuje jako kolęda domowa.
        Podobnie jest z innymi pieśniami, np. "Jezus malusieńki".
        Zdaje się, że zawsze był kłopot z wymierzeniem tego, co świeckie, a co
        religijne.

        Arana
        • emka_1 Re: koledy Preisnera? 28.12.03, 23:11
          problem historyczny się objawia smile do wora z napisem pastorałka wrzucamy obecnie
          i pieśń pasterską, o czysto ludowym pochodzeniu, i utwory stylizowane na pieśni
          pasterskie, jak również utwory tzw.tradycyjne.
          tym sposobem zacieramy róznice pomiędzy poszczególnymi podgatunkami, a przy
          okazji zaciemniamy obrazsad
          pastorałka jako pieśń ludowa posiadała ograniczenia tego gatunku, czyli bez
          ogładzenia przez artystę nie miala wstępu ani do salonu jako kolęda domowa, ani
          do kościoła jako pieśń religijna.
          tak więc oprócz podziału na świeckie i religijne mamy jeszcze podział klasowysmile

          w książeczce do nabożenstwa z 1862r. wydanej w Klecku, istnieje podział na
          pieśni "kościelne" i "użytku domowego" smile pastorałek nie masad kolęd zresztą też
          nie, jeno pieśni na boże narodzeniesad


          • jacklosi Re: koledy Preisnera? 29.12.03, 11:27
            Oj, zaciemniacie obraz, jak tylko możecie. Co za różnica jak się podgatunek
            nazywa? Mnie starczy, czy sie podoba czy nie.
            Czy przyrząd do siedzenia z oparciem pod plecy, ale bez oparcia na ręce, na
            trzech nogach, to krzesło czy stołek?
            Najpierw jest obiekt, a nazwa dopiero potem, a nie odwrotnie. Zakres pojęciowy
            kolędy, już i tak mglisty, może się rozszerzyć, zawęzić, a także całkiem
            zniknąć.
            Preisner komponuje muzykę. I to jest raczej pewne.
            JK
            • jottka Re: koledy Preisnera? 29.12.03, 11:39
              jacklosi napisał:

              > Mnie starczy



              no właśnie o to chodzi, że nie wszystkim
            • arana Kto pierwszy? 29.12.03, 11:42
              jacklosi napisał:

              >
              > Najpierw jest obiekt, a nazwa dopiero potem, a nie odwrotnie.


              A nie! Najpierw byli Rzymianie, którzy pierwszy dzień każdego miesiąca nazywali
              calendae. Później ten wyraz związał się ze świętami BN: kolędy, czyli upominki.
              Następnie ( a może równocześnie) powstały pastorałki, czyli 'kolędy' pobożne.
              (Wszystko za Glogerem)

              Arana


              • jacklosi Re: Kto pierwszy? 29.12.03, 14:45
                arana napisała:

                > jacklosi napisał:
                >
                > >
                > > Najpierw jest obiekt, a nazwa dopiero potem, a nie odwrotnie.
                >
                >
                > A nie! Najpierw byli Rzymianie, którzy pierwszy dzień każdego miesiąca
                nazywali
                >
                > calendae. Później ten wyraz związał się ze świętami BN: kolędy, czyli
                upominki.
                >
                > Następnie ( a może równocześnie) powstały pastorałki, czyli 'kolędy' pobożne.
                > (Wszystko za Glogerem)
                >
                > Arana
                >
                >
                Czyli najpierw kombinowali, jaki by tu pierwszy dzień miesiąca ułożyć, i wyszło
                im coś do śpiewania?
                Pozdrawiam, JK
            • emka_1 Re: koledy Preisnera? 29.12.03, 12:46
              jacklosi napisał:



              > Czy przyrząd do siedzenia z oparciem pod plecy, ale bez oparcia na ręce, na
              > trzech nogach, to krzesło czy stołek?

              gatunek siedzisko, podgatunek trójnóg.

              > Najpierw jest obiekt, a nazwa dopiero potem, a nie odwrotnie.

              'na początku było słowo'

              > Preisner komponuje muzykę. I to jest raczej pewne.

              dlaczego raczej? masz jakieś wątpliwości co do 'komponuje' czy 'muzyka'?
              • jacklosi Re: koledy Preisnera? 29.12.03, 14:50
                emka_1 napisała:

                > > Preisner komponuje muzykę. I to jest raczej pewne.
                >
                > dlaczego raczej? masz jakieś wątpliwości co do 'komponuje' czy 'muzyka'?
                Ja nie mam, ale wyobrażam sobie Kogoś, dla kogo nie będzie to muzyka, tylko
                jazgot, smętne pitolenie bądź jeszcze co innego.
                Wszystko to kwestia definicji.
                JK
    • kicior99 Re: koledy Preisnera? 29.12.03, 15:42
      kiedys gdzies czytalem ze jest cos takiego jak KOLENDY. Telewizja Polska w r.
      1973 (o ile dobrze sobie przypominam) wyemitowala program pod wlasnie takim
      tytulem i byly w nim przerobki wojenne koled, np., dzisiaj w Warszawie wesola
      nowina, 1000 bombowcow wpadlo do Berlina...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka