Dodaj do ulubionych

Pamięci ofiar getta Litzmannstadt

26.08.09, 23:14
Eh, coraz bardziej obco człowiek czuje się w swoim mieście. Po co te podziały
i bariery zamiast zbliżania się do siebie?
Obserwuj wątek
    • Gość: m. Pamięci ofiar getta Litzmannstadt IP: *.sshunet.nl 26.08.09, 23:59
      אני אוהב אותך, ישראל
    • Gość: frend Re: Pamięci ofiar getta Litzmannstadt IP: *.toya.net.pl 27.08.09, 00:33
      bo tam beda izraelskie sily szybkiego reagowania tzw. likier komando atakuja z
      nienacka i powalaja na nogi. smutne bo w Polsce :(
    • Gość: rabinus polonicus Re: Pamięci ofiar getta Litzmannstadt IP: *.toya.net.pl 27.08.09, 00:37
      zapytaj Krakusów co sie dzieje na Kazimierzu gdy ktoś zbliży sie do wycieczki z
      Izraela....... hmmmmmm bardzo prosze moze sami opowiedzą ....
      • czytelnik-2009 Re: Pamięci ofiar getta Litzmannstadt 27.08.09, 03:46
        Mam nadzieję, ze tym razem hotele nie zostaną zdewastowane przez "naród wybrany"
        do ich niszczenia. Kropiwnicki zaprosi ich do siebie, do domu i najwyżej miasto
        wyremontuje jego lokum na swój koszt.
        • dana33 Re: Pamięci ofiar getta Litzmannstadt 27.08.09, 15:25
          na szczescie sa tez inni polacy i inni lodzianie niz frend, rabinus i
          czytelnik....
    • fototubylec Pamięci ofiar getta Litzmannstadt 27.08.09, 15:44
      Jestem Polakiem, bo mi się tak podoba. To moja ściśle prywatna sprawa, z której nikomu nie mam zamiaru zdawać relacji, ani wyjaśniać jej, tłumaczyć, uzasadniać. Nie dzielę Polaków na "rodowitych" i "nierodowitych", pozostawiając to rodowitym i nierodowitym rasistom, rodzimym i nierodzimym hitlerowcom. Dzielę Polaków jak Żydów i jak inne narody, na mądrych i głupich, uczciwych i złodziei, inteligentnych i tępych, interesujących i nudnych, krzywdzonych i krzywdzących, gentlemenów i nie-gentlemenów itd. Dzielę też Polaków na faszystów i kontrfaszystów. Te dwa obozy nie są, oczywiście, Jednolite, każdy z nich mieni się odcieniami barw o rozmaitym zgęszczeniu. Ale linia podziału na pewno istnieje, a wkrótce da się całkiem wyraźnie przeprowadzić. Odcienie zostaną odcieniami, lecz barwa samej linii zjaskrawieje i pogłębi się w zdecydowany sposób.
      Mógłbym powiedzieć, że w płaszczyźnie politycznej dzielę Polaków na antysemitów i antyfaszystów. Bo faszyzm to zawsze antysemityzm. Antysemityzm jest międzynarodowym językiem faszystów.

      Gdyby jednak przyszło do uzasadnienia swej narodowości, a raczej narodowego poczucia, to jestem Polakiem dla najprostszych, niemal prymitywnych powodów przeważnie racjonalnych, częściowo irracjonalnych, ale bez "mistycznej" przyprawy. Być Polakiem - to ani zaszczyt, ani chluba, ani przywilej. To samo jest z oddychaniem. Nie spotkałem jeszcze człowieka, który jest dumny z tego, że oddycha.
      Polak - bo się w Polsce urodziłem, wzrosłem, wychowałem, nauczyłem, bo w Polsce byłem szczęśliwy i nieszczęśliwy, bo z wygnania chcę koniecznie wrócić do Polski, choćby mi gdzie indziej rajskie rozkosze zapewniono.
      Polak - bo dla czułego przesądu, którego żadną racją ani logiką nie potrafię wytłumaczyć, pragnę, aby mnie po śmierci wchłonęła i wessała ziemia polska, nie żadna inna.
      Polak - bo mi tak w domu rodzicielskim po polsku powiedziano; bo mnie tam polską mową od niemowlęctwa karmiono; bo mnie matka nauczyła polskich wierszy i piosenek; bo gdy przyszedł pierwszy wstrząs poezji, to wyładował się polskimi słowami; bo to, co w życiu stało się najważniejsze - twórczość poetycka - jest nie do pomyślenia w żadnym innym języku, choćbym nim jak najbieglej mówił.
      Polak - bo po polsku spowiadałem się z niepokojów pierwszej miłości i po polsku bełkotałem o Jej szczęściu i burzach.
      Polak dlatego także, że brzoza i wierzba są mi bliższe niż palma i cyprus, a Mickiewicz i Chopin drożsi, niż Szekspir i Beethoven. Drożsi dla powodów, których znowu żadną racją nie potrafię uzasadnić.
      Polak - bo przejąłem od Polaków pewną ilość ich wad narodowych. Polak - bo moja nienawiść dla faszystów polskich Jest większa, niż faszystów innych narodowości. I uważam to za bardzo poważną cechę mojej polskości.
      Ale przede wszystkim - Polak dlatego, że mi się tak podoba.
      ...napisał Tuwim w 1944 r., w Londynie. Chciałbym by większość Polaków miało taką definicję patriotyzmu za własną.
    • Gość: borsuk Pamięci ofiar getta Litzmannstadt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 22:38
      Dziadu co ty tam robisz???????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka