saralee
02.01.04, 21:40
Dziś miałam okazję jechać kilkoma tramwajami.Zadziwiająca jest pewna
zależność - którą można zaobserwowac także w autobusach. Im bliżej
motorniczego, tym cieplej. Drugi wagon to na ogół lodówka. Brrr.Powinni
prezesa MPK i innych powozić w takiej zamrażarce przez godzine -
wystarczyłoby. W zeszłym roku Kaczyński w Warszawie interweniowal w tej
sprawie-przejechał się Ikarusem 1 przystanek i od tamtej pory warszawskie
MZA już nie oszczędza. może u nas Kropiwnicki się przejedzie?Kto jest za
taką akcją?