Dodaj do ulubionych

Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba

23.02.05, 09:52
Osoby związane ze środowiskiem ROP"Ś" bardzo niechętnie mówią o swojej wizji
Śląska. Równie niechętnie stwiają konkretne, poparte argumentami zarzuty
środowisku RAŚ. Może jednak uda się wreszcie doprowadzić do normalnej
dyskusji.

Zacznijmy od jednej z nielicznych wypowiedzi ropśa o regionie. Stwierdził on
ustami swego prezesa, że Górny Śląsk nie jest wielokulturowy (zakładam,że
dziennikarz niczego nie przekręcił). Jak to rozumieć i czy można się z tym
zgodzić?
Obserwuj wątek
    • piast1025 Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 23.02.05, 12:03
      Widzę, że interesują cię opinie tylko jednego (nielicznego twoim zdaniem)
      środowiska. Ciekawe dlaczego (he,he,he) właśnie jego? Nie możesz bez nich
      normalnie funkcjonować?
      • rico-chorzow Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 23.02.05, 12:07
        piast1025 napisał:

        > Widzę, że interesują cię opinie tylko jednego (nielicznego twoim zdaniem)
        > środowiska. Ciekawe dlaczego (he,he,he) właśnie jego? Nie możesz bez nich
        > normalnie funkcjonować?


        Może Pan sprecyzuje swoje środowisko.
      • stefan_ems Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 23.02.05, 12:18
        Nieliczne to fakt, ale mają fantazyjne poglądy ;-) Szkoda tylko, że nie potrafią
        o nich dyskutować.
      • slezan Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 23.02.05, 14:49
        Choć nielicznego, to bardzo nadreprezentowanego na tym forum. Wolę dyskutować z
        Wami, niż z nieobecnymi autorami artykułów prasowych.
        A teraz może coś na temat? To przecież nie jest takie trudne.
        • piast1025 Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 24.02.05, 08:41
          slezan napisał:

          Choć nielicznego, to bardzo nadreprezentowanego na tym forum. Wolę dyskutować z
          Wami, niż z nieobecnymi autorami artykułów prasowych.
          A teraz może coś na temat? To przecież nie jest takie trudne.

          Ciekawe, kto jeszcze oprócz pnioka? Bo "nadreprezentację" to ja widzę z waszej
          strony raczej - Ty, eichendorff, rico, arnold, stefan etc. Wystarczy spojrzeć,
          kto, co i ile postuje... ;-D pozdro!
          • piast1025 Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 24.02.05, 15:18
            Żadnych komentarzy na ten temat "misterze"? ;-D
    • piast1025 Re: specjalnie dla slezana ;-D 23.02.05, 15:06
      Proszę slezanie: Dla mnie "tradycje" wielokulturowości na Śląsku są
      oczywiste...Zadowolony? O czym chcesz jeszcze pogadać? Masz jeszcze jakieś inne
      CYTATY ROPSia? ;-D
      • slezan Re: specjalnie dla slezana ;-D 23.02.05, 15:12
        A na czym Twoim zdaniem ta wielokulturowość polega?
        • piast1025 Re: specjalnie dla slezana ;-D 23.02.05, 15:18
          Np. Na przenikaniu się tradycji katolickich i protestanckich, "mieszaniu" się
          wpływów czeskich, niemieckich i polskich - po prostu historia tego regionu była
          skomplikowana - ale tego typu komplikacje (na szczęście ;-) mamy już za
          sobą... ;-D Co to (he,he,he) egzamin?
          • rico-chorzow Re: specjalnie dla slezana ;-D 23.02.05, 15:24
            piast1025 napisał:

            > Np. Na przenikaniu się tradycji katolickich i protestanckich, "mieszaniu" się
            > wpływów czeskich, niemieckich i polskich - po prostu historia tego regionu była
            >
            > skomplikowana - ale tego typu komplikacje (na szczęście ;-) mamy już za
            > sobą... ;-D Co to (he,he,he) egzamin?

            Kto "My" za sobą?
          • slezan Re: specjalnie dla slezana ;-D 23.02.05, 15:32
            Uważasz, że przenikanie się wpływów protesanckich i katolickich, niemieckich,
            czeskich i polskich mamy już za sobą? I uznajesz to przenikanie za coś
            negatywnego?
            • piast1025 Re: specjalnie dla slezana ;-D 23.02.05, 15:35
              A z czego tak wnioskujesz? Pisząc o komplikacjach miałem na myśli przede
              wszystkim liczne wojny o te ziemie...Mam nadzieję, że mamy to już za sobą! Coś
              jeszcze chcesz wiedzieć?
              • slezan Re: specjalnie dla slezana ;-D 23.02.05, 15:38
                Rozumiem zatem, że nie podzielasz zdania ROP"Ś" o dezaktualizacji twierdzenia o
                wielokulturowości Śląska (czekam z niecierpliwością aż pojawi się jakiś obrońca
                tej tezy - chętnie poznam argumenty). Jakie są Twoim zdaniem (czy moga być)
                konsekwencje tej wielokulturowości dla regionu? Czy warto ją rozwijać, albo
                przynajmniej zachowywać?
                • piast1025 Re: specjalnie dla slezana ;-D 23.02.05, 15:45
                  Kwestii tych nie traktuję priorytetowo i "spędzają mi snu z oczu" jak
                  wam...Bardziej interesuje mnie kondycja społeczna, ekonomiczna i MORALNA tego
                  regionu...Twoje pytanie trafia więc po prostu pod niewłaściwy adres...
                  • slezan Re: specjalnie dla slezana ;-D 23.02.05, 15:50
                    piast1025 napisał:

                    > Kwestii tych nie traktuję priorytetowo i "spędzają mi snu z oczu" jak
                    > wam...

                    A skąd wiesz, co mi spędza sen z oczu?

                    > Bardziej interesuje mnie kondycja społeczna, ekonomiczna i MORALNA tego
                    > regionu...Twoje pytanie trafia więc po prostu pod niewłaściwy adres...

                    Większość naukowców podkreśla związek między tożsamością a kondycją społeczną
                    (to jest ewidentne) i ekonomiczną regionu. Kondycja moralna ma dla mnie wymiar
                    indywidualny.
                    Jeżeli przekreślić tożsamość regionu, to i kondycja ekonomiczna przestaje się
                    liczyć - możemy wybrac sobie miejsce, którego kondycja będzie lepsza. Jeżeli
                    zatem interesuje Cię kondycja ekonomiczna akurat tego regionu, to warto zadać
                    pytanie dlaczego? Bo chyba nie dlatego, że nie możesz stąd wyjechać.
                    • piast1025 Re: specjalnie dla slezana ;-D 23.02.05, 15:54
                      Dlatego, że jestem stąd! Natomiast problemy mojego regionu i Kraju (w wymiarze
                      ogólnym) po prostu "leżą" mi na sercu - zależy mi na mojej kochanej
                      Ojczyźnie... ;-D
                      • slezan Re: specjalnie dla slezana ;-D 23.02.05, 16:04
                        piast1025 napisał:

                        > Dlatego, że jestem stąd!

                        Są tacy, którzy są stąd, a szukają szczęścia gdzie indziej. Tak więc i tak
                        dotykamy kwestii tożsamości, także kulturowej.

                        > Natomiast problemy mojego regionu i Kraju (w wymiarze
                        > ogólnym) po prostu "leżą" mi na sercu - zależy mi na mojej kochanej
                        > Ojczyźnie... ;-D

                        A co to jest ojczyzna? I dlaczego Ci na niej zależy?
                        • pniok Do Slezana 23.02.05, 21:31


                          • pniok Do Slezana 23.02.05, 21:35
                            1. Twój cytat jest niedokładny. Prezes Ruchu Obywatelskiego "Polski ŚLąsk" nie powiedział, że "Śląsk nie jest wielokulturowy" lecz, iż "Śląsk jest polski".
                            To ważna różnica ponieważ polskość jest wielokulturowa.

                            2. "Górny Śląsk jest dzisiaj obszarem etnicznie i etnograficznie polskim. Ten stan rzeczy wynika - z jednej strony - z obiektywnych uwarunkowań historyczno-kulturowych, z drugiej zaś - z tragicznych dziejów naszego regionu w XX wieku.
                            Począwszy od wczesnego średniowiecza, kiedy możemy mówić o początkach śląskiej tożsamości i kultury, śląskość kształtowała się na bazie zachodnio-słowiańskiego materiału etnicznego. Ówczesne plemiona śląskie, współtworząc zręby państwowości polskiej, podlegały tym samym procesom kulturowym co inne plemiona polskie. W efekcie, Śląsk, od początku swojego istnienia, kształtował się w ramach polskiego obszaru kulturowego i etnicznego - przejmując (np. w gwarze i obrzędowości ludowej) niezbywalne cechy ówczesnej kultury ogólnonarodowej.
                            To swoiste "piętno" polskości pozwoliło zachować Ślązakom (przynajmniej na Górnym Śląsku) swoją tożsamość - mimo wielowiekowego oderwania od państwa polskiego, niemieckiej kolonizacji i procesów germanizacyjnych. Te negatywne zjawiska nie pozostały jednak bez wpływu na śląskie dzieje. Kiedy w XIX stuleciu tworzą się nowoczesne narody a na Górnym Śląsku rozpoczyna się proces polskiego odrodzenia narodowego, wielu mieszkańców regionu pozostaje poza zasięgiem jego oddziaływania - zachowując jednocześnie silną tożsamość regionalną lub (w znacznie mniejszym stopniu) ulegając germanizacji.
                            Górny Śląsk wykazywał wówczas wszelkie cechy obszaru pogranicza: w sensie politycznym, kulturowym i etnicznym. Ta epoka brutalnie skończyła się z chwilą kiedy nasza Mała Ojczyzna dostała się pod panowanie dwóch totalitaryzmów: niemieckiego i sowieckiego. Masowa polityka represji, przymusowy exodus milionów ludzi, wreszcie konsekwentna polityka "glajszachtowania" i "unirawniłowki" zniszczyła stary Górny Śląsk, zrujnowała więzi społeczne, ograbiła Górnoślązaków z bogactwa ich wielowiekowego dziedzictwa kulturowego.
                            Obecnie społeczność Górnego Śląska wciąż pozostaje zdezintegrowana. Naszym zdaniem, znacznie bardziej niż w pozostałych regionach Polski, w których tożsamość regionalna nie odgrywała tak silnej roli jak w naszym regionie. Ten stan powoduje dezorientację wśród dużej części ludności rodzimej, która rozpaczliwie poszukując zakorzenienia - wybiera radykalne i roszczeniowe modele śląskości. Mają one często separatystyczny charakter i nie odwołują się do rzeczywistości społecznej dnia dzisiejszego, ale do wyidealizowanej i - traktowanej selektywnie - przeszłości.
                            Stąd właśnie, w ostatnim spisie powszechnym, ponad 170 tys. Ślązaków zadeklarowało narodowość śląską. Naszym zdaniem jest to zjawisko przejściowe. Sam pomysł utworzenia tzw. narodowości śląskiej traktujemy jako próbę zaistnienia na scenie politycznej radykalnej grupy aktywistów w oparciu o ideologizację śląskiej tożsamości - traktowanej przez nich nie w kategoriach zakorzenienia, ale jako wybór polityczny.
                            Liderzy mniejszości niemieckiej próbowali (po 1989 roku) rozszerzać swoją bazę społeczną na podobnie kruchych podstawach. Ich szacunkowe dane mówiły o przeszło pół-milionie Niemców zamieszkujących Polskę. Życie jednak brutalnie zweryfikowało ich wysiłki, kiedy - podczas ostatniego Spisu Powszechnego okazało się, że przynależność do narodowości niemieckiej zadeklarowało zaledwie ok. 150 tys. obywateli Rzeczypospolitej Polskiej.
                            Znaczna część regionalnych elit, snując wizje integracji społeczności górnośląskiej i kreując politykę regionalną, uparcie pomija fakt, że Górny Śląsk jest integralną częścią Rzeczypospolitej Polskiej a ponad 90% mieszkańców regionu deklaruje swoją przynależność do narodu polskiego. Wolą uprawiać polityczny anachronizm i wciąż traktować Górny Śląsk w kategoriach XIX-wiecznych: jako "wieloetniczny obszar pogranicza".
                            Nie pomoże to w rozwiązaniu żadnego z rzeczywistych problemów naszej Małej Ojczyzny. Nie przyczyni się w żaden sposób do integracji społeczności górnośląskiej."
                            • wiksadyba1 Re: Do Slezana 23.02.05, 21:56
                              To cytat z ROPS? Nie aż tak nacjonalistyczne, jak myślałem...Chwilami wręcz bym
                              się zgodził.
                              • pniok Re: Do Slezana 23.02.05, 22:06

                                To fragment Deklaracji Programowej RO"PŚ"
                                Pozdrawiam!
                                • Gość: (...) Re: Do Slezana IP: *.spw.co.jp / *.spw.co.jp 24.02.05, 16:57
                                  Nie ze wszystkim się zgadzam w tej deklaracji, ale ogolnie jest o.k.!
                            • slezan Re: Do Slezana 24.02.05, 00:17
                              pniok napisał:

                              > 1. Twój cytat jest niedokładny. Prezes Ruchu Obywatelskiego "Polski ŚLąsk"
                              nie
                              > powiedział, że "Śląsk nie jest wielokulturowy" lecz, iż "Śląsk jest polski".
                              > To ważna różnica ponieważ polskość jest wielokulturowa.


                              Na Waszych stronach znalazłem taki oto cytata z "GW":

                              "Śląsk nie jest wielokulturowy, ale polski - uważają działacze organizacji.
                              Wbrew głosom o Śląsku jako o ziemi pogranicza, terenie multikulturowym i
                              wieloetnicznym, ten region jest polski".

                              >
                              > 2. "Górny Śląsk jest dzisiaj obszarem etnicznie i etnograficznie polskim.

                              A co to znaczy?

                              >Ten s
                              > tan rzeczy wynika - z jednej strony - z obiektywnych uwarunkowań historyczno-
                              ku
                              > lturowych, z drugiej zaś - z tragicznych dziejów naszego regionu w XX wieku.
                              > Począwszy od wczesnego średniowiecza, kiedy możemy mówić o początkach
                              śląskiej
                              > tożsamości i kultury, śląskość kształtowała się na bazie zachodnio-
                              słowiańskieg
                              > o materiału etnicznego.

                              A co z kolonistami z Zachodu?

                              > Ówczesne plemiona śląskie, współtworząc zręby państwowo
                              > ści polskiej, podlegały tym samym procesom kulturowym co inne plemiona
                              polskie.

                              A jakie to procesy kulturowe?

                              > W efekcie, Śląsk, od początku swojego istnienia, kształtował się w ramach
                              pols
                              > kiego obszaru kulturowego i etnicznego - przejmując (np. w gwarze i
                              obrzędowośc
                              > i ludowej) niezbywalne cechy ówczesnej kultury ogólnonarodowej.

                              Jak można mówić o jakiejkolwiek ogólnonarodowej kulturze wyizolowanych i mało
                              mobilnych społeczności agrarnych? Skąd niby miałaby się ona brać? Ze wspólnego
                              ducha narodowego?

                              > To swoiste "piętno" polskości pozwoliło zachować Ślązakom (przynajmniej na
                              Górn
                              > ym Śląsku) swoją tożsamość - mimo wielowiekowego oderwania od państwa
                              polskiego
                              > , niemieckiej kolonizacji i procesów germanizacyjnych. Te negatywne zjawiska
                              ni
                              > e pozostały jednak bez wpływu na śląskie dzieje.

                              Kolonizacja w XIII w. była negatywna? Czy lokowanie miast i wsi na rawie
                              niemieckim było czymś negatywnym?

                              > Kiedy w XIX stuleciu tworzą si
                              > ę nowoczesne narody a na Górnym Śląsku rozpoczyna się proces polskiego
                              odrodzen
                              > ia narodowego,

                              Jak mogło się odrodzić coś, czego nie było? Kiedy to Ślązacy mieli wcześniej
                              polską świadomość narodową?

                              wielu mieszkańców regionu pozostaje poza zasięgiem jego oddziały
                              > wania - zachowując jednocześnie silną tożsamość regionalną lub (w znacznie
                              mnie
                              > jszym stopniu) ulegając germanizacji.
                              > Górny Śląsk wykazywał wówczas wszelkie cechy obszaru pogranicza: w sensie
                              polit
                              > ycznym, kulturowym i etnicznym. Ta epoka brutalnie skończyła się z chwilą
                              kiedy
                              > nasza Mała Ojczyzna dostała się pod panowanie dwóch totalitaryzmów:
                              niemieckie
                              > go i sowieckiego.

                              A co to za totalitarzym niemeicki? Bo nie znam takiej nazwy.

                              > Masowa polityka represji, przymusowy exodus milionów ludzi, w
                              > reszcie konsekwentna polityka "glajszachtowania" i "unirawniłowki" zniszczyła
                              s
                              > tary Górny Śląsk, zrujnowała więzi społeczne, ograbiła Górnoślązaków z
                              bogactwa
                              > ich wielowiekowego dziedzictwa kulturowego.
                              > Obecnie społeczność Górnego Śląska wciąż pozostaje zdezintegrowana. Naszym
                              zdan
                              > iem, znacznie bardziej niż w pozostałych regionach Polski, w których
                              tożsamość
                              > regionalna nie odgrywała tak silnej roli jak w naszym regionie. Ten stan
                              powodu
                              > je dezorientację wśród dużej części ludności rodzimej, która rozpaczliwie
                              poszu
                              > kując zakorzenienia - wybiera radykalne i roszczeniowe modele śląskości. Mają
                              o
                              > ne często separatystyczny charakter i nie odwołują się do rzeczywistości
                              społec
                              > znej dnia dzisiejszego, ale do wyidealizowanej i - traktowanej selektywnie -
                              pr
                              > zeszłości.

                              Każdy nacjonalizm odwołuje się do wyidealizowanej i traktowanej selektywnie
                              przeszłości. Polski także - tak w XIX w. jak i obecnie. Po co robić zarzut z
                              czegoś, co jest normą? Można oczywiście postawić generalny zarzut wszystkim
                              nacjonalizmom.

                              > Stąd właśnie, w ostatnim spisie powszechnym, ponad 170 tys. Ślązaków
                              zadeklarow
                              > ało narodowość śląską. Naszym zdaniem jest to zjawisko przejściowe. Sam
                              pomysł
                              > utworzenia tzw. narodowości śląskiej traktujemy jako próbę zaistnienia na
                              sceni
                              > e politycznej radykalnej grupy aktywistów w oparciu o ideologizację śląskiej
                              to
                              > żsamości - traktowanej przez nich nie w kategoriach zakorzenienia, ale jako
                              wyb
                              > ór polityczny.

                              Po pierwsze - skąd takie wnioski? Po drugie - nacjonalizm francuski i
                              amerykański też traktują tozśamość narodowa jako wybór polityczny.

                              > Liderzy mniejszości niemieckiej próbowali (po 1989 roku) rozszerzać swoją
                              bazę
                              > społeczną na podobnie kruchych podstawach.

                              Na jakich podstawach i jak próbowali?

                              > Ich szacunkowe dane mówiły o przeszł
                              > o pół-milionie Niemców zamieszkujących Polskę. Życie jednak brutalnie
                              zweryfiko
                              > wało ich wysiłki, kiedy - podczas ostatniego Spisu Powszechnego okazało się,
                              że
                              > przynależność do narodowości niemieckiej zadeklarowało zaledwie ok. 150 tys.
                              o
                              > bywateli Rzeczypospolitej Polskiej.

                              Każdy socjolog powie Wam, że w tego typu badaniach jak spis (imienne ankiety),
                              liczebność mniejszości zawsze będzie zaniżona. Pytanie brzmi - w jakim stopniu.

                              > Znaczna część regionalnych elit, snując wizje integracji społeczności
                              górnośląs
                              > kiej i kreując politykę regionalną, uparcie pomija fakt, że Górny Śląsk jest
                              in
                              > tegralną częścią Rzeczypospolitej Polskiej a ponad 90% mieszkańców regionu
                              dekl
                              > aruje swoją przynależność do narodu polskiego. Wolą uprawiać polityczny
                              anachro
                              > nizm i wciąż traktować Górny Śląsk w kategoriach XIX-wiecznych:
                              jako "wieloetni
                              > czny obszar pogranicza".

                              W sensie kulturowym Górny Śląsk jest obszarem pogranicza. A skoro obok
                              etnicznych Ślązaków mieszkają tu nie-Ślązacy (lub Ślązacy nieetniczni) to
                              znaczy, żejest to obzar wieloetniczny.

                              > Nie pomoże to w rozwiązaniu żadnego z rzeczywistych problemów naszej Małej
                              Ojcz
                              > yzny. Nie przyczyni się w żaden sposób do integracji społeczności
                              górnośląskiej
                              > ."

                              A co przyczyni się do "integracji społeczności górnośląskiej"?
                              • pniok Re: Do Slezana 24.02.05, 16:31
                                1. Cytat przez Ciebie przytoczony był nieprawdziwy. W cytatach nie stosujemy skrótów myślowych.

                                2. "A co to znaczy"?
                                - "etniczny": związany z przynależnością do jakiegoś narodu, z jego kulturą; właściwy danemu narodowi.
                                - "etnografia": dział nauki historycznej podającej klasyfikację ludów świata, badającej ich skład, pochodzenie, rozmieszczenie i wyjaśniającej osobliwości materialnej, społecznej i duchowej kultury ludów wszystkich części świata; ludoznawstwo.

                                3. "A co z kolonistami z Zachodu?"
                                Fragment, d którego się tu odnosisz dotyczy wczesnego średniowiecza. Kolonizacja z Zachodu miała miejsce nieco później.

                                4. "A jakie to procesy kulturowe?"
                                Procesy tworzenia się polskiej kultury duchowej i materialnej oraz jednolitego systemu językowego.

                                5. "Jak można mówić o jakiejkolwiek ogólnonarodowej kulturze wyizolowanych i mało mobilnych społeczności agrarnych? Skąd niby miałaby się ona brać? Ze wspólnego ducha narodowego?"
                                Odsyłam do dzieła Benedykta Zientary: "Świt narodów europejskich".

                                6. "Kolonizacja w XIII w. była negatywna? Czy lokowanie miast i wsi na rawie
                                > niemieckim było czymś negatywnym?"
                                Nie, nie było. Fragment, o który pytasz dotyczy XIX wieku. A tak na marginesie: lokacja na prawie niemieckim nie zawsze była tożsama z kolonizacją niemiecką.

                                7. " Jak mogło się odrodzić coś, czego nie było? Kiedy to Ślązacy mieli wcześniej polską świadomość narodową?"
                                W średniowieczu - przy całej ograniczonośći zasięgu świadomości narodowej w tym okresie. Odsyłam chociażby do badań prof. Idziego Panica. Polska świadomość narodowa utrzymywała się na Śląsku również później.

                                8. " A co to za totalitarzym niemeicki? Bo nie znam takiej nazwy."
                                Czasami bywam bezradny wobec Twojej ignorancji.

                                9. " Każdy nacjonalizm odwołuje się do wyidealizowanej i traktowanej selektywnie
                                > przeszłości. Polski także - tak w XIX w. jak i obecnie. Po co robić zarzut z
                                > czegoś, co jest normą? Można oczywiście postawić generalny zarzut wszystkim
                                > nacjonalizmom."
                                Polski "nacjonalizm" nie musi się odwoływać do wydumanych modelów przeszłości. To cecha ruchów nacjonalistycznych, które nie mogą odwoływać się rzeczywistości ponieważ byty ich uwielbienia są dziełem ich bogatej wyobraźni.

                                10. " Po pierwsze - skąd takie wnioski? Po drugie - nacjonalizm francuski i
                                amerykański też traktują tozśamość narodowa jako wybór polityczny."
                                Wnioski takie wynikają z analizy nielicznych prób określenia ślaskości i tzw. śląskiej tożsamości narodowej przez zwolenników RAŚ i ZLNŚ.
                                Porównanie do amerykańskiej czy francuskiej koncepcji narodu jest niewłaściwe. W USA (w mniejszym stopniu we Francji) uznaje się świadomść polityczną (przede wszystkim w sensie dążeń do utworzenia własnego państwa) za jeden z najważnieszych czynników narodowotwórczych. Teoretycy tzw. narodu śląskiego natomiast, odwołując się do subiektywistycznej teorii narodu uznają fakt, że 172 tys. Ślązaków w ostatnim spisie podało narodowość ślaską - za fakt wystarczający za uznanie tejże.

                                11. " Każdy socjolog powie Wam, że w tego typu badaniach jak spis (imienne ankiety), liczebność mniejszości zawsze będzie zaniżona. Pytanie brzmi - w jakim stopniu."
                                W państwie, w którym za przynależność do mniejszości może wiązać się z jakimiś szykanami - na pewno tak! Polska jednak prowadzi bardzo liberalną politykę wobec mniejszości narodowych. A nawet jeśli przyjąć Twoje (wątpliwe i nieweryfikowalne) założenie to nie sądzisz chyba, iż może ono dotyczyć 350 tys obywateli?!

                                12. " W sensie kulturowym Górny Śląsk jest obszarem pogranicza. A skoro obok
                                etnicznych Ślązaków mieszkają tu nie-Ślązacy (lub Ślązacy nieetniczni) to
                                znaczy, żejest to obzar wieloetniczny."
                                Różnica między Ślązakami rodowitymi a ludnością napływową nie dotyczy różnic etnicznych. Etnos śląski jest taki sam jak pozostałych Polaków. Można conajwyżej mówić o "wieloetnograficzności".

                                13. "A co przyczyni się do "integracji społeczności górnośląskiej"?"
                                Przede wszystkim nastawienie się na przyszłość, rozwiązywanie rzeczywistych problemów i oparcie integracji społecznej na realnie istniejących więzach społecznych a nie tworzenie abstrakcyjnego modelu społeczności górnośląskiej.
                                >
                                • Gość: student WNS Re: Do Slezana IP: *.segalnet.net / 80.122.185.* 25.02.05, 16:04
                                  >Odsyłam chociażby do badań prof. Idziego Panica.
                                  Czy Idzi Panic to ten profesor, który zna 30 języków? (m.in.grecki,perski itp)
                                • Gość: George Hedgehog Swiadomosc narodowa? IP: *.furniturevillage.co.uk / *.furniturevillage.co.uk 26.02.05, 10:52
                                  > 7. " Jak mogło się odrodzić coś, czego nie było? Kiedy to Ślązacy mieli wcześni
                                  > ej polską świadomość narodową?"
                                  > W średniowieczu - przy całej ograniczonośći zasięgu świadomości narodowej w tym
                                  > okresie. Odsyłam chociażby do badań prof. Idziego Panica. Polska świadomość na
                                  > rodowa utrzymywała się na Śląsku również później.
                                  Jak sie przejawiala na Slasku polska swiadomosc narodowa w sredniowieczu ?

                                  ---------
                                  "Sam sobie przeczysz, gdy piszesz że odezwa komunistów[30 lipca-GH] pozostała bez echa. Przecież następnego dnia wybuchło powstanie."
                                  napisal Aqua 14.12.2004
                                  • Gość: George Hedhehog Ciagle czekam na odpowiedz, panie Pniok n/t IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 12.04.05, 19:45
                                • slezan Re: Do Slezana 27.02.05, 21:25
                                  pniok napisał:

                                  > 1. Cytat przez Ciebie przytoczony był nieprawdziwy. W cytatach nie stosujemy
                                  sk
                                  > rótów myślowych.

                                  Czy odnoszę fałszywe wrażenie, czy też usiłujesz odwrócić uwagę od meritum?

                                  >
                                  > 2. "A co to znaczy"?
                                  > - "etniczny": związany z przynależnością do jakiegoś narodu, z jego kulturą;
                                  w
                                  > łaściwy danemu narodowi.

                                  Bardzo oryginalne. No i teraz interesująca kwestia: czy jeżeli ktoś nie należy
                                  do jakiegokolwiek narodu, to wykazuje jakieś cechy etniczne (według
                                  tejdefinicji torczej niemożliwe? No i czy zwyczaje ludowe i inne elementy
                                  lokalnej kultury w Pietrowicach Wielkich są związane z przynależnością do
                                  jakiegoś narodu?

                                  Przy okazji przypomnę, że pytałem o to, co oznacza zdanie: "Górny Śląsk jest
                                  dzisiaj obszarem etnicznie i etnograficznie polskim".

                                  > 3. "A co z kolonistami z Zachodu?"
                                  > Fragment, d którego się tu odnosisz dotyczy wczesnego średniowiecza.
                                  Kolonizacj
                                  > a z Zachodu miała miejsce nieco później.

                                  Wczesnego średniowiecza? Czyli okresu od końca V w. do X? MOżna mieć
                                  wątpliwości co do kształtowania się wówczas śląskiej tożsamości i kultury.

                                  >
                                  > 4. "A jakie to procesy kulturowe?"
                                  > Procesy tworzenia się polskiej kultury duchowej i materialnej oraz
                                  jednolitego
                                  > systemu językowego.

                                  To jakaś rewelacja. Z kontekstu wynika, że "jednolity system językowy" tworzył
                                  się w czasach kiedy plemiona śląskie "współtworzyły zręby państwowości
                                  polskiej". Czyli co? XI-XII w.? Odkrywcze.
                                  Gdybyś jeszcze mógł wyjaśnić mi czym była wtedy ta "polska kultura duchowa" i
                                  czym rożniła się np. od "czeskiej kultury duchowej".

                                  >
                                  > 5. "Jak można mówić o jakiejkolwiek ogólnonarodowej kulturze wyizolowanych i
                                  ma
                                  > ło mobilnych społeczności agrarnych? Skąd niby miałaby się ona brać? Ze
                                  wspólne
                                  > go ducha narodowego?"
                                  > Odsyłam do dzieła Benedykta Zientary: "Świt narodów europejskich".


                                  A może zaproponujesz coś, co powstało po potopie? A najlepiej spobuj zreferować
                                  własnymi słowami.

                                  >
                                  > 6. "Kolonizacja w XIII w. była negatywna? Czy lokowanie miast i wsi na rawie
                                  > > niemieckim było czymś negatywnym?"
                                  > Nie, nie było. Fragment, o który pytasz dotyczy XIX wieku.

                                  Przejmowanie wzorców kulturowych z innych ziem niemieckich było negatywne?

                                  > A tak na marginesie:
                                  > lokacja na prawie niemieckim nie zawsze była tożsama z kolonizacją niemiecką.

                                  Ale była częścią "germanizacji". W końcu chodziło o wpływy kultury prawnej z
                                  obszaru Rzeszy.

                                  >
                                  > 7. " Jak mogło się odrodzić coś, czego nie było? Kiedy to Ślązacy mieli
                                  wcześni
                                  > ej polską świadomość narodową?"
                                  > W średniowieczu - przy całej ograniczonośći zasięgu świadomości narodowej w
                                  tym
                                  > okresie. Odsyłam chociażby do badań prof. Idziego Panica. Polska świadomość
                                  na
                                  > rodowa utrzymywała się na Śląsku również później.

                                  Dlaczego odsyłasz nieustannie do wyników badań i to w dodatku prowincjonalnych
                                  badaczy? Ciekawe dlaczego w róznyc językch ukuto pojęcie świadomości krajowej
                                  na określenie tego, co w ślad za luminarzem prof. Panicem nazywasz świadomością
                                  narodową.

                                  >
                                  > 8. " A co to za totalitarzym niemeicki? Bo nie znam takiej nazwy."
                                  > Czasami bywam bezradny wobec Twojej ignorancji.

                                  Czy nógłbyś jednak wyjaśnić. Chciałbym wiedzieć co to za rodzaj totalitaryzmu.
                                  Żadren ze znanych mi w nazwie nie ma "niemiecki".

                                  > 9. " Każdy nacjonalizm odwołuje się do wyidealizowanej i traktowanej
                                  selektywni
                                  > e
                                  > > przeszłości. Polski także - tak w XIX w. jak i obecnie. Po co robić zarzu
                                  > t z
                                  > > czegoś, co jest normą? Można oczywiście postawić generalny zarzut wszystk
                                  > im
                                  > > nacjonalizmom."
                                  > Polski "nacjonalizm" nie musi się odwoływać do wydumanych modelów
                                  przeszłości.
                                  > To cecha ruchów nacjonalistycznych, które nie mogą odwoływać się
                                  rzeczywistości
                                  > ponieważ byty ich uwielbienia są dziełem ich bogatej wyobraźni.

                                  Hehehehe. To zadziwiające, ile energii nacjonaliści poświęcają przekonaniu
                                  siebe i innych, że ich nacjonalizm jest "prawdziwy" i "naturalny". No i pewnie,
                                  że jest - tak jak polska kultura nbarodowa i jendolity system językowy w XI
                                  wieku:-).

                                  >
                                  > 10. " Po pierwsze - skąd takie wnioski? Po drugie - nacjonalizm francuski i
                                  > amerykański też traktują tozśamość narodowa jako wybór polityczny."
                                  > Wnioski takie wynikają z analizy nielicznych prób określenia ślaskości i tzw.
                                  ś
                                  > ląskiej tożsamości narodowej przez zwolenników RAŚ i ZLNŚ.
                                  > Porównanie do amerykańskiej czy francuskiej koncepcji narodu jest
                                  niewłaściwe.
                                  > W USA (w mniejszym stopniu we Francji) uznaje się świadomść polityczną
                                  (przede
                                  > wszystkim w sensie dążeń do utworzenia własnego państwa) za jeden z
                                  najważniesz
                                  > ych czynników narodowotwórczych. Teoretycy tzw. narodu śląskiego natomiast,
                                  odw
                                  > ołując się do subiektywistycznej teorii narodu uznają fakt, że 172 tys.
                                  Ślązakó
                                  > w w ostatnim spisie podało narodowość ślaską - za fakt wystarczający za
                                  uznanie
                                  > tejże.

                                  Może nie zauważyłeś, ale zwolennicy śląskiej idei narodowej dążą również do
                                  autonomii, co w dobie intergracji można postrzegać jako odpowiednik dążdenia do
                                  własnej państwowości. Można, jeżeli się chce wyjść poza własne myślowe opłotki.
                                  >
                                  > 11. " Każdy socjolog powie Wam, że w tego typu badaniach jak spis (imienne
                                  anki
                                  > ety), liczebność mniejszości zawsze będzie zaniżona. Pytanie brzmi - w jakim
                                  st
                                  > opniu."
                                  > W państwie, w którym za przynależność do mniejszości może wiązać się z
                                  jakimiś
                                  > szykanami - na pewno tak! Polska jednak prowadzi bardzo liberalną politykę
                                  wobe
                                  > c mniejszości narodowych. A nawet jeśli przyjąć Twoje (wątpliwe i
                                  nieweryfikowa
                                  > lne) założenie to nie sądzisz chyba, iż może ono dotyczyć 350 tys obywateli?!

                                  W niemal każdym państwie, co potwierdzały różne bdania prowadzone w woj.
                                  opolskim. W zależności od tego, czy przeprowadziły je grupy badaczy z Niemiec
                                  czy z Polski wyniki były znacząco różne.

                                  > 12. " W sensie kulturowym Górny Śląsk jest obszarem pogranicza. A skoro obok
                                  > etnicznych Ślązaków mieszkają tu nie-Ślązacy (lub Ślązacy nieetniczni) to
                                  > znaczy, żejest to obzar wieloetniczny."
                                  > Różnica między Ślązakami rodowitymi a ludnością napływową nie dotyczy różnic
                                  et
                                  > nicznych. Etnos śląski jest taki sam jak pozostałych Polaków. Można
                                  conajwyżej
                                  > mówić o "wieloetnograficzności".

                                  Bla, bla, bla. Gładkie zdanko, za którym nie kryje się żadna treść.
                                  >
                                  > 13. "A co przyczyni się do "integracji społeczności górnośląskiej"?"
                                  > Przede wszystkim nastawienie się na przyszłość, rozwiązywanie rzeczywistych
                                  pro
                                  > blemów i oparcie integracji społecznej na realnie istniejących więzach
                                  społeczn
                                  > ych a nie tworzenie abstrakcyjnego modelu społeczności górnośląskiej.

                                  A co to są "rzeczywiste" problemy i w jaki sposób ROP"Ś" się na nich skupia?
                                  Czyżby rzeczywistym problemem był RAŚ (na nim ROP"Ś skupia się w największym
                                  stopniu)?
                                  Nie zauważyłem, by ktoś tworzył bardziej abstrakcyjny model społeczności
                                  górnośląskiej niż "Polski Śląsk".
                                  • Gość: student II roku Idzi Panic to geniusz ! IP: 210.99.206.* 01.03.05, 16:10
                                    > Dlaczego odsyłasz nieustannie do wyników badań i to w dodatku prowincjonalnych
                                    > badaczy?
                                    Slezan, źle oceniasz profesora Panica. To geniusz-poliglota. Zna (między innymi) angielski, grecki, łacinę, czeski, węgierski, francuski, rosyjski, włoski a nawet pismo klinowe !
                                    student II roku historii UŚ
                                    • slezan Re: Idzi Panic to geniusz ! 01.03.05, 21:19
                                      Hehehe. Może i zna. Jeżeli to prawda, to w świetle swoich tekstów historycznych
                                      powinien raczej zostać językoznawcą, albo tłumaczem przysięgłym:-).
                                      • rico-chorzow Re: Idzi Panic to geniusz ! 01.03.05, 21:35
                                        Hm,znowu metodyka się kłania.
                            • Gość: Franzin Re: Do Slezana IP: 213.227.103.* 24.02.05, 01:23
                              Trudno w sposób szczegółowy (a i nie mam ochoty) tak jak zrobił to Slezan
                              komentować wypowiedż Jaśnie Prezesa. Mam głębokie przekonanie że Prezes chciał
                              nas w sposób żenujący przekonać o tym że wielbłąd jednak nie jest garbaty.
                              Język żywo przypominający zeszyciki lektora KC PZPR.
                              • hierowski Re: Do Slezana 25.02.05, 10:12
                                Skad Pan zna zeszyciki lektora KC PZPR Panie Franzin? Trudno zeby znal je ktos
                                z ROPS bo zarzadzaja ta organizacja dosc mlodzi ludzie.
                                • rico-chorzow Re: Do Slezana 25.02.05, 10:22
                                  hierowski napisał:

                                  > Skad Pan zna zeszyciki lektora KC PZPR Panie Franzin? Trudno zeby znal je ktos
                                  > z ROPS bo zarzadzaja ta organizacja dosc mlodzi ludzie.


                                  Jeżeli ROPS TYCH zeszycików nie zna,to znaczy,że są polityczno-gospodarczymi
                                  dyletantami.
                                  • piast1025 Re: Do Slezana 25.02.05, 10:24
                                    A co, może ty je (he,he,he) pisałes paskudny oszczerco!!!
                                    • rico-chorzow Re: Do Slezana 25.02.05, 10:29
                                      piast1025 napisał:

                                      > A co, może ty je (he,he,he) pisałes paskudny oszczerco!!!


                                      Nie chcę być kłamcą,moje sekretarki,zrobiły bardzo duże błędów,ja się tylko
                                      podpisałem,a Pan wykonywał.
                                      • piast1025 Re: Do Slezana 25.02.05, 10:31
                                        ...jaka klasa (szkoły podstawowej) taka riposta - jak zwykle jesteś w formie
                                        rico..
                                        • rico-chorzow Re: Do Slezana 25.02.05, 10:39
                                          piast1025 napisał:

                                          > ...jaka klasa (szkoły podstawowej) taka riposta - jak zwykle jesteś w formie
                                          > rico..


                                          Przepraszam,że prosto,zrozumiale napisałem prawdę.
                                        • rico-chorzow Re: Do Slezana 25.02.05, 10:51
                                          piast1025 napisał:

                                          > ...jaka klasa (szkoły podstawowej) taka riposta - jak zwykle jesteś w formie
                                          > rico..


                                          Gdyby Pan uważniej czytał,wiedziałby Pan,że ukończyłem 4 klasy sp,w tym jedną
                                          powtarzałem.
                                          • piast1025 Re: Do Slezana 25.02.05, 11:06
                                            ...nie napisałeś tylko, ze była to szkoła specjalna...he,he,he - dla kłamców! ;-
                                            D
                                            • rico-chorzow Re: Do Slezana 25.02.05, 11:29
                                              piast1025 napisał:

                                              > ...nie napisałeś tylko, ze była to szkoła specjalna...he,he,he - dla kłamców! ;
                                              > -
                                              > D


                                              Ja,to boua hilfka.
                            • Gość: Pioter Re: Do Slezana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 12:49
                              pniok napisał:
                              > 2. "Górny Śląsk jest dzisiaj obszarem etnicznie i etnograficznie polskim.
                              Chyba czegoś tu nie rozmumiem. O ile mi wiadomo Górny Śląsk to nie tylko część
                              katowicka województwa śląskiego, to również całe województwo opolskie oraz
                              znaczna część Moravsko - Sleskieho Kaju znajdującego się w Republice Czeskiej.
                              Czy całość jest obszarem "etnicznie" polskim?

                              Ten s
                              > tan rzeczy wynika - z jednej strony - z obiektywnych uwarunkowań historyczno-
                              ku
                              > lturowych, z drugiej zaś - z tragicznych dziejów naszego regionu w XX wieku.
                              > Począwszy od wczesnego średniowiecza, kiedy możemy mówić o początkach
                              śląskiej
                              > tożsamości i kultury, śląskość kształtowała się na bazie zachodnio-
                              słowiańskieg
                              > o materiału etnicznego.
                              A więc przyznajecie że istnieje coś takiego jak tożsamość śląska i powstała w
                              okresie wczesnego średniowiecza? Czyli zupełnie inaczej niż z polskością, która
                              w pełnym zakresie kształtowała się w okresie Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
                              Może więc to Polacy są oderwani od swoich śląskich korzeni? ;)

                              Ówczesne plemiona śląskie, współtworząc zręby państwowo
                              > ści polskiej, podlegały tym samym procesom kulturowym co inne plemiona
                              polskie.
                              > W efekcie, Śląsk, od początku swojego istnienia, kształtował się w ramach pols
                              > kiego obszaru kulturowego i etnicznego - przejmując (np. w gwarze i
                              obrzędowośc
                              > i ludowej) niezbywalne cechy ówczesnej kultury ogólnonarodowej.
                              Jak powyższe ma się do faktów historycznych? a szczególnie do tego, że Śląsk
                              stanowił w X - XII wieku tereny sporne pomiędzy Polską i Czechami? A po okresie
                              rozbicia dzielnicowego wszedł z własnego wyboru w skład Korony Czeskiej?

                              > To swoiste "piętno" polskości pozwoliło zachować Ślązakom (przynajmniej na
                              Górn
                              > ym Śląsku) swoją tożsamość - mimo wielowiekowego oderwania od państwa
                              polskiego
                              > , niemieckiej kolonizacji i procesów germanizacyjnych. Te negatywne zjawiska
                              ni
                              > e pozostały jednak bez wpływu na śląskie dzieje.
                              Nic nie wiem o "piętnie polskości" - chyba że chodzi Ci jedynie o wywodzenie
                              się lini śląskich książąt z dynastii polskiej. W wiekach X - XII wszystkie
                              języki zachodniosłowiańskie były znacznie bardziej do siebie zbliżone niż dziś.
                              A prócz polskiego i czeskiego do tej grupy należą (należały) również śląski,
                              kaszubski, morawski, słowacki, serbo-łuzycki oraz język Weletów. Nie rozmumiem
                              również określenia "niemiecka kolonizacja". O ile wiadomo z historii w owym
                              okresie nie istniało coś takiego jak "Niemcy" istniało za to Cesarstwo, którego
                              częśćią była przejściowo również Polska.

                              Kiedy w XIX stuleciu tworzą si
                              > ę nowoczesne narody a na Górnym Śląsku rozpoczyna się proces polskiego
                              odrodzen
                              > ia narodowego, wielu mieszkańców regionu pozostaje poza zasięgiem jego
                              oddziały
                              > wania - zachowując jednocześnie silną tożsamość regionalną lub (w znacznie
                              mnie
                              > jszym stopniu) ulegając germanizacji.
                              Podobnie jak Slezan nie romumię określenia "proces polskiego odrodzenia
                              narodowego na Górnym Śląsku". Zrozumiałbym "poroces czeskiego odrodzenia", bo
                              właśnie z tym państwem i kulturą byli Ślązacy najbardziej związani do 1750
                              roku. Czyżby zaszły na Śląsku jakieś zmiany, o których nie wspominają żadne
                              popularne opracowania historyczne?

                              > Górny Śląsk wykazywał wówczas wszelkie cechy obszaru pogranicza: w sensie
                              polit
                              > ycznym, kulturowym i etnicznym. Ta epoka brutalnie skończyła się z chwilą
                              kiedy
                              > nasza Mała Ojczyzna dostała się pod panowanie dwóch totalitaryzmów: niemieckie
                              > go i sowieckiego.
                              Wbrew temu co piszesz, ta epoka się nie skończyła. Górny Śląsk to nie tylko
                              pogranicze polsko - niemieckie. To również pogranicze polsko - czeskie, ale
                              przedewszystkim jest to pogranicze śląsko - napływowe. Jest to obszar
                              pogranicza, na którym zderzają się dwie kultury "śląska" mająca swe korzenie
                              zarówno w słowiańskich Czechach, wieloetniczej Austrii jak i w uporządkowanych
                              Prusach oraz kultura "napływowa" (niezależnie czy polska, czy czeska), która (w
                              swym nacjonalistycznym ujęciu) nie chce przyjąć do wiadomości istnienia czegoś
                              podobnego - lecz innego. Podobne problemy jak u nas występują w Moravsko
                              Sleskim Kraju.

                              Masowa polityka represji, przymusowy exodus milionów ludzi, w
                              > reszcie konsekwentna polityka "glajszachtowania" i "unirawniłowki" zniszczyła
                              s
                              > tary Górny Śląsk, zrujnowała więzi społeczne, ograbiła Górnoślązaków z
                              bogactwa
                              > ich wielowiekowego dziedzictwa kulturowego.
                              Nawet tu się nie zgodzę. Nie ograbiła i nie zrujnowała. Próbowała to zrobić i
                              posunęła się w tym bardzo daleko, jednak na całe szczęście nie udało się to
                              żadnemu systemowi.

                              > Obecnie społeczność Górnego Śląska wciąż pozostaje zdezintegrowana. Naszym
                              zdan
                              > iem, znacznie bardziej niż w pozostałych regionach Polski, w których
                              tożsamość
                              > regionalna nie odgrywała tak silnej roli jak w naszym regionie.
                              Coś dziwne to widzenie Górnego Śląska, które nie przyjmuje do wiadomości, że
                              kraj ten znajduje się obecnie w dwu różnych organizmach państwowych.

                              Ten stan powodu
                              > je dezorientację wśród dużej części ludności rodzimej, która rozpaczliwie
                              poszu
                              > kując zakorzenienia - wybiera radykalne i roszczeniowe modele śląskości. Mają
                              o
                              > ne często separatystyczny charakter i nie odwołują się do rzeczywistości
                              społec
                              > znej dnia dzisiejszego, ale do wyidealizowanej i - traktowanej selektywnie -
                              pr
                              > zeszłości.
                              Nikt jeszcze nie udowodnił separatystycznego charakteru żadnej z górnośląskich
                              organizacji działających dziś czy to w RP czy w RC, a próbowały tego również
                              służby specjalne tych państw. A próby zmiany istaniejącego prawa metodami
                              pokojowymi nie są nigdzie na świecie zakazane. Pozatym najbardziej radykalne
                              organizacje górnośląskie (jak choćby RAŚ czy DFK) postulują coś zupełnie
                              innego - autonomię polityczną, finansową i gospodarczą wybranego regionu lub
                              przekształcenie całego kraju z systemu centralistycznego na federacyjny.

                              > Stąd właśnie, w ostatnim spisie powszechnym, ponad 170 tys. Ślązaków
                              zadeklarow
                              > ało narodowość śląską. Naszym zdaniem jest to zjawisko przejściowe. Sam
                              pomysł
                              > utworzenia tzw. narodowości śląskiej traktujemy jako próbę zaistnienia na
                              sceni
                              > e politycznej radykalnej grupy aktywistów w oparciu o ideologizację śląskiej
                              to
                              > żsamości - traktowanej przez nich nie w kategoriach zakorzenienia, ale jako
                              wyb
                              > ór polityczny.
                              Dziwna wypowiedź. Jakim sposobem marginalna (waszym zdaniem)na Górnym Śląsku
                              organizacja jak RAŚ w warunkach walki propagandowej z drugą marginalną (waszym
                              zdaniem) organizacją jaką jest DFK, mogła przekonać tak dużą liczbę osób bez
                              posiadania do tego zaplecza i środków? I czy ktokolwiek próbował całość
                              wykorzystać politycznie - oczywiście poza rządem RP, który w każdym możliwym
                              procesie prawnym przypisywał takie intencje drugiej stronie?

                              > Liderzy mniejszości niemieckiej próbowali (po 1989 roku) rozszerzać swoją
                              bazę
                              > społeczną na podobnie kruchych podstawach. Ich szacunkowe dane mówiły o
                              przeszł
                              > o pół-milionie Niemców zamieszkujących Polskę. Życie jednak brutalnie
                              zweryfiko
                              > wało ich wysiłki, kiedy - podczas ostatniego Spisu Powszechnego okazało się,
                              że
                              > przynależność do narodowości niemieckiej zadeklarowało zaledwie ok. 150 tys. o
                              > bywateli Rzeczypospolitej Polskiej.
                              To brutalne zycie pokazało również, że ponad 700 tys obywateli nie określiło w
                              żaden sposób swojej narodowości (mogąc zadeklarować "polską"). Czy nie jest
                              zastanawiające, że mit o jednolitym narodowościowo państwie polskim tak szybko
                              upadł? Że trzy procent całości obywateli stanowią ludzie o niepolskiej
                              narodowości? - bo jako niepolską można potraktować brak wpisu. Czy to zagraża
                              stabilności politycznej tego kraju?

                              > Znaczna część regionalnych elit, snując wizje integracji społeczności
                              górn
                          • piast1025 Re: Do Pnioka 24.02.05, 08:21
                            Witaj! Dobrze, że tu zajrzałeś pniok - jesteś bardziej uprawniony do dyskusji
                            ze slezanem na pewne tematy ;-D (które mnie, szczerze powiedziawszy, mniej
                            interesują), gdyz niemal "wyzwał" (he,he,he) ROPS na pojedynek... ;-D
                            pozdrawiam serdecznie!
                        • piast1025 Re: specjalnie dla slezana ;-D 24.02.05, 08:29
                          Jak ktoś zadaje takie pytanie, to znak, że nie wie o co "biega" i nie "czuje"
                          klimatu...Pytanie "dlaczego?" w tych sprawach wywołuje przede wszystkim mocne,
                          określone emocje i ciągi skojarzeń... ;-D Myślałem, że chcesz pogadać o Śląsku,
                          a nie dokonać "wiwisekcji" (he,he,he) poglądów niejakiego piasta ;-D
                          • slezan Re: specjalnie dla slezana ;-D 24.02.05, 08:33
                            NIe chodzi mi o czytanie Twoich zwierzeń, ale o tzw. refleksję. Mógłbym
                            uogólnić - dlaczego ludzie czują się związani emocjonalnie z jakimiś miejscami,
                            np. z mioejscem urodzenia lub dorastania? NIe byłoby tego związku, gdyby nie
                            pewne szczególne cechy tych miejsc (czy faktyczne, czy tylko wyobrażone to
                            akurat niema znaczenia), kóre pozwalają je identyfkować.
                            • piast1025 Re: specjalnie dla slezana ;-D 24.02.05, 08:45
                              Myślę, że istotna jest Historia "tych miejsc" czy krajów - ona przechowuje
                              pamięć zbiorową - zwycięstwa oraz klęski, wyrządzone oraz doznane krzywdy
                              etc.etc. narodu. Nie jestem historykiem i postrzegam tą dziedzinę nauki w
                              kontekście "pamięci zbiorowej" właśnie - drugim po religii "filarze"
                              tożsamości...
                              eichendorff napisał:"(...)Doktryna o nieomylności papieża została wrzucona do
                              kosza. Teraz największą władzę teologiczną sprawuje sobór (Watykański Drugi)
                              (...)"
                          • rico-chorzow Re: specjalnie dla slezana ;-D 24.02.05, 08:41
                            piast1025 napisał:

                            > Jak ktoś zadaje takie pytanie, to znak, że nie wie o co "biega" i nie "czuje"
                            > klimatu...Pytanie "dlaczego?" w tych sprawach wywołuje przede wszystkim mocne,
                            > określone emocje i ciągi skojarzeń... ;-D Myślałem, że chcesz pogadać o Śląsku,
                            >
                            > a nie dokonać "wiwisekcji" (he,he,he) poglądów niejakiego piasta ;-D


                            Jeżeli będzie Pan tak dalej myślał,to zostanie Pan masochistycznym myśliwym.
                  • Gość: Franzin Re: specjalnie dla slezana ;-D IP: 213.227.103.* 23.02.05, 15:55
                    Co do moralnej kondycji Śląska jest nieżle. Warszawa jest zasypana reklamami
                    agencji towarzyskich czytaj domów publicznych. Na Śląsku panie lekkich
                    obyczajów stoją na ulicach, na cmentarzach np. przy ulicy Francuskiej
                    znjadziemy uzywane prezerwatywy. Zachodzę w głowę co za kultura ( europejska?)
                    maczała w tym palce.
                    • hierowski Re: specjalnie dla slezana ;-D 25.02.05, 10:21
                      Coz za kultura (europejska?) maczala w tym palce? Zapewne chcesz napisac ze
                      inna niz ta kultura, ktora maczala w tym palce w St. Pauli w Hamburgu?
    • laband Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 23.02.05, 23:15
      Slezan, ty mosz nerwy!
      • Gość: Slonzok Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba IP: *.mci.tychy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:51
        brawo rops!
        tak trzymać!!!
    • builder Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 03.03.05, 01:16
      slezan napisał:

      > Osoby związane ze środowiskiem ROP"Ś" bardzo niechętnie mówią o swojej wizji
      > Śląska.

      bo nie musza slenzan,
      RAS` jako jedyna w twoim przekonaniu(bo ja teraz popierasz) nie musi byc`
      najwaz`niejsza-co nie?,

      . Może jednak uda się wreszcie doprowadzić do normalnej
      > dyskusji.

      o czym chcesz dyskutowac`?,
      pytam, o czym?,
      mam nadzieje, z`e jestes` inteligentnym czlowiekiem i odpowiesz na to pytanie,
      >
      > Zacznijmy od jednej z nielicznych wypowiedzi ropśa o regionie.

      rops-iki mnie nie interesuja,
      interesuje mnie twoja koncepcja uzdrowienia a nie atak jakis` tam rops-iko`w,
      za duz`o mieszasz!=bez sensu!=kogo to interesuje co rops zdzialal????!,
      mnie interesuje co ty dzalasz,
      a z tego co widze jestes` bezradny=przykro;(,

      Stwierdził on
      > ustami swego prezesa, że Górny Śląsk nie jest wielokulturowy (zakładam,że
      > dziennikarz niczego nie przekręcił). Jak to rozumieć i czy można się z tym
      > zgodzić?

      tak jest,
      bo nie stety G.S`loonsk jest wielo kulturowy,
    • slezan Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 08.03.05, 14:28
      Trochę się nie klei ta dyskusja. Pniok uciekł od odpowiedzi na pytanie o
      wielokulturowość. Pozostaje ono aktualne. Stosunek do wielokulturowości chyba
      najwyraźniej odróżnia działające na Górnym Śląsku stowarzyszenia.
      • piast1025 Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 26.04.05, 15:46
        Nie wiem czemu wam właśnie tak zależy na opinii pnioka w
        sprawie "wielokulturowości"...? To jakaś ważna persona? ;-)
        • Gość: George Hedgehog Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 26.04.05, 16:13
          >>To jakaś ważna persona? ;-)
          Oczywiscie. Pniok to jest przeciez sam Piotr Prezes Spyra.

          ---------
          "Sam sobie przeczysz, gdy piszesz że odezwa komunistów[30 lipca-GH] pozostała bez echa. Przecież następnego dnia wybuchło powstanie."
          napisal Aqua 14.12.2004
    • slezan Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 09.03.05, 18:45
      Kwiat forumowej inteligencji z hierowskim na czele z niezrozumiałych dla mnie
      powodów unika dyskusji na zaproponowany temat. Widząc jednak jak koledzy
      błyszczą elokwencją w innych wątkach, liczę na ich równie efektowne wypowiedzi
      także tutaj.
      • farys_stop Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 26.04.05, 15:40
        pod tym mogę sie podpisać
      • aqua Re: Co Wy wiecie o Śląsku? - kolejna próba 26.04.05, 18:27
        Czyżby ci się coś dzwignęło? Który wskaźnik poszedł w górę:)

        Wiedz, że bilans musi wyjść na zero.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka