placidus
08.11.07, 20:39
Święto narodowe 11 11 ma być dla Ślązaków powodem do świętowania ?
Pytanie to ma w sobie kilka poważnych wątpliwości, jeżeli odpowiedź
ma być twierdząca ( historycznych , kulturowych , społecznych ).
Zasadniczo przez ponad 60 lat obecności Śląska w Polsce ( po 1945 )
nic ale to nic ta ziemia i ludzie na niej mieszkający nie uzyskali.
Traktowanie regionu jako drugi sort , tworzenie synonimu koloni
pracy -taniej siły roboczej - zastanawia. Traktowanie Śląska jako
miejsca do eksploatowania i do wyeksploatowania - zastanawia.Nie
chciany region po 1989 roku i pożądany po 1922 buduje moralność
polską .Można mieć poważne wątpliwości.Oczywiścia można się ich
wyzbyć i ulec charakterystyce Polaka , który nie pracuje dla kraju
ale dla niego umiera. Niestety ten opis jest mało pragmatyczny .
Umrzeć można ale co z tymi co przeżyli ? Ta mała przenośnia też
zastanawia - Śląsk nie musi umierać za Polskę. Wystarczająco długo
umierał w imię budowania polskiej gospodarki. Teraz gdy jest
zapomniany - uważam ma prawo też zapomnieć o 11 11 .
Pozdrawiam