Dodaj do ulubionych

ja chce wrocic do Olsztyna

14.03.06, 13:00
od kilku miesiecy pracuje pod warszawa. nienawidze tego, niecierpie faktu ze
musze wyjezdzc na kilka dni, ze mnie ciagle nie ma. ja chce wrocic do
Olsztyna, tutaj pracfowac i normalnie zyc.

od kilkunastu lat mieszkam z rodzina w Olsztynie. teraz musialem wyjechac do
pracy, ale nie zdecydowalem sie na przeprowadzke. po kilku miesiacach wiem
juz ze nie chce sie ani wyprowadzac ani tym bardziej mieszkac w wawie. tylko
jak to zrobic .......

czlowiek dyrektoruje od minimum 10 lat, ma nawet jakies tam wyksztalcenie i
zna jezyki, i niestety ale w Olsztynie nie da sie niczego znalezc. a moze mi
sie wydaje? a moze nie trzeba bylo sie uczyc i szukac kariery tylko
nazwyczajniej w swiecie robic jakas prosta robote i nie cierpiec teraz. Jakby
sie ktos nudzil i moze mial chec odpisac to zapraszam.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • being28 Magda M. ? /nt 14.03.06, 13:25
    • Gość: Fiona Re: ja chce wrocic do Olsztyna IP: 212.160.172.* 14.03.06, 13:31
      Ja jestem w podobnej sytuacji tylko wydaje mi się, że kobiecie jest ciężej
      rozstać się z rodziną, więc córkę mam przy sobie, męża daleko, ale cóż zrobić,
      jeżeli chcę zachować aktualny poziom życia muszę ponieść konsekwencje. Pomyśl o
      tym pozytywnie, iż na rynku olsztyńskim podobnej oferty pracy zapewne nie
      otrzymasz.
      • Gość: tutejszy Re: ja chce wrocic do Olsztyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 14:06
        Muśisz być przebiegłym podstępnym zawistnym i rządnym władzy jak
        olsztynski "prezio".
        Zobacz marny nauczyciel komunistycznej historii znajacy tylko jez.CCCP-jednym
        słowem KOMUCH a jak cwaniak wysoko zaszedł.
        • ankul1 Re: ja chce wrocic do Olsztyna 14.03.06, 14:35
          Ja sie z Wami zgadzam, ale co jesli nie chce mi sie juz walczyc w tym wyscigu
          szczurow, gonic za mamona, szalec za kasa tylko w imie czego?

          pewnie ze sie czlowiek łatwo przyzwyczaja do standardu zycia , do wygody itp.
          Ale ja chyba jestem teraz na etapie takim ze nie chce mi sie. Ja chce na
          miejscu, zapewne za mniejsza kase, ale w domu, z rodzina. I wcale nie jestem
          domatorem (typu cieple kapcie i telewizja). Ale w tej sytuacji jaką mam teraz
          to ja nie mam czasu zajac sie soba, nie mam kiedy zrobic niczego dla siebie. A
          to chyba nie tak powinno byc.

          kurcze szukam pracy w olsztynie. Jakby ktos mial jakies namiary na logistyka
          lub zakupowca lub menagera to pamietajcie o mnie :)

          • Gość: sts Re: ja chce wrocic do Olsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 14.03.06, 15:54
            Widzialy galy co braly-wiec teraz lepiej miec to co jest niz bujac w oblokach.
            I szukac miodu.
            • ankul1 Re: ja chce wrocic do Olsztyna 15.03.06, 09:35
              hm, bolesnie prawdziwe, ale apetyt wzrastal w miare jedzenia
              • Gość: marlon83ol Re: ja chce wrocic do Olsztyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 09:59
                nie no spoko. wmawia sie nam, ze musimy sie uczyc, ze musimy zdobywac
                wyksztalcenie, kiedy do pracy potrzebuja teraz ludzi, ktorzy cos umieja zrobic,
                a nie maja wyksztalcenie. jestem na 4 roku studiow i wiem, ze gdyby nie to, ze
                zaocznie zrobilem sobie studium policealne i pracuje dla banku na najnizszym
                stanowisku, wiem, ze oprocz zwyklego "MaGazynieRa" nie mialbym nic. 0
                doswiadczenia, 0 rozwoju (bo anwet praktyk na studiach nie mam obowiazkowych)...
                a faszerowani przez starych glodnymi kawalkami, ze studia to wszystko powinnismy
                spisac to do ksiazeczek i czytac naszym dzieciom jako te bajki bez dobrego
                zakonczenia... tyle ode mnie...
                co to tego, ze w Olsztynie nie ma roboty... patrzac na przyklad "przyjaciol"
                Jerzego M. jego znajomym zyje sie dobrze, wiec moze czas zmienic barwy
                politycznie i stanac w bok obok naszego Jurka, ktory wciska swoich gdzie tylko
                sie, przy calkowitej aprobacie i bez najmniejszego mrugniecia okiem
                wspolpracownikow w Ratuszu... z reszta wiadomo, rodziny sie nie wybiera.
                Swoja droga ciekawe czy drzewo geneologiczne (tu mozliwe ze zrobilem blad) pana
                jurka nie pokrywa sie z lista płac :D zastanawiajace... :D
                • ankul1 Re: ja chce wrocic do Olsztyna 15.03.06, 12:09
                  no tak,

                  ale juz dzis musze powiedziec ze jest jakies wyjscie z sytuacji. Studia to duzy
                  kapital (pod warunkiem ze odpowiednie). Doswadczenie tez bardzo duzy kapital.
                  chyba jeszcze wiekszy niz wyksztalcenie (widzac po znajomych ktorzy pracuja w
                  roznych zawodach czesto niezwiazanych z wyksztalceniem). No ale oczywiascie
                  kontakty i znajomosci to jednak najwiekszy kapital. po sobie widze ze
                  wystarczylo po znajomych rozeslac info ze jestem na sprzedaz i sie nagle cos
                  ruszylo. Niestety , sam Olsztyn jest biedny regionem, ale jest wyjscie. Jestem
                  na dobrej drodze w dogadaniu sie z firma duza europejska na robienie czegos na
                  zasadzie home office. i uwierzcie mi sa takie rozwiazania. Pewnie ze zdaje
                  sobie sprawe ze nie dla wszystkich, no ale jednak cos jest, Moze da sie uciec
                  od marazmu.

                  A to co napisales o powinowactwie rodzinnym, no coz, jakie to nasze, jakie to
                  polskie. szkoda gadac

                  pozdrawiam
                  • prusak75 Re: ja chce wrocic do Olsztyna 15.03.06, 12:16
                    marazm, sama mozesz sie wepchanc w marazm, czy zarabiajac duzo musisz prowadzic
                    ciekawe zycie? a co to jest ciekwe zycie? dla jednych podroze po siwecie i
                    ogladanie wszystkiego jak w telewizorze, a dla drugiego spedzanie czasu na
                    rozomowach z najblizszymi czy eksperymentowanie w kuchni,
                  • Gość: młody Re: ja chce wrocic do Olsztyna IP: *.opegieka.pl / *.opegieka.pl 16.03.06, 17:21
                    >sam Olsztyn jest biedny regionem

                    Elbląg chyba biedniejszy, ale pracę po studiach zaoferował mi wymarzoną, trzeba
                    było się przeprowadzić z Olsztyna, którego bardzo mi brakuje; mam za to tramwaje:)
                    • ol4 Re: ja chce wrocic do Olsztyna 20.03.06, 17:38
                      Praca w opegieka w Elblagu to szczyt twoich marzen? ostro!
      • Gość: rademenes Re: ja chce wrocic do Olsztyna IP: *.160.228.136.olsznet.ec.pl 16.03.06, 20:38
        po pierwsze tu wogole nie ma pracy przynajmniej zadnej cywilizowanej o normach
        jakichkolwiek, po drugie miasto staje sie siedzibą rencistow, emerytow i kamer
        na skrzyzowaniach, po trzecie nie ma co narzekać w Ruandzie jest gorzej, aha
        jeszce w Nairobi ...
        • ankul1 Re: ja chce wrocic do Olsztyna 17.03.06, 09:44
          i podobno w Laosie
    • Gość: tęskniący za Olszt Re: ja chce wrocic do Olsztyna IP: *.ols.vectranet.pl 17.03.06, 22:58
      Pozdrawiam, czytając Twój post miałem wrażenie jakbym czytał o sobie , wypisz
      wymaluj to moja sytuacja, też już mam dosyć. Pozdrowienia dla towarzysza niedoli
      • ankul1 Re: ja chce wrocic do Olsztyna 20.03.06, 16:59
        a dziekuje bardzo za slowa kogos kto niestety znalazl sie w podobnej sytuacji.

        No ale co z tym zrobic ?? ja za wszelka cene chce wracac i to szybko. Mam juz
        serdecznie dosyc tzw "kariery" w wielkim swiecie
        • Gość: pawo Re: ja chce wrocic do Olsztyna IP: *.ukonline.co.uk 22.03.06, 01:20
          > No ale co z tym zrobic ?? ja za wszelka cene chce wracac i to szybko. Mam juz
          > serdecznie dosyc tzw "kariery" w wielkim swiecie

          Z czasem Ci przejdzie i przyzwyczaisz sie do nowego miejsca i nawet je troche
          polubisz albo wrocisz do Olsztyna i tam bedziesz nazekac ale zyc "w swoim".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka